nowy wąteknowy wątek
Toyota Yaris II

Toyota Yaris to \"Samochód Roku 2000\". W tym niewielkim autku reprezentującym segment B połączono kilka, zdawałoby się przeciwstawnych cech. Przy długości niewiele ponad 3,5 metra jest przestronne wewnątrz, idealnie nadaje się do miasta, jak i na dłuższe wycieczki. Jak to było możliwe? Przede wszystkim auto posiada dość długi rozstaw osi wynoszący 2,37 m. Jeżeli dodamy do tego wysokość prawie ...
więcej

kilka wad

Nikt tutaj nie powiedzial o wadach tego samochodu. Jestem wlascicielem Yarisa od ponad roku. Podczs jazdy z predkoscia 140-150 km/h uszczelki (prawdopodobnie drzwi bocznych) wpadaja w wibracje i wydaja dzwiek, ktory przy dluzszej jezdzie jest nie do wytrzymania. Obsluga serwisowa po wymianie tych uszczelek na nowe rozklada rece. Taki dzwiek wydaja podobno wszystkie Yarisy. Czyli jednym slowem wada fabryczna dyskwalifikujaca ten samochod dla ludzi, ktorzy chca rozwijac predkosci zblizone do 140 km/h. W standardzie montowane jest radio, ktore co pewien czas odmawia posluszenstwa (wylacza sie i aby je wlaczyc, trzeba zgasic silnik i ponownie go uruchomic). W kanapie tylnego siedzenia bardzo czesto pojawiaja sie tzw. swierszcze, do ktorych mozna sie przyzwyczaic (piszczace elementy, male sprezynki). I chyba jeszcze jedna wazna sprawa dla kupujacych samochod - centralny zamek to niestety zamkniecie tylko drzwi, nie bagaznika !!! W Yarisie z centralnym zamkiem bagaznik trzeba otwierac kluczykiem !!!

Centralny zamek Toyota Yaris z 2003 r.

Z pilota czy kluczykiem otwiera się wszystkie drzwi łącznie z klapą bagażnika. Mam wersję Luna z 2003 roku.

Hmmhmm...

Yarisem 140 km/h ? Za małe auto na taką prędkość.


Nie umiesz gościu obsługi. I głupoty piszesz. Buraki wozi się furmanka.

Wiocha total!!

po przeczytaniu wszystkich opinii w czasopismach auto świat i tytg. motor stwierdzam że to wielkie NIC ... kosztujące wielkie pieniądze samochód typowy dla snobów

Do Kuby

Drogi Kubo, czy próbowