Widok
Mamusie i dzieciaczki lipcowo- sierpniowo- wrześniowe 2010 cz. 108 (145)
MAMY Z DZIECIACZKAMI:
25.04 (termin 17.07) atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) fita1 Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) kk synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
29.07 (termin 09.08) malgo1981 - córeczka Natalia, 3540g, 58 cm szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 (termin 27.07) Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08 (termin 25.07) czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
6.08 (termin 30.07) pyziol67,synek Krzyś,3390g,55cm,Szpital na Zaspie
07.08 (termin 05.08) Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 (termin 20.08) 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
09.09 (termin 29.09) Superbejbe - Larysa (3030g, 54cm) CC, Zaspa
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-107-144-t543750,1,16.html
25.04 (termin 17.07) atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) fita1 Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) kk synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
29.07 (termin 09.08) malgo1981 - córeczka Natalia, 3540g, 58 cm szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 (termin 27.07) Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08 (termin 25.07) czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
6.08 (termin 30.07) pyziol67,synek Krzyś,3390g,55cm,Szpital na Zaspie
07.08 (termin 05.08) Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 (termin 20.08) 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
09.09 (termin 29.09) Superbejbe - Larysa (3030g, 54cm) CC, Zaspa
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-107-144-t543750,1,16.html
U nas w zeszłym roku artykuły papiernicze kupowała Pani - robiliśmy składkę. Każdy kupował chusteczki nawilżane, ręczniczki papierowe, kubek, pasta, szczoteczka, grzebień, kapcie. Oczywiście jeszcze skoroszyt z koszulkami. Nasza grupa miała mieć jeszcze leżakowanie, ale zobaczymy jak to będzie po wakacjach.
My miałyśmy 2 miesiące wakacji, w tym czasie remont , Kaszuby i plażowanie w Sopocie.
W listopadzie wybieramy się z mężem do Anglii, więc będzie okazja na małe zakupy:)
Do przeszkola wszystko już mamy, więc korzystamy z ostatnich dni wakacji.
Od tej nagłej zmiany temperatury wiele osób choruje na zatoki i gardło... Ja też mam z tym teraz kłopot:(
My miałyśmy 2 miesiące wakacji, w tym czasie remont , Kaszuby i plażowanie w Sopocie.
W listopadzie wybieramy się z mężem do Anglii, więc będzie okazja na małe zakupy:)
Do przeszkola wszystko już mamy, więc korzystamy z ostatnich dni wakacji.
Od tej nagłej zmiany temperatury wiele osób choruje na zatoki i gardło... Ja też mam z tym teraz kłopot:(
u nas niestety art papiernicze to prawie cała lista wyprawki i rodzice muszą kupować a składki są o wiele lepszym rozwiązaniem no ale cóż ja mam już wszystko kupione
szczoteczka pasta kubek kapcie i strój na gimnastykę to też było na liści i oczywiście ręczniki papierowe i chusteczki co miesiąc jak w zeszłym roku
ja byłam z małą na kontroli u laryngologa i wyniki są bardzo dobre więc sezon przedszkolny rozpoczyna w 100% zdrowa za 3 miesiące kontrola z badaniami oczywiście no chyba że coś wcześniej się zadzieje to mamy przyjść
ja chcę z małą we wtorek iść na bilans mam wolne i nasza lekarka wkońcu wraca z urlopu i jutro męża rano wyśle żeby ją zarejestrował oby się udało bo pewnie masa ludzi będzie
ja wczoraj skończyłam antybiotyk tez gardło i kaszel który jeszcze mam ale tak to już czuje się dobrze
zdrówka:-)
szczoteczka pasta kubek kapcie i strój na gimnastykę to też było na liści i oczywiście ręczniki papierowe i chusteczki co miesiąc jak w zeszłym roku
ja byłam z małą na kontroli u laryngologa i wyniki są bardzo dobre więc sezon przedszkolny rozpoczyna w 100% zdrowa za 3 miesiące kontrola z badaniami oczywiście no chyba że coś wcześniej się zadzieje to mamy przyjść
ja chcę z małą we wtorek iść na bilans mam wolne i nasza lekarka wkońcu wraca z urlopu i jutro męża rano wyśle żeby ją zarejestrował oby się udało bo pewnie masa ludzi będzie
ja wczoraj skończyłam antybiotyk tez gardło i kaszel który jeszcze mam ale tak to już czuje się dobrze
zdrówka:-)
ja uważam że składki są o tyle dobre że jedna osoba kupuje to samo dla wszystkich a nie jak każdy kupuje osobno to różna jakość jest a tak wszystko jest to samo i zawsze jest tak jak piszesz Nyzosia w hurtowniach taniej i może ktoś ma jakiś dodatkowy rabat na firme ale nic trudno co przedszkole to inaczej
dziewczyny która z was ma robota kuchennego boscha ;) mam pytanko odnośnie tych modelów http://www.neo24.pl/?p=bosch_mum_56z40
A my po urlopie, ponieważ wyczyściłam mieszkanie na błysk przed wyjazdem, to też moge jeszcze poleniuchować.
Wyjazd udał się super. Muszę pochwalić moje dziecko, bo wytrzymywał najdłuższe trasy, nawet 12 godzin w aucie do Niemiec a potem z Niemiec do Słowacji i nie było żadnych scen i histerii.
Mała Fatra jest cudownym miejscem na urlop. Naprawdę kocham tamte regiony. Zdobyliśmy najwyższy szczyt w tym roku, maluchy od rana szalały w ogrodzie, mieliśmy swoją saunę, murowanego grilla pod domkiem, zwiedzaliśmy okoliczne zamki, pływaliśmy po rzece pontonem. Nawet Hubert przeszedł się z nami najprosztym szlakiem po wodospadach. A dookoła same góry i takie widoki, że można tylko siedzieć i patrzeć. Naprawdę każdemu polecam.
Wyjazd udał się super. Muszę pochwalić moje dziecko, bo wytrzymywał najdłuższe trasy, nawet 12 godzin w aucie do Niemiec a potem z Niemiec do Słowacji i nie było żadnych scen i histerii.
Mała Fatra jest cudownym miejscem na urlop. Naprawdę kocham tamte regiony. Zdobyliśmy najwyższy szczyt w tym roku, maluchy od rana szalały w ogrodzie, mieliśmy swoją saunę, murowanego grilla pod domkiem, zwiedzaliśmy okoliczne zamki, pływaliśmy po rzece pontonem. Nawet Hubert przeszedł się z nami najprosztym szlakiem po wodospadach. A dookoła same góry i takie widoki, że można tylko siedzieć i patrzeć. Naprawdę każdemu polecam.
Akacja super, że wakacje się udały:)
Hela była u dziadków na weekend i dzisiaj jak po nią przyjechałam nie chciała jechać do domu:) Tak dobrze tam miała:)))
Ja za to jestem załamana bo pół garderoby muszę Heli wymieć. Buty nowe już ma choć półbuty zostały nam jeszcze do kupienia. Rajstopy wszystkie do wywalenia! Muszę kupować nowe. Koszuli za krótkie. Spodnie na wysokie wody. Masakra!
Hela była u dziadków na weekend i dzisiaj jak po nią przyjechałam nie chciała jechać do domu:) Tak dobrze tam miała:)))
Ja za to jestem załamana bo pół garderoby muszę Heli wymieć. Buty nowe już ma choć półbuty zostały nam jeszcze do kupienia. Rajstopy wszystkie do wywalenia! Muszę kupować nowe. Koszuli za krótkie. Spodnie na wysokie wody. Masakra!
Nyzosia mam to samo mała urosła przez wakacje 5 cm jedynie buty mamy
na zimę wszystko musze jej pokupować
dzisiaj byłysmy na bilansie i mała ma 110 cm czyli 95 centyl i waży 18,5 czyli 75 centyl
wszystko jest super jedynie dostałam skierowanie do ortopedy bo ciągle lewa noga idzie troszkę do środka zarejestrowałam ją do bardzo dobrego lekarza ale dopiero na grudzień no nic poczekamy bo w zeszłym roku byłam u innego ale był średni
na zimę wszystko musze jej pokupować
dzisiaj byłysmy na bilansie i mała ma 110 cm czyli 95 centyl i waży 18,5 czyli 75 centyl
wszystko jest super jedynie dostałam skierowanie do ortopedy bo ciągle lewa noga idzie troszkę do środka zarejestrowałam ją do bardzo dobrego lekarza ale dopiero na grudzień no nic poczekamy bo w zeszłym roku byłam u innego ale był średni
Halo halo!
Była któraś na polowaniu w Lidlu?:) Ja byłam i zdobyłam wszystko co chciałam.
Po południu byłam też z Helą u fryzjera. jako że to była jej pierwsza w życiu wizyta zaszalałam i zabrałam ja do fryzjera dla dzieci. Bardzo fajna zabawa. Nie dość że fajne miejsce to jeszcze pani fajnie ją ścięła. Wycieniowała jej włosy i znowu się pokręciły. Do pomalowały jej panie buźkę więc full wypas.
Była któraś na polowaniu w Lidlu?:) Ja byłam i zdobyłam wszystko co chciałam.
Po południu byłam też z Helą u fryzjera. jako że to była jej pierwsza w życiu wizyta zaszalałam i zabrałam ja do fryzjera dla dzieci. Bardzo fajna zabawa. Nie dość że fajne miejsce to jeszcze pani fajnie ją ścięła. Wycieniowała jej włosy i znowu się pokręciły. Do pomalowały jej panie buźkę więc full wypas.
po watku z kurtkami widac ze duzo osob bedzie oddawac bo nie trafily z rozmiarem wiec jutro znowu bedzie ich sporo w sklepach :) i tak czest jest zauważyłam tłumy w dniu promocji a dzien pozniej dana rzecz do nabycia w spokojnej atmosferze :)
Sorfshele mamy dla chłopaków z C&A a młodej kupiłam tydz temu w H&M i jestem zadowolona :)
Jedyna rzecz o która trochę sie pchałam to byly kozaki w lidlu byly super nie przemakaly i wygodne podobno ;)
Ja to ostatnio wlidlu kupuje przepyszne jogurty ze śmietanki pychota ;)
Dziś bylismy na przedszkolnym placu zabaw i panie juz w salach urzedaowaly i bylismy sie przywitać i wyściskać :)
Sorfshele mamy dla chłopaków z C&A a młodej kupiłam tydz temu w H&M i jestem zadowolona :)
Jedyna rzecz o która trochę sie pchałam to byly kozaki w lidlu byly super nie przemakaly i wygodne podobno ;)
Ja to ostatnio wlidlu kupuje przepyszne jogurty ze śmietanki pychota ;)
Dziś bylismy na przedszkolnym placu zabaw i panie juz w salach urzedaowaly i bylismy sie przywitać i wyściskać :)
Hubert ma mieszane uczucia w związku z tym, że się zaczyna przedszkole, z jednej strony ciągle opowiada o kolegach i widac, że już tęskni, z drugiej mówi, że się boi iść, nie chce być muszelką i nie chce oddać kuzynce swojej starej sali. Mówi też, że się boi, bo koledzy się na pewno się zmienili i już nie będą tacy jak kiedyś :-)
Ja jeszcze nie robiłam Hubertowi zakupów na jesień, tzn mam buty i kamizelkę plus czapkę, którą mały dostał od dziadków. a tak, to pewnie w weekend ruszymy z tematem. Ale na wszystko brakuje czasu.
Ja jeszcze nie robiłam Hubertowi zakupów na jesień, tzn mam buty i kamizelkę plus czapkę, którą mały dostał od dziadków. a tak, to pewnie w weekend ruszymy z tematem. Ale na wszystko brakuje czasu.
My też po fryzjerze, ale tym razem tylko grzywka:) raz byłyśmy u tego fryzjera, o którym Nyzisia pisze:) faktycznie fajna zabawa. Normalnie chodzę z małą do swojej fryzjerki.
Jeśli chodzi o kurtkę z lidla, to mnie niestety nieco zawiodła, bo mała się w niej strasznie poci... nigdy nie zapomnę, jak raz po wizycie na placu zabaw w tej kurtce, po powrocie do domu miała normalnie mokre plecy... Mamy rozmiar 110, więc jeszcze w tym sezonie spokojnie może ją nosić. Do tego dokupiłam jej w TKmaxx kurtkę p/deszczową na cieniutkim polarze, oddychającą i p/wiatrową. Udało mi się kupić śliczny kolor i cena była rozsądna, w porównaniu do np. tchibo.W zeszłym roku mieliśmy taki typ kurtki z lidla i była ok.
Muszę jeszcze dokupić poszewkę na jasiek do przedszkola i wszystko mamy. U nas dzieci będą odpoczywać lub spać, ale już nie w pościeli, tylko koc i poduszka.
U nas wielka tęsknota za przedszkolem, kolegami i koleżankami, no i oczywiście za Paniami:)
Pozdrawiamy
Jeśli chodzi o kurtkę z lidla, to mnie niestety nieco zawiodła, bo mała się w niej strasznie poci... nigdy nie zapomnę, jak raz po wizycie na placu zabaw w tej kurtce, po powrocie do domu miała normalnie mokre plecy... Mamy rozmiar 110, więc jeszcze w tym sezonie spokojnie może ją nosić. Do tego dokupiłam jej w TKmaxx kurtkę p/deszczową na cieniutkim polarze, oddychającą i p/wiatrową. Udało mi się kupić śliczny kolor i cena była rozsądna, w porównaniu do np. tchibo.W zeszłym roku mieliśmy taki typ kurtki z lidla i była ok.
Muszę jeszcze dokupić poszewkę na jasiek do przedszkola i wszystko mamy. U nas dzieci będą odpoczywać lub spać, ale już nie w pościeli, tylko koc i poduszka.
U nas wielka tęsknota za przedszkolem, kolegami i koleżankami, no i oczywiście za Paniami:)
Pozdrawiamy
Jak tam pierwszy dzień w przedszkolu?
U nas spoko. Mają nową ładniejszą sale, nową panią (wychowawczyni została, doszła druga nowa pani ale jeszcze jej nie widziałam). Nie śpią - mają czas na odpoczynek. Hela poszła bardzo chętnie. Zobaczymy jak będzie dalej.
A ja dzisiaj też mam debiut. Do pracy idę:) dzisiaj ruszamy z naszym Inkubatorem. Będzie się działo choć na razie nic nie mamy:) Jakby któraś była chętna to zapraszamy: http://www.mamyzmorza.org/index.php/grafik
U nas spoko. Mają nową ładniejszą sale, nową panią (wychowawczyni została, doszła druga nowa pani ale jeszcze jej nie widziałam). Nie śpią - mają czas na odpoczynek. Hela poszła bardzo chętnie. Zobaczymy jak będzie dalej.
A ja dzisiaj też mam debiut. Do pracy idę:) dzisiaj ruszamy z naszym Inkubatorem. Będzie się działo choć na razie nic nie mamy:) Jakby któraś była chętna to zapraszamy: http://www.mamyzmorza.org/index.php/grafik
U nas pierwszy dzień ok, chociaż Maja była lekko onieśmielona. Na początku stała z boku i za bardzo nie wiedziała co zrobić, ale cieszyła sie że wraca do koleżanek i kolegów. Przez wakacje chodziła do naszego osiedlowego przedszkola, ale tylko 3 razy w tygodniu po 4 godzinki, ale to chyba wystarczyło że nie wypadła zbytnio z rytmu przedszkolnego.
U nas śpia, ale Maja i tak spać pewnie nie będzie ;-). Najfajniejsza pani przeszła z grupą, więc się cieszę.
My idziemy jutro na bilans, a wyprawki jeszcze żadnej nie kupowałam bo czekam na listę.
nyzosiu gratuluje i życzę powodzenia!!!
U nas śpia, ale Maja i tak spać pewnie nie będzie ;-). Najfajniejsza pani przeszła z grupą, więc się cieszę.
My idziemy jutro na bilans, a wyprawki jeszcze żadnej nie kupowałam bo czekam na listę.
nyzosiu gratuluje i życzę powodzenia!!!
u nas dzisiaj tez ok:-)
ale pewnie jakiś dzień słabszy się zdarzy
mała poszła już do grupy 3( chyba jak po nią pójdę to zobaczę dokładnie co i jak) ale obie Panie nowe z tego co mówił mąż więc zobaczymy co będzie jak ją odbiorę
wczoraj byliśmy jeszcze na zakupach więc mała już sporo obkupiona ale widzę że pojawiają się kombinezony i zimowe kurtki więc muszę się rozejrzeć bo w tym roku muszę małej wszystko kupić nowe
ale pewnie jakiś dzień słabszy się zdarzy
mała poszła już do grupy 3( chyba jak po nią pójdę to zobaczę dokładnie co i jak) ale obie Panie nowe z tego co mówił mąż więc zobaczymy co będzie jak ją odbiorę
wczoraj byliśmy jeszcze na zakupach więc mała już sporo obkupiona ale widzę że pojawiają się kombinezony i zimowe kurtki więc muszę się rozejrzeć bo w tym roku muszę małej wszystko kupić nowe
U nas też rewelacyjnie:) już od kilu dni była wielka tęsknota za przedszkolem;) byłam nawet zdziwiona, że nie musiałam w ogóle M. budzić, tylko wstała sama przed siódmą:) Dzieci mają nową, większą salę. Będą mieli czas na odpoczynek, więc przygotowałyśmy koc i jasiek:)
Nyzosiu, u nas też dzieci mają nową Panią i swoją wychowawczynię z młodszej grupy.
Oby tylko temat chorowania nie pojawiał się zbyt często...
Gratulacje dla Mam z Morza:)
Nyzosiu, u nas też dzieci mają nową Panią i swoją wychowawczynię z młodszej grupy.
Oby tylko temat chorowania nie pojawiał się zbyt często...
Gratulacje dla Mam z Morza:)
Nyzosiu, gratuluję i trzymam kciuki!
Hubcio był wczoraj bardzo poddenerwowany pójściem do przedszkola. Mieliśmy gości na obiedzie i to co wyprawiał ze swoim kolegą, to był po prostu armagedon. Biegali, krzyczeli, udawali ninja. W końcu zabraliśmy ich do fun parku, tam Hubcio spotkał swojego kolegę z przedszkola i razem w trójkę ganiali tak, aż musieliśmy im suszyć głowy przed wyjściem. Tak więc łatwo nie było. Dziś rano na szczęście trochę lepiej, mały był raczej podekscytowany i chętnie poszedł do sali. Ale po powrocie powiedział, że woli być u rybek i chce swoją starą szafkę :-)
Oczywiście dostaliśmy mega listę wyprawkową. Z nowych pozycji tym roku strój gimnastyczny podpisany, opakowanie makaronu do nawlekania, pół kg kaszy mannej i inne takie kwiatki :-)
Hubcio był wczoraj bardzo poddenerwowany pójściem do przedszkola. Mieliśmy gości na obiedzie i to co wyprawiał ze swoim kolegą, to był po prostu armagedon. Biegali, krzyczeli, udawali ninja. W końcu zabraliśmy ich do fun parku, tam Hubcio spotkał swojego kolegę z przedszkola i razem w trójkę ganiali tak, aż musieliśmy im suszyć głowy przed wyjściem. Tak więc łatwo nie było. Dziś rano na szczęście trochę lepiej, mały był raczej podekscytowany i chętnie poszedł do sali. Ale po powrocie powiedział, że woli być u rybek i chce swoją starą szafkę :-)
Oczywiście dostaliśmy mega listę wyprawkową. Z nowych pozycji tym roku strój gimnastyczny podpisany, opakowanie makaronu do nawlekania, pół kg kaszy mannej i inne takie kwiatki :-)
nyzosiu dziękuję za słowa pocieszenie. Wczoraj byłyśmy u ortopedy i z ta koślawością kolanek to na razie nic nie trzeba działać, ponieważ bardzo często dzieci z tego wyrastają. Mamy tylko pilnować żeby Maja prawidłowo siedziała, najlepiej po turecku. Kardiologa mamy za miesiąc.
Wyprawka już kupiona a dzisiaj mamy zebranie w przedszkolu.
Wyprawka już kupiona a dzisiaj mamy zebranie w przedszkolu.
gosiaro u nas szmery ma cała 3 ale to są szmery niewinne, które przechodzą
i tez chodzimy do ortopedy bo chłopaki mieli jakiś torbiel pod kolanem a emi stawiala stope do srodka, ale obylo sie bez stresów
My mamy jutro zebranie, ale slyszlam ze rodzice juz bombarduja nauczycielki pytaniami o angielski, panie nie do konca sa chetne bo uwazaja ze dzieci sa male i wiekszosc z nich jeszcze po polsku nie za dobrze mowi i twierdza ze bardziej zajecia logopedyczne bys ie przydaly. Zapewne beda jutro walki hahahh
i tez chodzimy do ortopedy bo chłopaki mieli jakiś torbiel pod kolanem a emi stawiala stope do srodka, ale obylo sie bez stresów
My mamy jutro zebranie, ale slyszlam ze rodzice juz bombarduja nauczycielki pytaniami o angielski, panie nie do konca sa chetne bo uwazaja ze dzieci sa male i wiekszosc z nich jeszcze po polsku nie za dobrze mowi i twierdza ze bardziej zajecia logopedyczne bys ie przydaly. Zapewne beda jutro walki hahahh
Ja tez zapomniałam o tym bilansie.
Hubcia nauczyciel od angielskiego od tego roku zamienił się w pana przedszkolanka :-) Jest w grupie Hubcia jako drugi nauczyciel. W sumie fajnie, bo nasza edukacja jest zdominowana przez kobiety, ale z drugiej strony zawsze to nietypowy obrazek i muszę się przyzwyczaić.
Hubcia nauczyciel od angielskiego od tego roku zamienił się w pana przedszkolanka :-) Jest w grupie Hubcia jako drugi nauczyciel. W sumie fajnie, bo nasza edukacja jest zdominowana przez kobiety, ale z drugiej strony zawsze to nietypowy obrazek i muszę się przyzwyczaić.
Dziewczyny mam pytanie za 100 punktów. Co rano piją wasze dzieci?
Hela do tej pory piła kawę zbożową z mlekiem ale coś ostatnio się na nią obraziła. Chciałabym żeby piła coś ciepłego przed przedszkolem tylko co? Jakieś herbaty owocowe? Może któraś coś polecić?
My dzisiaj jedziemy na działkę do moich rodziców. Korzystamy z pogody:)
Hela do tej pory piła kawę zbożową z mlekiem ale coś ostatnio się na nią obraziła. Chciałabym żeby piła coś ciepłego przed przedszkolem tylko co? Jakieś herbaty owocowe? Może któraś coś polecić?
My dzisiaj jedziemy na działkę do moich rodziców. Korzystamy z pogody:)
moja rano przed przedszkolem pije herbatkę owocową z miodem
u nas niestety zaczęło się chorowanie i to szybko w piątek mała strasznie kichała i wieczorem katar a w nocy gorączka dzisiaj jest już ok więc pewnie jakiś wirus ale ze dwa dni w domu posiedzi zresztą mała mówiła ze bawiła się z koleżankami a one miały katar
ja w piątek byłam w fashion hausie w cocodrillo i obkupiłam małą na zimę w czwartek dzwoniłam i mieli dostawę kurtek na zimę i spodni i pojechałam i kupiłam małej dwie śliczne super ładne kurtki i spodnie i nawet dorwałam wkońcu spódniczkę galową jestem zadowolona bo kasowo nawet tak źle nie wyszło a mała zadowolona bo jej się wszystko podoba jeszcze tylko jakieś kozaki i z głowy...
u nas niestety zaczęło się chorowanie i to szybko w piątek mała strasznie kichała i wieczorem katar a w nocy gorączka dzisiaj jest już ok więc pewnie jakiś wirus ale ze dwa dni w domu posiedzi zresztą mała mówiła ze bawiła się z koleżankami a one miały katar
ja w piątek byłam w fashion hausie w cocodrillo i obkupiłam małą na zimę w czwartek dzwoniłam i mieli dostawę kurtek na zimę i spodni i pojechałam i kupiłam małej dwie śliczne super ładne kurtki i spodnie i nawet dorwałam wkońcu spódniczkę galową jestem zadowolona bo kasowo nawet tak źle nie wyszło a mała zadowolona bo jej się wszystko podoba jeszcze tylko jakieś kozaki i z głowy...
Ja na zakupy zimowe czekam na kupony do Smyka - mąż w pracy dostanie. widziałam kombinezon za 129 zł więc całkiem znośna cena.
Buty kupie albo w sport direct albo dorwę w tkmaxie.
Dzisiaj skorzystałam z kuponu w hm i kupiłam, mjakmama, te bluzki z Elsą i Anną:) i 3 pary getrów:)
Chyba zostaniemy przy herbatach. widzę że jej smakuje taka zwykła czarna gorzka oczywiście:) chociaż ciepła jest więc przed przedszkolem to dobre.
Buty kupie albo w sport direct albo dorwę w tkmaxie.
Dzisiaj skorzystałam z kuponu w hm i kupiłam, mjakmama, te bluzki z Elsą i Anną:) i 3 pary getrów:)
Chyba zostaniemy przy herbatach. widzę że jej smakuje taka zwykła czarna gorzka oczywiście:) chociaż ciepła jest więc przed przedszkolem to dobre.
My wlasne wrocilismy z urlopu-bosko bylooo:)
Akacja bylismy na Fuertaventurze, polecam, jest super. Moje dziewczyny to male pływaczki, non stop w wodzie wiec musimy sie na basen zapisac koniecznie;)
Ami jeszcze w przedszkolu nie byla, nie wiem nawet co trzeba kupic z wyprawki bo dopiero po 1 wrzesnia mieli dac liste, wiec musze jutro sie dowiedziec. A taka jestem rozleniwiona ze nic mi sie nie chcee.
Akacja bylismy na Fuertaventurze, polecam, jest super. Moje dziewczyny to male pływaczki, non stop w wodzie wiec musimy sie na basen zapisac koniecznie;)
Ami jeszcze w przedszkolu nie byla, nie wiem nawet co trzeba kupic z wyprawki bo dopiero po 1 wrzesnia mieli dac liste, wiec musze jutro sie dowiedziec. A taka jestem rozleniwiona ze nic mi sie nie chcee.
Bardzo zazdroszczę :-) Pamiętam, że ktoś od nas z forum był tam kiedyś, super. I fajnie to brzmi, że masz dziewczyny pływaczki, a przecież niedawno mała się urodziła. Jak ten czas leci!
Po tygodniu powtarzania nam, że nie chce chodzić do starszaków, Hubert dostał w weekend kataru i dziś został w domu. Mam nadzieję, że mu przejdzie. Ale chyba mu naprawdę ciężko z tym przedszkolem. no cóż. mam nadzieję, że to przetrawi.
Po tygodniu powtarzania nam, że nie chce chodzić do starszaków, Hubert dostał w weekend kataru i dziś został w domu. Mam nadzieję, że mu przejdzie. Ale chyba mu naprawdę ciężko z tym przedszkolem. no cóż. mam nadzieję, że to przetrawi.
a my po zebraniu ... W grupie Elizki jest tylko 10 dzieci więc panuje fajna kameralna atmosfera. U nas problemu z chodzeniem nie ma, Elizka tylko w weekendy pyta czemu nie może iść do przedszkola.
Jak zwykle zaskoczyły mnie ceny "podręczników" przedszkolnych - 85 zeta, plus książka do angielskiego, nie wiem jeszcze ile kosztuje itd ...
Zajęcia dodatkowe to kolejne 150 zeta miesięcznie. Sporo to razem wychodzi :(. Dodatkowo skierowali Elizkę na dodatkowe zajęcia z logopedą bo ma coś z wymawianiem s, sz ..Więc dodatkowo dojdzie opłata za zajęcia z logopedą.
W weekend byliśmy w świecie labiryntów i naprawdę polecam. Super zabawa.
Jak zwykle zaskoczyły mnie ceny "podręczników" przedszkolnych - 85 zeta, plus książka do angielskiego, nie wiem jeszcze ile kosztuje itd ...
Zajęcia dodatkowe to kolejne 150 zeta miesięcznie. Sporo to razem wychodzi :(. Dodatkowo skierowali Elizkę na dodatkowe zajęcia z logopedą bo ma coś z wymawianiem s, sz ..Więc dodatkowo dojdzie opłata za zajęcia z logopedą.
W weekend byliśmy w świecie labiryntów i naprawdę polecam. Super zabawa.
Nilka dostaliśmy smsa z informacją, że dziś o 16:15 w port-art obok Tino odbędą się pokazowe, bezpłatne zajęcia baletowe.
Może się wybierzecie? Wiem też, że są zajęcia baletowe w Jowicie na Karwinach.
My zostajemy w tym roku przy judo i koniach, podobnie jak w zeszłym roku:) To judo jest świetne, bo dzieci mają okazję się "wyszaleć", uczą się bezpiecznie upadać, robią różne ćwiczenia, zabawy:)
Może się wybierzecie? Wiem też, że są zajęcia baletowe w Jowicie na Karwinach.
My zostajemy w tym roku przy judo i koniach, podobnie jak w zeszłym roku:) To judo jest świetne, bo dzieci mają okazję się "wyszaleć", uczą się bezpiecznie upadać, robią różne ćwiczenia, zabawy:)
No Helenka ma juz 7,5 miesiaca i na widok wody to piszczy i sie wyrywa:) Super jest w wodzie, naprawde szaleje.
Ja dzis musze jechac z Amela po jakies zakupy do przedszkola, dostalam liste z wyprawka. Do przedszkola poszla dzis chetnie, myslalam zeby jej zrobic wolne po podrozy bo dopiero wczoraj poznym wieczorem wrocilismy ale powiedziala ze chce isc dzisiaj wiec poszla.
U nas sa podreczniki ale za 40zl, kilka ksiazek, fajne sie wydaja, jakies wycinanki, kolorowanki i ksiazeczki z zadaniami.
Wkurza mnie jednak ze u nas nie ma rytmiki poki co, a zajecia dodatkowe dopiero o 16... a ja ja odbieram o 14. Niby blisko mamy ale w te miesiace zimowe ubierac je znowu i siebie zeby isc do przedszkola na pol h to slaba sprawa. Jakos wszytskie przedsszkola cos wymyslily zeby zajecia dodatkowe byly wczesniej a u nas nie. Ale oczywiscie 2h religi w tyg sa:/
Ja dzis musze jechac z Amela po jakies zakupy do przedszkola, dostalam liste z wyprawka. Do przedszkola poszla dzis chetnie, myslalam zeby jej zrobic wolne po podrozy bo dopiero wczoraj poznym wieczorem wrocilismy ale powiedziala ze chce isc dzisiaj wiec poszla.
U nas sa podreczniki ale za 40zl, kilka ksiazek, fajne sie wydaja, jakies wycinanki, kolorowanki i ksiazeczki z zadaniami.
Wkurza mnie jednak ze u nas nie ma rytmiki poki co, a zajecia dodatkowe dopiero o 16... a ja ja odbieram o 14. Niby blisko mamy ale w te miesiace zimowe ubierac je znowu i siebie zeby isc do przedszkola na pol h to slaba sprawa. Jakos wszytskie przedsszkola cos wymyslily zeby zajecia dodatkowe byly wczesniej a u nas nie. Ale oczywiscie 2h religi w tyg sa:/
Dziewczyny gdzie zamawiałyście torty?
U nas ma być z księżniczkami.
Myślałam o tym roguwojskiego - ale to dość daleko ode mnie, w dwie strony to może wyjść godzina drogi, trochę bez sensu. Do tej pory zawsze zamawiałam w Haffnerze, pod względem smaku rewelacja, ale oni nie robią takich ładnych dekoracji.
U nas ma być z księżniczkami.
Myślałam o tym roguwojskiego - ale to dość daleko ode mnie, w dwie strony to może wyjść godzina drogi, trochę bez sensu. Do tej pory zawsze zamawiałam w Haffnerze, pod względem smaku rewelacja, ale oni nie robią takich ładnych dekoracji.
nilka ja zamawialam tu https://www.facebook.com/pages/Pink-Sweets-Shop/181356985253024?fref=ts
robi pani takie same torty jak rog wojskiehgo tylko ciut tansze i mega smaczne, odbior we wrzeszczu
ja kupowalam wlasnie z ksiezniczka powiedzialam co ma byc jak ma wygladac ksiezniczka i pani zrobila tak jak mowilam - nawet biszkopt zrobila rozowy ;) duzo smakow do wyboru od mega slodkich to naturalnych
robi pani takie same torty jak rog wojskiehgo tylko ciut tansze i mega smaczne, odbior we wrzeszczu
ja kupowalam wlasnie z ksiezniczka powiedzialam co ma byc jak ma wygladac ksiezniczka i pani zrobila tak jak mowilam - nawet biszkopt zrobila rozowy ;) duzo smakow do wyboru od mega slodkich to naturalnych
My mamy dzisiaj zebranie. ciekawe co się dowiem...podręczniki mówicie...u nas na razie cisza w tym temacie.
A propo tortów to jadłam ostatnio tort z tego rogwojskiego i nie jestem zachwycona. nie był jakiś super smaczny. dekoracje owszem bardzo ładne ale tort był taki nijaki. tak więc nie ma co żałować:)
Ja robiłam tort sama z opłatkiem jako dekorację. Była oczywiście Elsa i Anna i Hela do dzisiaj opowiada to w przedszkolu - wiem bo się mnie inne mamy pytają skąd miałam tort:)
A propo tortów to jadłam ostatnio tort z tego rogwojskiego i nie jestem zachwycona. nie był jakiś super smaczny. dekoracje owszem bardzo ładne ale tort był taki nijaki. tak więc nie ma co żałować:)
Ja robiłam tort sama z opłatkiem jako dekorację. Była oczywiście Elsa i Anna i Hela do dzisiaj opowiada to w przedszkolu - wiem bo się mnie inne mamy pytają skąd miałam tort:)
my to ostatnio mamy tak rozplanowane dni ze co do minutny wiemy co robimy - u chlopakow juz 2 zebranie mamy dzis :)
od pojutrza zaczynamy tez remont naszej sypialni wiec dodatkowy bałagan jest
nyzosia troche masz racji z tym tortem od rogu wojskiego maja piekne ale ze smakiem to dla mnei bez rewelacji
od pojutrza zaczynamy tez remont naszej sypialni wiec dodatkowy bałagan jest
nyzosia troche masz racji z tym tortem od rogu wojskiego maja piekne ale ze smakiem to dla mnei bez rewelacji
Jeny ja musze Ameli impreze urodzinowa zorganizowac i nie mam pojecia gdzie i jak...
dziewczyny gdzie sa teraz fajne bluzki na dlugi rekaw? Pierwszy raz m sie w nexcie nic nie podoba, jak tak to chcialam miec polowe rzeczy a teraz jakas bida. Nyzosia mowisz ze w H&M byly bluzki z Anna i Elsa? U nas kraina lodu tez na tapecie teraz
dziewczyny gdzie sa teraz fajne bluzki na dlugi rekaw? Pierwszy raz m sie w nexcie nic nie podoba, jak tak to chcialam miec polowe rzeczy a teraz jakas bida. Nyzosia mowisz ze w H&M byly bluzki z Anna i Elsa? U nas kraina lodu tez na tapecie teraz
U nas tez religia 2x w tygodniu, ale ponoc u nas ksiadz jest super i dzieci go uwielbiaja i ta religia jest taka lajtowa, bardziej na zasadzie zabawy.
Dodatkowe zajecia sa u nas o 16 wiec mnie to nie urzadza, mam nadzieje ze cos jednak wymysla zeby byly wczesniej, wtedy chetnie ja puszcze na angielski. Ominelo nas zebranie jak bylimy na wakacjach wiec w sumie za duzo to nie wiem, musze jakiejs znajomej mamy podpytac co bylo.
Dodatkowe zajecia sa u nas o 16 wiec mnie to nie urzadza, mam nadzieje ze cos jednak wymysla zeby byly wczesniej, wtedy chetnie ja puszcze na angielski. Ominelo nas zebranie jak bylimy na wakacjach wiec w sumie za duzo to nie wiem, musze jakiejs znajomej mamy podpytac co bylo.
U nas religi nie ma, dopiero za rok i prowadzona przez katechetke.
Angielski prowadzi u nas pani która ma grupę Emilki.
Mnie bardziej przeraza szkoła. Niby podręczniki darmowe a do domu elementarza wziąć nie można. Na kazda d*perele trzeba się składać. Wspolczuje tym dzieciom które jako 6 latki poszły do szkoły, mam nadzieje ze przez te 2 lata zmieni się coś.
Angielski prowadzi u nas pani która ma grupę Emilki.
Mnie bardziej przeraza szkoła. Niby podręczniki darmowe a do domu elementarza wziąć nie można. Na kazda d*perele trzeba się składać. Wspolczuje tym dzieciom które jako 6 latki poszły do szkoły, mam nadzieje ze przez te 2 lata zmieni się coś.
Tu jeszcze jest Kraina lodu :)
http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/dziewczynki/rozm-92-128/komiksy-bajki-i-inne/kraina-lodu
http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/dziewczynki/rozm-92-128/komiksy-bajki-i-inne/kraina-lodu
Aniaa ja dostałam te bluzki na matarni ale wzięłam ostanie na 3-4 lata. Większych nie było ale te HMowie ciuchy są trochę większe. o te są idealne, dopasowane nie są za małe ale też nie za duże.
My po bilansie. Hela jest średniakiem:) 50 centyl wzrost, 50 centyl waga:) mamy tylko iść do ortopedy bo dalej jedną kostkę ma do środka.
My po bilansie. Hela jest średniakiem:) 50 centyl wzrost, 50 centyl waga:) mamy tylko iść do ortopedy bo dalej jedną kostkę ma do środka.
u nas zebranie było wczoraj ale niestety nie mogłam na nim być
u nas zwariowany tydzień padnięta już jestem a jeszcze sporo pracy przede mną
kurcze mjakmama to lipa z tymi podręcznikami ja myślałam że każde dziecko dostaje ten podręcznik a na koniec roku go trzeba oddać a nie że musi zostawać w szkole
u nas zwariowany tydzień padnięta już jestem a jeszcze sporo pracy przede mną
kurcze mjakmama to lipa z tymi podręcznikami ja myślałam że każde dziecko dostaje ten podręcznik a na koniec roku go trzeba oddać a nie że musi zostawać w szkole
Ja nie wyrabiam na zakrętach:) nie wiem w co ręce wsadzić. współczuje tym prawdziwym samotnym mamom bo nie jest lekko wszystko w pojedynkę ogarnąć.
My wczoraj zaczęłyśmy sezon basenowy. moja też będzie już pływać bez rodziców. ale to dobrze bo ja ją tylko tam rozpraszałam a tak skupi się na pani.
Dzisiaj skręcamy meble w naszym Inkubatorze:) cieszę się jakbym urządzała własne mieszkanie a nie miejsce pracy:)
My wczoraj zaczęłyśmy sezon basenowy. moja też będzie już pływać bez rodziców. ale to dobrze bo ja ją tylko tam rozpraszałam a tak skupi się na pani.
Dzisiaj skręcamy meble w naszym Inkubatorze:) cieszę się jakbym urządzała własne mieszkanie a nie miejsce pracy:)
Nyzosia fajnie ze tak dobrze Wam idzie:)
U nas Helenka ma katar i jest jakas cieplejsza, cos jest na rzeczy, ale nie widac zeby cos na dziaselkach sie dzialo, wiec ide do pediatry dzisiaj bo juz w sobote sie jej to zaczelo. Niech sprawdzi czy czegos na gardle nie ma.
Ja wpadam w jakas jesienna chandre, niby pogoda ladna, dopiero co wrcilismy z wakacji a mi jakos smutno. Przytlacza mnie codziennosc. I coraz bardziej zaczyna mnie wkurzac ze mam takich balaganiarzy w domu, normalnie po weekendzie to nie wiem w co rece wlozyc, wszedzie wszystko. Juz zapowiedzialam mezowi ze cos sie musi zmienic jak on nie zacznie na biezaco sprzatac po sobie i odkladac rzeczy na miejsce to go ubije:)
U nas Helenka ma katar i jest jakas cieplejsza, cos jest na rzeczy, ale nie widac zeby cos na dziaselkach sie dzialo, wiec ide do pediatry dzisiaj bo juz w sobote sie jej to zaczelo. Niech sprawdzi czy czegos na gardle nie ma.
Ja wpadam w jakas jesienna chandre, niby pogoda ladna, dopiero co wrcilismy z wakacji a mi jakos smutno. Przytlacza mnie codziennosc. I coraz bardziej zaczyna mnie wkurzac ze mam takich balaganiarzy w domu, normalnie po weekendzie to nie wiem w co rece wlozyc, wszedzie wszystko. Juz zapowiedzialam mezowi ze cos sie musi zmienic jak on nie zacznie na biezaco sprzatac po sobie i odkladac rzeczy na miejsce to go ubije:)
Aniaa z tym sprzątaniem u nas dokładnie to samo. Ciągle coś ogarniam, a mój mąż tylko narzeka, ze wszędzie zabawki, a sam nie lepszy- sterta papierów rzucona na biurko, a czasami nawet na podłogę, z krzeseł zrobione wieszaki itp. Narzekam, grożę, ale to nic nie daje.
Dużo zdrówka dla Helenki i staraj się myśleć pozytywnie.
Ja tez miałam ostatnio jakiś spadek formy, przynosiłam stresy z pracy do domu i krzyczałam na wszystkich. Potem miałam tylko wyrzuty sumienia, ze taka niedobra byłam ;-)
Dużo zdrówka dla Helenki i staraj się myśleć pozytywnie.
Ja tez miałam ostatnio jakiś spadek formy, przynosiłam stresy z pracy do domu i krzyczałam na wszystkich. Potem miałam tylko wyrzuty sumienia, ze taka niedobra byłam ;-)
Taka robota w domu to niestety niewdzieczna jest, bo zaraz znowu bałagan. Ale narazie P. powiedzial ze sie postara wiec zobaczymy. Mi do pedantyzmu daleko, ale chcialabym zeby byl chociaz umiarkowany porządek, przyjemniej przeciez jest wtedy. Moja gwiazde tez musze troche pogonic to porzadkow w jej pokoju, bo o ile ja tego pilnuje zeby sprzatnac po zabawie to maz juz nie bardzo. Ehh kobiety to musza wszystko same w garsci trzymac.
U nas to też w kółko bałagan. Ale to i moja wina :(, bo po pracy to ja już też często nie mam siły aby jeszcze dom ogarnąć. Do tego staram się biegać, a po bieganiu to już w ogóle na nic nie mam siły, tylko na książkę :).
No a dzieciaki to ciężko ogarnąć, ja sprzątam w jednym pokoju a w drugim one bałaganią i tak na zmianę. Z tym że one szybciej bałaganią niż ja sprzątam.
Dziś Elizka została w domu - katar i związany z nim kaszel :(. Póki co od spływającego kataru, ale wolę aby została na kilka dni w domu.
Bilans czterolatka, który mieliśmy zaplanowany na dziś przełożyłam.
No a dzieciaki to ciężko ogarnąć, ja sprzątam w jednym pokoju a w drugim one bałaganią i tak na zmianę. Z tym że one szybciej bałaganią niż ja sprzątam.
Dziś Elizka została w domu - katar i związany z nim kaszel :(. Póki co od spływającego kataru, ale wolę aby została na kilka dni w domu.
Bilans czterolatka, który mieliśmy zaplanowany na dziś przełożyłam.
U nas początek tygodnia beznadziejny. Hela ma zapalenie ucha. Jeszcze była w przedszkolu i wszystko było ok. A po przedszkolu jakby jej ktoś ból włączył pstryczkiem - nagle histeria że ucho boli. No więc szybko do lekarza i antybiotyk:( 7 dni....
Nie wiem czy ta choroba to trochę nie tęsknota za tatą. Hela bardzo tęskni...Pamiętam, że Akcja pisała, że dzieci tak reagują na różne zmiany i nowe sytuacje. I tym razem może tak być.
Ja nie mam jesiennej chandry - wręcz przeciwnie:) mam jakiegoś mega powera:) cały czas planuje co pozmieniam i zrobię jak mąż wróci:)
Nie wiem czy ta choroba to trochę nie tęsknota za tatą. Hela bardzo tęskni...Pamiętam, że Akcja pisała, że dzieci tak reagują na różne zmiany i nowe sytuacje. I tym razem może tak być.
Ja nie mam jesiennej chandry - wręcz przeciwnie:) mam jakiegoś mega powera:) cały czas planuje co pozmieniam i zrobię jak mąż wróci:)
Nyzosia, moja Mama mi mowila ze czesto my z bratem tak mielismy ze chorowalismy jak Tata wyjezdzal. Mysle ze stres obniza odpornosc i to moze byc przyczyna.
Ja bylam z Helenka u lekarza i niby nic jej nie jest, jakas lekka infekcja, ale kaszel ma jakis taki brzydki. Osluchowo jest czysto, jedynie jakby sie pogorszylo to mam przyjsc.
Z Ami mamy na koniec wrzesnia wizyte u endokrynologa na AM w zwiazku z tym niskim wzrostem. Mam przygotowac juz siatke centylowa z wykresem jak rosla od urodzenia do teraz. Ciekawa jestem czy bedziemy mieli jakies badania, czy oleja sprawe i kaza czekac.
Ja bylam z Helenka u lekarza i niby nic jej nie jest, jakas lekka infekcja, ale kaszel ma jakis taki brzydki. Osluchowo jest czysto, jedynie jakby sie pogorszylo to mam przyjsc.
Z Ami mamy na koniec wrzesnia wizyte u endokrynologa na AM w zwiazku z tym niskim wzrostem. Mam przygotowac juz siatke centylowa z wykresem jak rosla od urodzenia do teraz. Ciekawa jestem czy bedziemy mieli jakies badania, czy oleja sprawe i kaza czekac.
Jak dzieciaki nieprzyzwyczajone od małego to może coś w tym jest. Mój mąż nigdy na tyle nie wyjeżdżał więc to na pewno jest dla Heli szok. Dla mnie z resztą też. Aż ciężko mi się do tego przyznać ale stwierdzam, że mój mąż jednak coś mi w organizacji życia pomaga:))))
No ciekawe Aniaa co Wam powiedzą...A w którym teraz centylu jest Ami?
No ciekawe Aniaa co Wam powiedzą...A w którym teraz centylu jest Ami?
Bo tak z uchem bywa że szybko jest poprawa. Ale też lekarze czasami źle diagnozują i antybiotyk często nie jest potrzebny.
Ja już chyba z dwa razy wyleczyłam dzieciaki bez antybiotyku, mimo że lekarz zapisał.
A u nas kataru ciąg dalszy - teraz Piotrek i Ania ... Piotrka tak mocno zaatakowało że całą noc się męczył i spał ze mną ... Więc dziś na dodatek ja jestem niewyspana.
Ja już chyba z dwa razy wyleczyłam dzieciaki bez antybiotyku, mimo że lekarz zapisał.
A u nas kataru ciąg dalszy - teraz Piotrek i Ania ... Piotrka tak mocno zaatakowało że całą noc się męczył i spał ze mną ... Więc dziś na dodatek ja jestem niewyspana.
Zdrówka dla Wszystkich:-)
u nas mała została w domu wczoraj i dzisiaj ma katar znowu zielony i znowu zaczął sie jak poszła do przedszkola więc uważam że to jakaś alergia i muszę iść do pediatry po skierowanie do alergologa niech sprawdzi jutro juz mała idzie ja mam wolne a wczoraj i dzisiaj mam na popołudnie i bardziej dlatego została bo jak pomyślałam że rano muszę się zerwać i ją szykować tomi się nie chciało
mój mąż teraz wyjeżdza w piątek na 3 dni ciekawe co będzie bo mała za nim tęskni nawet jak jest w pracy ciągle pyta kiedy wróci
ja w piątek byłam z małą na zakupach i kupiłyśmy już kozaki na zimę i wyższe buty na jesień i mam z głowy jeszcze muszę czapki poszukać i zobaczyć czy będzie dobra
u nas mała została w domu wczoraj i dzisiaj ma katar znowu zielony i znowu zaczął sie jak poszła do przedszkola więc uważam że to jakaś alergia i muszę iść do pediatry po skierowanie do alergologa niech sprawdzi jutro juz mała idzie ja mam wolne a wczoraj i dzisiaj mam na popołudnie i bardziej dlatego została bo jak pomyślałam że rano muszę się zerwać i ją szykować tomi się nie chciało
mój mąż teraz wyjeżdza w piątek na 3 dni ciekawe co będzie bo mała za nim tęskni nawet jak jest w pracy ciągle pyta kiedy wróci
ja w piątek byłam z małą na zakupach i kupiłyśmy już kozaki na zimę i wyższe buty na jesień i mam z głowy jeszcze muszę czapki poszukać i zobaczyć czy będzie dobra
Jeżeli trzeba to nie ma się co zastanawiać z tym antybiotykiem. Maja miała tylko raz w życiu antybiotyk, przy anginie, ale tak to ciągle łapie katar i później ma taki mokry kaszel przez pewien czas, ale inhalacje dają radę, więc to na pewno wirus.
malgo a taki gęsty katar to może być alergia? Maja juz po pierwszym tygodniu w przedszkolu takiego dostała, ale moim zdaniem to raczej wirusowe.
Musze Mai kupić jakieś butki na jesień. Gdzie można znaleźć coś fajnego?
malgo a taki gęsty katar to może być alergia? Maja juz po pierwszym tygodniu w przedszkolu takiego dostała, ale moim zdaniem to raczej wirusowe.
Musze Mai kupić jakieś butki na jesień. Gdzie można znaleźć coś fajnego?
Ja to już sama nie wiem, co mam w związku z tym, że nadeszła jesień :-) chyba wszystko mam :-)
na dodatek młody złapał wszy. W przedszkolu wywiesili kartkę, że rodzice mają sprawdzać głowy i sprawdziłam wczoraj. Znalazłam 4 żółte kropki przyczepione do włosów. Wyrzuciłam je, kupiliśmy szampon, wyprałam pościel. Mam nadzieję, że pomoże. Tak więc zostały nam owsiki do zaliczenia ;-) bleee
Współczuję choróbsk!
na dodatek młody złapał wszy. W przedszkolu wywiesili kartkę, że rodzice mają sprawdzać głowy i sprawdziłam wczoraj. Znalazłam 4 żółte kropki przyczepione do włosów. Wyrzuciłam je, kupiliśmy szampon, wyprałam pościel. Mam nadzieję, że pomoże. Tak więc zostały nam owsiki do zaliczenia ;-) bleee
Współczuję choróbsk!
U nas takich kartek jeszcze nie ma.
Moja Ami dzis ma urodzny i dostala lody na sniadanie, cala happy:) Dziadek jej jeszcze przywiozl jej ukochana Fryźke, psa moich rodzicow i mam nakaz przyjsc z nia po Amelke do przedszkola:) Pozatym dzis akurat dojda bluzki z Anna i Elsa, popoludniu przyjada dziadkowie, wiec dziecko mi peknie ze szczescia;)
Moja Ami dzis ma urodzny i dostala lody na sniadanie, cala happy:) Dziadek jej jeszcze przywiozl jej ukochana Fryźke, psa moich rodzicow i mam nakaz przyjsc z nia po Amelke do przedszkola:) Pozatym dzis akurat dojda bluzki z Anna i Elsa, popoludniu przyjada dziadkowie, wiec dziecko mi peknie ze szczescia;)
No wlasnie ja tez jestem, bo nawet slyszalam jak kolezanka rozmawia z Amelka o tej krainie lodu jak jeszce tych bluzek nie miala;) I ciagle ktos mi o tej bajce mowi. A te bluzki z c&a to super sa, chyba nawet fajnejsze niz te z h&m,zobaczymy jak pozniej po kilku praniach.
Nyzosia a szykujecie sie na balet u tej babki co w zeszlym roku czy nie?
Nyzosia a szykujecie sie na balet u tej babki co w zeszlym roku czy nie?
Byliśmy - Heli średnio się podobało. Ale ta sama pani prowadzi zajęcia u nas w terefere. I tu też byłyśmy i było lepiej bo mniej dziewczynek. Może tu też ją zapiszę bo mega blisko:)
U nas w grupie będzie angielski bo jedna z mam jest nauczycielką i zgodziła się robić zajęcia dla naszych dzieci:)
Karate tez ma jakieś darmowe być.... Wiec nam zostaje basen i balet:)
U nas w grupie będzie angielski bo jedna z mam jest nauczycielką i zgodziła się robić zajęcia dla naszych dzieci:)
Karate tez ma jakieś darmowe być.... Wiec nam zostaje basen i balet:)
My chodzimy tylko na basen, szukałam czegoś tanecznego w poblizu domu ale nie znalazłam.
I raczej też uważam ze 2 zajęcia dodatkowe poza przedszkolem wystarczą.
Moje dzieciaki często wolny czas spędzają odwiedzając kolegów, bądź też czesto chodzimy na spacery więc nawet nie miałabym kiedy ich zawozić :)
I raczej też uważam ze 2 zajęcia dodatkowe poza przedszkolem wystarczą.
Moje dzieciaki często wolny czas spędzają odwiedzając kolegów, bądź też czesto chodzimy na spacery więc nawet nie miałabym kiedy ich zawozić :)
U nas dzisiaj wisiały listy w przedszkolu na zapisy na zajęcia dodatkowe. Do wyboru karate, taniec, zajęcia teatralne i gimnastyka, ale jak sie nie wpisza wszyscy to się nie odbędą. Za to będzie na 100% angielski i rytmika. Poza przedszkolem raczej nic nie będę szukać. Maja bardzo lubi tańczyć, więc jak w przedszkolu nie zrobią to może czegoś poszukamy w tym kierunku.
My póki co mamy tylko basen, poza przedszkolem.
Chciałam jakiś balet, ale musiałby być ok 17tej, wcześniej się nie wyrobimy, więc odpada.
A w przedszkolu mamy sporo: angielski, taniec, rytmika, zajęcia korekcyjne i naprawdę super warsztaty plastyczne ...- dzieciaki malują na porcelanie, płótnie itd- co tydzień coś nowego. No ale to wszystko w ramach zajęć.
Dziś jest darmowa dostawca w C&A więc chyba też kupię Elizce jakąś bluzkę i bokserki dla Piotrka.
Nie mam już na niego pomysłu, w ogóle nie chce nosić majtek, może polubi bokserki?
Chciałam jakiś balet, ale musiałby być ok 17tej, wcześniej się nie wyrobimy, więc odpada.
A w przedszkolu mamy sporo: angielski, taniec, rytmika, zajęcia korekcyjne i naprawdę super warsztaty plastyczne ...- dzieciaki malują na porcelanie, płótnie itd- co tydzień coś nowego. No ale to wszystko w ramach zajęć.
Dziś jest darmowa dostawca w C&A więc chyba też kupię Elizce jakąś bluzkę i bokserki dla Piotrka.
Nie mam już na niego pomysłu, w ogóle nie chce nosić majtek, może polubi bokserki?
Aniaa u nas każde z zajęć trwa 30 min., wiec daje to 1,5 godz. w tyg. Dla nas ok, bo judo i angielski mamy pod domem:) nasza córeczka jest bardzo energiczna i żywiołowa, więc musimy zapewnić jej dodatkową porcję ruchu:) codziennie plac zabaw po popołudniu :) niestety w przedszkolu poza rytmiką nie mają innych zajęć
Ja tam nie jestem jakąś maniaczką zajęć dodatkowych ale jak sobie pomyślę o tych długich zimowych wieczorach kiedy nic się nie chce...to wtedy takie zajęcia są fajne.
Hela chodzi na balet ze swoją najlepsza koleżanką -sąsiadką i po zajęciach często jeszcze bawią się razem mimo to uważam takie zajęcia są fajne bo jednak poszerzają horyzonty. nowi ludzi nowe miejsca nowe umiejętności.
Z tym że nic na siłę. Jakbym widziała że Hela nie chce albo się jej nie podoba czy jest zmęczona to bym jej nie ciągnęła. Ale ona sama się rwie.
Hela chodzi na balet ze swoją najlepsza koleżanką -sąsiadką i po zajęciach często jeszcze bawią się razem mimo to uważam takie zajęcia są fajne bo jednak poszerzają horyzonty. nowi ludzi nowe miejsca nowe umiejętności.
Z tym że nic na siłę. Jakbym widziała że Hela nie chce albo się jej nie podoba czy jest zmęczona to bym jej nie ciągnęła. Ale ona sama się rwie.
Mjakmama a jak Twoje dzieci śpią o 19:30 to faktycznie nawet nie ma kiedy iść na zajęcia dodatkowe:))))
Ja się ciągle zastanawiam jak Ty to robisz, że one tak szybko padają. U nas nie ma takiej możliwości nawet jakbym nie wiem jak chciała. Wczoraj np. Hela wróciła od sąsiadów o 22:30:)))))))) No fakt że dzisiaj nie szła do przedszkola więc luz ale i tak o 19:30 to ona jest jeszcze na pełnych obrotach:)
Ja się ciągle zastanawiam jak Ty to robisz, że one tak szybko padają. U nas nie ma takiej możliwości nawet jakbym nie wiem jak chciała. Wczoraj np. Hela wróciła od sąsiadów o 22:30:)))))))) No fakt że dzisiaj nie szła do przedszkola więc luz ale i tak o 19:30 to ona jest jeszcze na pełnych obrotach:)
moje wstaja po 6 i tez nie wyobrazam sobie chodzenia spac prawie razem z dziecmi :) lubie miec wieczory dla siebie i meza
im dzieci starsze tym pozniej chodza spac jakbym swoje kładła teraz o 22 to za 2 lata musialby chodzic spac o 24 bo by sie buntowaly hahahha
nyzosia jak widze dzieci znajomych czy przedszkolne to wg mnie moje duzo wiecej sie ruszaja ;)
poza tym dla mnie tak jest wygodniej w weekendy np kiedy sa wystawy, muzea czy jakies imprezy my chodzimy na nie juz o 9 czy 10 a wiekszosc ludzi o tej porze wstaje i wowczas nie lapiemy sie na tloki i przepychanki
im dzieci starsze tym pozniej chodza spac jakbym swoje kładła teraz o 22 to za 2 lata musialby chodzic spac o 24 bo by sie buntowaly hahahha
nyzosia jak widze dzieci znajomych czy przedszkolne to wg mnie moje duzo wiecej sie ruszaja ;)
poza tym dla mnie tak jest wygodniej w weekendy np kiedy sa wystawy, muzea czy jakies imprezy my chodzimy na nie juz o 9 czy 10 a wiekszosc ludzi o tej porze wstaje i wowczas nie lapiemy sie na tloki i przepychanki
Jak o 6 wstają to się nie dziwię ze o 19 padaja:-)
My wstajemy kolo 7:30 ale ja chodze spac kolo polnocy. Ja mam chwile dla siebie ake to sa 2,3 późne nocne godziny:-)
Moj mąż jeździ na 6 do pracy wiec on tez kolo 22 pada.
Ale jakby Hela padala przed 20 to bym miala wiecej luzu:-)
Czekam juz na meza. Bedzie za jaks godzinę....2 tygodnie to strasznie dlugo!
My wstajemy kolo 7:30 ale ja chodze spac kolo polnocy. Ja mam chwile dla siebie ake to sa 2,3 późne nocne godziny:-)
Moj mąż jeździ na 6 do pracy wiec on tez kolo 22 pada.
Ale jakby Hela padala przed 20 to bym miala wiecej luzu:-)
Czekam juz na meza. Bedzie za jaks godzinę....2 tygodnie to strasznie dlugo!
W nocy u nas straszna ulewa była w nocy, a że teraz jesteśmy na samej górze bo mamy remont to słychać było jak deszcz daje w dach.
Nyzosia czasami male przestawienie szafek a juz czlowiek ma lepszy humor ;) ja lubie remonty i efekty po nich :) Aktualnie malujemy korytarz, lakierujemy parkiet w sypialni i malujemy ściany w sypialni ;)
Nyzosia czasami male przestawienie szafek a juz czlowiek ma lepszy humor ;) ja lubie remonty i efekty po nich :) Aktualnie malujemy korytarz, lakierujemy parkiet w sypialni i malujemy ściany w sypialni ;)
My narazie zdrowi i Amela tez, chociaz juz zdazyla Heli cos przyniesc, bo wlasnie wyszlismy z zapalenia oskrzeli lekkiego. Na szczescie goraczki nie miala i poza lekkim kaszlem nic jej nie bylo.
Moja mlodsza gwiazda zaczela juz raczkowac, siadac, smiesznie teraz wyglada, siada sobie przy koszu z zabawkami Ameli i grzebie, wynajduje sobe jakies cuda:)
Moja mlodsza gwiazda zaczela juz raczkowac, siadac, smiesznie teraz wyglada, siada sobie przy koszu z zabawkami Ameli i grzebie, wynajduje sobe jakies cuda:)
Kiciucha gratulacje:-)
Nillka zdrówka
U nas mała ma mega katar od wczoraj wieczorem a tak miała tylko lekko zatkany nos ale mówiła ze jakiś chłopczyk przychodził chory więc pewnie zostanie troszkę w domu ja mam akurat w tym tygodniu duzo wolnego bo jeszcze wziełam opieke bo w czwartek ide z małą do ortopedy
Nillka zdrówka
U nas mała ma mega katar od wczoraj wieczorem a tak miała tylko lekko zatkany nos ale mówiła ze jakiś chłopczyk przychodził chory więc pewnie zostanie troszkę w domu ja mam akurat w tym tygodniu duzo wolnego bo jeszcze wziełam opieke bo w czwartek ide z małą do ortopedy
Kiciuchna gratulacje i ja również podziwiam.
U nas do połówkowego czyli do 22-23 tygodnia nic nie mówili. A na połówkowym pani powiedziała że to że wcześniej nie widać siusiaka to nie znaczy że będzie dziewczynka. musi być widać że to dziewczynka i u nas faktycznie tak było:) Tobie też życzę!!!
Madziulka nie bądź taka hop do przodu - grudzień się zbliża:))))))
U nas do połówkowego czyli do 22-23 tygodnia nic nie mówili. A na połówkowym pani powiedziała że to że wcześniej nie widać siusiaka to nie znaczy że będzie dziewczynka. musi być widać że to dziewczynka i u nas faktycznie tak było:) Tobie też życzę!!!
Madziulka nie bądź taka hop do przodu - grudzień się zbliża:))))))
No właśnie dziewczyny działajcie :)
Ja kiedys chciałam miec 2 dzieci ale jednak juz od roku czułam silną potrzebę kolejnego dziecka. Jestem szczęśliwa ale boję trochę tej organizacji przy 3dzieci.
Przydałaby się ta córa dla równowagi psychicznej w domu ale coraz bardziej wątpię,że to prawda. Jednak jest duzo historii gdy w 18-20 lekarz widzi dziewczynkę a pózniej jest chłopak.
Pocieszcie mnie :)
Ja kiedys chciałam miec 2 dzieci ale jednak juz od roku czułam silną potrzebę kolejnego dziecka. Jestem szczęśliwa ale boję trochę tej organizacji przy 3dzieci.
Przydałaby się ta córa dla równowagi psychicznej w domu ale coraz bardziej wątpię,że to prawda. Jednak jest duzo historii gdy w 18-20 lekarz widzi dziewczynkę a pózniej jest chłopak.
Pocieszcie mnie :)
My w weekend byliśmy u koleżanki Heli z grupy i akurat była rozmowa o fotelikach. Rodzice tej dziewczynki wybrali dokładnie ten sam fotelik co my a że już go mieli to skorzystaliśmy z okazji i go przymierzyliśmy do Heli:) Ja koniecznie chciałam na isofixach mąż jak go zobaczył to też się do niego przekonał wiec spoko. Wybraliśmy KIDFIX XP SICT.
Aniaa ja myślę, że Ami może być jeszcze za mała do tego dużego fotelika. Hela wydawała się malutka w tym dużym foteliku:) Jakbyś potrzebowała dla Helenki a Ami by jeszcze jeździła w krowie to mogę Ci pożyczyć naszą krowę:) Ja na razie zostawiam fotelik na wszelki wypadek jakby Hela jednak miała rodzeństwo:)))
Aniaa ja myślę, że Ami może być jeszcze za mała do tego dużego fotelika. Hela wydawała się malutka w tym dużym foteliku:) Jakbyś potrzebowała dla Helenki a Ami by jeszcze jeździła w krowie to mogę Ci pożyczyć naszą krowę:) Ja na razie zostawiam fotelik na wszelki wypadek jakby Hela jednak miała rodzeństwo:)))
mjakmama - a moze sami wypozyczcie odkurzacz pioracy w komforcie? Wyjdzie taniej i zrobicie to tak dokladnie jak chcecie.
Super:-) . Dzis go jakis Janek ugryzl. Ma dosc widoczny slad na rece. Ania mowila ze matka wisiala na telefonie i nie zwracala wiekszej uwagi co synek robi. Piotrek bodajze nie byl jedynym poszkodowanym.
Troche szkoda ze on jest jednym z najstarszych, ale nie ma co sie dziwic. Wiekszosc dzieci w tym wieku chodzi juz do przedszkola/ zlobka.
Super:-) . Dzis go jakis Janek ugryzl. Ma dosc widoczny slad na rece. Ania mowila ze matka wisiala na telefonie i nie zwracala wiekszej uwagi co synek robi. Piotrek bodajze nie byl jedynym poszkodowanym.
Troche szkoda ze on jest jednym z najstarszych, ale nie ma co sie dziwic. Wiekszosc dzieci w tym wieku chodzi juz do przedszkola/ zlobka.
Nie nie ja się sama w to bawić nie będę bo roboty z moją kanapą jest dużo. Nigdy nie była czyszczona...
No niestety takie przypadki się zdarzają. Ten drugi chłopiec był u nas 1 raz. Nie wiem kto oni...Piotrek nie jest najstarszy tylko najbardziej wyrośnięty:))) Bo są inne 2 latki też tylko na tyle nie wyglądają. Ale te zajęcia są głównie dla takich dzieci 1,5-2 lata. Piątki mamy dla starszych dzieci ale to z kolei dla 3-4 latków.
No niestety takie przypadki się zdarzają. Ten drugi chłopiec był u nas 1 raz. Nie wiem kto oni...Piotrek nie jest najstarszy tylko najbardziej wyrośnięty:))) Bo są inne 2 latki też tylko na tyle nie wyglądają. Ale te zajęcia są głównie dla takich dzieci 1,5-2 lata. Piątki mamy dla starszych dzieci ale to z kolei dla 3-4 latków.
Czy by się nie nadawał na te zajęcia Edudzieciaki ? Myślałam że jako że to od dwóch do sześciu lat to też mogą z Anią chodzić :P
On już nie jest taki wyrośnięty, zostało mu już tylko 700 gramów ponad siatki centylowe. Z kolei Elizka nam coś utyła bo endokrynolog mówiła że ona ma 1,7 kg ponad normę, a po niej tego w ogóle nie widać ...
On już nie jest taki wyrośnięty, zostało mu już tylko 700 gramów ponad siatki centylowe. Z kolei Elizka nam coś utyła bo endokrynolog mówiła że ona ma 1,7 kg ponad normę, a po niej tego w ogóle nie widać ...
ja byłam z małą w poniedziałek u pediatry i dostała antybiotyk na 3 dni bo gardło miała zawalone dzisiaj jest już lepiej jedynie katar którym mnie zaraziła
dzisiaj byłyśmy u ortopedy i wina stawiania źle nogi to biodro lekarz mówił że dopiero się rozwija i powinno to minąć do 6 lub 7 roku życia
zimno rano było a mała mi jeszcze scene przy wstawaniu urządziła ciekawe jak to będzie dalej ze wstawaniem bo widze że rano by sobie pospała
dzisiaj byłyśmy u ortopedy i wina stawiania źle nogi to biodro lekarz mówił że dopiero się rozwija i powinno to minąć do 6 lub 7 roku życia
zimno rano było a mała mi jeszcze scene przy wstawaniu urządziła ciekawe jak to będzie dalej ze wstawaniem bo widze że rano by sobie pospała
Nilkaa myślę że na edudzieciaki jest jeszcze za młody, nudziłoby się mu. Jak będzie miał 2 lata i 9-10 miesięcy to będzie ok:) na tych zajęciach robimy takie warsztaty jak w przedszkolu.
Mój mąż był chyba na jakimś tajnym szkoleniu u mjakmamy bo wczoraj jak wróciłam ze spotkania o 20 to młoda już spała:) położył ją o 19.30:))))
Dziewczyny a co powiedzie na spotkania Klubu w soboty?
Mój mąż był chyba na jakimś tajnym szkoleniu u mjakmamy bo wczoraj jak wróciłam ze spotkania o 20 to młoda już spała:) położył ją o 19.30:))))
Dziewczyny a co powiedzie na spotkania Klubu w soboty?
No to za pół roku dopiero :). Ania będzie niepocieszona :P
Dziś pojechali do Sopotu karmić kaczki. Teraz mało dzieci na placach zabaw więc się trochę nudzą.A Piotrek w domu chce tylko kolejkę z d*plo. A ile można układać ciągle tory :P
U mnie coraz słabiej z wolnym czasem ... Od 17 października zaczynają mi się studia, do tego w niedziele mamy basen i powoli nic nie zostaje z weekendów.
Dziś pojechali do Sopotu karmić kaczki. Teraz mało dzieci na placach zabaw więc się trochę nudzą.A Piotrek w domu chce tylko kolejkę z d*plo. A ile można układać ciągle tory :P
U mnie coraz słabiej z wolnym czasem ... Od 17 października zaczynają mi się studia, do tego w niedziele mamy basen i powoli nic nie zostaje z weekendów.
Pobudka poweekendowa!
My w sobote robilismy Amelce badania krwi, musimy sprawdzic czy nie ma celiakii... a jesli wyjdzie negatywnie to pozniej dalsze diagnozowanie i za okolo pol roku bedziemy musialy sie polozyc na 4-5 dni na oddzial zeby zbadac ten hormon wzrostu. Ehh juz sama nie wiem co gorsze. Czekamy teraz 2 tygodnie na wyniki, mam nadzieje ze jednak nic jej nie dolega i wkoncu wystrzeli do gory.
My w sobote robilismy Amelce badania krwi, musimy sprawdzic czy nie ma celiakii... a jesli wyjdzie negatywnie to pozniej dalsze diagnozowanie i za okolo pol roku bedziemy musialy sie polozyc na 4-5 dni na oddzial zeby zbadac ten hormon wzrostu. Ehh juz sama nie wiem co gorsze. Czekamy teraz 2 tygodnie na wyniki, mam nadzieje ze jednak nic jej nie dolega i wkoncu wystrzeli do gory.
Aniaa lepiej wszystko sprawdzić niż potem pluć sobie w brodę.
Ja też jakoś nie mogę sobie poukładać wiadomości o śmierci Przybylskiej. Nie byłam jakaś jej fanką ale dziewczyna była śliczna, młoda i z Gdyni...i miała 3 dzieci....i przez to jakaś bliska się wydaje. Kurcze jak takie osoby rak zabiera to co nas czeka????
Ja też jakoś nie mogę sobie poukładać wiadomości o śmierci Przybylskiej. Nie byłam jakaś jej fanką ale dziewczyna była śliczna, młoda i z Gdyni...i miała 3 dzieci....i przez to jakaś bliska się wydaje. Kurcze jak takie osoby rak zabiera to co nas czeka????
No, ja tez o tym mysle dzisiaj ciagle, zwlaszcza ze jej najmlodszy synek mial 3 lata... i jak tu kurccze wytlumaczyc temu dziecku ze mamy juz nie bedzie? Masakra normalnie, nie wyobrazam sobie co oni musza przechodzic. A jak poczytac o tym raku trzustki to tez sie wlos jezy, bo nie daje objawow, a jak juz daje to jest za pozno...
Mysle ze teraz kazdy ma takie przemyslenia, ze nie wiadomo tak naprawde co nas moze spotkac w kazdej chwili. Mloda, piekna, bogata a mimo to jej sie nie udalo:(
Mysle ze teraz kazdy ma takie przemyslenia, ze nie wiadomo tak naprawde co nas moze spotkac w kazdej chwili. Mloda, piekna, bogata a mimo to jej sie nie udalo:(
Straszne, że osoba w tak mlodym wieku umiera :(
A najgorsze jest to, że tak naprawdę nie da sie przerdzewieć czy zachoruje się na raka. U nas w rodzinie ostatnio kilka przypadków raka było i rozmawialiśmy ze znajomym onkologiem, który powiedział, że te wszystkie testy na nowotwory, które można zrobić by dowiedzieć się czy ma się skłonności do takiej choroby sa niemiarodajne i często powodują niepotrzebny stres a wyniki często nie dają obrazu jaki powinny dać.
A najgorsze jest to, że tak naprawdę nie da sie przerdzewieć czy zachoruje się na raka. U nas w rodzinie ostatnio kilka przypadków raka było i rozmawialiśmy ze znajomym onkologiem, który powiedział, że te wszystkie testy na nowotwory, które można zrobić by dowiedzieć się czy ma się skłonności do takiej choroby sa niemiarodajne i często powodują niepotrzebny stres a wyniki często nie dają obrazu jaki powinny dać.
Ja sobie tego normalnie nie wyobrazam, jest rodzina i nagle zabraknie jednej osoby, wszystko sie zmienia...
Ja to przez to wszystko to sie zastanawiam czy sobie nie zrobic usg brzucha profilaktycznie. Tak rozmawialam wczoraj z mezem i doszlismy do wniosku ze patrzac na to ile placimy skladek a g... z tego mamy bo i tak jak potrzebujemy to idziemy prywatnie, to gdyby ta kase zebrac to wystarczyloby spokojnie zeby raz na rok gruntownie sie przebadac.
Ja to przez to wszystko to sie zastanawiam czy sobie nie zrobic usg brzucha profilaktycznie. Tak rozmawialam wczoraj z mezem i doszlismy do wniosku ze patrzac na to ile placimy skladek a g... z tego mamy bo i tak jak potrzebujemy to idziemy prywatnie, to gdyby ta kase zebrac to wystarczyloby spokojnie zeby raz na rok gruntownie sie przebadac.
ehh, gdyby tylko te badania coś dawały, wiadomo profilaktyka jest ważna ale i tak wszystkiego się nie da przebadać. Ja co roku robię USG piersi i tarczycy, ale przecież całego ciała nie zbadam.
Ta moja znajoma, miała pakiet w Luxmedzie, od roku zgłaszała że ją kręgosłup pobolewa i miała szereg badań i nic nie wykryli. Dopiero masażystka wykryła guza na udzie, jak się okazało mięsaka :(. Dziewczyna ma 26 lat.
Ta moja znajoma, miała pakiet w Luxmedzie, od roku zgłaszała że ją kręgosłup pobolewa i miała szereg badań i nic nie wykryli. Dopiero masażystka wykryła guza na udzie, jak się okazało mięsaka :(. Dziewczyna ma 26 lat.
No tak tylko ze w przypadku trzustki mowili ze nie daje objawow, a jak daje to juz pozamiatane... Wiec jedyny sposob to zrobc usg brzucha. Ale nie kazdy nowotwor jest taki podstepny, niektore gdy daja objawy to sa jeszcze calkowicie uleczalne, tylko ze nie wszyscy sie objawami przejmuja, nie maja czasu isc do lekarza itd.
Cześć dziewczyny, wiadomość o mojej ulubionej aktorce dosłownie powaliła mnie z nóg....dojść do siebie nie mogłam, mimo że jest to dla mnie zupełnie obca osoba...w czwartek pogrzeb
..
Mam takie pytanie, na szybko udało mi się chrzciny ustawić na 26.10 i nie wiem gdzie białe rajtki dorwać.?? I gdzie jakieś fajne kiecki stacjonarne można zobaczyć?
..
Mam takie pytanie, na szybko udało mi się chrzciny ustawić na 26.10 i nie wiem gdzie białe rajtki dorwać.?? I gdzie jakieś fajne kiecki stacjonarne można zobaczyć?
Asku ja szukalam ale nie znalazlam nic wiec pozyczylam kiecke. Ty moze bedziesz miala latwiej,bo jak ja szukalam to byly tylko takie letnie kiecki bawelnane, a teraz sa w sklepach takie bardziej eliganckie, w smyku zerknij. W Akolu jak bylam to byly same takie z jakimis bufkami, falbanami, taki bazar troche;)
a u nas znowu chorubsko i to na maksa mała od soboty gorączka i nic poza tym więc podejrzewałam gardło i w poniedziałek do pediatry i miałam racje bakteryjne zapalenie gardła znowu antybiotyk i dwa tygodnie w domu dzisiaj ide z małą znowu bo od wczoraj straszny kaszel niech małą osłucha a jak mała wyzdrowieje to dostanie szczepionke bakteryjną doustną przez pół roiku cylkicznie może coś pomoże
Aniaa, kolejnych 50-ciu!
Ja byłam udomowiona na miesiąc, bo Marcel miał zapalenie oskrzeli i świst w lewym plucu:-( na szczęście nie zaraził Guni i chodzi już do przedszkola...Mi wtedy psycho siadala , bo nawet na spacer nie mogłam wyjść póki mąż nie wracał:-(
Dziś młody ma dzień z tatem, po przedszkolu idą do cyrku z kumplami z bloku.
W niedziele mamy chrzciny:-)
Czas leci jak szalony, w listopadzie Gunia 6 mcy kończy....
Ja byłam udomowiona na miesiąc, bo Marcel miał zapalenie oskrzeli i świst w lewym plucu:-( na szczęście nie zaraził Guni i chodzi już do przedszkola...Mi wtedy psycho siadala , bo nawet na spacer nie mogłam wyjść póki mąż nie wracał:-(
Dziś młody ma dzień z tatem, po przedszkolu idą do cyrku z kumplami z bloku.
W niedziele mamy chrzciny:-)
Czas leci jak szalony, w listopadzie Gunia 6 mcy kończy....
myśmy też w zeszłym tygodniu mieli 5 rocznice ślubu
Wszystkiego dobrego Ania
u nas niestety ciąg dalszy chorowania mała 3 tydzień w domu w tym miesiącu była 5 dni w przedszkolu dzisiaj skończyła 3 antybiotyk jestem totalnie załamana już nie wiem co robić
teściowa też chora mąż też kaszle a mi gardło zaczyna siadać dobrze że mam teraz od środy 3 dni wolne
Wszystkiego dobrego Ania
u nas niestety ciąg dalszy chorowania mała 3 tydzień w domu w tym miesiącu była 5 dni w przedszkolu dzisiaj skończyła 3 antybiotyk jestem totalnie załamana już nie wiem co robić
teściowa też chora mąż też kaszle a mi gardło zaczyna siadać dobrze że mam teraz od środy 3 dni wolne
Nilka a Piotrus nie chorowal razem z Elizka? Bo ponoc te modsze dzieciaki przy przedszkolakach troche pochoruja a pozniej juz jak same ida do przedszkola to nie jest tak zle. U nas teraz jakies lekkie przeziebienie u Ami, wiec ja zostawilm w domu, ale to pierwszy raz odkad sie przedszole zaczelo wiec i tak jest mega postep.
U nas bez choróbska - odpukać. Choć ciągle nas czymś straszą w przedszkolu - jak nie rota to zapalenie spojówek, gardła i takie tam. Hele na razie jakoś omija:)
Mnie by było teraz przez 4 dni - byłam w Niemczech w delegacji:) Moi świetnie sobie poradzili, Hela taka zadowolona jak wróciłam:) superowa teraz jest:)))
A tak poza tym to robota, robota i robota....a jak nie robota to jakieś popołudniowe zajęcia...sprzątać nie mam kiedy:)
Mnie by było teraz przez 4 dni - byłam w Niemczech w delegacji:) Moi świetnie sobie poradzili, Hela taka zadowolona jak wróciłam:) superowa teraz jest:)))
A tak poza tym to robota, robota i robota....a jak nie robota to jakieś popołudniowe zajęcia...sprzątać nie mam kiedy:)
Nasz wątek tak daleko że aż ciężko go było znaleźć.
U nas po długim weekendzie Elizka przeziębiona, z jednej strony tylko katar z drugiej stron już ją dość męczy, brzydki się zrobił.
U mnie też czasu brakuje, na wszystko :). No ale na koniec listopada planujemy krótki urlopik bez dzieci, wiec trochę odpocznę.
U nas po długim weekendzie Elizka przeziębiona, z jednej strony tylko katar z drugiej stron już ją dość męczy, brzydki się zrobił.
U mnie też czasu brakuje, na wszystko :). No ale na koniec listopada planujemy krótki urlopik bez dzieci, wiec trochę odpocznę.
Ja codziennie odpalając kompa myślę żeby coś napisać na forum ale potem nie ma czasu i tak jakoś nie piszę.
U nas nic się nie dzieje niezwykłego - robota, zajęcia dodatkowe, spotkania.
Jako że mam mało roboty to zapisałam się jeszcze do komisji wyborczej na niedziele:) tak więc w niedzielę siedzę do później nocy w szkole i liczę głosy.
W poniedziałek mam wieczorem w przedszkolu babskie spotkanie - spotkanie mam z paniami - bez tatów i bez dzieci:))) nie wiem jak będę na nim wyglądać po wyborach ale muszę dać radę.
Ale za to w czwartek lecimy do UK:) huraraaaa
U nas nic się nie dzieje niezwykłego - robota, zajęcia dodatkowe, spotkania.
Jako że mam mało roboty to zapisałam się jeszcze do komisji wyborczej na niedziele:) tak więc w niedzielę siedzę do później nocy w szkole i liczę głosy.
W poniedziałek mam wieczorem w przedszkolu babskie spotkanie - spotkanie mam z paniami - bez tatów i bez dzieci:))) nie wiem jak będę na nim wyglądać po wyborach ale muszę dać radę.
Ale za to w czwartek lecimy do UK:) huraraaaa
ale dawno tu nie wchodziłam , ale nadrobiłam !!
Nyzosia widzę że przymierzacie się do rodzeństwa? :))) My też teraz zmieniliśmy fotelik bo Amelka się juz w swoim nie mieściła. Wiec Pati oddała swój Amelce .
Patrycja się trztma zdrowa , zobaczymy na jak długo bo dziś ją popołuniu gorączka wzieła. Ale tak to nic jej nie jest, ani kataru, kaszlu , dziwne...
Nyzosia widzę że przymierzacie się do rodzeństwa? :))) My też teraz zmieniliśmy fotelik bo Amelka się juz w swoim nie mieściła. Wiec Pati oddała swój Amelce .
Patrycja się trztma zdrowa , zobaczymy na jak długo bo dziś ją popołuniu gorączka wzieła. Ale tak to nic jej nie jest, ani kataru, kaszlu , dziwne...
u nas wszyscy zdrowi :) dzis byliśmy na targach gier i zabaw super sprawa dla dzieci które kochaja planszowki :) wyszlismy z 3 grami ;)
u mlodej w przedszkolu duzo sie dzieje ostatnio mieli przynosic rajstopy z których będą robić peruki i opakowania po kosmetykach ale nie wiem po co
Nasza przygoda z basenem sie skończyła bo mloda 2 razy tak zachlysnela ie woda ze na kolejnych 2 basenach nie chciala do wody wchodzić i powiedziała ze nei chce chodzic na basen. Za rok spróbujemy znowu.
u mlodej w przedszkolu duzo sie dzieje ostatnio mieli przynosic rajstopy z których będą robić peruki i opakowania po kosmetykach ale nie wiem po co
Nasza przygoda z basenem sie skończyła bo mloda 2 razy tak zachlysnela ie woda ze na kolejnych 2 basenach nie chciala do wody wchodzić i powiedziała ze nei chce chodzic na basen. Za rok spróbujemy znowu.
Akacja grudzień już niedługo....
Madziulka ja kupowałam bilety rok temu i nie miałam ich na mailu chyba tylko w systemie tam na ich stronie. ale nie jestem pewna.
Hela była dzisiaj na urodzinach u kolegi. Fajnie się wybawiła a były tylko 3 dziewczynki:)
Ja się nastawiam na jutrzejszą pracę w komisji. Ciekawe do której będziemy siedzieć...
Dziewczyny czy wasze dzieci bawią się już normalnym lego? Heli podobaj się te zestawy z księżniczkami disneya ale takie fajne są od 5-6 lat. I nie wiem czy już sobie poradzi.
Madziulka ja kupowałam bilety rok temu i nie miałam ich na mailu chyba tylko w systemie tam na ich stronie. ale nie jestem pewna.
Hela była dzisiaj na urodzinach u kolegi. Fajnie się wybawiła a były tylko 3 dziewczynki:)
Ja się nastawiam na jutrzejszą pracę w komisji. Ciekawe do której będziemy siedzieć...
Dziewczyny czy wasze dzieci bawią się już normalnym lego? Heli podobaj się te zestawy z księżniczkami disneya ale takie fajne są od 5-6 lat. I nie wiem czy już sobie poradzi.
Madziulka, ja bilety dostalam na maila po kilku dniach. Tam jest tez opcja do wyboru, jesli wybralas ten do wydruku to powinien byc niedlugo na mailu.
Nyzosia, Ami ma jeszcze d*plo, ale bawi sie tez ze starszymi kuzynkami lego friends, mysle ze spokojnie sobie da rade.
U nas w sumie tez nic ciekawego, dzieciaki zdrowe, teraz chodzimy z nimi na basen co tydzien, Hela to jakis plywak urodzony, normalnie glowa pod wode i chce plywac, w ogole sie nie boi.
Nyzosia, Ami ma jeszcze d*plo, ale bawi sie tez ze starszymi kuzynkami lego friends, mysle ze spokojnie sobie da rade.
U nas w sumie tez nic ciekawego, dzieciaki zdrowe, teraz chodzimy z nimi na basen co tydzien, Hela to jakis plywak urodzony, normalnie glowa pod wode i chce plywac, w ogole sie nie boi.
Ania może Heleny tak mają:)))) Z tym pływaniem. Nasza też szatan na basenie:)
Tak myślę że może sobie sama nie poradzić normalnym lego ale z pomocą powinno być ok. Pomyślę jeszcze.
Ja po nocnym liczeniu głosów. Jedynie o 4 byłam w domu:) Ale Panna była jeszcze lepsza i wyszli nad ranem z komisji:) Hela oczywiście nie odpuściła i o 7:30 wstała. tak więc słabo kontaktuje dzisiaj.
Tak myślę że może sobie sama nie poradzić normalnym lego ale z pomocą powinno być ok. Pomyślę jeszcze.
Ja po nocnym liczeniu głosów. Jedynie o 4 byłam w domu:) Ale Panna była jeszcze lepsza i wyszli nad ranem z komisji:) Hela oczywiście nie odpuściła i o 7:30 wstała. tak więc słabo kontaktuje dzisiaj.
Cześć wszystkim :)
Podczytuję cały czas juz jakos wątek mało ma nowych postów :)
W skrócie co tam u nas :)
Filip bedzie miał usuwane migdały prywatnie w styczniu chociaz zapisalismy sie miesiąc temu to juz nie ma miejsc ale zapisali go na listę rezerwowa ,bo laryngolog sova powiedział ze takiego przypadku dawno nie miał :( Ma mega powiększone zle je i mówi nie wyraźnie czasem , ma bezdechy nocne, bywa ze jest rozdrażniony, rownież zle słyszy i mówił ze to nie jest jego głos. A państwowo byliśmy umówieni dopiero na czerwiec ale nie chcemy juz czekać. Biedny meczy sie :(
Lilka to prawdziwa kobietka mała :) lubi sie przebierać co chwile chce sukienki spódniczki opaski itp chociaz sami chłopcy wokół Filip kolega jego i Bartek którym sie opiekuje :) jest tez mała gaduła i śmieszna zaczyna mowić zdania dwu i 3 wyrazowe :) wszystko chce robić sama całkowite przeciwieństwo Filipa :) u lilki tez juz zauważyłam powiększone migdały myślicie ze juz moze zacząć brac jakies leki na ich zmniejszenie ? Nie wiem czy sie z nia udać do laryngologa.
Co do prezentów to dla lilki juz mam wybrane ciężej wybrać cos dla Filipa :) lego city i lego super heroes ma juz sporo ale chce jeszcze wiec pewnie napewno cos dostanie chce kolejkę lego city ale strasznie drogie sa moze wy cos możecie podpowiedzieć ?:)
Podczytuję cały czas juz jakos wątek mało ma nowych postów :)
W skrócie co tam u nas :)
Filip bedzie miał usuwane migdały prywatnie w styczniu chociaz zapisalismy sie miesiąc temu to juz nie ma miejsc ale zapisali go na listę rezerwowa ,bo laryngolog sova powiedział ze takiego przypadku dawno nie miał :( Ma mega powiększone zle je i mówi nie wyraźnie czasem , ma bezdechy nocne, bywa ze jest rozdrażniony, rownież zle słyszy i mówił ze to nie jest jego głos. A państwowo byliśmy umówieni dopiero na czerwiec ale nie chcemy juz czekać. Biedny meczy sie :(
Lilka to prawdziwa kobietka mała :) lubi sie przebierać co chwile chce sukienki spódniczki opaski itp chociaz sami chłopcy wokół Filip kolega jego i Bartek którym sie opiekuje :) jest tez mała gaduła i śmieszna zaczyna mowić zdania dwu i 3 wyrazowe :) wszystko chce robić sama całkowite przeciwieństwo Filipa :) u lilki tez juz zauważyłam powiększone migdały myślicie ze juz moze zacząć brac jakies leki na ich zmniejszenie ? Nie wiem czy sie z nia udać do laryngologa.
Co do prezentów to dla lilki juz mam wybrane ciężej wybrać cos dla Filipa :) lego city i lego super heroes ma juz sporo ale chce jeszcze wiec pewnie napewno cos dostanie chce kolejkę lego city ale strasznie drogie sa moze wy cos możecie podpowiedzieć ?:)
Nyzosia no wlasnie tez o tym myslalam bo pamietam jak mowilas ze Twoja Hela taka plywaczka, wiec cos w tym musi byc;)
Panna biedna siedziala w komisji w naszym przedszkolu ktore jest naszym punktem wyborczym, i jeszcze wieczorem jej kawe zanioslam;) A jak maz rano Amelke prowadzil po 8 do przedszkola to ona dopiero do domu szła... masakra!
U nas dzieci zdrowe o dziwo, jestem przeszczesliwa bo balam sie powtorki z zeszlego roku...
Ja prezenty mam z grubsza obmyslone, Amelka chce koniecznie lalki Anny i Elsy plus jakes nowe lego, gry, dla Helki to chyba fotelik i jakies zabawki pewnie tez dostanie.
A wlasnie, ni ma ktoras z Was stolika edukacynego do sprzedania??
Panna biedna siedziala w komisji w naszym przedszkolu ktore jest naszym punktem wyborczym, i jeszcze wieczorem jej kawe zanioslam;) A jak maz rano Amelke prowadzil po 8 do przedszkola to ona dopiero do domu szła... masakra!
U nas dzieci zdrowe o dziwo, jestem przeszczesliwa bo balam sie powtorki z zeszlego roku...
Ja prezenty mam z grubsza obmyslone, Amelka chce koniecznie lalki Anny i Elsy plus jakes nowe lego, gry, dla Helki to chyba fotelik i jakies zabawki pewnie tez dostanie.
A wlasnie, ni ma ktoras z Was stolika edukacynego do sprzedania??
Aniaa a kupujesz już normalne lego?
Hela niby też chce Else ale taką duża lalkę z sukienką do przebrania. W smyku taką widziałyśmy - nigdzie indziej ich nie znalazłam. Liczę na coś w UK. Ale boje się że lalka będzie na 5 min a ta w smyku kosztuje 250 zl!!!!!
Ssabinka współczuje przygód z migdałkami. Warto dać Lilkę do obejrzenia lekarzowi bo może można wcześniej zareagować.
Hela niby też chce Else ale taką duża lalkę z sukienką do przebrania. W smyku taką widziałyśmy - nigdzie indziej ich nie znalazłam. Liczę na coś w UK. Ale boje się że lalka będzie na 5 min a ta w smyku kosztuje 250 zl!!!!!
Ssabinka współczuje przygód z migdałkami. Warto dać Lilkę do obejrzenia lekarzowi bo może można wcześniej zareagować.
Nyzoziu kilka dni temu wróciłam z UK i jeśli Hela lubi Anne i Else to nie wyjdziecie z Disney Store :) ja nie mogłam wyjść :) tamte lalki są znacznie ładniejsze i lepiej wykonane niż te ze Smyka. Była tam ta większa Anna i Elsa:) my mieliśmy zamówienie na dwie lalki z bajek, bo Anne i Else mamy. Jeśli chodzi o prezenty to zastanawiamy się nad hulajnoga Maxi Micro. Ona jest dość droga, więc byłby to prezent składowy. U nas jest szał na hulajnogę, mamy 2 kółka z przodu i jedno z tylu, tak jak w tej micro. Zobaczymy :)
Nyzosia, widzialam ta lalke w smyku, boska:) Ale cene tez widzialam:P My mamy z tej serii Roszpunke, tyle ze bez sukienki ale tez taka duza z duza glowa hehe:P Poki co chce jej kupic jedna na mikolaja a druga na gwiazdke, ale takie male normalne. Widzialam na allegro jest sporo, ale duzo podrobek, wiec musze poszperac.
Lego kupujemy jezcze d*plo, bo narazie przy Helence to wole nie ryzykowac tych malych, a niektore elementy z tych friendsow sa naprawde malutkie. No i z d*plo mamy juz spory zestaw wiec fajnie sie mozna bawic. Od tesciow dostanie taki fajny duzy zestaw ale z tego jixin, sa kompatybilne z lego d*plo i bardzo dobrej jakosci ponoc(szwagierka ma). A te porobki to sa rozne, te podobno niczym sie nei roznia oprocz ceny;) A cena duzo nizsza, zestaw naprawde fajny bo jakis domek z zagroda dla zwierzat do budowania.
Hela to jeszcze specjalnych zyczen nie ma hehe, wiec pewnie zrzuta na fotelik bedzie i jakies drobiazgi.
Zazdroszcze wyjazdu do UK my tez czegos szukalismy na weekend ale jakos nie ogarnelam zadnych tanich biletow.
Przez ostatnie 2 dni wybieralam do wywolania fotki z chrzcin i wakacji i wiecie ze musialam przejrzec 2,5 tys zdjec?! Wybralam wkoncu 300, ale juz mnie glowa tak bolala od tego wczoraj:P Dobrze ze przez neta tanie te fotki bo bym poszla z torbami:P
Lego kupujemy jezcze d*plo, bo narazie przy Helence to wole nie ryzykowac tych malych, a niektore elementy z tych friendsow sa naprawde malutkie. No i z d*plo mamy juz spory zestaw wiec fajnie sie mozna bawic. Od tesciow dostanie taki fajny duzy zestaw ale z tego jixin, sa kompatybilne z lego d*plo i bardzo dobrej jakosci ponoc(szwagierka ma). A te porobki to sa rozne, te podobno niczym sie nei roznia oprocz ceny;) A cena duzo nizsza, zestaw naprawde fajny bo jakis domek z zagroda dla zwierzat do budowania.
Hela to jeszcze specjalnych zyczen nie ma hehe, wiec pewnie zrzuta na fotelik bedzie i jakies drobiazgi.
Zazdroszcze wyjazdu do UK my tez czegos szukalismy na weekend ale jakos nie ogarnelam zadnych tanich biletow.
Przez ostatnie 2 dni wybieralam do wywolania fotki z chrzcin i wakacji i wiecie ze musialam przejrzec 2,5 tys zdjec?! Wybralam wkoncu 300, ale juz mnie glowa tak bolala od tego wczoraj:P Dobrze ze przez neta tanie te fotki bo bym poszla z torbami:P
Chyba sa dwie wersje jak pamietam jedna wersja mi sie nie podoba co jest na Allegro. W Google jak wchodzilam to naprawdę jest ich sporo a na Allegro jakies wybrane.
Lilka dostanie z d*plo domek bo my mamy 4 wielkie pudła d*plo ciagle układa :)
A Filip bawi sie tez d*plo ale i tymi mniejszymi rownież.
Dostanie tez ten domek kucyków tęczowy co reklamują bo ma dwa kucyki i sie nimi tez bawi, dostanie dużego bobasa z tych lalek hiszpańskich moze ktoś ma i powie jak jakosc ???
Ostatnio byliśmy u znajomych i bawiła sie tez barbi i domkami wiec myśle ze dostanie tez barbi z pieskiem i moze domek walizkę do tego :)
A Kamil wczoraj kupił grę lego Batman 3 wiec Filip bedzie skakał z radości :) cały czas tylko superman spiderman i barman na tapecie :)
Lilka dostanie z d*plo domek bo my mamy 4 wielkie pudła d*plo ciagle układa :)
A Filip bawi sie tez d*plo ale i tymi mniejszymi rownież.
Dostanie tez ten domek kucyków tęczowy co reklamują bo ma dwa kucyki i sie nimi tez bawi, dostanie dużego bobasa z tych lalek hiszpańskich moze ktoś ma i powie jak jakosc ???
Ostatnio byliśmy u znajomych i bawiła sie tez barbi i domkami wiec myśle ze dostanie tez barbi z pieskiem i moze domek walizkę do tego :)
A Kamil wczoraj kupił grę lego Batman 3 wiec Filip bedzie skakał z radości :) cały czas tylko superman spiderman i barman na tapecie :)
MOj maz przywiozl w wakacje Amelce roszpunke z tej bajki "Tangled" disneya, tez podobna do tych animators, moze nawet to to, bo taka mala dziewczynka, duza glowa, i miala pelno akcesoriow fryzjerskich, jakies dodatki, pelny wypas, no i duza jest, a kosztowala przeliczajac 90zł. U nas pewnie ze 200 by ja wycenili..
Ja nie wiem czy cokolwiek bede od nas kupowac, bo one dostaja tyle prezentow od rodziny ze pozniej musze chowac. Czesc rodziny sie mnie pyta co im kupic wiec mowie, jeszcze z pracy meza dostana prezenty po 150zł na głowe ktore rodzice sami wybieraja, wiec niezle. A tak to kupimy pewnie ten fotelik dodatkowy.
Ja nie wiem czy cokolwiek bede od nas kupowac, bo one dostaja tyle prezentow od rodziny ze pozniej musze chowac. Czesc rodziny sie mnie pyta co im kupic wiec mowie, jeszcze z pracy meza dostana prezenty po 150zł na głowe ktore rodzice sami wybieraja, wiec niezle. A tak to kupimy pewnie ten fotelik dodatkowy.
Odnośnie stolika edukacyjnego - ja mam Leap Frog, coś takiego: http://szafka.pl/c421124-stolik-edukacyjny-leap-frog.html , 30 zł. U nas się sprawdził.
Ja nie mam pomysłów jeszcze na prezenty. U nas głównie się bawią d*plo, razem. Ale też już mamy tak duży zestaw że bez sensu dokupywać coś nowego. A tych mniejszych to się jednak boję ze względu na Piotrka. Niby nic do buzi nie bierze, ale to jeszcze taki wiek że nie wiadomo co mu może do głowy strzelić.
Lalki z Krainy Lodu już mamy, tylko że Piotrek ostatnio jednej urwał nogę :P Biedna Elizka, nie ma łatwo z bratem.
Ja nie mam pomysłów jeszcze na prezenty. U nas głównie się bawią d*plo, razem. Ale też już mamy tak duży zestaw że bez sensu dokupywać coś nowego. A tych mniejszych to się jednak boję ze względu na Piotrka. Niby nic do buzi nie bierze, ale to jeszcze taki wiek że nie wiadomo co mu może do głowy strzelić.
Lalki z Krainy Lodu już mamy, tylko że Piotrek ostatnio jednej urwał nogę :P Biedna Elizka, nie ma łatwo z bratem.
W biedrze jest dokładanie ta Elsa: http://www.pixmania.pl/zabawka-na-laduj-ca/imc-toys-disney-kraina-lodu-g-owa-do-czesania/22302471-a.html
Tyle że za 59 zł!!!!!
Tyle że za 59 zł!!!!!
Ja widzialam te w biedrze ale jakos mnie nie zachwycily wole te normalne całe jej kupic;) Ale cena super. Fajne w biedrze sa te gary rozowe metalowe, widzialas Nyzosia?
Ja znalalam fajne stroje na bal przebierancow:
http://allegro.pl/frozen-sukienka-kraina-lodu-anna-elsa-3-10-lat-i4771708205.html
Ja znalalam fajne stroje na bal przebierancow:
http://allegro.pl/frozen-sukienka-kraina-lodu-anna-elsa-3-10-lat-i4771708205.html
Mjakmama a widziałaś tą matę crayola?
http://www.crayola.pl/zestawy-podrozne/doodle-magic-mata-scieralna-do-rysowania.html
Moim zdaniem jest świetna. Sama się zastanawiam czy jej nie kupić.
Moja ciastoline to najbardziej lubi w bibliotece:) tam mamy niezły zestaw i Hela zawsze się do niej dobiera:)
http://www.crayola.pl/zestawy-podrozne/doodle-magic-mata-scieralna-do-rysowania.html
Moim zdaniem jest świetna. Sama się zastanawiam czy jej nie kupić.
Moja ciastoline to najbardziej lubi w bibliotece:) tam mamy niezły zestaw i Hela zawsze się do niej dobiera:)
dawno nie zaglądałam ale widzę że wszystkie zapracowane
u nas mała ma jakiś bunt ma takie dni że zwariować można i strasznie pyskuje
u nas problem z uszkiem powrócił ale laryngolog mówił że tak może niestety być przy pierwszym lepszym katarze
mała dostaje krople i narazie kontrolujemy uszka częstymi badaniami bo nie chcemy małaj nic wycinać
u nas teraz na topie są księżniczki wróżki i barbi więc pod choinkę zawsze coś się kupi chociaż narazie nie mam czasu żeby o tym pomyśleć
u nas w przedszkolu jedno dziecko miało owsiki więc teraz muszę małą obserwować
u nas mała ma jakiś bunt ma takie dni że zwariować można i strasznie pyskuje
u nas problem z uszkiem powrócił ale laryngolog mówił że tak może niestety być przy pierwszym lepszym katarze
mała dostaje krople i narazie kontrolujemy uszka częstymi badaniami bo nie chcemy małaj nic wycinać
u nas teraz na topie są księżniczki wróżki i barbi więc pod choinkę zawsze coś się kupi chociaż narazie nie mam czasu żeby o tym pomyśleć
u nas w przedszkolu jedno dziecko miało owsiki więc teraz muszę małą obserwować
Ja to bym najchetniej zadnych zabawek nie kupowala. Zawsze powtarzam ze nic już nie kupię, jak muszę je sprzątać :-). Maja jest bardzo podatna na reklamy więcchcialaby wszystko co jest teraz modne. Ja z kolei nie lubię wydawac kasy na coś, co się potem tylko kurzy. Jak jej powiedzialam ze Furby'ego nie dostanie bo za drogi to mi powiedziala, nie martw się mamusiu bo mi go Mikołaj kupi. :-)
malgo ja to sie wlasnie najbardziej owsikow i glist obawiam, bo ciezko sie ich pozbyć. Moze tak profilaktycznie dawaj malej pestki dyni, kapustkę kiszona i surową marchewkę.
malgo ja to sie wlasnie najbardziej owsikow i glist obawiam, bo ciezko sie ich pozbyć. Moze tak profilaktycznie dawaj malej pestki dyni, kapustkę kiszona i surową marchewkę.
Czesc dziewczyny to i ja się po długim czasie odezwę.
Jak juz pisałam czekam na trzecie dziecko, tym razem będzie córka. Imienia jeszcze nie mamy na 100proc ale będzie chyba Marta albo Kaja.
___
Co do prezentów dla chłopców to moi wymarzyli sobie zestawy Batmana i Robina z serii Imaginext Fisher Price-jaskinia i jakis helikopter. W sklepach nigdzie nie ma , pozostaje allegro.
__
No i moi chłopcy ostatnio koachają ksiązki, szczegolnie jak im czytam na dobranoc wtedy nagle juz nie są zmęczeni i by gadali do północy.
Mozecie polecić jakąś ksiażkę która przegania lęki u dzieci?
Moi mają ostatnio fobię lęków na potwory i duchy...Sami się w kółko nakręcają
Jak juz pisałam czekam na trzecie dziecko, tym razem będzie córka. Imienia jeszcze nie mamy na 100proc ale będzie chyba Marta albo Kaja.
___
Co do prezentów dla chłopców to moi wymarzyli sobie zestawy Batmana i Robina z serii Imaginext Fisher Price-jaskinia i jakis helikopter. W sklepach nigdzie nie ma , pozostaje allegro.
__
No i moi chłopcy ostatnio koachają ksiązki, szczegolnie jak im czytam na dobranoc wtedy nagle juz nie są zmęczeni i by gadali do północy.
Mozecie polecić jakąś ksiażkę która przegania lęki u dzieci?
Moi mają ostatnio fobię lęków na potwory i duchy...Sami się w kółko nakręcają
Ja o prezentach nie myślę. Raczej o tym, by młodego trochę bardziej pilnować, bo ciągle od kogoś coś dostaje. Mam wrażenie, że wszyscy wszędzie rozdają dzieciom słodycze lub zabawki. Ech,
Hubert też ciągle mówi o duchach i potworach, ulubiona zabawa - zgadnij jaki to stwór. Ostatnio dostał w prezencie od znajomej dekoracje z balu przebierańców i powiesił sobie w pokoju 2 wycinane dynie, ducha i nietoperza. I był cały zachwycony. Dodatkowo wujek przywiózł mu z Berlina te małe klocki lego z duchami, czarownicami i kościotrupami i szczęścia nie ma końca.
Hubert też ciągle mówi o duchach i potworach, ulubiona zabawa - zgadnij jaki to stwór. Ostatnio dostał w prezencie od znajomej dekoracje z balu przebierańców i powiesił sobie w pokoju 2 wycinane dynie, ducha i nietoperza. I był cały zachwycony. Dodatkowo wujek przywiózł mu z Berlina te małe klocki lego z duchami, czarownicami i kościotrupami i szczęścia nie ma końca.
Hello girls!!!!:)
Wróciliśmy i...jestem mega rozczarowana! zero przecen...zabawki takie se...Hela jakoś nie padła z zachwytu na widok lalek w Disney storze...najbardziej podobały się jej buty Elsy...I stroje ale kosztował 60 funtów. Choć były piękne!
Nakupowałam jaki pierdół nic konkretnego więc dalej mam problem z prezentem.
Wróciliśmy i...jestem mega rozczarowana! zero przecen...zabawki takie se...Hela jakoś nie padła z zachwytu na widok lalek w Disney storze...najbardziej podobały się jej buty Elsy...I stroje ale kosztował 60 funtów. Choć były piękne!
Nakupowałam jaki pierdół nic konkretnego więc dalej mam problem z prezentem.
Nyzosiu przecen faktycznie nie było.... Mi udało się kupić kilka fajnych ubrań w George, ale bez szału jeśli chodzi o ilość. Strój Anny z peleryną w Disney Storze kupiłam za 30 funtów, po60 były tam te wersje lux:)
A my od piątku w domu, bo po 8 miesiącach bez infekcji, pojawił się brztdki mokry kaszel. W poniedziałek mamy wizytę u naszej pediatry, bo w tym tyg była na urlopie.
Pozdrawiam
A my od piątku w domu, bo po 8 miesiącach bez infekcji, pojawił się brztdki mokry kaszel. W poniedziałek mamy wizytę u naszej pediatry, bo w tym tyg była na urlopie.
Pozdrawiam
hej hej
Widzę że na tapecie prezenty .
Na Mikołajki Amelka dostanie sorter z klockami , A Pati zestaw z pony - kredki, plastelina itd ....
A na świeta coś też myslałam z Krainą lodu bo teraz u nas to na tapecie , lelki equestria były w tamtym roku teraz leżą bez nóg. Najlepiej to lubi się bawić kucykami.
Amelka zaczeła chodzić , rosnie nam mały alpinista wspina się po prostu wszedzie , niczego sie nie boi.
Widzę że na tapecie prezenty .
Na Mikołajki Amelka dostanie sorter z klockami , A Pati zestaw z pony - kredki, plastelina itd ....
A na świeta coś też myslałam z Krainą lodu bo teraz u nas to na tapecie , lelki equestria były w tamtym roku teraz leżą bez nóg. Najlepiej to lubi się bawić kucykami.
Amelka zaczeła chodzić , rosnie nam mały alpinista wspina się po prostu wszedzie , niczego sie nie boi.
jak po Mikołajkach?? U nas mało czasu na wszystko ale teraz mamy luźny tydzień ale ciągle po lekarzach będziemy jeździć z małą i cały tydzień zakraplania oczek więc zostanie w domu i do przedszkola nie będzie chodziła a pozatym znowu ma katar gęsty i kontrola u laryngologa i wizyta u innego laryngologa dla pewności bo juz sama nie wiem o co chodzi z tym ciągłym katarem
ja w święta mam sporo wolnego ale po świętach pracuje ale mała i tak zostanie w domu bo dzieci będzia raczej malutko w przedszkolu
nie mam żadnej koncepcji na prezent dla małej a Wy co kupujecie??
ja w święta mam sporo wolnego ale po świętach pracuje ale mała i tak zostanie w domu bo dzieci będzia raczej malutko w przedszkolu
nie mam żadnej koncepcji na prezent dla małej a Wy co kupujecie??
Ja też mam kłopot z prezentami. Boję się że tak jak u Madziulki, prezent za chwilę wyląduje bez nogi albo ręki na podłodze, a radość będzie tylko chwilowa. Na dodatek Elizka sama nie wie co chciałaby dostać - tzn widząc reklamy w tv- wszystko, a gdy pytam tak normalnie, wymienia rzeczy które już ma.
Weekend mieliśmy bardzo zajęty, zaczynając do fabryki prezentów, po baseny, pieczenie pierniczków, urodziny - ale niestety zakończył się gorzej, Elizka po powrocie z urodzin położyła się do łóżka ze stanem podgorączkowym i teraz co chwilę się budzi :(.
I przy okazji - jak co roku organizuję paczkę ze Szlachetnej Paczki, może któraś z Was chciałaby się dołączyć?
Weekend mieliśmy bardzo zajęty, zaczynając do fabryki prezentów, po baseny, pieczenie pierniczków, urodziny - ale niestety zakończył się gorzej, Elizka po powrocie z urodzin położyła się do łóżka ze stanem podgorączkowym i teraz co chwilę się budzi :(.
I przy okazji - jak co roku organizuję paczkę ze Szlachetnej Paczki, może któraś z Was chciałaby się dołączyć?
Ja w tym roku jakoś wyjątkowo nie mam problemów. Hela jasno powiedziała co chce:)) A chce śpiewającą Else - już mamy kupioną na promocji w smyku:) I lego. To też kupię. Poza tym dostanie Else do czesania i buty Elsy i strój Elsy:)))) Generalnie mono tematycznie. Ale tylko konkretne prezenty bez pierdół.
Nilkaa a co potrzebujesz do paczki?
Nilkaa a co potrzebujesz do paczki?
Ehh- u nas Elsa albo Anna - jedna z nich już bez nogi jest :P Ale to Piotrek zepsuł. A i tak Elizka się nimi w ogóle nie bawiła :(.
Do paczki - jak zwykle żywność, chemia, a poza tym potrzebuję spódnice, spodnie na gumce - rozmiar M - Pani ma raka wątroby, więc ważne aby to było na gumce. Wiecie może gdzie coś takiego w rozsądnej cenie dostanę? Do tego dresy, kołdry, koce, pościel, ścierki, torba sportowa, piłka do gry w ręczną ( to już jako specjalny prezent dla jednej z dziewczynek).
Do paczki - jak zwykle żywność, chemia, a poza tym potrzebuję spódnice, spodnie na gumce - rozmiar M - Pani ma raka wątroby, więc ważne aby to było na gumce. Wiecie może gdzie coś takiego w rozsądnej cenie dostanę? Do tego dresy, kołdry, koce, pościel, ścierki, torba sportowa, piłka do gry w ręczną ( to już jako specjalny prezent dla jednej z dziewczynek).
Też nie wiem co mojej kupić. W sumie ze wszystkiego się pewnie ucieszy. Najlepiej żeby to było ponadczasowe, dlatego lubię klocki. Wiem, ze od rodziny dostanie klocki playmobl (taki przenośny domek) i podróbkę Furby'ego, bo ciągle chodzi i gada o tym Furbym, ale to pewnie dlatego, ze ciągle go reklamują na tvp abc ;-).
u nas lista dawno zrobiona ale to co mała napisąła to rodzina kupiła a my zostaliśmy bez pomysłu
mała po wizycie i niby jest lepiej niż ostatnio mimo kataru ale za miesiąc kolejne badania i wizyta a jutro idziemy do pediatry żeby małą obejrzała bo ten katar chyba podrażnia jej gardło
a u mnie wysyp bostonki w okolicy oby nas omineła
mała po wizycie i niby jest lepiej niż ostatnio mimo kataru ale za miesiąc kolejne badania i wizyta a jutro idziemy do pediatry żeby małą obejrzała bo ten katar chyba podrażnia jej gardło
a u mnie wysyp bostonki w okolicy oby nas omineła
My kupiliśmy tego nowego furby boom i dostanie Filip pod choinke:) myśle ze jest fajny, fajnie ze ma aplikacje ,gry itp bo ostatnio moje dziecko bardzo polubil mój tablet :)
dodatkowo dostanie tez miasteczko z lego creatora grę batmana i mape(grę) swiata opowiada zadaje pytania itp
A lilka żyje teraz w kucykach wiec dostanie ten palacz tęczowy, domek d*plo, większa lalkę itp
dodatkowo dostanie tez miasteczko z lego creatora grę batmana i mape(grę) swiata opowiada zadaje pytania itp
A lilka żyje teraz w kucykach wiec dostanie ten palacz tęczowy, domek d*plo, większa lalkę itp
Hej dziewczyny znowu dawno sie nie odzywałam ostatnio podpytywałam jak poroniłam , teraz czekamy kolejny raz :0 juz 4 miesiąc leci, mam nadziejej ze tym razem będzie ok, co do prezentów my tez na etapie szukania, dla naszego małego juz mamy do jego zestawu dzwig na pilot dokupilismy spychacz i wózek widłowy i dodatkowo tor do wyscigów samochcodowych tez na pilot, u nas generalnie szał na sterowane zabawki:0 mam problem z prezentem dla chrzesniaka bo on ma wszytsko a to co chcialaby czy co mu brakuje to bardzo drogie i szukamy czegos fajnego w przystepnej cenie dla 7 latka:)
U nas prezenty mamy już od tygodnia, bo wszystko w zasadzie zamówiliśmy przez internet (dla całej rodziny).
U nas z prezentów będzie hulajnoga Maxi Micro, planszówki Kiki Ricky, Zosia, Kraina Lodu; lego disney z Roszpunką, ciastolina. Mikołaj z kolei przyniósł super książki - Gdzie jest tort? i książkę z serii, Naciśnij Mnie - tym razem "Kolory". Polecam:)
U nas z prezentów będzie hulajnoga Maxi Micro, planszówki Kiki Ricky, Zosia, Kraina Lodu; lego disney z Roszpunką, ciastolina. Mikołaj z kolei przyniósł super książki - Gdzie jest tort? i książkę z serii, Naciśnij Mnie - tym razem "Kolory". Polecam:)
To ta:
http://www.hiperpromo.pl/promocja_smyk-disney_kraina_lodu_elsa_lalka_spiewajaca_38cm-7635533.html
Teraz kosztuje 249 zł chyba. A ja kupiłam za 199 zł.
Kwiatek a gdzie kupiłaś lego z Roszpunką? My dzisiaj byłyśmy w hurtowaniach i całe lego wykupione....
http://www.hiperpromo.pl/promocja_smyk-disney_kraina_lodu_elsa_lalka_spiewajaca_38cm-7635533.html
Teraz kosztuje 249 zł chyba. A ja kupiłam za 199 zł.
Kwiatek a gdzie kupiłaś lego z Roszpunką? My dzisiaj byłyśmy w hurtowaniach i całe lego wykupione....
a ta ? http://allegro.pl/spiewajaca-lalka-elsa-anna-frozen-kraina-lodu-234-i4856119126.html
oprocz tego że mniejsza bo ma 31 cm to jakieś jeszcze różnice?
słabo widzę wydanie 250 zł jeśli mialaby wylądować zaraz w kącie :/
oprocz tego że mniejsza bo ma 31 cm to jakieś jeszcze różnice?
słabo widzę wydanie 250 zł jeśli mialaby wylądować zaraz w kącie :/
Młody nosi do przedszkola dresy i na to spodnie narciarskie.
U nas prezenty w tym roku kupują tylko dziadkowie, my w prezencie lecimy w pierwszy dzień świąt na wakacje. wybraliśmy kierunek pod młodego, który ostatnio ma fioła na puncie Egiptu, piramid i faraonów. Ma już 4 książki na ten temat, tak więc jest szczęśliwy.
Moja koleżanka urodziła 2 tygodnie malucha, dziś go sobie oglądałam. I stwierdzam, że małe dzieci są piękne :-) Nie biegają, nie krzyczą. Maluch leżał sobie zadowolony w nosidełku, powoli otworzył oko i oczywiście krzyk, że głodny. Pierś uratowała sprawę i znowu poszedł spać. do szczęście więcej mu nie trzeba :-)
U nas prezenty w tym roku kupują tylko dziadkowie, my w prezencie lecimy w pierwszy dzień świąt na wakacje. wybraliśmy kierunek pod młodego, który ostatnio ma fioła na puncie Egiptu, piramid i faraonów. Ma już 4 książki na ten temat, tak więc jest szczęśliwy.
Moja koleżanka urodziła 2 tygodnie malucha, dziś go sobie oglądałam. I stwierdzam, że małe dzieci są piękne :-) Nie biegają, nie krzyczą. Maluch leżał sobie zadowolony w nosidełku, powoli otworzył oko i oczywiście krzyk, że głodny. Pierś uratowała sprawę i znowu poszedł spać. do szczęście więcej mu nie trzeba :-)
Akacja super z tym Egiptem. My byliśmy jeszcze przed ślubem we dwójkę, ale Maja tez pyta czy kiedyś pojedzie ;-). Wszystko przez książkę o mumiach i mimo, ze ja chowałam kilka razy bo moim zdaniem jest przerażająca dla małego dziecka (takie naprawdę naturalistyczne zdjęcia), to Maja ją uwielbia i każe sobie czytać na dobranoc...
Dzisiaj moja gwiazda kazała sobie ubrać spódniczkę tiulową z cekinami, która dostała na Mikołaja. Uwielbia się stroić i cudem zgodziła się zakładać spodnie na drogę do przedszkola a potem przebranie w spódniczkę jest obowiązkowe ;-)
Dzisiaj moja gwiazda kazała sobie ubrać spódniczkę tiulową z cekinami, która dostała na Mikołaja. Uwielbia się stroić i cudem zgodziła się zakładać spodnie na drogę do przedszkola a potem przebranie w spódniczkę jest obowiązkowe ;-)
Akacja zazdroszczę! mnie się zawsze marzyło żeby na wigilię być w domu a w pierwszy dzień świąt wybyć na wczasy. i to jeszcze do ciepłych krajów...fajnie. może kiedyś i my pojedziemy:)
U nas przygotowania do Jasełek. W tym roku Heli grupa robi przedstawienie dla całego przedszkola. A właściwie rodzice występują a dzieci robią za chórek:) Ja też mam małą rólkę:) Hela za to ma śpiewać jedną kolędę solo ale chyba zaśpiewa z jakąś koleżanką bo mówi że sama nie chce:) do tego kolęda smutna bo panie dały ją do Jesus Malusieńki i Hela wzdycha że taka smutna ta piosenka:) wrażliwiec mój:)
A ja mam w planach uszyć prezenty dla rodziców i nie wiem kiedy to zrobię...dobrze, że materiały mam.
U nas przygotowania do Jasełek. W tym roku Heli grupa robi przedstawienie dla całego przedszkola. A właściwie rodzice występują a dzieci robią za chórek:) Ja też mam małą rólkę:) Hela za to ma śpiewać jedną kolędę solo ale chyba zaśpiewa z jakąś koleżanką bo mówi że sama nie chce:) do tego kolęda smutna bo panie dały ją do Jesus Malusieńki i Hela wzdycha że taka smutna ta piosenka:) wrażliwiec mój:)
A ja mam w planach uszyć prezenty dla rodziców i nie wiem kiedy to zrobię...dobrze, że materiały mam.
u nas Jasełka za tydzień
ja dzisiaj mam opieke nad małą mąz wyjechał na 3 dni a my dzisiaj rano byłysmy u okulisty lewe oczko słabsze więc dostała mocniejsze sziekło na nie i chce jej kupić nowe oprawki więc muszę pochodzić i poszukać bo u jednej dziewczynki widziałam i mi się podobały
myśmy wczoraj byli i laryngologa i dzisiaj mała zapisałam na 20 kwietnia ale spróbuje ją do innej lekarki zapisac ale to muszę próbowac na początku roku
ech dosyć mam już lekarzy przychodni
ja dzisiaj mam opieke nad małą mąz wyjechał na 3 dni a my dzisiaj rano byłysmy u okulisty lewe oczko słabsze więc dostała mocniejsze sziekło na nie i chce jej kupić nowe oprawki więc muszę pochodzić i poszukać bo u jednej dziewczynki widziałam i mi się podobały
myśmy wczoraj byli i laryngologa i dzisiaj mała zapisałam na 20 kwietnia ale spróbuje ją do innej lekarki zapisac ale to muszę próbowac na początku roku
ech dosyć mam już lekarzy przychodni
Alez cisza:)
My ta spiewajaca Else cudem dorwalismy, bylismy w Klifie to Pani powiedziala ze juz przed mikolajkami wyszly wszystkie, i ze klienci mowia ze na matarni tez juz nie ma. Ale udalo mi sie w Rivierze ostatnia sztuke zgarnac;) Kupilismy tez Furbiego od dziadkow. Dostanie jeszcze jakies euestrie od cioci i pewnie od rodziny meza mase prezentow, wiec ja juz nic nie kupuje. W srode mamy jaselka w przzedszkolu ktore rodzice robia dla dzieci, nam sie na szczesce upieklo bo zdolnosci aktorkich to my nie mamy;) A w czwartek impreza u meza w firmie.
MA duzo zaleglego urlopu wiec bierze 3 tyg wolnego, moze uda nam sie skoczyc na pare dni na jakies baseny.
Na sylwka wpadaja do nas dwie pary znajomych, kazdy z dwojka dzieci i zostaja na noc, takze zapowiada sie ciekawie.
Zmienilam juz moim dziewczynkom foteliki na wieksze, bo w tych kurtkach to juz mi sie nie miescily, zwlaszcza Amela.
My ta spiewajaca Else cudem dorwalismy, bylismy w Klifie to Pani powiedziala ze juz przed mikolajkami wyszly wszystkie, i ze klienci mowia ze na matarni tez juz nie ma. Ale udalo mi sie w Rivierze ostatnia sztuke zgarnac;) Kupilismy tez Furbiego od dziadkow. Dostanie jeszcze jakies euestrie od cioci i pewnie od rodziny meza mase prezentow, wiec ja juz nic nie kupuje. W srode mamy jaselka w przzedszkolu ktore rodzice robia dla dzieci, nam sie na szczesce upieklo bo zdolnosci aktorkich to my nie mamy;) A w czwartek impreza u meza w firmie.
MA duzo zaleglego urlopu wiec bierze 3 tyg wolnego, moze uda nam sie skoczyc na pare dni na jakies baseny.
Na sylwka wpadaja do nas dwie pary znajomych, kazdy z dwojka dzieci i zostaja na noc, takze zapowiada sie ciekawie.
Zmienilam juz moim dziewczynkom foteliki na wieksze, bo w tych kurtkach to juz mi sie nie miescily, zwlaszcza Amela.
Ho ho ho!!!!!
Jak tak przygotowania do świąt? Ja o dziwo jakoś się wyrobiłam. Bo ostatnio moc mnie opuściła. Na szczęście dzisiaj wróciła.
Tylko pogoda do bani!!!
W tym roku nie robimy wigilii u siebie. i dobrze bo nie chce mi się chaty doprowadzać do ładu. Idziemy do mojej mamy a potem jedziemy do teściów.
Mój mąż nie ma wolnego więc będziemy z Helą miały czas dla siebie:)
W naszym przedszkolu ospa szaleje. Hela była szczepiona i chyba szczepionka działa bo ze 20 dzieci chora.
Jak tak przygotowania do świąt? Ja o dziwo jakoś się wyrobiłam. Bo ostatnio moc mnie opuściła. Na szczęście dzisiaj wróciła.
Tylko pogoda do bani!!!
W tym roku nie robimy wigilii u siebie. i dobrze bo nie chce mi się chaty doprowadzać do ładu. Idziemy do mojej mamy a potem jedziemy do teściów.
Mój mąż nie ma wolnego więc będziemy z Helą miały czas dla siebie:)
W naszym przedszkolu ospa szaleje. Hela była szczepiona i chyba szczepionka działa bo ze 20 dzieci chora.
Wesołych Świąt :)
U nas Święta pod znakiem infekcji:( zaczęło się kaszlem w środę. W czwartek po spotkaniu wigilijnym w przedszkolu objawy się nasiliły... Inhalacje, stropy i od dzisiaj antybiotyk, bo nic się nie poprawiło... Ech:( pewnie w styczniu po powrocie do przedszkola dopadnie nas ospa :( bo jest w przedszkolu na sąsiednim osiedlu.
U nas Święta pod znakiem infekcji:( zaczęło się kaszlem w środę. W czwartek po spotkaniu wigilijnym w przedszkolu objawy się nasiliły... Inhalacje, stropy i od dzisiaj antybiotyk, bo nic się nie poprawiło... Ech:( pewnie w styczniu po powrocie do przedszkola dopadnie nas ospa :( bo jest w przedszkolu na sąsiednim osiedlu.
Odkopałam nasz wątek. Coś nam przyumiera:)
Jak tam po świętach i sylwestrze? u nas dobrze. wybyczyliśmy się, wyspaliśmy, ciężko było dzisiaj wstać o 7 rano:( i jeszcze taka zimnica....
Ale Hela ma dzisiaj bal karnawałowy w przedszkolu więc był argument to wstania. Jest kowbojką - o dziwo:) uszyłam jej spódnicę dobrałam kamizelkę kapelusz i koszule i super wygląda:) Do tego ma swój tydzień w przedszkolu więc zaniosłam jej zdjęcia i w poniedziałek będziemy z mężem się prezentować wśród przedszkolaków:)
Jak tam po świętach i sylwestrze? u nas dobrze. wybyczyliśmy się, wyspaliśmy, ciężko było dzisiaj wstać o 7 rano:( i jeszcze taka zimnica....
Ale Hela ma dzisiaj bal karnawałowy w przedszkolu więc był argument to wstania. Jest kowbojką - o dziwo:) uszyłam jej spódnicę dobrałam kamizelkę kapelusz i koszule i super wygląda:) Do tego ma swój tydzień w przedszkolu więc zaniosłam jej zdjęcia i w poniedziałek będziemy z mężem się prezentować wśród przedszkolaków:)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:-)
u mnie mała się w Wigilie rozchorowała rano wstała i miała 40 st a dzień wcześniej byłam z nią u lekarki i niby zapalenie gardła ale po 3 dniach antybiotyku było gorzej więc na dyżur i miała początek oskrzeli więc inny antybiotyk i dzięki bogu pomógł bo się bardzo męczyła także święta mieliśmy nieudane teraz mała jest jeszcze do końca tygodnia w domu idzie dopiero w poniedziałek ja dzisiaj ide na popołudnie do pracy a jutro jedziemy na kontrole na badanie uszu i do laryngologa i muszę z małą iść do alergologa ale na szczęście udało mi się ja zapisać do ponoć bardzo dobrej lekarki na marzec
echhh dosyć mam chorowania ja zresztą też w sylwestra w pracy źle się poczułam mąż mnie zawiózł na dyżur i miałam zapalenie ucha gardła i węzłów antybiotyk też pomóg oby juz było tylko lepiej
moja ma bal ale nie wiem dokładnie kiedy ale dostała pod choinkę piękną różowa balową kiecke i pewnie ją ubierze bo prawie codziennie w niech chodzi i tańczy:-))))
u mnie mała się w Wigilie rozchorowała rano wstała i miała 40 st a dzień wcześniej byłam z nią u lekarki i niby zapalenie gardła ale po 3 dniach antybiotyku było gorzej więc na dyżur i miała początek oskrzeli więc inny antybiotyk i dzięki bogu pomógł bo się bardzo męczyła także święta mieliśmy nieudane teraz mała jest jeszcze do końca tygodnia w domu idzie dopiero w poniedziałek ja dzisiaj ide na popołudnie do pracy a jutro jedziemy na kontrole na badanie uszu i do laryngologa i muszę z małą iść do alergologa ale na szczęście udało mi się ja zapisać do ponoć bardzo dobrej lekarki na marzec
echhh dosyć mam chorowania ja zresztą też w sylwestra w pracy źle się poczułam mąż mnie zawiózł na dyżur i miałam zapalenie ucha gardła i węzłów antybiotyk też pomóg oby juz było tylko lepiej
moja ma bal ale nie wiem dokładnie kiedy ale dostała pod choinkę piękną różowa balową kiecke i pewnie ją ubierze bo prawie codziennie w niech chodzi i tańczy:-))))
masakra u Was z tymi chorobami :(, mam wrażenie że Natalka najwięcej choruje z całego naszego wątku ..
Ciekawe o o chodzi - może to jakieś uczulenie? Bo to naprawdę dziwne.
U nas w przedszkolu jasełka, Elizka będzie Maryjką i zaśpiewa solówkę :) - Lulajże Jezuniu - zobaczymy jak jej wyjdzie :). A dziś wizyta u fryzjera bo znów jej grzywka oczka przysłania.
Ciekawe o o chodzi - może to jakieś uczulenie? Bo to naprawdę dziwne.
U nas w przedszkolu jasełka, Elizka będzie Maryjką i zaśpiewa solówkę :) - Lulajże Jezuniu - zobaczymy jak jej wyjdzie :). A dziś wizyta u fryzjera bo znów jej grzywka oczka przysłania.
malgo wspolczuję. Zdrowka dla was! Maja od wrzesnia tylko tydzien byla w domu z powodu kaszlu a tak to jest caly czas zdrowa więc się bardzo cieszę. Nawet od nas wirusow nie łapie.
Bal karnawalowy mamy jutro. Maja będzie hinduska ksiezniczką. Tesciowa dorwala fajna tunikę w lumpie, zrobilam jej opaskę na glowę i super wygląda.
W rodzinie kuzynostwo zostanie rodzicami po raz drugi a ja cały czas wspominam naszą stratę, a to juz rok i jakoś mi smutno kiedy wszyscy pytają kiedy my się zdecydujemy...
Bal karnawalowy mamy jutro. Maja będzie hinduska ksiezniczką. Tesciowa dorwala fajna tunikę w lumpie, zrobilam jej opaskę na glowę i super wygląda.
W rodzinie kuzynostwo zostanie rodzicami po raz drugi a ja cały czas wspominam naszą stratę, a to juz rok i jakoś mi smutno kiedy wszyscy pytają kiedy my się zdecydujemy...
U nas też zdrowi :)
Dzis po dlugim weekendzie Emi poszla do przedszkola i niestety plakała ze nie chce wejsc ale potem jej niby przeszlo.
My 20 mamy jaselka i dziewczynki wszystkie sa aniolkami a bal mamy pozniej i mloda bedzie albo ksiezniczka albo lekarka bo mamy 2 stroje :)
My niestety musimy z mloda zaliczyc kilka wizyt u dentysty bo nasze lapisowane zebow nic nie dalo i wdala sie pruchnica :( mloda wogole nei wspolpracuje i sie drze :( zal mi jej ale jak uslyszalam ze prochnica nieleczona moze przejsc na zeby stale to podeszlismy do tego rozsadkowo i bulmy gruba kase :(
Dzis po dlugim weekendzie Emi poszla do przedszkola i niestety plakała ze nie chce wejsc ale potem jej niby przeszlo.
My 20 mamy jaselka i dziewczynki wszystkie sa aniolkami a bal mamy pozniej i mloda bedzie albo ksiezniczka albo lekarka bo mamy 2 stroje :)
My niestety musimy z mloda zaliczyc kilka wizyt u dentysty bo nasze lapisowane zebow nic nie dalo i wdala sie pruchnica :( mloda wogole nei wspolpracuje i sie drze :( zal mi jej ale jak uslyszalam ze prochnica nieleczona moze przejsc na zeby stale to podeszlismy do tego rozsadkowo i bulmy gruba kase :(
U nas niebawem bal w stylu Dzikiego Zachodu:) i chyba zamiast Anny będzie Pocahontas;)
Dziś pierwszy dzień w przedszkolu po blisko 3 tygodniach przerwy i choroby... dużo dzieci w przedszkolu kaszlących i zakatarzonych, więc nie wiem jak długo tym razem obędzie się bez infekcji. Na szczęście ospa jeszcze nie dotarła do naszego przedszkola i oby tak zostało:)
Dziś pierwszy dzień w przedszkolu po blisko 3 tygodniach przerwy i choroby... dużo dzieci w przedszkolu kaszlących i zakatarzonych, więc nie wiem jak długo tym razem obędzie się bez infekcji. Na szczęście ospa jeszcze nie dotarła do naszego przedszkola i oby tak zostało:)
U nas w ogóle nie ma problemu z chodzeniem do przedszkola ... Naprawdę chce tam chodzić. Dlatego Piotrusia pewnie też tam zapiszemy. Wiadomo, fajniej byłoby płacić tyle co w publicznym ale z drugiej strony to już jest sprawdzone i naprawdę widać że Elizka chce tam chodzić.
Swoją drogą nawet jak idziemy na fitness i Piotrek zostaje w sali zabaw w Calypso z animatorką to też nie chce później wychodzić. Więc z nim nie powinno być kłopotów gdziekowiek będzie chodził:)
Swoją drogą nawet jak idziemy na fitness i Piotrek zostaje w sali zabaw w Calypso z animatorką to też nie chce później wychodzić. Więc z nim nie powinno być kłopotów gdziekowiek będzie chodził:)
Nilkaa a jak jeszcze załatwisz mu sklep do zabawy to masz go z bani:)))))
Kwiatek to macie pewnie ten sam zestaw na zabawę co my. Bo my też mieliśmy na dzikim zachodzie dlatego Hela była kowbojką:)
Mjakmama współczuje walki z próchnicą. ale tak jak mówisz może przenieść się na stałe zęby więc nie ma na co czekać. my w lutym idziemy do kontroli. zobaczymy jak tam Heli zębole.
U nas też nie ma problemu z chodzeniem do przedszkola. jest tylko problem z porannym wstawianiem...szczególnie po przerwie:)
Kwiatek to macie pewnie ten sam zestaw na zabawę co my. Bo my też mieliśmy na dzikim zachodzie dlatego Hela była kowbojką:)
Mjakmama współczuje walki z próchnicą. ale tak jak mówisz może przenieść się na stałe zęby więc nie ma na co czekać. my w lutym idziemy do kontroli. zobaczymy jak tam Heli zębole.
U nas też nie ma problemu z chodzeniem do przedszkola. jest tylko problem z porannym wstawianiem...szczególnie po przerwie:)
dzieki dziewczyny:-)
tak widzę że z naszego wątku moja jest najwięcej chora jest ciut lepiej niż w zeszłym roku ale tylko ciut i ciągle walczymy z uszami ciągłe badania i wizyty u laryngologa bo co choraba czy katar to woda w uszkach i trzeba leczyć więc co ja mam jakiś dzień wolny to z małą po lekarzach jeżdze jak dzisiaj cały dzień
mam już dosyć tego chorowania jestem załamana i przez to nerwica mi wróciła i odporność spadła i też łapie byle co i zaczynam się zastanawiać nad zabraniem jej z przedszkola
nie wspomne ile na to idzie pieniędzy masakra
tak widzę że z naszego wątku moja jest najwięcej chora jest ciut lepiej niż w zeszłym roku ale tylko ciut i ciągle walczymy z uszami ciągłe badania i wizyty u laryngologa bo co choraba czy katar to woda w uszkach i trzeba leczyć więc co ja mam jakiś dzień wolny to z małą po lekarzach jeżdze jak dzisiaj cały dzień
mam już dosyć tego chorowania jestem załamana i przez to nerwica mi wróciła i odporność spadła i też łapie byle co i zaczynam się zastanawiać nad zabraniem jej z przedszkola
nie wspomne ile na to idzie pieniędzy masakra
U nas bylo jedynie lekkie zapalenie gardla z ktorego juz wyszla, ale bez goraczki ani utraty humoru, 3 dni tylko pokaslywala przez to gardlo, i luz. Pierwszy w sumie wirus od wakacji, wiec dla nas to mega roznica w porownianiu z poprzednim rokiem.
Moj maz jeszcze ma wolne, w poniedzialek idzie do pracy wiec odpoczywamy:) Bylismy pare dni w Primaverze, wiec dzeciaki sie wymoczyly i wybawily.
Nie wiem w sumie kiedy u nas bal przebieranców jeszcze, ale wczoraj doszly stroje Anny i Elsy ktore zamowilam po 9 dolców, i sa naprawde super. Duzo szczegolow, fajnie wykonane. Wiec u nas na bank albo Anna albo Elsa;)
Dzis mielismy dosc smutny dzien, bo to 2 rocznica naszej straty i nadal ciezko to jakos przebolec.
No a za kilka dni Hela ma roczek, szybko zlecialo:) A ze najblzsza rodzina to u nas 30 osob to impreze robimy u rodzicow. Razem z moimi urodzinami tez, bo mam dzien po Heli. Musze juz obmyslic jakies menu:)
Moj maz jeszcze ma wolne, w poniedzialek idzie do pracy wiec odpoczywamy:) Bylismy pare dni w Primaverze, wiec dzeciaki sie wymoczyly i wybawily.
Nie wiem w sumie kiedy u nas bal przebieranców jeszcze, ale wczoraj doszly stroje Anny i Elsy ktore zamowilam po 9 dolców, i sa naprawde super. Duzo szczegolow, fajnie wykonane. Wiec u nas na bank albo Anna albo Elsa;)
Dzis mielismy dosc smutny dzien, bo to 2 rocznica naszej straty i nadal ciezko to jakos przebolec.
No a za kilka dni Hela ma roczek, szybko zlecialo:) A ze najblzsza rodzina to u nas 30 osob to impreze robimy u rodzicow. Razem z moimi urodzinami tez, bo mam dzien po Heli. Musze juz obmyslic jakies menu:)
Cześć dziewczyny!
Ale mamy przerwy w pisaniu....widać coraz mniej przeżywamy rozwój naszych dzieciaków. A kiedy mój mąż się pytał czy będziemy pisać o naszych dzieciach na forum do ich 18:))) A ja mówiłam że tak:)))
Co do drugich ciąż to Wam się w końcu przyznam, że przyszła pora i na mnie i właśnie kończę 12 tydzień:)))) tak więc znowu latem na przełomie lipca i sierpnia powitamy nowego malucha. Na razie wszystko jest ok, tylko ja się dużo gorzej czuje niż w ciąży z Helą. Jednak starość nie radość. A brzuch tak mi wywaliło, że wyglądam jak w 5 miesiącu....masakra.
W środę w przedszkolu mamy dzień babci i dziadka i rodzice robią znowu jasełkowe przedstawienie a dzieci przygotowują jakieś wierszyki i piosenki. Ja się musiałam zamienić rolami bo w strój krakowianki już nie wchodzę:)
Ale mamy przerwy w pisaniu....widać coraz mniej przeżywamy rozwój naszych dzieciaków. A kiedy mój mąż się pytał czy będziemy pisać o naszych dzieciach na forum do ich 18:))) A ja mówiłam że tak:)))
Co do drugich ciąż to Wam się w końcu przyznam, że przyszła pora i na mnie i właśnie kończę 12 tydzień:)))) tak więc znowu latem na przełomie lipca i sierpnia powitamy nowego malucha. Na razie wszystko jest ok, tylko ja się dużo gorzej czuje niż w ciąży z Helą. Jednak starość nie radość. A brzuch tak mi wywaliło, że wyglądam jak w 5 miesiącu....masakra.
W środę w przedszkolu mamy dzień babci i dziadka i rodzice robią znowu jasełkowe przedstawienie a dzieci przygotowują jakieś wierszyki i piosenki. Ja się musiałam zamienić rolami bo w strój krakowianki już nie wchodzę:)
nyzosiu gratulacje! Dużo, dużo zdrówka dla Was.
U nas w przedszkolu ospa i szkarlatyna. Zastanawiam się co robić. Był jeden przypadek ospy w piątek. Maja niezaszczepiona. Własnie myślałam o tym żeby ja zaszczepić pod koniec stycznia, a tu taka wiadomość. Teraz chyba pozostaje czekać. Jak złapie to oby łagodnie przeszła, a jak nie to zaszczepimy. Teraz żałuję, że z tym zwlekałam...
U nas w przedszkolu ospa i szkarlatyna. Zastanawiam się co robić. Był jeden przypadek ospy w piątek. Maja niezaszczepiona. Własnie myślałam o tym żeby ja zaszczepić pod koniec stycznia, a tu taka wiadomość. Teraz chyba pozostaje czekać. Jak złapie to oby łagodnie przeszła, a jak nie to zaszczepimy. Teraz żałuję, że z tym zwlekałam...
ALe wieści Nyzosia gratulacje :)
Jeszcze trochę i mnie dogonicie:)
Ja juz niedługo rodzę, brzuch coraz większy a córeczka waży ok 2,5kg (33/34 tydzien). Mam wszystko prawie gotowe, torba podręczna na porodówkę prawie spakowana więc czekam :)
Moje dzieci w tym tygodniu w przedszkolu mają dzien Babci i Dziadka. Bal za tydzien-będą policjantem i supermanem czyli standard :)
Jeszcze trochę i mnie dogonicie:)
Ja juz niedługo rodzę, brzuch coraz większy a córeczka waży ok 2,5kg (33/34 tydzien). Mam wszystko prawie gotowe, torba podręczna na porodówkę prawie spakowana więc czekam :)
Moje dzieci w tym tygodniu w przedszkolu mają dzien Babci i Dziadka. Bal za tydzien-będą policjantem i supermanem czyli standard :)
Dzięki dziewczyny:)
Nilkaa o tak teraz jestem bogatsza raz że w własne doświadczenia a dwa w doświadczenia dziewczyn. A nawet jak czegoś nie wiem to wiem gdzie szukać pomocy. Myślę, że ta wiedza bardzo się teraz przyda:)))
Kiciuchna a gdzie rodzisz? Ja po tym co się nasłuchałam o Redłowie co się tam dzieje ostatnimi czasy zaczynam na poważnie szukać innego szpitala:)
Nilkaa o tak teraz jestem bogatsza raz że w własne doświadczenia a dwa w doświadczenia dziewczyn. A nawet jak czegoś nie wiem to wiem gdzie szukać pomocy. Myślę, że ta wiedza bardzo się teraz przyda:)))
Kiciuchna a gdzie rodzisz? Ja po tym co się nasłuchałam o Redłowie co się tam dzieje ostatnimi czasy zaczynam na poważnie szukać innego szpitala:)
Ja tam standardowo na Zaspie-głowne kryterium mieszkam prawie obok :) Znam, wiem co i jak, maż będzie miał blisko żeby z chłopcami podskoczy w odwiedziny w razie co itp.
Ewentualnie zastanawiałam się nad Wojewódzkim bo mają znieczulenie ale ja właściwie nie będę się kwalifikowała.
Nyzosia jestem w wątku mam styczniowo-lutowym i kilka dziewczyn urodziło teraz w Redłowie i polecały, na nic nie narzekały...
O Zaspie tez podobno nie mówi się ostatnio najlepiej.
Ale jako pierworódka ma się inne spojrzenie na poród, szpital i podczas kolejnego porodu też ma się inne spojrzenie. Tak jak przy pierwszym porodzie potrzebowałam wsparcia, pomocy i jej na Zaspie nie dostałam to przy drugim porodzie było mi obojętne bo sama juz wszystko wiedziałam:) Zresztą przy drugim akurat trafiłam na lepszą opiekę.
Ewentualnie zastanawiałam się nad Wojewódzkim bo mają znieczulenie ale ja właściwie nie będę się kwalifikowała.
Nyzosia jestem w wątku mam styczniowo-lutowym i kilka dziewczyn urodziło teraz w Redłowie i polecały, na nic nie narzekały...
O Zaspie tez podobno nie mówi się ostatnio najlepiej.
Ale jako pierworódka ma się inne spojrzenie na poród, szpital i podczas kolejnego porodu też ma się inne spojrzenie. Tak jak przy pierwszym porodzie potrzebowałam wsparcia, pomocy i jej na Zaspie nie dostałam to przy drugim porodzie było mi obojętne bo sama juz wszystko wiedziałam:) Zresztą przy drugim akurat trafiłam na lepszą opiekę.
Nyzosia grstulacje:) ja Ci powiem ze mi sie snilas jakis czas temu w ciazy i sie tak zastanawialam nad tym ale wolalam cie nie draznic:D zycze spokojnej ciazy:) u nas duzo porodow i ciaz ostatnio wsrod najblizszych znajomych, heli w listopadzie i grudniu przybyla 3 rowiesnikow u znajomych z ktorymi sie spotykamy i jeden kuzyn, wiec bedzie wesolo:) a ja juz wiem ze na dwojce sie u nas nie skonczy...;)
Moja Hela dzis skonczyla roczek, szybko zlecialo:) i zaczela chodzic:)
Ja redlowo polecam, wedlug mnie jest znacznie lepiej niz na zaspie gdzie rodzilam amelke. Nic nie mam do zarzucenia, naprawde.
Moja Hela dzis skonczyla roczek, szybko zlecialo:) i zaczela chodzic:)
Ja redlowo polecam, wedlug mnie jest znacznie lepiej niz na zaspie gdzie rodzilam amelke. Nic nie mam do zarzucenia, naprawde.
Uuu Aniaa a to już jakieś konkretne plany??:)
Ja chyba na dwójce skończę bo niestety lata już nie te:)
Co do studentów to zawsze można powiedzieć że sobie nie zyczysz ich obecności. Z resztą moja przyjaciółka rodziła tam 2 dzieci i nie miała studentów. Ja jeszcze zobaczę jak będzie z cukrzycą. jak będę miała to chyba jednak uderzę na kliniczną.
Ja chyba na dwójce skończę bo niestety lata już nie te:)
Co do studentów to zawsze można powiedzieć że sobie nie zyczysz ich obecności. Z resztą moja przyjaciółka rodziła tam 2 dzieci i nie miała studentów. Ja jeszcze zobaczę jak będzie z cukrzycą. jak będę miała to chyba jednak uderzę na kliniczną.
Nyzosia gratulacjie i dozo zdrówka i spokojnej ciąży:-)
u nas dzień babci i dziadka dopiero 30 stycznia
ja teraz będę miała więcej wolnego więc odpocznę musze zaplanować urlop bo w lipcu będę z małą jeździła na jakieś specjalistyczne inhalacje więc musze mieć wolne a tak to żeby odciążyć babcie weźmieny z mężem tylko tydzień wspólnego urlopu
u nas dzień babci i dziadka dopiero 30 stycznia
ja teraz będę miała więcej wolnego więc odpocznę musze zaplanować urlop bo w lipcu będę z małą jeździła na jakieś specjalistyczne inhalacje więc musze mieć wolne a tak to żeby odciążyć babcie weźmieny z mężem tylko tydzień wspólnego urlopu
Właśnie Małgo miałam pisać o sanatorium dla młodej. Mój mąż zeznaje że jego kolega jeździ z dziećmi gdzieś w góry do sanatorium takie darmowego z nfztu...Może Wy też byście dostali jak tak często Natalia choruje?
Ja mam dzisiaj zły dzień. Nie dość że dalej nie mam mocy to jeszcze przypaliłam rączkę w patelni i zbiłam ukochaną miskę....załamana jestem.
Ja mam dzisiaj zły dzień. Nie dość że dalej nie mam mocy to jeszcze przypaliłam rączkę w patelni i zbiłam ukochaną miskę....załamana jestem.
Nyzosia aktualne opinie o klinicznej są super;)
W wakacje możesz tam spotkać jedynie studentów, którzy realizują praktyki wakacyjne, a nie całe grupy.
Zawsze możesz nie wyrazić zgody na ich obecność.
Ja ostatnio trafiłam nagle do szpitala i przy okazji mało przyjemnego badania serca (podobnego do gastroskopii) zapytano mnie o zgodę na obecność studentów. Zgodziłam się, było mi obojętnie, chciałam być już po badaniu:)
W wakacje możesz tam spotkać jedynie studentów, którzy realizują praktyki wakacyjne, a nie całe grupy.
Zawsze możesz nie wyrazić zgody na ich obecność.
Ja ostatnio trafiłam nagle do szpitala i przy okazji mało przyjemnego badania serca (podobnego do gastroskopii) zapytano mnie o zgodę na obecność studentów. Zgodziłam się, było mi obojętnie, chciałam być już po badaniu:)
O nie, czuję się dużo gorzej niż z Helą. Choć zaczynam wychodzić na prostą i mijają mdłości i senność ale i tak jest dość słabo. Z Helą do 12 tyg pracowałam i nikt się nie kapnął że jestem w ciąży a teraz to siły na nic nie miała jeść nie mogłam a jak nie jadła to też mi było niedobrze - masakra! Starość nie radość:)
My już po dniu babci. Było mega sympatycznie choć dużo dzieci i dorosłych jest chorych.
Udało nam się zapisać na bal organizowany przez miasto i tam Hela wystąpi jako Elsa:)
My już po dniu babci. Było mega sympatycznie choć dużo dzieci i dorosłych jest chorych.
Udało nam się zapisać na bal organizowany przez miasto i tam Hela wystąpi jako Elsa:)
Nyzosiu - nie strasz :-) ale jak jest inaczej, to może będzie chłopiec?
chociaż czytałam, że generalnie gorzej się znosi ciąże dziewczynek.
My tez po dniu babci i dziadka. Młody dał jakoś radę, ale i tak śmialiśmy się z tych filmików do łez. Np. 3 dzieci wychodzi na środek i jedno stoi plecami do dziadków - nie zauważyło publiczności ;-) W innej grupce dzieci śpiewają, a chłopiec stoi i ziewa. Kolejna grupka miała zebrać się w kółku, ale zapomnieli, co robić i stoją. Najlepsze były dziewczynki, które były tak przejęte śpiewaniem piosenek, że prawie gardła zdarły. Ech, długa droga przed tymi naszymi dzieciakami ;-)
Za to stroje były super. Naprawdę rodzice się postarali.
chociaż czytałam, że generalnie gorzej się znosi ciąże dziewczynek.
My tez po dniu babci i dziadka. Młody dał jakoś radę, ale i tak śmialiśmy się z tych filmików do łez. Np. 3 dzieci wychodzi na środek i jedno stoi plecami do dziadków - nie zauważyło publiczności ;-) W innej grupce dzieci śpiewają, a chłopiec stoi i ziewa. Kolejna grupka miała zebrać się w kółku, ale zapomnieli, co robić i stoją. Najlepsze były dziewczynki, które były tak przejęte śpiewaniem piosenek, że prawie gardła zdarły. Ech, długa droga przed tymi naszymi dzieciakami ;-)
Za to stroje były super. Naprawdę rodzice się postarali.
NYzosia Panna wrozy Ci synka zebys zobaczyla na wlasnej skorze jak to ciezko z chlopakami:D :D
Trzymam kciuki za dziewczynke;) Fajnie miec dwie córy, poki co:)
Ja kazda kolejna ciaze znosilam lepiej i czulam sie lepiej, w sensie fizycznym, bo jesli chodzi o pychike to zupelnie odwortnie, ciaza z Amelka to byla totalna beztroska a kolejne to juz slabo.
Ami juz byla na jednym balu ze swoja ukochana kolezanka, a ten przedszkolny w przyszlym tyg, mysle ze 2 stykna. Jutro u nas dzien babci i dziadka, kupilysmy z Ami fajne foremki do pralinek i zrobilysmy babciom po paczuszcze czekoladek:)
U nas dziewczyny sie trzymaja choc czasem pokasluja, ale gorzej ze mna i z mezem, chyrlamy jak dwa gruzliki od tygodnia i jakos nie przechodzi, jutro ide do lekarza.
Trzymam kciuki za dziewczynke;) Fajnie miec dwie córy, poki co:)
Ja kazda kolejna ciaze znosilam lepiej i czulam sie lepiej, w sensie fizycznym, bo jesli chodzi o pychike to zupelnie odwortnie, ciaza z Amelka to byla totalna beztroska a kolejne to juz slabo.
Ami juz byla na jednym balu ze swoja ukochana kolezanka, a ten przedszkolny w przyszlym tyg, mysle ze 2 stykna. Jutro u nas dzien babci i dziadka, kupilysmy z Ami fajne foremki do pralinek i zrobilysmy babciom po paczuszcze czekoladek:)
U nas dziewczyny sie trzymaja choc czasem pokasluja, ale gorzej ze mna i z mezem, chyrlamy jak dwa gruzliki od tygodnia i jakos nie przechodzi, jutro ide do lekarza.
u nas wczoraj byl dzien babci i dziadka w przedszkolu - podobno byl taki tlok ze prawie doszlo miedzy dziadkami do rekoczynow bo sie popychali - nie wiem n akiego licha procz dziadkow przylazili rodzice ktorzy robili tlok.
Dzis bylismy na jaselkach - ubaw po pachy chlopiec który był Jozefem podciagal kreacje po sam pas ;)
U mnie obie ciaze byly podobne z tym ze z chlopakami mialam wech czuly i od razu gdy czulam zapach miesa ruszaloazam ze z chlopakami jest mnie.
Ja uwazam ze z chlopakami jest duzo latwiej :)
Dzis bylismy na jaselkach - ubaw po pachy chlopiec który był Jozefem podciagal kreacje po sam pas ;)
U mnie obie ciaze byly podobne z tym ze z chlopakami mialam wech czuly i od razu gdy czulam zapach miesa ruszaloazam ze z chlopakami jest mnie.
Ja uwazam ze z chlopakami jest duzo latwiej :)
U nas tez był wczoraj w przedszkolu Dzień Babci i Dziadka. Było wesoło. Dzieci są takie smieszne. Niektore się denerwowaly, nie wiedzialy co robić z rękoma, a inne pelen luz. Maja wyszla z Misiem i trzymala go miedzy kolanami i ciagle bawila się kokarda przy sukience cud ze jej nie urwala. Obok niej chlopiec dlubal w nosie a dziewczynka kiwala się rytmicznie w takt muzyki. Fajnie ze mamy to nagrane.
Ale nowina :)))) nyzosia gratulacje !!!!!! :)
Aniaa ja tez myśle o kolejnym dziecku za pare dobrych lat :) ale Kamil nie :)
Filip jest po wycięciu migdalkow niestety siedzi juz miesiąc w domu i mam dość najpierw byk chory do zabiegu tez miał katar i kaszel wiec dostał antybiotyk po zabiegu było dobrze przez tydzień, ale teraz zero odporności i znów katar i kaszel jakis wirus go dopadł. Do tego jest ostatnio tak nie grzeczny ze ręce opadają. Ciagle dokucza lilce tylko pieski krzyki i płacz ehh oby to minęło.
A tak pozatym szykuje sie pomału na drugie urodzinki Lilki i bardzo bym chciała dla niej namiot tipi ale ceny sa z kosmosu a rozmiary za duże na jej pokoj. Stad moje pytanie do was :
Moze znacie kogos kto by mi zrobił takie tipi ????
Aniaa ja tez myśle o kolejnym dziecku za pare dobrych lat :) ale Kamil nie :)
Filip jest po wycięciu migdalkow niestety siedzi juz miesiąc w domu i mam dość najpierw byk chory do zabiegu tez miał katar i kaszel wiec dostał antybiotyk po zabiegu było dobrze przez tydzień, ale teraz zero odporności i znów katar i kaszel jakis wirus go dopadł. Do tego jest ostatnio tak nie grzeczny ze ręce opadają. Ciagle dokucza lilce tylko pieski krzyki i płacz ehh oby to minęło.
A tak pozatym szykuje sie pomału na drugie urodzinki Lilki i bardzo bym chciała dla niej namiot tipi ale ceny sa z kosmosu a rozmiary za duże na jej pokoj. Stad moje pytanie do was :
Moze znacie kogos kto by mi zrobił takie tipi ????
Ssabinka tipi są super też mi się podobają.
Ja z braku miejsca dla moich synów kupiłam w Ikei taki namiot składany
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10243574/
Bardzo lubią się w nim chować a jak zabawa sie skonczy to mozna go łatwo schowac.
Ja z braku miejsca dla moich synów kupiłam w Ikei taki namiot składany
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10243574/
Bardzo lubią się w nim chować a jak zabawa sie skonczy to mozna go łatwo schowac.
Tez bym spróbowała ale nie umiem szyc i nie mam maszyny :) i jednak wolałbym zeby te kije były w tunelu :) znalazłam jakaś firmę co chyba robi wszystko bo szafy zagłówki tipi poduszki narzuty itp cena trochę niższa ale i tak wysoka, ale wysłali link do strony z materiałami i teraz wiem co ile kosztuje wiec mozna materiał samemu kupic a wybór ogromny. Jeszcze czekam na jedna odpowiedz i zobaczymy.
Nie wiem jaki kolor tipi wybrać bo pare dni temu usuwalismy szafę nasza z jej pokoju i planujemy znów remont pokoju i wytapetowania jednej ściany w mietowe romby niestety znalazłam chyba tylko 3 sklepy co ja maja i cena bardzi duza jak na niewielka nasza ścianę. Ehh wszystko co ładne tyle kosztuje :)
Nie wiem jaki kolor tipi wybrać bo pare dni temu usuwalismy szafę nasza z jej pokoju i planujemy znów remont pokoju i wytapetowania jednej ściany w mietowe romby niestety znalazłam chyba tylko 3 sklepy co ja maja i cena bardzi duza jak na niewielka nasza ścianę. Ehh wszystko co ładne tyle kosztuje :)
Panna ma tipi i wiem że zapłaciła jakiś majątek za to - w sensie ludzi się na urodziny chłopaków zrzucili:) Ale nie wiem skąd ma.
niestety tak to z tymi zabawkami jest że jest szał na jakiś tydzień a potem spokój. Dlatego składane zabawki to dobry pomysł.
Hela dalej kaszle jak szalona. idę z nią dzisiaj do lekarza bo od piątku ma antybiotyk a tu poprawy nie ma.
A wieczorem idę na usg prenatalne...
niestety tak to z tymi zabawkami jest że jest szał na jakiś tydzień a potem spokój. Dlatego składane zabawki to dobry pomysł.
Hela dalej kaszle jak szalona. idę z nią dzisiaj do lekarza bo od piątku ma antybiotyk a tu poprawy nie ma.
A wieczorem idę na usg prenatalne...
Panna ma fajne tipi, ja juz zamowilam materialy i bede działac;)
Pewnie takie ladne nie wyjdzie ale moze znosne;)
My z mezem mamy atybiotyk od piatku, kaszel juz prawie calkiem ustapil, ale za to fizycznie czujemy sie duzo gorzej, tak mi slabo jest i mnie mdli co jakis czas.
Potwierdzam, Zinnat jest ohydny, raz sprobowalam jak Amela miala, ciezko to do czegokolwiek porownac, po prostu obrzydliistwo. A Ami uwelba takie swinstwa i jeszcze lyzeczke oblizuje;)
U nas kolejka d*plo tez jest czesto w uzyciu, i w ogole klocki. Furby tez cieszy sie powodzeniem, obie sie nim bawa. No i szal na kucyki trwa.
Nyzosia jak tam po badaniach?
Pewnie takie ladne nie wyjdzie ale moze znosne;)
My z mezem mamy atybiotyk od piatku, kaszel juz prawie calkiem ustapil, ale za to fizycznie czujemy sie duzo gorzej, tak mi slabo jest i mnie mdli co jakis czas.
Potwierdzam, Zinnat jest ohydny, raz sprobowalam jak Amela miala, ciezko to do czegokolwiek porownac, po prostu obrzydliistwo. A Ami uwelba takie swinstwa i jeszcze lyzeczke oblizuje;)
U nas kolejka d*plo tez jest czesto w uzyciu, i w ogole klocki. Furby tez cieszy sie powodzeniem, obie sie nim bawa. No i szal na kucyki trwa.
Nyzosia jak tam po badaniach?
Wiecie co? po zmianie antybiotyku jakby ręką odciął. nie wiem o co chodzi czy ona była na ten zinnat uczulona czy co? inne dziecko. w nocy spała bez kaszlu spokojnie więc i jak się wyspałam. teraz dalej ciągniemy inhalacje i antybiotyk ale jest znaczna poprawa.
Ja po badaniach w miarę ok. niestety starość nie radość dostałam skierowanie na dodatkowe badania. dzisiaj obdzwaniałam różne miejsca i się wściekłam bo w przychodni na dąbrowie babka mnie olała totalnie. nie mamy miejsca. i ona nie wiem co mam robić. na szczęście przypomniałam sobie że gameta i invicta prowadzą też badania prenatalne na nfz więc zadzwoniłam do gamety tam też nie mieli miejsca ale pani podpowiedziała żeby sprawdzić w invicie i tu mieli miejsce. idę w piątek na usg i badania przesiewowe w ramach nfz:) miło:)
Ja po badaniach w miarę ok. niestety starość nie radość dostałam skierowanie na dodatkowe badania. dzisiaj obdzwaniałam różne miejsca i się wściekłam bo w przychodni na dąbrowie babka mnie olała totalnie. nie mamy miejsca. i ona nie wiem co mam robić. na szczęście przypomniałam sobie że gameta i invicta prowadzą też badania prenatalne na nfz więc zadzwoniłam do gamety tam też nie mieli miejsca ale pani podpowiedziała żeby sprawdzić w invicie i tu mieli miejsce. idę w piątek na usg i badania przesiewowe w ramach nfz:) miło:)
nyzosiu dobrze ze w koncu antybiotyk dziala, bo nie ma nicgorszego jak patrzec ze się dziecko męczy i nic nie pomaga. Maja coś zaczęła kaszlec, ale mam nadzieję ze wystarczy inhalacja.
Fajnie, ze udało sie te badania na nfz załatwić. Zapobiegliwy ten twoj lekarz, bo chyba po 35 roku zycia dają skierowania? Na pewno wyniki beda super.
Fajnie, ze udało sie te badania na nfz załatwić. Zapobiegliwy ten twoj lekarz, bo chyba po 35 roku zycia dają skierowania? Na pewno wyniki beda super.
u nas też ok mała ma lekki katar i czasem odkaszle ale malutko
mnie coś gardło pobolewa ale to ostatnio ciągle dobrze że mam teraz do końca miesiąca już wolne a od lutego podwyża więc super:-)
moja mała w grudnia jak była bardzo chora to miałóa jeden antybiotyk i też po 3 dniach zero poprawy i gorzej dostała inny i po jednej dawce znaczna poprawa
mnie coś gardło pobolewa ale to ostatnio ciągle dobrze że mam teraz do końca miesiąca już wolne a od lutego podwyża więc super:-)
moja mała w grudnia jak była bardzo chora to miałóa jeden antybiotyk i też po 3 dniach zero poprawy i gorzej dostała inny i po jednej dawce znaczna poprawa
No i my w końcu po jasełkach i Dniu Babci. Ogólnie wszystko fajnie wyszło, tylko że niestety połączono grupę 3 i 4 latków. I te maluszki się speszyły, kilkoro płakało. I ogólnie, dla nich było to za długie, plus dodatkowo za dużo ludzi ... Rok temu było lepiej ...
A teraz niestety w naszym przedszkolu rozpoczynają się dwutygodniowe ferie - bez sensu to, nie wiem co za rok zrobimy z maluchami :(.
U nas, jak zwykle, wszystko spóźnione, więc bal karnawałowy będzie dopiero po feriach. Więc w końcu i ja muszę poszukać dla Elizki jakiegoś stroju. Na szczęście Elizka nie ma dużych wymagań, jak pytałam kim chce być, ma byś księżniczka, obojętnie jaka :)
A teraz niestety w naszym przedszkolu rozpoczynają się dwutygodniowe ferie - bez sensu to, nie wiem co za rok zrobimy z maluchami :(.
U nas, jak zwykle, wszystko spóźnione, więc bal karnawałowy będzie dopiero po feriach. Więc w końcu i ja muszę poszukać dla Elizki jakiegoś stroju. Na szczęście Elizka nie ma dużych wymagań, jak pytałam kim chce być, ma byś księżniczka, obojętnie jaka :)
Prywatne mojej sąsiadki też ma tydzień wolnego...
My byłyśmy na kontroli i niestety jeszcze tydzień ma Hela siedzieć w domu:( ale jest znaczna poprawa więc to już coś.
Ja za to byłam na kolejnym usg prenatalnym i zostałam objęta programem dla ciąż zagrożonych ale nie przez to że coś jest nie tak z ciąża tylko że mam w tym roku 35 lat:) miło:) mam spotkanie z genetykiem - będziemy omawiać wyniki testy pappa i usg w 22 tyg. a to wszystko w ramach nfz.
My byłyśmy na kontroli i niestety jeszcze tydzień ma Hela siedzieć w domu:( ale jest znaczna poprawa więc to już coś.
Ja za to byłam na kolejnym usg prenatalnym i zostałam objęta programem dla ciąż zagrożonych ale nie przez to że coś jest nie tak z ciąża tylko że mam w tym roku 35 lat:) miło:) mam spotkanie z genetykiem - będziemy omawiać wyniki testy pappa i usg w 22 tyg. a to wszystko w ramach nfz.
Akacja dostaniesz skierowania na dodatkowe badania z automatu z racji wieku:) nie ma lekko.
Ja wiem czy matka drugiej kategorii. ja się cieszę że o mnie dbają - przynajmniej mam jasność co z ciążą i tym razem nic za to nie płacę.
Dzisiaj jak czekałam na badania przyszła pani na betę rocznik 69. wtedy dopiero można się stresować:)))
Ja wiem czy matka drugiej kategorii. ja się cieszę że o mnie dbają - przynajmniej mam jasność co z ciążą i tym razem nic za to nie płacę.
Dzisiaj jak czekałam na badania przyszła pani na betę rocznik 69. wtedy dopiero można się stresować:)))
Mnie sie wydaje ze kazda kolejna ciaza to jest bardziej stresujaca bo bardziej sobei zdajemy sprawe z zagrozen. Ja mialam wszystkie te badania robione w drugiej ciazy w Szwajcarii w ramach ubezpieczenia, test pappa, biochemie, jakies specjalistyczne usg u roznych profesorów. Tam dla kazdego te badania sa w ramach ubezpieczena niezalezne od wieku wiec nie ma sie co stresowac. Zreszta to wszystko statystyka.
Moja ciaza z Helenka byla zagrozona z kilku powodów i wtedy to sie czulam najgorzej.
U nas bal przebierancow byl dzis w czasie zajec, i fajnie, nie bylo juz zamieszania. Amela byla oczywiscie Elsa tak jak chciala.
A ja robie moje Tipi, juz koncówka, jutro chyba bedzie gotowe:) Najwiecej czasu to mi chyba zajelo planowanie tego i obcykanie maszyny.
Moja ciaza z Helenka byla zagrozona z kilku powodów i wtedy to sie czulam najgorzej.
U nas bal przebierancow byl dzis w czasie zajec, i fajnie, nie bylo juz zamieszania. Amela byla oczywiscie Elsa tak jak chciala.
A ja robie moje Tipi, juz koncówka, jutro chyba bedzie gotowe:) Najwiecej czasu to mi chyba zajelo planowanie tego i obcykanie maszyny.
Ja też na samą myśl o drugiej ciąży bardziej się stresuje. Raz że nie wiadomo czy w ogóle jeśli się zdecydujemy to się uda, dwa że boję się tych wszystkich komplikacji. Z młodym w ogóle o tym nie myślałam. Ale też dlatego, że w tamtym czasie moim największym problemem był najwyżej brak snu po urodzeniu młodego. Dopiero teraz doceniam jakie miałam szczęście.
u nas też już po balu i po dniu babci mała na balu nie była niestety ale dzień babci i dziadka się udał mała zadowolona ale speszona troszkę była ja musiała iśc żeby wszystko nagrać
moja jutro zostaje w domku ale może we wtorek już pójdzie w lutym będzie mniej chodziła ze względu na kontrole u laryngologa którą mamy 26 lutego i chce żeby nic niepodłapała i może wyedy wyniki będą jeszcze lepsze niż ostatnio i unikniemy skierowania do szpitala na wycięcie migdałka zresztą ja lekarzowi zapowiedziałam ze na żaden zabieg się niezgadzam więc zobaczymy co będzie
moja jutro zostaje w domku ale może we wtorek już pójdzie w lutym będzie mniej chodziła ze względu na kontrole u laryngologa którą mamy 26 lutego i chce żeby nic niepodłapała i może wyedy wyniki będą jeszcze lepsze niż ostatnio i unikniemy skierowania do szpitala na wycięcie migdałka zresztą ja lekarzowi zapowiedziałam ze na żaden zabieg się niezgadzam więc zobaczymy co będzie
Nyzosia u nas też zapalenie oskrzeli... w czwartek lekki, suchy kaszel i zero innych objawów. Dałam pulneo i sambucol. W nocy z piątku na sobotę mega duszący, mokry kaszel- pól nocy nie przespaliśmy. Wczoraj podobnie, do tego gorączka 38 stopni. Wczoraj wieczorem chyba cudem zwolniło się miejsce do naszej dr, bo tak miałam wizytę na jutro. No i niestety zapalenie oskrzeli. Dostała Klacid, bo ostatnio Zinnat słabo pomagał. Mamy tez Mucosolvan. Za tydzień kontrola i zero wychodzenia z domu. Robiłyście inhalacje?
Aniaa- dzięki za info :) Niestety mam tylko dwa tygodnie na znalezienie stroju, więc z Chin już nie zamówię. Patrzyłam na allegro, ale ciężko odróżnić badziewie od czegoś porządniejszego.
U mnie też oboje przeziębieni, ale póki co tylko przeziębieni. Zresztą ja też od dwóch tygodni kaszlę i nie chce mi przejść. Jakiś paskudny katar nas dopadł.
Zdrówka dla wszystkich.
U mnie też oboje przeziębieni, ale póki co tylko przeziębieni. Zresztą ja też od dwóch tygodni kaszlę i nie chce mi przejść. Jakiś paskudny katar nas dopadł.
Zdrówka dla wszystkich.
Tak:) Tylko i wyłącznie:)
Raz w zeszłym roku byłyśmy u kogoś innego, bo nie było miejsca do naszej dr. Wtedy okazało się, że M. ma zapalenie płuc, którego dwa dni wcześniej nie było... ale ponoć tak szybko u dzieci może się pogorszyć. Dlatego teraz jak tylko jest taki mokry kaszel, duszący- od razu do lekarza, bo to prawie pewnik, że oskrzela;( a bardzo się boimy, żeby nie zeszło na płuca.
Doktor mówiła, że teraz na to panujące zap.oskrzeli najlepiej działa Klacid. My na razie nie mamy robić inhalacji, ale mamy kontrolę za tydzień i może wtedy będą inhalacje. Wychodzi na to, że całe ferie w domu.... bo najgorzej z odpornością po antybiotyku zwłaszcza, że Klacid jest mocny...
Zdrówka dla wszystkich:)
Raz w zeszłym roku byłyśmy u kogoś innego, bo nie było miejsca do naszej dr. Wtedy okazało się, że M. ma zapalenie płuc, którego dwa dni wcześniej nie było... ale ponoć tak szybko u dzieci może się pogorszyć. Dlatego teraz jak tylko jest taki mokry kaszel, duszący- od razu do lekarza, bo to prawie pewnik, że oskrzela;( a bardzo się boimy, żeby nie zeszło na płuca.
Doktor mówiła, że teraz na to panujące zap.oskrzeli najlepiej działa Klacid. My na razie nie mamy robić inhalacji, ale mamy kontrolę za tydzień i może wtedy będą inhalacje. Wychodzi na to, że całe ferie w domu.... bo najgorzej z odpornością po antybiotyku zwłaszcza, że Klacid jest mocny...
Zdrówka dla wszystkich:)
NYZOSIA WIELKIE GRATULACJE !!!!!! :)))))
że tez mnie taka nowinka ominęła, też rzadko wchodzę ale raczej dlatego że mało piszecie , bo co wchodziłam to nikt nie pisał , każdy w innych wątkach siedział i tak jakoś. Ja z chęcią popisałabym tak jak kiedyś :)
Fakt czasu mniej jest....
Nyzosia fajnei jest mieć dwie dziewczynki , chociaż jakby był chłopiec to byłoby z głowy :P a tak u nas mąż jeszcze jedno by chciał. Ale ja już nie chce. Ja uznaje model rodziny 2+2 :)
Nillka jakiego stroju szukasz???? Elsy??
że tez mnie taka nowinka ominęła, też rzadko wchodzę ale raczej dlatego że mało piszecie , bo co wchodziłam to nikt nie pisał , każdy w innych wątkach siedział i tak jakoś. Ja z chęcią popisałabym tak jak kiedyś :)
Fakt czasu mniej jest....
Nyzosia fajnei jest mieć dwie dziewczynki , chociaż jakby był chłopiec to byłoby z głowy :P a tak u nas mąż jeszcze jedno by chciał. Ale ja już nie chce. Ja uznaje model rodziny 2+2 :)
Nillka jakiego stroju szukasz???? Elsy??
jak by moja córcia chodziła do przedszkola na tej dzielnicy co mieszkamy to by chodziła do przedszkolnej ale ona chodzi doprzedszkola gdzie chodzą dzieci z różnych dzielnic i ona z nimi do szkoły nie bedzie chodziła więc wole żeby wole żeby chodziła do szkoły oczywiście jeśli się dostanie bo różnie bywa i to przedszkole do którego teraz chodzi będzie jako zerówka drugiego wyboru
My zostawiamy M. w przedszkolnej zerówce. Bardzo lubi swoje przedszkole, Panie są twórcze, dużo robią z dziećmi. Poza tym mamy bardzo blisko i większość dzieci idzie do pobliskiej szkoły, więc jest możliwość utworzenia klasy z ich grupy. Dyrekcja przedszkola ma taką umowę ze szkołą i zaznacza się, do której grupy chodziło dziecko w naszym przedszkolu.
Kwiatek i jak po antybiotyku?
My dzisiaj kończymy...może Hela odzyska apetyt bo jest gorzej niż zwykle.
Małgo wcale się nie dziwię z tą zerówką. nie chciałoby mi się wozić młodej na drugi koniec miasta.
Nasza też zostaje w zerówce szkolnej. nie wiem gdzie pójdzie do podstawówki ale pewnie będę kombinowała żeby była z kimś znajomym. choć wiem że w naszej podstawówce jest problem z dziewczynkami tj. jest ich bardzo mało...
My dzisiaj kończymy...może Hela odzyska apetyt bo jest gorzej niż zwykle.
Małgo wcale się nie dziwię z tą zerówką. nie chciałoby mi się wozić młodej na drugi koniec miasta.
Nasza też zostaje w zerówce szkolnej. nie wiem gdzie pójdzie do podstawówki ale pewnie będę kombinowała żeby była z kimś znajomym. choć wiem że w naszej podstawówce jest problem z dziewczynkami tj. jest ich bardzo mało...
Nyzosiu dużo lepiej, dziękuję. Po drugiej dawce przespała noc. W dzień jeszcze kaszle.
Super, że Hela czuje się lepiej :)
Może wybierzecie podstawowkę obok naszego przedszkola :) SP 46 ma bardzo dobre opinie, 42 na pewno też. W pobliżu macie też SP 20, też ma bardzo dobre opinie, chociaż dla mnie przetłoczona i lekcje w systemie zmianowym.
Super, że Hela czuje się lepiej :)
Może wybierzecie podstawowkę obok naszego przedszkola :) SP 46 ma bardzo dobre opinie, 42 na pewno też. W pobliżu macie też SP 20, też ma bardzo dobre opinie, chociaż dla mnie przetłoczona i lekcje w systemie zmianowym.
Aniaa ja chodziłam do tej podstawówki ponad 20 lat temu do zerówki i piewszej klasy a póżniej się przeprowadzalismy a moja mama chodziła też do tej szkoły jako pierwszy rocznik wogóle
fajnie że ten antybiotyk pomógł u nas też szybko była poprawa po nim
dojazdy są męące mąz małą rano zawozi autem i pędzi później do pracy bo w innym kierunku a po południu ja albo teściowa małą odbierami i dwoma tramwajami wracamy i trzeba za małą bilet kasować bo ostatnio kanar pytał ile dziecko ma lat i chciał bilet a że ja kasuje już od dawna to się zdziwił
moja mała miała wczoraj wypadek w przedszkolu:-( koleżanka tak ją mocno pchneła że poleciała buźką na dywam z noska jej poleciała krew i ma go spuchniętego i cała warga górna spuchnięta i nad niż ranka masakra
fajnie że ten antybiotyk pomógł u nas też szybko była poprawa po nim
dojazdy są męące mąz małą rano zawozi autem i pędzi później do pracy bo w innym kierunku a po południu ja albo teściowa małą odbierami i dwoma tramwajami wracamy i trzeba za małą bilet kasować bo ostatnio kanar pytał ile dziecko ma lat i chciał bilet a że ja kasuje już od dawna to się zdziwił
moja mała miała wczoraj wypadek w przedszkolu:-( koleżanka tak ją mocno pchneła że poleciała buźką na dywam z noska jej poleciała krew i ma go spuchniętego i cała warga górna spuchnięta i nad niż ranka masakra
Madziulka - dzięki, zgłoszę się na priv ...
No ja mam właśnie tak jak Nyzosia, tam gdzie mi się podoba ceny są zdecydowanie za wysokie :(
My poślemy do 20, bo najbliżej. Też się boję tej zmianowości, ale to dla nas najbliższa szkoła, do tego ma bardzo dobre opinie. Wszyscy znajomi którzy tam posyłają dzieci są zadowoleni.
No ja mam właśnie tak jak Nyzosia, tam gdzie mi się podoba ceny są zdecydowanie za wysokie :(
My poślemy do 20, bo najbliżej. Też się boję tej zmianowości, ale to dla nas najbliższa szkoła, do tego ma bardzo dobre opinie. Wszyscy znajomi którzy tam posyłają dzieci są zadowoleni.
Ssabinka Hela jest podobnym wymiarów. Ma jakieś 106 cm i waży 17 kg.
W przedszkolu jest z tych zupełnie średnich dzieci.
Ja też muszę się umówić do dentysty ze sobą i z Helą na kontrolę. Gdzieś tak w lutym mija rok od ostatniej wizyty.
Niby ciąża nie choroba a mówię Wam jak się beznadziejnie czuje...ciągle coś mnie boli, nie mam siły ani ochoty na nic...czy to kiedyś minie?
W przedszkolu jest z tych zupełnie średnich dzieci.
Ja też muszę się umówić do dentysty ze sobą i z Helą na kontrolę. Gdzieś tak w lutym mija rok od ostatniej wizyty.
Niby ciąża nie choroba a mówię Wam jak się beznadziejnie czuje...ciągle coś mnie boli, nie mam siły ani ochoty na nic...czy to kiedyś minie?
No a jak jest chłopcem to troszkę wyższy powinien być ehh kiedyś był wzrostem w 90 centylu boje sie ze to wina sterydow jakie brał w leczeniu migdalkow przed ich wycięciem.
A lilka jak sie urodziła ogromna to przystępowała i to bardzo bo wazy 12,5 a wzrostu ma tylko 84 cm a zaraz dwa latka Filip w jej wieku ważył wiecej i miał 90 cm
Nyzosia minie minie :) ale fajnie masz :) zazdroszczę :) ktory to juz tydzień ?
A lilka jak sie urodziła ogromna to przystępowała i to bardzo bo wazy 12,5 a wzrostu ma tylko 84 cm a zaraz dwa latka Filip w jej wieku ważył wiecej i miał 90 cm
Nyzosia minie minie :) ale fajnie masz :) zazdroszczę :) ktory to juz tydzień ?
Hehe to takie plany narazie palcem na wodzie, szukamy czegos, ale bez szalenstw bo na jakis wypas to nas nie stac narazie. Ale Nyzosia po Twojej relacji Panna juz mi dogryzla ze chce sie przeprowadzic ze wzgledu na szkole Ami:D Ale to nie glowny powod hehe;)
Za to ja sie dowiedzialam ze na dobrych krewetkach bylyscie:D
Ssabinka, z tym wzrostem to roznie, ale takie dawki sterydow przez taki czas jak Filip dostawal to ponoc niemozliwe zeby tak wplynelo. Kiedys sie jakis lekarz wypowiadal na ten temat w ddtvn. To ponoc moze powodowac tycie i brak wzrostu przy przewleklych chorobach, gdy sterydy przyjmuje sie latami albo na stale.
U nas jest slabo strasznie ze wzrostem, Amela ma 95cm i 15kg.
Na jesien czeka nas ten pobyt 4-5 dniowy na oddziale zeby zbadac hormon wzrostu.
Hela ma teraz 75cm, wiec w sumie z 3-4cm wiecej niz Amela w jej wieku. Ale tez nie jest duza, podejrzewam ze bedzie rosla podobnie.
Za to ja sie dowiedzialam ze na dobrych krewetkach bylyscie:D
Ssabinka, z tym wzrostem to roznie, ale takie dawki sterydow przez taki czas jak Filip dostawal to ponoc niemozliwe zeby tak wplynelo. Kiedys sie jakis lekarz wypowiadal na ten temat w ddtvn. To ponoc moze powodowac tycie i brak wzrostu przy przewleklych chorobach, gdy sterydy przyjmuje sie latami albo na stale.
U nas jest slabo strasznie ze wzrostem, Amela ma 95cm i 15kg.
Na jesien czeka nas ten pobyt 4-5 dniowy na oddziale zeby zbadac hormon wzrostu.
Hela ma teraz 75cm, wiec w sumie z 3-4cm wiecej niz Amela w jej wieku. Ale tez nie jest duza, podejrzewam ze bedzie rosla podobnie.
O boże jaka plotkara z tej Panny!!!!!! nic jej powiedzieć nie można:)))))
Aniaa widzisz nasze jakieś kurduplowate:)))) Moja też szału nie ma. Ale ja się nie stresuje. stopę też ma małą jak na dziecko w jej wieku:) dobrze że to dziewczynki.
Moja w poniedziałek wróciła do przedszkola a tam pustki. po 8 dzieci w grupie. łączą 3 grupy na obiady:) za to mają taki luz że mogą się przebierać w stroje karnawałowe a wczoraj pani pomalowała dziewczynkom paznokcie!!!!! takie jaja!
Ja wczoraj byłam u lekarza i nic ciekawego się nie dowiedziałam...wszystko ok. na płeć muszę czekać do połówkowego:)
Aniaa widzisz nasze jakieś kurduplowate:)))) Moja też szału nie ma. Ale ja się nie stresuje. stopę też ma małą jak na dziecko w jej wieku:) dobrze że to dziewczynki.
Moja w poniedziałek wróciła do przedszkola a tam pustki. po 8 dzieci w grupie. łączą 3 grupy na obiady:) za to mają taki luz że mogą się przebierać w stroje karnawałowe a wczoraj pani pomalowała dziewczynkom paznokcie!!!!! takie jaja!
Ja wczoraj byłam u lekarza i nic ciekawego się nie dowiedziałam...wszystko ok. na płeć muszę czekać do połówkowego:)
Nie kumam próbowałam coś napisać i mi piszę że niedozwolone treści...
Jak tam zdrówko? U nas średnio. Hela po tygodniu w przedszkolu wróciła z katarem. w poniedziałek byłyśmy u lekarza, wszystko ok dostała aerius i...zadziałał!!! tak więc wiosna już idzie bo Hela ma alergię:)
Za to ja mam zatoki zawalone i ledwo dycham...
Jak tam zdrówko? U nas średnio. Hela po tygodniu w przedszkolu wróciła z katarem. w poniedziałek byłyśmy u lekarza, wszystko ok dostała aerius i...zadziałał!!! tak więc wiosna już idzie bo Hela ma alergię:)
Za to ja mam zatoki zawalone i ledwo dycham...
Kiciuchna ja czekałam aż krosty znikną i od razu szli do przedszkola. Ale jak mieli krosty to siedzieliśmy w domu, podobno trzeba uważać by nie przeziębić ospy.
U nas prócz wizyty u dentysty gdzie młoda pozbyła się 2 jedynek nic się nie dzieje.
Fajnie, że ferie się skończyły bo moje pokłady cierpliwości i kreatywności były na wyczerpaniu ;)
U nas prócz wizyty u dentysty gdzie młoda pozbyła się 2 jedynek nic się nie dzieje.
Fajnie, że ferie się skończyły bo moje pokłady cierpliwości i kreatywności były na wyczerpaniu ;)
U nas Amela byla 5 dni u kuzynek na ferie a potem one u nas byly przez 2 dni wiec wybawiły sie na maksa. W miedzyczasie lekkie zapalenie oskrzeli złapala od Heli chyba, wiec siedzielismy w domu. Juz jest ok wiec jutro idzie do przedszkola bo juz wyteskniona za kolezankami.
Co mnie bardzo cieszy, zmierzylam ja ostatnio a mierzymy ja doslownie co do milimetra i w 2 miechy urosla 2,5cm co u nas jest niewyobrażalnym sukcesem. Nadal jest maluska no ale coś tam rośnie;)
Hela tez raczej drobiazdzek, ale jest takim malym rozbojnikiem ze glowa mala:) Amela byla chyba nieco spokojniejsza, a hela to zywiol.
My na zmiane chorzy jestesmy w sumie, dzieci dopiero co sie wyleczyly i moj maz sie rozchorowal...
Ciekawa jestem Nyzosia jaka płec u Ciebie;)
Co mnie bardzo cieszy, zmierzylam ja ostatnio a mierzymy ja doslownie co do milimetra i w 2 miechy urosla 2,5cm co u nas jest niewyobrażalnym sukcesem. Nadal jest maluska no ale coś tam rośnie;)
Hela tez raczej drobiazdzek, ale jest takim malym rozbojnikiem ze glowa mala:) Amela byla chyba nieco spokojniejsza, a hela to zywiol.
My na zmiane chorzy jestesmy w sumie, dzieci dopiero co sie wyleczyly i moj maz sie rozchorowal...
Ciekawa jestem Nyzosia jaka płec u Ciebie;)
Aniaa wszyscy są ciekawi a najbardziej ta która mi źle życzy chłopaka:)))) Czyli Panna:)))
Żartuje. Ja też już bym chciała wiedzieć. Przynajmniej bym wiedziała na co się nastawiać ale podejrzewam że dowiem się na połówkowym 27 marca...więc jeszcze dużo czasu...
U nas po aeriusie spokój. teraz się zastanawiam ile mogę jej dawać ten syrop żeby znowu nie miała kataru.
Żartuje. Ja też już bym chciała wiedzieć. Przynajmniej bym wiedziała na co się nastawiać ale podejrzewam że dowiem się na połówkowym 27 marca...więc jeszcze dużo czasu...
U nas po aeriusie spokój. teraz się zastanawiam ile mogę jej dawać ten syrop żeby znowu nie miała kataru.
Hej!! U nas spokój bo mała siedzi w domku bo za tydzień w czwartek idziemy do kontroli i na badanie słuchu i boje się że małą coś załapie w przedszkolu a tydzień temu jak po nią byłam to jeden chłopczyk tak kaszlał jak by miał początek zapalenia oskrzeli więc wolałam małą zostawić w domu.
Ja się troszkę denerwuję bo czeka nas teraz rekrutacja do zerówki nerwówka mniejsza niż do przedszkola ale jednak jest...
Ja się troszkę denerwuję bo czeka nas teraz rekrutacja do zerówki nerwówka mniejsza niż do przedszkola ale jednak jest...
A propo szkoły to wiecie jaki numer. U nas w naszej szkole będą w wakacje robić przedszkole dla 130 dzieci! ciekawa jestem czy będą przyjmować dzieci o 3 r.ż. czy będą chcieli wywalić zerówki czyli 5 latki z naszego przedszkola i przedszkola sąsiedniego a maluchy dać do budynków typowo przedszkolnych...niby już od września ma być gotowe...
Ja zostawiam Maję w przedszkolu, ale sporo jej koleżanek i kolegów idzie do szkoły.
Ostatnio mam z moja córą ciężko. Nie słucha, marudzi, wymusza płaczem. Może jakiś bunt czterolatka, ale ja już pomału tracę cierpliwość. Najczęściej mi robi takie numery rano, jak się spieszymy do przedszkola i do pracy. Próbowałam tłumaczyć, prosić, nawet czasem ulegam byleby tylko z domu wyjść szybko, ale tez się boję że ja tym uleganiem zepsuje jeszcze bardziej. I tak jest już rozpieszczona przez dziadków, bo to jedyna wnuczka dla obu stron. Męczy mnie to pewnie tak bardzo bo do tej pory była naprawdę grzecznym dzieckiem. A jak u was? Jak sobie radzicie z takimi histeriami?
Ostatnio mam z moja córą ciężko. Nie słucha, marudzi, wymusza płaczem. Może jakiś bunt czterolatka, ale ja już pomału tracę cierpliwość. Najczęściej mi robi takie numery rano, jak się spieszymy do przedszkola i do pracy. Próbowałam tłumaczyć, prosić, nawet czasem ulegam byleby tylko z domu wyjść szybko, ale tez się boję że ja tym uleganiem zepsuje jeszcze bardziej. I tak jest już rozpieszczona przez dziadków, bo to jedyna wnuczka dla obu stron. Męczy mnie to pewnie tak bardzo bo do tej pory była naprawdę grzecznym dzieckiem. A jak u was? Jak sobie radzicie z takimi histeriami?
Ja zostawiam w przedszkolu. Nie wiem jak reszta rodziców ale z tymi co rozmawiałam zostawiają dzieci w przedszkolu. ale ciekawa jestem czy nas do tego przedszkola w szkole nie wywalą - choć dla mnie nie byłoby tak źle bo mam szkołę za płotem:)
Gosiaro u nas to samo. Hela zrobiła się złośliwa i nieznośna. ostatnio mieliśmy taką awanturę że ho ho. myślę że to taki głupi wiek - dzieciaki są już cwane myślą że dużo wiedzą i mogą a tak naprawę nic nie mogą:) staram się z nią negocjować i dyskutować ale nie zawsze wychodzi.
Gosiaro u nas to samo. Hela zrobiła się złośliwa i nieznośna. ostatnio mieliśmy taką awanturę że ho ho. myślę że to taki głupi wiek - dzieciaki są już cwane myślą że dużo wiedzą i mogą a tak naprawę nic nie mogą:) staram się z nią negocjować i dyskutować ale nie zawsze wychodzi.
Kwiatek jak coś czuję że mogą nas z dwóch przedszkoli wywalić do szkoły, tzn 5 latki wywalić. chcą zrobić wszystko w wakacje, za 1,5 mln dla 130 dzieci. na wiczlinie dla 100 dzieci będą robić za 30 mln! więc nie sądzę, żeby jakoś super przerabiali sale np. robiąc w każdej łazienkę. czytałam artykuł gdzie napisali że dzieci będą miały dostęp do stołówki...myślę że maluchów tam nie wsadzą. ale może się mylę.
Filip idzie do szkoły. Gdyby chodził do państwowego przedszkola to pewnie bym go zostawiła tam w zerówce a tak za dużo kasy idzie niestety.
U nas jest jedna szkoła ale chyba dużo dzieci idzie do niej a nie do przedszkola, ze względu ze mnóstwo prywatnych placówek a jedno państwowe. W tym roku 6 klas zerówek a 8 klas pierwszych jest.
U nas jest jedna szkoła ale chyba dużo dzieci idzie do niej a nie do przedszkola, ze względu ze mnóstwo prywatnych placówek a jedno państwowe. W tym roku 6 klas zerówek a 8 klas pierwszych jest.
Nyzosiu nie sądzę, żeby to dotyczyło naszych dzieci. My już podpisaliśmy umowę w przedszkolu do końca roku. Za tydzień mamy zebranie, więc zapytam. My np. nie będziemy wybierać SP 42, więc nie widziałabym sensu, by tam M. chodziła do zerówki. Natomiast w przyszłości pewnie będzie tak jak piszesz.
Poza tym jak oni chcą to zrobić w wakacje... pewnie jakaś prowizorka...
Poza tym jak oni chcą to zrobić w wakacje... pewnie jakaś prowizorka...
My mamy umowę do lipca. też jestem ciekawa co wymyśla, podpytam naszej pani dyr i może w urzędzie. choć nasza pani dyr pytana o to czy zerówki zostają w przedszkolu nigdy nie zapierała się że tak i mówiła że jak nie zmienią zdania to tak. ale zawsze też mówiła że urząd bardzo naciska na to aby dzieci wysyłać do szkoły. więc nie wiem czy nie dostaniemy przymusowej eksmisji:)
My tez zostawiamy Amelke w przedszkolnej zerówce.
U nas Ami grzeczna, ale jakas taka meczaca jest momentami, marudna i jęczy. Moze na wiosne jej sie odmieni:)
Za to Hela, dzisiaj biegla po domu pijac z niekapka jednoczesnie i zranila sobie gorna warge, jakby to gorne wedzidelko. Krwi sie troche polalo, wygladalo to dziwnie wiec pojechalismy na pogotiwe, tam skierowanie na szycie do szpitala, ale na miejscu okazalo sie, ze szyc nie trzeba, jedynie skotrolowac za pare dni. Łobuz mały.
Nyzosia Aerius to mozesz miesiacami dawac, on nie ma ponoc skutkow ubocznych ani nie zaszkodzi. Niektorzy biora latami. My w zeszlym roku bralismy kilka miesiecy.
U nas Ami grzeczna, ale jakas taka meczaca jest momentami, marudna i jęczy. Moze na wiosne jej sie odmieni:)
Za to Hela, dzisiaj biegla po domu pijac z niekapka jednoczesnie i zranila sobie gorna warge, jakby to gorne wedzidelko. Krwi sie troche polalo, wygladalo to dziwnie wiec pojechalismy na pogotiwe, tam skierowanie na szycie do szpitala, ale na miejscu okazalo sie, ze szyc nie trzeba, jedynie skotrolowac za pare dni. Łobuz mały.
Nyzosia Aerius to mozesz miesiacami dawac, on nie ma ponoc skutkow ubocznych ani nie zaszkodzi. Niektorzy biora latami. My w zeszlym roku bralismy kilka miesiecy.
Aniaa u nas Emi tez sobie górne lekko wędzidełko rozerwała ;) podobno nawet skorzyścią dla niej :)
U nas wprowadzaja do przedszkola logopedie - ciesze sie bo Emilce sie przyda, a do tej pory nie mielismy. A jak widze ile 1 klasistow chodzi na zajęcia z logopedii to zastanawiam sie czemu ona obowiązkowa w przedszkolu nie jest.
U nas wprowadzaja do przedszkola logopedie - ciesze sie bo Emilce sie przyda, a do tej pory nie mielismy. A jak widze ile 1 klasistow chodzi na zajęcia z logopedii to zastanawiam sie czemu ona obowiązkowa w przedszkolu nie jest.
Mjakmama ale z korzyscia pod wzgledem mowy?
Pod wieczor sobie z kolei spuscila deske klozetowa na reke, dobrze ze tam akurat taka szczelina jest i sie nie domyka do konca, ale normalnie jakis dzien wypadkow, ja to chyba zaczne na smyczy trzymac:D ciezko jest upilnowac niektorych rzeczy, bo to ami nie domknie drzwi czy cos, a mala od razu wypatrzy i leci.
Pod wieczor sobie z kolei spuscila deske klozetowa na reke, dobrze ze tam akurat taka szczelina jest i sie nie domyka do konca, ale normalnie jakis dzien wypadkow, ja to chyba zaczne na smyczy trzymac:D ciezko jest upilnowac niektorych rzeczy, bo to ami nie domknie drzwi czy cos, a mala od razu wypatrzy i leci.
Aniaa dzięki za info o aeriusie. tak mi się wydawało że pani dr powiedziała że mam zużyć cała butle ale nie byłam pewna. w takim razie jedziemy z syropem do lata:)
Ja dalej czytam "Wychowanie bez porażek" i uczę się negocjować z Helą:) męża też szkolę bo ta teoria jest mi bliska i widzę że daje rezultaty ale kurcze łatwo nie jest:))
Ja dalej czytam "Wychowanie bez porażek" i uczę się negocjować z Helą:) męża też szkolę bo ta teoria jest mi bliska i widzę że daje rezultaty ale kurcze łatwo nie jest:))
W dużym skrócie chodzi o to żeby najpierw dociec do problemy - dlaczego dziecko nie chce robić tago czy innego a potem znaleźć wspólne rozwiązanie problemu ale pozwolić dziecku zaproponować swoje pomysły i wziąć je pod uwagę. Ważne jest też rozwiązywanie tych problemów na gorąco.
Np. dziecko nie chce ubrać danych butów i Ty starasz się dowiedzieć dlaczego. może się okazać że są za małe, cisną je lub po prostu się nie podobają. wtedy pytasz się dziecko co możecie zrobić żeby rozwiązać ten problem ale jednocześnie mówisz że jakieś buty musi ubrać bo boso nie pójdzie:) i dzieciak zamiast iść w czerwonych idzie w niebieskich. Ty zadowolona bo idzie w butach a dzieciak zadowolony bo ma inne buty.
Ze starszymi dziećmi można jeszcze inaczej to robić.
Warto przeczytać książkę bo dużo podpowiada.
Ja mam problem np. z ubieraniem się Heli. nie chce się sama ubierać. powiedziałam jej że jestem zmęczona tą walką o ubieranie się (ważne też jest mówienie o swoich uczuciach) i jak możemy ten problem rozwiązać. Hela powiedziała że będzie się sama ubierać jak dam jej wcześniej czekoladkę:) powiedziałam że ok ale musi pamiętać co mi obiecała i dotrzymać słowa. na razie działa:) ubiera się bez gadania:) zobaczymy co będzie dalej.
Np. dziecko nie chce ubrać danych butów i Ty starasz się dowiedzieć dlaczego. może się okazać że są za małe, cisną je lub po prostu się nie podobają. wtedy pytasz się dziecko co możecie zrobić żeby rozwiązać ten problem ale jednocześnie mówisz że jakieś buty musi ubrać bo boso nie pójdzie:) i dzieciak zamiast iść w czerwonych idzie w niebieskich. Ty zadowolona bo idzie w butach a dzieciak zadowolony bo ma inne buty.
Ze starszymi dziećmi można jeszcze inaczej to robić.
Warto przeczytać książkę bo dużo podpowiada.
Ja mam problem np. z ubieraniem się Heli. nie chce się sama ubierać. powiedziałam jej że jestem zmęczona tą walką o ubieranie się (ważne też jest mówienie o swoich uczuciach) i jak możemy ten problem rozwiązać. Hela powiedziała że będzie się sama ubierać jak dam jej wcześniej czekoladkę:) powiedziałam że ok ale musi pamiętać co mi obiecała i dotrzymać słowa. na razie działa:) ubiera się bez gadania:) zobaczymy co będzie dalej.
Nyzosia wydaje sie ze to fajna metoda, tez bede musiala sporbowac;)
Tylko wlasnie z tym "przekupywaniem" jak z ta czekoladka to ja nigdy nie jestem przekonana. Tzn fajnie to dziala jesli to jest tylko przejsciowe, a pozniej nie ma juz czekoladek, my tak robilismy przy nauce siusiania na nocnik. Ja sie zawze przy takich metodach obawiam tego, ze dziecko zawsze bedzie oczekiwac czegos w zamian, ze wykielkuje w nim takie przekonanie ze nic "za darmo" nie ma sensu robic. Tzn nie mowie ze tak bedzie, tylko nigdy nie wiem jaki to pozniej bedzie mialo skutek:)
Tylko wlasnie z tym "przekupywaniem" jak z ta czekoladka to ja nigdy nie jestem przekonana. Tzn fajnie to dziala jesli to jest tylko przejsciowe, a pozniej nie ma juz czekoladek, my tak robilismy przy nauce siusiania na nocnik. Ja sie zawze przy takich metodach obawiam tego, ze dziecko zawsze bedzie oczekiwac czegos w zamian, ze wykielkuje w nim takie przekonanie ze nic "za darmo" nie ma sensu robic. Tzn nie mowie ze tak bedzie, tylko nigdy nie wiem jaki to pozniej bedzie mialo skutek:)
Aniaa u nas akurat tak wyszło z czekoladą. ale wy możecie wymyślić coś innego. ja też nie jestem zwolenniczką takiego przekupywania ale testujemy tą metodę i Heli dotrzymanie słowa. myślę że za jakiś czas znudzi się jej ta czekolada a ubieranie wejdzie w nawyk.
Warto przeczytać książkę bo wyjaśnia wiele i dalej wiele wskazówek. i jest tak konkretnie napisana.
Warto przeczytać książkę bo wyjaśnia wiele i dalej wiele wskazówek. i jest tak konkretnie napisana.
Dzięki Nyzosiu:) Wydaje się dość ciekawe. Przygotowuję się aktualnie do egzaminu państwowego, więc jak tylko będę po to w ramach relaksu.... "Wychowanie bez porażek":)
Mi coraz bardziej doskwiera świadomość, że u nas szanse na rodzeństwo są praktycznie żadne i trochę mi żal naszej pierworodnej:) że tyle już czasu upłynęło, różnica byłaby coraz większa, a i tak nic się w tym kierunku nie zapowiada....:/ mam brata i bardzo cenię sobie rodzeństwo, mój mąż jest jedynakiem.... niestety stanowczo oponuje w kwestii rodzeństwa:/
Mi coraz bardziej doskwiera świadomość, że u nas szanse na rodzeństwo są praktycznie żadne i trochę mi żal naszej pierworodnej:) że tyle już czasu upłynęło, różnica byłaby coraz większa, a i tak nic się w tym kierunku nie zapowiada....:/ mam brata i bardzo cenię sobie rodzeństwo, mój mąż jest jedynakiem.... niestety stanowczo oponuje w kwestii rodzeństwa:/
Nyzosia tez tak mysle ze ze pewnie za jakis czas zapomni o tych czekoladkach, ja nie mowie ze zle robicie bo i my stosujemy czasem takie metody, tylko tak wlasnie dywaguje generalnie jaki to moze miec pozniej wplyw na te nasze dzieci, czy rzeczywiscie moze miec negatywne skutki.
Mnie ostatnio u Ameli wkurza ze jeczy, nie moze zapiac buta to nie powie "mamo pomoz" tylko jeczy, lzy w oczach, normalnie dramat nie z tej ziemi:P
Kwiatek, moze jeszcze dojdziecie z mezem do proozumienia w tej kwestii:) Ja moge powiedziec od siebie, ze z dwojka jest owszem ciezej, mniej czasu dla siebie(przynajmniej narazie), ale coraz czesciej sa takie momenty ze dziewczyny bawia sie razem, razem smieja, gonia i juz widze ze jest miedzy nimi duza wiec i bliskosc. Jest im weselej jak sa razem, i tak jak przy jednym dziecku zapomnialam jak to jest nie miec dzieci, to teraz juz nie pamietam jak to bylo gdy mielismy tylko jedno.
Mnie ostatnio u Ameli wkurza ze jeczy, nie moze zapiac buta to nie powie "mamo pomoz" tylko jeczy, lzy w oczach, normalnie dramat nie z tej ziemi:P
Kwiatek, moze jeszcze dojdziecie z mezem do proozumienia w tej kwestii:) Ja moge powiedziec od siebie, ze z dwojka jest owszem ciezej, mniej czasu dla siebie(przynajmniej narazie), ale coraz czesciej sa takie momenty ze dziewczyny bawia sie razem, razem smieja, gonia i juz widze ze jest miedzy nimi duza wiec i bliskosc. Jest im weselej jak sa razem, i tak jak przy jednym dziecku zapomnialam jak to jest nie miec dzieci, to teraz juz nie pamietam jak to bylo gdy mielismy tylko jedno.
Domyślam się że to ciążki temat. sama wiem jaka byłam i się zapierałam że nie chce drugiego. pewnie po porodzie stwierdzę że trzeba było pozostać przy pierwszym:)
Aniaa widzisz masz pole do popisu - pogadaj z Amelką co by jej ułatwiło zapinanie butów:)
A co do metody to raczej chodzi o kompromisy niż nagradzanie dzieci za zrobienie tego czy tamtego. trzeba przeczytać:)
Aniaa widzisz masz pole do popisu - pogadaj z Amelką co by jej ułatwiło zapinanie butów:)
A co do metody to raczej chodzi o kompromisy niż nagradzanie dzieci za zrobienie tego czy tamtego. trzeba przeczytać:)
U nas jest to samo jeczenie i marudzenie jak cos jej nie wychodzi. Nie da sobie pomóc nawet. Od razu się wscieka, wszystko ja boli, nie moze chodzic itp. Czasami probowalam ja ignorowac jak mialam na to czas i się w koncu uspokajala. Jak sie spieszymy to probuję negocjować, ale czasami tracę cierpliwosc i na nią krzyknę. Potem oczywiscie mnie przeprasza, ze juz nie będzie, tlumacze jej co mi się nie podobalo w jej zachowaniu itp. Od wczoraj testuje metodę plusow ii minusow za zachowanie. Zobaczymy czy to cos da. Książkę o ktorej nyzosia pisze muszę koniecznie przeczytac. Wczoraj Maja sama z siebie wysprzatala swoj pokoj. Oczywiscie dostala plusa.
Maja ostatnio narysowala w przedszkolu rysunek. Mama a w brzuszku dwa dzidziusie- chlopiec i dziewczynka :-).
Maja ostatnio narysowala w przedszkolu rysunek. Mama a w brzuszku dwa dzidziusie- chlopiec i dziewczynka :-).
Małgo trzymam za Was kciuki.
U nas umowa czekoladowo-ubraniowa działa cuda. Hela ubiera się w 5 min bez gadania. dzięki temu szybciej wychodzimy do przedszkola. tylko następnym razem muszę iść na jakiś bardziej zdrowy kompromis niż czekolada:)
Heli wszystko przeszło po Aeuriusie. więc podaje go dalej. może dzięki temu jakoś tą wiosnę przeżyjemy:)
U nas umowa czekoladowo-ubraniowa działa cuda. Hela ubiera się w 5 min bez gadania. dzięki temu szybciej wychodzimy do przedszkola. tylko następnym razem muszę iść na jakiś bardziej zdrowy kompromis niż czekolada:)
Heli wszystko przeszło po Aeuriusie. więc podaje go dalej. może dzięki temu jakoś tą wiosnę przeżyjemy:)
Tak a propo tego co mówiłyśmy o 4 latkach:
http://dziecko.trojmiasto.pl/Ruszaja-rekrutacje-do-przedszkoli-miejsc-nie-zabraknie-n88020.html
Była któraś na weekendzie/wakacjach w Zawiatach?
http://dziecko.trojmiasto.pl/Ruszaja-rekrutacje-do-przedszkoli-miejsc-nie-zabraknie-n88020.html
Była któraś na weekendzie/wakacjach w Zawiatach?
Nyzosia no widzisz, tu u Was pewnie alergia skoro Aerius dziala, bo u nas nie bylo poprawy zadnej, wiec w tym roku jej w ogole juz nie daje i nie choruje, wiec to nie alergia.
My tez kombinujemy cos na majowke. A te Zawiaty to domki tak?
My myslelismy zeby skoczyc na kilka dni do Warmia Park, to hotel z wielkim aquparkiem, moi rodzice tam byli kilka razy i ponoc jest super. I mamy taki pomysl zeby pojechac z nimi i by sie dziecmi troche zajeli:D Bo u nas taki wypad to ciagle z dziecmi.
My tez kombinujemy cos na majowke. A te Zawiaty to domki tak?
My myslelismy zeby skoczyc na kilka dni do Warmia Park, to hotel z wielkim aquparkiem, moi rodzice tam byli kilka razy i ponoc jest super. I mamy taki pomysl zeby pojechac z nimi i by sie dziecmi troche zajeli:D Bo u nas taki wypad to ciagle z dziecmi.
Tak to domki. Ja chce jakiś wypad zorganizować głownie dla Heli a tam na razie mają najfajniejszą ofertę (5 godz animacji dziennie to jak przedszkole:) a przy okazji zmienić otoczenie:) poza tym cenowo dobrze wygląda bo niektóre hotele to mają jakieś kosmiczne ceny. ale jeszcze zobaczymy. może ktoś z nami pojedzie w sensie jacyś znajomi, żeby było raźniej.
Nyzosia to zalezy co kto lubi, bo nam zalezy glownie na basenach, zjezdzalniach, saunach itp, wiec uwazam ze atrakcji jest sporo. Dzewczyny by mogly z wody nie wychodzic. Plus plac zabaw w hotelu i na zewnatrz wic mysle ze to spokojnie wystarczy. A maj to jeszcze taki termin ze nie wiesz jaka bedzie pogoda i czy skorzystacie duzo z atrakcji na swiezym powietrzu.
No kumam kumam Aniaa. tylko ja chce coś takiego gdzie nie będę musiała nic robić:) i wiedzieć że będą inne dzieci. a jak mam zapewnione 5 godzin dziennie animatorki dla Heli to się nie muszę niczym przejmować:)
Pewnie na niepogodę są jakoś zabezpieczeni. muszę tam jeszcze przedzwonić bliżej maja. a w między czasie będę szukać dalej może coś innego wpadnie mi w oko.
Pewnie na niepogodę są jakoś zabezpieczeni. muszę tam jeszcze przedzwonić bliżej maja. a w między czasie będę szukać dalej może coś innego wpadnie mi w oko.
Ja wysłałam pita już ze 3 tygodnie temu i nadal cisza. ale my wysyłamy do Malborka a oni się ociągają:)
Niestety dalej nie wiem kogo mam:) za tydzień usg u mojego lekarza a pod koniec marca połówkowe. chyba w końcu sie dowiem.
Za to zaczęłam czuć takie prawdziwe ruchy...cieszę się bo już się martwiłam że nic nie czuje.
Niestety dalej nie wiem kogo mam:) za tydzień usg u mojego lekarza a pod koniec marca połówkowe. chyba w końcu sie dowiem.
Za to zaczęłam czuć takie prawdziwe ruchy...cieszę się bo już się martwiłam że nic nie czuje.
u mnie mała była jeden dzień w przedszkolu w zeszłym tygodniu i wieczorem 40 st angina masakra męczy się strasznie i ta gorączka ponad 4 dni wczoraj mąż był na kontroli w czwartek ide ja na kolejną ale jest ciut lepiej załamana jestem
lekarka mówiła że teraz mają bardzo dużo chorych dzieci i to mutują wirusy i ciężko wyleczyć i bardzo dużo rodziców zgłasza się na szczepienie na odrę
lekarka mówiła że teraz mają bardzo dużo chorych dzieci i to mutują wirusy i ciężko wyleczyć i bardzo dużo rodziców zgłasza się na szczepienie na odrę
U nas juz Hela zaszczepiona na odre, dobrze ze akurat teraz przypadalo to szczepienie bo pewnie bym sie denerwowala.
U nas ostatnio sporo sie dzieje, maz zlozyl wypowiedzenie i zaklada firme, ma juz stale zlecenie, tylko bedzie musial na poczatku i pozniej co jakis czas jezdzic do warszawy, ciekawe jak to bedzie.
Dziewczyny poki co zdrowe, Hela sie coraz bardziej rozkreca, wszedzie wlezie, wszystko znajdzie:D U Was drugie dzieciaki tez takie łobuzy?:D
U nas ostatnio sporo sie dzieje, maz zlozyl wypowiedzenie i zaklada firme, ma juz stale zlecenie, tylko bedzie musial na poczatku i pozniej co jakis czas jezdzic do warszawy, ciekawe jak to bedzie.
Dziewczyny poki co zdrowe, Hela sie coraz bardziej rozkreca, wszedzie wlezie, wszystko znajdzie:D U Was drugie dzieciaki tez takie łobuzy?:D
U nas na szczęście dalej bez chorób. Tak sie cieszę, ze juz wiosna idzie. W weekend byliśmy w Norwegii (bez małej) i lało jak z cebra, a tu u nas takie piękne słoneczko dzisiaj.
Maja się chyba zakochała na wiosnę, bo wczoraj stwierdziła, ze się "ożeni" z Filipem i już sobie sukienki szukała na ślub ;-).
Maja się chyba zakochała na wiosnę, bo wczoraj stwierdziła, ze się "ożeni" z Filipem i już sobie sukienki szukała na ślub ;-).
Tzn ja nie mowie ze Cie w tej roli nie widze, bo napewno sobie super poradzisz z chlopcem, chodzi mi tylko wiesz o takie wyobrażenie ;) To ja Ciebe widzialam z gromada corek hehe:) Ja nadal zyje ksiezniczkami i sukieneczkami, a u Ciebie teraz bedzie mala odmiana:)
Ja chcialam chlopca a teraz wiadomo, ciesze sie ze jest jak jest:) A Helka to ma taki temperament i tak łobuzuje ze niczego nie brakuje:P
Ja chcialam chlopca a teraz wiadomo, ciesze sie ze jest jak jest:) A Helka to ma taki temperament i tak łobuzuje ze niczego nie brakuje:P
Nyzosiu gratulacje;):):) Super;) Cieszę się Twoim szczęściem:)
U nas mała infekcja. Od wtorku nie puszczam M. do przedszkola. Pojawił się mokry kaszel w nocy... ewidentnie od spływającego kataru. Okazuje się, że to taki wodnisty, jakby alergiczny katar. Wczoraj nie było miejsc do naszej pediatry, więc pierwszy raz pojechaliśmy do innej dr z luxmedu, z polecenia od znajomych i brata. Dr Stachowicz-Stencel z Pomorskiej. Bardzo konkretna, sympatyczna Pani dr. Wnikliwa i dokładna. Okazuje się, że ani gardło nie jest czerwone, osłuchowo bez zmian. Sprawcą jest katar... i pewnie trzeci migdał i tu musimy go ponownie ocenić. Poleciła nam dr Mikaszewskiego z UCK CMI, więc wybierzemy się do niego prywatnie. Póki co clemastinum świetnie się sprawdza. Do tego pulneo. Mam nadzieję, że do poniedziałku będzie ok. Może pierwszy raz obejdzie się bez antybiotyku.
U nas mała infekcja. Od wtorku nie puszczam M. do przedszkola. Pojawił się mokry kaszel w nocy... ewidentnie od spływającego kataru. Okazuje się, że to taki wodnisty, jakby alergiczny katar. Wczoraj nie było miejsc do naszej pediatry, więc pierwszy raz pojechaliśmy do innej dr z luxmedu, z polecenia od znajomych i brata. Dr Stachowicz-Stencel z Pomorskiej. Bardzo konkretna, sympatyczna Pani dr. Wnikliwa i dokładna. Okazuje się, że ani gardło nie jest czerwone, osłuchowo bez zmian. Sprawcą jest katar... i pewnie trzeci migdał i tu musimy go ponownie ocenić. Poleciła nam dr Mikaszewskiego z UCK CMI, więc wybierzemy się do niego prywatnie. Póki co clemastinum świetnie się sprawdza. Do tego pulneo. Mam nadzieję, że do poniedziałku będzie ok. Może pierwszy raz obejdzie się bez antybiotyku.
Jeszcze jedno- czy szczepiłyście dzieci p/ospie? nasza pediatra zachęca nas do tego szczepienia, wczoraj Pani doktor również. Ja wychodziłam dotąd z założenia, że nadmiar szczepień nie jest najlepszy, a na ospę każdy z nas chorował. Z drugiej strony ponoć obecnie wirus ospy może dawać różne powikłania, m.in. cukrzycę (tak mówiła wczoraj dr, ale nie udało mi się znaleźć żadnych informacji naukowych na ten temat). No i oczywiście półpasiec do tego...
Sama nie wiem co robić...
Nyzosiu czy na Porębskiego po prostu umawiasz się na szczepienie i idziesz, kupujesz tam szczepienie, czy trzeba to jakoś inaczej ustalać? Pytam, bo mamy pakiet w luxmedzie a Ty z Helą też tam chodzisz, prawda?
Sama nie wiem co robić...
Nyzosiu czy na Porębskiego po prostu umawiasz się na szczepienie i idziesz, kupujesz tam szczepienie, czy trzeba to jakoś inaczej ustalać? Pytam, bo mamy pakiet w luxmedzie a Ty z Helą też tam chodzisz, prawda?
Nyzosia tu dziewczyna fajnie pisze o zaskoczeniu na plec dziecka http://www.szafatosi.pl/jak-to-syn-listy-z-czytelnikami/
Ja mysle ze nienalezy az tak bardzo okazywac zawiedzenia plcia bo udzieli sie ten nastroj innym np Heli 😊
Jakie imie obstawiacie?
My nie szczepilismy na ospe
Ja mysle ze nienalezy az tak bardzo okazywac zawiedzenia plcia bo udzieli sie ten nastroj innym np Heli 😊
Jakie imie obstawiacie?
My nie szczepilismy na ospe
Ja zaczęłam panikować, że Maja nie szczepiona jak w przedszkolu była akurat epidemia ospy, ale jak dzwoniłam do przychodni to mi kazali czekać bo pewnie już się zaraziła. Okazało się, ze nie złapała wirusa.
w sumie to tez mam teraz dylemat. Niektórzy mówią, że lepiej przejść jako dziecko, a szczepionka daje odporność na ok. 5 lat, więc trzeba pamiętać żeby się doszczepić. Myślałam tez o tym żeby najpierw zbadać poziom przeciwciał, bo Maja miała kontakt i chorymi na ospę i z półpaścem, ale nigdy nie chorowała.
Ospy się w sumie nie boje tak bardzo jak półpaśca. Mój brat przechodził w zeszłym roku i niestety ma teraz sparaliżowane pół twarzy. Szukałam danych czy szczepienie powoduje zmniejszenie ryzyka półpaśca, ale takich wiarygodnych nie znalazłam. Takie dane zachęciłyby mnie do zaszczepienia.
w sumie to tez mam teraz dylemat. Niektórzy mówią, że lepiej przejść jako dziecko, a szczepionka daje odporność na ok. 5 lat, więc trzeba pamiętać żeby się doszczepić. Myślałam tez o tym żeby najpierw zbadać poziom przeciwciał, bo Maja miała kontakt i chorymi na ospę i z półpaścem, ale nigdy nie chorowała.
Ospy się w sumie nie boje tak bardzo jak półpaśca. Mój brat przechodził w zeszłym roku i niestety ma teraz sparaliżowane pół twarzy. Szukałam danych czy szczepienie powoduje zmniejszenie ryzyka półpaśca, ale takich wiarygodnych nie znalazłam. Takie dane zachęciłyby mnie do zaszczepienia.
Ja szczepiłam Helę na ospę. zaczepiłam ją jak chodziło do punku opieki, 2 lata temu, szczpionkę miałam za darmo z racji tego, że chodziła do tego punktu i miała 2 dawki szczepionki. To ważne bo wiem że niektóre dzieci maja jedną dawkę. nie wiem od czego to zależy ale żeby szczepionka działała muszą być 2 dawki.
Jak w grudniu była epidemia ospy w przedszkolu to Hela się uchowała. ale sama ospa nie jest zła jak powikłania po niej i drastyczny spadek odporności. dzieciaki najpierw siedziały w domu z ospą potem wracały do przedszkola i znowu chorowały na szkarlatynę, zapalenie oskrzeli itp. generalnie w styczniu i w lutym nie było dzieci w przedszkolu i to nie tylko w naszej grupie.
Nie wiem czy bym specjalnie kupowała tą szczepionkę jakbym nie miała za darmo.
Z tą odpornością to muszę się dowiedzieć.
Co do szczepień w luxmedzie to nie wiem jak to do końca wygląda bo ja tam szczepię Hele tylko na grypę (też mam za darmo:). He he z moim zamiłowaniem do szczepionek jestem wrogiem nr 1 ruchów antyszczepionkowych:) W systemie jest nawet opcja - wizyta przed szczepieniem. ale jak to dalej działa nie wiem bo na resztę szczepiłam Helę na Karwinach. Nie wiem jak zrobię z nowym dzieciem:)
A widziałyście art o nieszczepionych dzieciach w 3mieście? Gdynia bije rekordy.....
Na alergię polecam aerius:) u nas dalej spokój...a już taka wiosna:)
Co do niechęci do płci męskiej to nie pokazuję tego. choć Hela sama z siebie jest niezadowolona bo wolałaby siostrę i krzyczy że samochodami to ona bawić się nie będzie:)
Imię ciężka sprawa bo znów szukamy jakiegoś niepopularnego:)
Jak w grudniu była epidemia ospy w przedszkolu to Hela się uchowała. ale sama ospa nie jest zła jak powikłania po niej i drastyczny spadek odporności. dzieciaki najpierw siedziały w domu z ospą potem wracały do przedszkola i znowu chorowały na szkarlatynę, zapalenie oskrzeli itp. generalnie w styczniu i w lutym nie było dzieci w przedszkolu i to nie tylko w naszej grupie.
Nie wiem czy bym specjalnie kupowała tą szczepionkę jakbym nie miała za darmo.
Z tą odpornością to muszę się dowiedzieć.
Co do szczepień w luxmedzie to nie wiem jak to do końca wygląda bo ja tam szczepię Hele tylko na grypę (też mam za darmo:). He he z moim zamiłowaniem do szczepionek jestem wrogiem nr 1 ruchów antyszczepionkowych:) W systemie jest nawet opcja - wizyta przed szczepieniem. ale jak to dalej działa nie wiem bo na resztę szczepiłam Helę na Karwinach. Nie wiem jak zrobię z nowym dzieciem:)
A widziałyście art o nieszczepionych dzieciach w 3mieście? Gdynia bije rekordy.....
Na alergię polecam aerius:) u nas dalej spokój...a już taka wiosna:)
Co do niechęci do płci męskiej to nie pokazuję tego. choć Hela sama z siebie jest niezadowolona bo wolałaby siostrę i krzyczy że samochodami to ona bawić się nie będzie:)
Imię ciężka sprawa bo znów szukamy jakiegoś niepopularnego:)
Byliśmy dzisiaj na Kopciuszku i przy okazji zobaczyliśmy ten krótki filmik z Krainy Lodu. Hela zachwycona:) aż szkoda że taki krótki:)
Ja myślałam o wózku dla lalek większym bo Hela ma mały ale u nas raczej nie ma tradycji dawania prezentów na Wielkanoc. raczej słodycze - głównie jajka niespodzianki pochowane w ogrodzie.
Ja myślałam o wózku dla lalek większym bo Hela ma mały ale u nas raczej nie ma tradycji dawania prezentów na Wielkanoc. raczej słodycze - głównie jajka niespodzianki pochowane w ogrodzie.
http://allegro.pl/lego-disney-lodowy-zamek-kraina-lodu-41062-i5180879078.html
u was to wozek może się przydac - zwłaszcza jak dzidzia się pojawi to będziecie na spacerki chodzic razem :)
nyzosia a na kiedy ty masz termin??
u was to wozek może się przydac - zwłaszcza jak dzidzia się pojawi to będziecie na spacerki chodzic razem :)
nyzosia a na kiedy ty masz termin??
Czesc dziewczyny,
urodziłam SN córkę Martę 7 marca o 10.15. Waga 4400g i 58cm długa.
Trzeci poród szybki ale córeczka duza wiec było trudno, ma pęknięty obojczyk. Teraz uczymy się życia w 5 osobowej rodzinie :)
Nyzosia gratulacje chłopczyk. Chłopcy są też super-zobaczysz :) Kochają mamę nad życie :)
urodziłam SN córkę Martę 7 marca o 10.15. Waga 4400g i 58cm długa.
Trzeci poród szybki ale córeczka duza wiec było trudno, ma pęknięty obojczyk. Teraz uczymy się życia w 5 osobowej rodzinie :)
Nyzosia gratulacje chłopczyk. Chłopcy są też super-zobaczysz :) Kochają mamę nad życie :)
Wow rzeczywiscie duza dziewczynka:) Fajnie, napisz pozniej jak wrazenia z trójka dzieci;)
Lego z kraina lodu super, ale u nas chyba jeszcze na to za wczzesnie z uwagi na Helenke, narazie bawimy sie lego d*plo bo ona wszystko do buzi wklada.
My sie szykujemy do odmalowania salonu, kuchni i lazienki i szukam inspiracji na salon. Chcialabym jednolity kolor jakis jasny a na jednej scanie za kanapa cos wymyslic innego. Tylko nie wiem co, macie jakies pomysly?? Maz wykrozystuje w kwietniu zalegly urlop i chcemy to zrobic wkoncu, zaolejowac podlogi porzadnie i gdzies pojechac zeby to sie wywietrzylo porzadnie.
Lego z kraina lodu super, ale u nas chyba jeszcze na to za wczzesnie z uwagi na Helenke, narazie bawimy sie lego d*plo bo ona wszystko do buzi wklada.
My sie szykujemy do odmalowania salonu, kuchni i lazienki i szukam inspiracji na salon. Chcialabym jednolity kolor jakis jasny a na jednej scanie za kanapa cos wymyslic innego. Tylko nie wiem co, macie jakies pomysly?? Maz wykrozystuje w kwietniu zalegly urlop i chcemy to zrobic wkoncu, zaolejowac podlogi porzadnie i gdzies pojechac zeby to sie wywietrzylo porzadnie.
U nas też szał krainy lodu. M. bawi się lego, ma wieżę roszpunki, meridę i aurorę z lego. Teraz zrobiliśmy rodzinną zrzutę na ten zamek Frozen z lego. W smyku była bardzo dobra cena, nie wiem czy jeszcze jest. Zamiast słodyczy robimy taki wspólny prezent.
Wczoraj przeżyliśmy wszyscy chwile grozy.... mieliśmy jechać do przyjaciół, ale niestety ich 5-letni synek połknął monetę.... i to dużą:( skończyło się szpitalem i endoskopowym usuwaniem monety w pełnym znieczuleniu.... Na szczęście wszystko ok...:)
Jutro robimy wypad do kina na Kopciuszka;))) wczoraj oglądaliśmy film Piękna i Bestia na HBO- super;)
Wczoraj przeżyliśmy wszyscy chwile grozy.... mieliśmy jechać do przyjaciół, ale niestety ich 5-letni synek połknął monetę.... i to dużą:( skończyło się szpitalem i endoskopowym usuwaniem monety w pełnym znieczuleniu.... Na szczęście wszystko ok...:)
Jutro robimy wypad do kina na Kopciuszka;))) wczoraj oglądaliśmy film Piękna i Bestia na HBO- super;)
Nyzosia gratulacje chłopca :-)
Kiciuchna super ta twoja mała :) myśle ze podobna do Nikodema jak widziałam zdjecia :) No i wyższa waga niż u lilki hehe juz sie boje jakbym miała rodzic 3 jaka by była waga :-)
Co do zajączka to my robimy jeden większy prezent a to dlatego ze sami bez okazji prawie nic nie kupujemy najwyżej jakies drobiazgi czy dziadkowie cos przywiozą. I myśle ze kupimy Filipowi hulajnoga maxi micro tylko cena mnie przeraża a ta co ma teraz mini micro przejmie lilka :)
A klocków lego city, super heroes itop Filip ma tyle ze nie wiem gdzie juz je układać uzbierala nam sie niezła kolekcja :)
Moze macie jakis pomysł jak przekonać lilke do biegowego rowerku? Filip szalał w jej wieku na nim ona próbowała w domu na rowerku Filipa jak dostała na urodziny różowy to w domu tez próbowała a jak przewieźliśmy Filipa rower od babci to za nic nie chce na niego usiąść tylko na ten Filipa gdzie pedalow nawet nie dosięga mówi ze chce duzy rower i kropka. Wczoraj histeria pod blokiem 30 min ze Filip jeździ ehhh
Kiciuchna super ta twoja mała :) myśle ze podobna do Nikodema jak widziałam zdjecia :) No i wyższa waga niż u lilki hehe juz sie boje jakbym miała rodzic 3 jaka by była waga :-)
Co do zajączka to my robimy jeden większy prezent a to dlatego ze sami bez okazji prawie nic nie kupujemy najwyżej jakies drobiazgi czy dziadkowie cos przywiozą. I myśle ze kupimy Filipowi hulajnoga maxi micro tylko cena mnie przeraża a ta co ma teraz mini micro przejmie lilka :)
A klocków lego city, super heroes itop Filip ma tyle ze nie wiem gdzie juz je układać uzbierala nam sie niezła kolekcja :)
Moze macie jakis pomysł jak przekonać lilke do biegowego rowerku? Filip szalał w jej wieku na nim ona próbowała w domu na rowerku Filipa jak dostała na urodziny różowy to w domu tez próbowała a jak przewieźliśmy Filipa rower od babci to za nic nie chce na niego usiąść tylko na ten Filipa gdzie pedalow nawet nie dosięga mówi ze chce duzy rower i kropka. Wczoraj histeria pod blokiem 30 min ze Filip jeździ ehhh
Sabinka my kupiliśmy na Boże Narodzenie Maxi Micro ze strony bike discount de. Z przesyłką oryginalna hulajnoga kosztowała nas ok. 200zł. 165 hulajnoga i przesyłka. Mamy fioletową. Jest genialna;) M. w ogóle nie polubiła rowerka biegowego. Miała Keetler Sppedy, Jeździła na nim może z kilka razy. Hulajnogę pokochała:) Najpierw miała trzykołową z tesco, teraz przyszedł czas na Maxi Micro:)
A i miał ostatnio rolki na nogach i potrafił utrzymać równowagę i tez o nich myślałam ale wtedy lilce tez bym musiała i by miała trochę za duże bo sa od róż 26 te co chciałam a ona teraz wchodzi w 24 hehe No i oczywiście tez miała je na nogach i nie chciała ściągnąć :) jakies sportowe te moje dźieci
Hela nigdy nie przekonała się do biegowego rowerka więc jej nie namawiałam. Za to kochała rowery z pedałami:) teraz chcemy sprzedać ten z decathlonu co mamy i kupić jej większy ale też lżejszy. bo te decathlonowskie strasznie ciężkie.
Tyle że Hela jeździ na 4 kołach. z równowagą u niej kiepsko:) jak ostatnio w decathlonie założyła rolki i to takie na 3 kołach to myślałam że padnę ze śmiechu. Dziewczynka guma:)))
Ale hulajnoga to dobry pomysł na urodziny tym bardziej że ona lubi hulajnogi. próbowała na 2 kołach i to nawet jej wychodziło.
A co do stopy to moja też wielkiej nie ma - wchodzi w rozmiar 27:)
Tyle że Hela jeździ na 4 kołach. z równowagą u niej kiepsko:) jak ostatnio w decathlonie założyła rolki i to takie na 3 kołach to myślałam że padnę ze śmiechu. Dziewczynka guma:)))
Ale hulajnoga to dobry pomysł na urodziny tym bardziej że ona lubi hulajnogi. próbowała na 2 kołach i to nawet jej wychodziło.
A co do stopy to moja też wielkiej nie ma - wchodzi w rozmiar 27:)
Tak wiem ze na dwoch kółkach niektóre dzieci mogą tak myślec ze to dla dużych, ale wydaje mi sie ze mniej frajdy z jeżdżenia na takiej na tych trzech micro jednak cały czas trzeba trzymać równowagę chwiejac sie na boki i inaczej skręcając No nie wiem ehhh
No nosi jeszcze 23 ale ale to na styk dużo ? Chyba nie chyba ma normalna stopę :) dzieci w jej wieku nas maja taka sama :) Filip ma 28,5-29
Kwiatek teraz wychodzi chyba wiecej
http://www.bike-discount.de/en/shop/scooters-813/l-24
No nosi jeszcze 23 ale ale to na styk dużo ? Chyba nie chyba ma normalna stopę :) dzieci w jej wieku nas maja taka sama :) Filip ma 28,5-29
Kwiatek teraz wychodzi chyba wiecej
http://www.bike-discount.de/en/shop/scooters-813/l-24
uffff moja córcia dostała się do zerówki w szkole:-))))))))))))))))
moja też ma spore stópki jakieś 29 ostatnio kupiliśmy jej trampki rozmiar 27 a przymierzaliśmy do innych rozmiar 30 i ta sama wielkość
ja dzisiaj jestem mega zmęczona po pracy
moja wraca od jutra do przedszkola ciekawe jak teraz będzie zchorowaniem
moja też ma spore stópki jakieś 29 ostatnio kupiliśmy jej trampki rozmiar 27 a przymierzaliśmy do innych rozmiar 30 i ta sama wielkość
ja dzisiaj jestem mega zmęczona po pracy
moja wraca od jutra do przedszkola ciekawe jak teraz będzie zchorowaniem
Sabinka faktycznie teraz jest drożej... tak przypuszczałam, że cena podskoczy na wiosnę;(
U nas rozmiar 28/29. Letnie na pewno 29, wiosenne może jeszcze 28.
My dzisiaj w przedszkolu wypełnialiśmy deklarację, że dziecko zostaje w przedszkolu w przyszłym roku.
Byłyśmy na Kopciuszku:) super;) Urodziny Anny też:) szkoda tylko, że takie krótkie;(
Dziwią mnie tylko reklamy przed filmem dla dzieci.... jakieś strzelanki...:( ech:(
U nas rozmiar 28/29. Letnie na pewno 29, wiosenne może jeszcze 28.
My dzisiaj w przedszkolu wypełnialiśmy deklarację, że dziecko zostaje w przedszkolu w przyszłym roku.
Byłyśmy na Kopciuszku:) super;) Urodziny Anny też:) szkoda tylko, że takie krótkie;(
Dziwią mnie tylko reklamy przed filmem dla dzieci.... jakieś strzelanki...:( ech:(
NO my bylismy dzisiaj w decathlonie i Amela sobie daje rade na hulajnodze dwukolowej spokojnie, wiec uwazam ze nie ma sensu placic 470zł za maxi micro bo trzy kolka juz nie sa konieczne, a jednak te dwa to zawsze jakas odmiana i wyzzwanie. Nie mowiac ze polowe tansza ta hulajnoga.
Kupilismy hol dla Amelki do mojego roweru, Hela przejela jej fotelik rowerowy wiec jestesmy gotowi na rowerowe wycieczki juz w pelnym skladzie:) Ciekawe czy dam rade ja uciagnac:P
Kupilismy hol dla Amelki do mojego roweru, Hela przejela jej fotelik rowerowy wiec jestesmy gotowi na rowerowe wycieczki juz w pelnym skladzie:) Ciekawe czy dam rade ja uciagnac:P
Aniaa zerknij tutaj
http://www.aktywnysmyk.pl/hulajnogi-micro/1117-hulajnoga-micro-kickboard-monster.html
Oczywiście takiej nie kupie :) ale właśnie chodzi o ta jazdę i nie oznacza ze 3 kolka to tylko dla dzieci :)
http://www.aktywnysmyk.pl/hulajnogi-micro/1117-hulajnoga-micro-kickboard-monster.html
Oczywiście takiej nie kupie :) ale właśnie chodzi o ta jazdę i nie oznacza ze 3 kolka to tylko dla dzieci :)
Ojej Ssabinka, ja nie mowie ze to zle ze chcecie maxi micro, pewnie ze one sa super i nie sa tylko dla dzidziusiow, ja tylko mowie jaka u nas Ami chce:) Jakby chcala na trzech to bysmy kupili pewnie, a ona chce koniecznie na dwoch, dlatego kupimy taka:) Wiadomo ze to ma byc taka zeby to dziecko chcialo na niej jezdzic a nie widzi mi sie rodzica:)
My tez jestesmy zadowoleni z mini micro no ale Amela chce sie czuc duza i miec na dwoch;)
My tez jestesmy zadowoleni z mini micro no ale Amela chce sie czuc duza i miec na dwoch;)
Aniaa fajna sprawa taki hol. Jestem ciekawa jak się u was sprawdzi. Jakiej firmy kupiłaś? Tez by nam sie przydał.
Maja nie chce żeby jej kółek bocznych doczepiać do rowerka, ale na dwóch jeszcze nie potrafi i muszę ja trzymać z tyłu za uchwyt. Musimy tez pomyśleć nad większym rowerkiem bo my mamy jeszcze 12-stkę. Zastanawiam się, czy kupować 14-stkę, czy od razu 16-stkę?
Maja nie chce żeby jej kółek bocznych doczepiać do rowerka, ale na dwóch jeszcze nie potrafi i muszę ja trzymać z tyłu za uchwyt. Musimy tez pomyśleć nad większym rowerkiem bo my mamy jeszcze 12-stkę. Zastanawiam się, czy kupować 14-stkę, czy od razu 16-stkę?
gosiaro my mamy 16 kolka od roku i sa oki te 14 to by wam chyba na rok starczyły. Chłopaki moje przez 3 lata jedzily na 16 i teraz przesiedli się na 24. Emilka miała biegowy a po nim od razu 16. Warto dopasować do wzrostu :)
Sezon rowerowy zaczal się :) jak byliśmy w weekend w decathlonie kupic rowery to w ciągu 1,5 godz chyba z 12 ludzi wyszlo z rowerami kolejki długie ze szok.
Sezon rowerowy zaczal się :) jak byliśmy w weekend w decathlonie kupic rowery to w ciągu 1,5 godz chyba z 12 ludzi wyszlo z rowerami kolejki długie ze szok.
ceny takie jak zawsze - oni tam na rowery promocji raczej nie maja przynajmniej ja nigdy nie widziałam. Nam nei chciało się szukać a że poprzednie mielismy z decathlonu i uważamy ze maja porządne bo się nie rozpadają wiec kupiliśmy tam. Jedyny minus tych decatholonowych rowerkow jest taki ze ciężkie sa czasami ;)
Nyzosia, nie, narazie nie kupowalismy moze tez na swieta kupimy. Tam jest pelno hulajnog na ktorych mozna sobie pojezdzic i ona od razu sobie znalazla taka dwukolowa z hello kitty i jazda.
Gosiaro my mamy hol trail-gator, w decathlonie tylko taki byl, a z tego co patrzylismy na allegro to duzo producentow nie ma, chyba 2 czy 3 i wszytskie w podobnej cenie, my kupilismy za 300zł.
Jak w weekend bedzie pogoda to wyprobujemy i dam znac jak wrazenia:) Ja sie jedynie boje zeby mi Ami nie spadla, no ale trzzeba bedzie jej wytlumaczyc jak to dziala.
Co do pormocji w decathlonie to moze nie ma, ale jak nam skladali rowerek, bo oni tam na miejscu go przygotowuja i skrecaja, to sie okazalo ze jeden z tych kabelkow od przerzutek ma lekko otarta na dl 1cm ta czarna powloke, sam przewod byl jak najabardziej caly i za takie cos nam dali 100zł znizki.
Gosiaro my mamy hol trail-gator, w decathlonie tylko taki byl, a z tego co patrzylismy na allegro to duzo producentow nie ma, chyba 2 czy 3 i wszytskie w podobnej cenie, my kupilismy za 300zł.
Jak w weekend bedzie pogoda to wyprobujemy i dam znac jak wrazenia:) Ja sie jedynie boje zeby mi Ami nie spadla, no ale trzzeba bedzie jej wytlumaczyc jak to dziala.
Co do pormocji w decathlonie to moze nie ma, ale jak nam skladali rowerek, bo oni tam na miejscu go przygotowuja i skrecaja, to sie okazalo ze jeden z tych kabelkow od przerzutek ma lekko otarta na dl 1cm ta czarna powloke, sam przewod byl jak najabardziej caly i za takie cos nam dali 100zł znizki.
My mamy w planie zakup rowerku dla Elizy i też póki co nie wiem jaki i gdzie wybrać. Póki co obstawiam decathlon, bo mimo że te ich rowery są mega ciężkie (ostatnio sprawdzałam że niewiele lżejsze od mojego roweru !), to jednak większość osób jest z nich zadowolonych.
Decathlon ma w większości produktów cenę odpowiednią do jakości.
Decathlon ma w większości produktów cenę odpowiednią do jakości.
Co taka cisza weekendowa?:)
U nas Amela troche kaszle, nie jakos powaznie no ale pogoda i tak slaba wiec poza spacerami siedzimy w domu. W tygodniu wyprobowalismy ten hol i poki co super sie jechalo, Amela zadowolona, nawet pomaga troche pedalowac pod gorke;) Jak sie zrobi cieplej to ruszymy na dalsze trasy.
W piatek jak zaprowadzilam Amelke na balet to bylam w lumpie na starowiejskiej, Nyzosia chyba Ty mi kiedys o nim mowilas? Taki z brytyjska flaga;) Dawno w nim nie bylam, w ogole na lumpach bylam wieki temu a akurat mialam wolna chwile. NO i tam masa super ciuchow, akurat rozmiary jak dla Heli, Amelce tylko jedna rzecz wyszperalam ale fajna. Tam wszystko na wage, wiec super bluzki z peppa jak nowki kupilam za 2-3zł, sweterek z nexta z jakiejs niedawnej kolekcji jak nowka tez 3zł, w sumie wydalam 40zł na same perelki firmowe. Tak to ja moge chodzic po lumpach;) Zajrzyj Nyzosia moze dla Juniora cos wyszperasz:)
U nas Amela troche kaszle, nie jakos powaznie no ale pogoda i tak slaba wiec poza spacerami siedzimy w domu. W tygodniu wyprobowalismy ten hol i poki co super sie jechalo, Amela zadowolona, nawet pomaga troche pedalowac pod gorke;) Jak sie zrobi cieplej to ruszymy na dalsze trasy.
W piatek jak zaprowadzilam Amelke na balet to bylam w lumpie na starowiejskiej, Nyzosia chyba Ty mi kiedys o nim mowilas? Taki z brytyjska flaga;) Dawno w nim nie bylam, w ogole na lumpach bylam wieki temu a akurat mialam wolna chwile. NO i tam masa super ciuchow, akurat rozmiary jak dla Heli, Amelce tylko jedna rzecz wyszperalam ale fajna. Tam wszystko na wage, wiec super bluzki z peppa jak nowki kupilam za 2-3zł, sweterek z nexta z jakiejs niedawnej kolekcji jak nowka tez 3zł, w sumie wydalam 40zł na same perelki firmowe. Tak to ja moge chodzic po lumpach;) Zajrzyj Nyzosia moze dla Juniora cos wyszperasz:)
No ja tez rzadko, ale akurat w piatki Amela ma balet w YMCE, a to blisko. Jak cos znajde super dla chlopaka to Ci wezme;)
Oo widzisz, to hello kitty to hipnotyzujace jednak jest hehe:) Ja nawet nie sprawdzalam tej hulajnogi bo i tak nie mielismy zamiaru wtedy jej kupowac. A sprawdzalas na allegro, jaka to firma w ogole?
Oo widzisz, to hello kitty to hipnotyzujace jednak jest hehe:) Ja nawet nie sprawdzalam tej hulajnogi bo i tak nie mielismy zamiaru wtedy jej kupowac. A sprawdzalas na allegro, jaka to firma w ogole?
A u nas rowerek wstępnie wybrany - tylko że przekroczony dwukrotnie budżet na niego ....
Mieliśmy jechać z dzieciakami do Decathlonu aby coś wybrać, a z racji że zrobiło się już późno, a Piotrek nie spał to mąż zabrał Elizkę do bliższego sklepu - Go sportu. A tam spodobał jej się Kellys i żadnego innego już nie chce.
Mieliśmy jechać z dzieciakami do Decathlonu aby coś wybrać, a z racji że zrobiło się już późno, a Piotrek nie spał to mąż zabrał Elizkę do bliższego sklepu - Go sportu. A tam spodobał jej się Kellys i żadnego innego już nie chce.
No tak, blisko więc pewnie warto sprawdzić. Co do rowerów to z kolei mieli tylko z dość wysokiej półki, i do tego mały wybór.
No a sobotę, pani, która prowadzi zajęcia w teatrze junior, do którego zapisaliśmy Elizkę od tego semestru, zasugerowała abyśmy ją gdzieś zapisali na lekcję śpiewu. Więc teraz muszę się jeszcze za tym rozejrzeć. Nie zapiszemy jej już teraz, pewnie dopiero od września. Nie chcę przeładowywać jej zajęciami, szczególnie że przed nami wiosna i lato.
No a sobotę, pani, która prowadzi zajęcia w teatrze junior, do którego zapisaliśmy Elizkę od tego semestru, zasugerowała abyśmy ją gdzieś zapisali na lekcję śpiewu. Więc teraz muszę się jeszcze za tym rozejrzeć. Nie zapiszemy jej już teraz, pewnie dopiero od września. Nie chcę przeładowywać jej zajęciami, szczególnie że przed nami wiosna i lato.
No ja wole dać więcej a kupić porządny rower bo na tym decathlonowskim się trochę przejechaliśmy. Poza tym mój mąż jest rowerowym maniakiem więc byle czego Heli nie wybierze:)))
Co do śpiewu to moje sąsiadki są bardzo utalentowane w tym kierunku i mają indywidualne lekcje. nawet nie wiem czy są jakieś takie zorganizowane, grupowe dla dzieci gdzieś.
Co do śpiewu to moje sąsiadki są bardzo utalentowane w tym kierunku i mają indywidualne lekcje. nawet nie wiem czy są jakieś takie zorganizowane, grupowe dla dzieci gdzieś.
Ale w decathlonie rower kosztuje 400 zł więc 200 zł różnicy za lepszy rower to nie aż tak źle. a ten rower wydaje mi się że jest bardzo ważny dla dziecka bo teraz będzie się uczyło jeździć na 2 kółkach. a te z decathlonu naprawdę mnie nie przekonują. kupię w neutralnych kolorach to będzie potem dla juniora:)))))) muszę powiedzieć mężowi i pojedziemy zobaczyć te rowery.
moja też ma różowy rowerek i wogóle teraz ma szał na róż fiolet i czewrień
u nas znowu masakra małą od piątku bolało gardełko w niedziele w nocy dostała gorączki wczoraj zwracała i angina ropna dostała antybiotyk i dzisiaj rano jak jej dałam drugą dawkę zobaczyłam że jest cała wysypana na czerwono więc szybko pojechałam do pediatry i mała jest na ten antybiotyk uczulona i na penicyline chyba też dostała inny antybiotyk i leki na wysypke
masakra dwa tygodnie temu też miała angine
teściowa na każe małą zabrać z przedszkola bo za dużo choruje i ma racje musimy podjąć jakąś decyzje bo szkoda zdrowia małej
u nas znowu masakra małą od piątku bolało gardełko w niedziele w nocy dostała gorączki wczoraj zwracała i angina ropna dostała antybiotyk i dzisiaj rano jak jej dałam drugą dawkę zobaczyłam że jest cała wysypana na czerwono więc szybko pojechałam do pediatry i mała jest na ten antybiotyk uczulona i na penicyline chyba też dostała inny antybiotyk i leki na wysypke
masakra dwa tygodnie temu też miała angine
teściowa na każe małą zabrać z przedszkola bo za dużo choruje i ma racje musimy podjąć jakąś decyzje bo szkoda zdrowia małej
Małgo współczuję. Strasznie dużo Twoja mała choruje. A patrzyłaś na te sanatoria? Bo zabranie z przedszkola na pewno na chwilę pomoże ale przecież zaraz będzie szkoła i obawiam się że może być to samo. A robiliście jakieś wymazy z gardła?
Nam się kończy syrop na alergię a wizytę u lekarza mamy dopiero w poniedziałek. muszę gdzieś skombinować dawki na 2-3 dni:) bo jak jej nie podam to od razu ma katar.
Nam się kończy syrop na alergię a wizytę u lekarza mamy dopiero w poniedziałek. muszę gdzieś skombinować dawki na 2-3 dni:) bo jak jej nie podam to od razu ma katar.
Nyzosia patrzałam ale na nfz to na razie nie ma szans a prywatnie nas nie stać
w poniedziałek kontrola więc poproszę o jakieś badania i o wymaz może dostaniemy skierowanie
mała bierze szczepionke na odporność ale nic nie daje
może w szkole będzie mniej chorowała bo inne dzieci też będą mniej chorowały i nie będzie maluszków
w poniedziałek kontrola więc poproszę o jakieś badania i o wymaz może dostaniemy skierowanie
mała bierze szczepionke na odporność ale nic nie daje
może w szkole będzie mniej chorowała bo inne dzieci też będą mniej chorowały i nie będzie maluszków
A co wasz pediatra na to? komentuje jakoś częstość chorób? przecież to nie jest normalne - ja nie znam dziecka, które by tyle chorowało. może warto iść do jakiegoś innego lekarza? dać się położyć do szpitala i zrobić jakieś kompleksowe badania? nie wiem szukać gdzieś ratunku...
Zdaje sobie sprawę jaka to straszna sytuacja. ja nie cierpię kiedy Hela jest chora i taka biedna....
Zdaje sobie sprawę jaka to straszna sytuacja. ja nie cierpię kiedy Hela jest chora i taka biedna....
Malgo wspolczuje, ja tez nie cierpie kiedy dzeciaki sa chore, a z taka czestotliwoscia jak u Was to musi byc ciezkie:( pamietam jak w zeszlym roku mielismy dosc. Ja tez bym poszla do immunologa, bo rzeczywscie dlugo u Was trwa ten proces "wychorowywania". A byly u Was w ogole jakies dluzsze przerwy w chorowaniu, jak latem?
Nyzosia ja nie pomoge bo aeriusa dawno nie mielismy juz, moze sprobuj zyrtec/allertec w kroplach? Dzialanie chyba to samo.
Nyzosia ja nie pomoge bo aeriusa dawno nie mielismy juz, moze sprobuj zyrtec/allertec w kroplach? Dzialanie chyba to samo.
Też myślę że trzeba by się zgłosić do innego lekarza.
Ja rozumiem, że teraz jest taki okres, że wiele osób choruje, ale Natalka choruje cały czas, zalicza wszystkie możliwe okresy chorobowe.
Szczerze mówiąc wydaje mi się się że ta pediatra trochę to sobie lekceważy.
Ja bym poszła do immunologa a przy okazji do alergologa. Zdarza się że odporność obniża się z powodu alergii. Kuzyn mojego męża tak miał, dość długo nie wiedzieli czemu on cały czas choruje aż okazało się że to taka nietypowa alergia na mleko. Jego rodzice są lekarzami a mimo to diagnoza zajęła kilka lat zanim doszli co mu rzeczywiście jest.
Ja rozumiem, że teraz jest taki okres, że wiele osób choruje, ale Natalka choruje cały czas, zalicza wszystkie możliwe okresy chorobowe.
Szczerze mówiąc wydaje mi się się że ta pediatra trochę to sobie lekceważy.
Ja bym poszła do immunologa a przy okazji do alergologa. Zdarza się że odporność obniża się z powodu alergii. Kuzyn mojego męża tak miał, dość długo nie wiedzieli czemu on cały czas choruje aż okazało się że to taka nietypowa alergia na mleko. Jego rodzice są lekarzami a mimo to diagnoza zajęła kilka lat zanim doszli co mu rzeczywiście jest.
Mi się wydaje, ze w porównaniu z naszym chorowaniem twoja córk amega duzo choruje. Wychodzi z jednej choroby i juz znowu chora. Ale to tylko moje zdanie. Ja bym wziela zrobila ksero karty u pediatry i poszla do innego lekarza na rozeznanie czy nei zaczesto dostaje antybiotyki i moze w jakis sposob sie uodporniła.
Malgo 1981 a nie pisałas kiedyś o migdałkach ??? Ze ma powiększone i powinny być wycięte a wy ni chcecie ich usunąć ?? Z tego co wiem to czeste anginę Katary itp właśnie sa od nich. Filip i tak dostaje jakis katar i kaszel ale jakos sama go zawsze wylecze i chodzi cały czas do przedszkola.spi super w nocy juz. Lepiej sie zachowuje i wkoncu nie słyszę co sekundę co co co biedak musiał bardzo złe słyszeć :(
My wkoncu zamówiliśmy hulajnoge maxi micro dla Filipa chciałam z tej strony ale niestety dostaliśmy odpowiedz ze do polski nie wysyłają juz :( znalazłam inny sklep w Polsce taniej wychodzi tylko o 50 zł niż na Allegro No ale zawsze cos. Tylko nie mam pomysłu co dla lilki ehh
My wkoncu zamówiliśmy hulajnoge maxi micro dla Filipa chciałam z tej strony ale niestety dostaliśmy odpowiedz ze do polski nie wysyłają juz :( znalazłam inny sklep w Polsce taniej wychodzi tylko o 50 zł niż na Allegro No ale zawsze cos. Tylko nie mam pomysłu co dla lilki ehh
mała jak nie chodziła do przedszkola to nie chorowała miała lepsze okresy w przedszkolu ale było ich bardzo mało
migdał jakiś czas temu miała powiększony ale po nastepnej wizycie i badaniach słuchu które wyszły super laryngolog zakończył leczenie
u alergologa byliśmy w zeszły poniedziałek i nic nie wyszło ale w czerwcu mamy kolejną wizyte
w lipcu mała będzie miała specjalistyczne inhalacje
wczoraj wstępnie postanowiliśmy zabrać małą od maja z przedszkola bo musi mieć okres wypowiedzenie po świętach będzie chodziła normalnie i zabaczymy
jak będzie
ja jestem załamana sama nie wiem co robić i gdzie szukać pomocy bo staram się robić co w mojej mocy i chodze z małą po różnych lekarzach ia efektów nie ma
myślałam że w tym roku będzie już lepiej a jest gorzej:-((((((((((((((((((((
migdał jakiś czas temu miała powiększony ale po nastepnej wizycie i badaniach słuchu które wyszły super laryngolog zakończył leczenie
u alergologa byliśmy w zeszły poniedziałek i nic nie wyszło ale w czerwcu mamy kolejną wizyte
w lipcu mała będzie miała specjalistyczne inhalacje
wczoraj wstępnie postanowiliśmy zabrać małą od maja z przedszkola bo musi mieć okres wypowiedzenie po świętach będzie chodziła normalnie i zabaczymy
jak będzie
ja jestem załamana sama nie wiem co robić i gdzie szukać pomocy bo staram się robić co w mojej mocy i chodze z małą po różnych lekarzach ia efektów nie ma
myślałam że w tym roku będzie już lepiej a jest gorzej:-((((((((((((((((((((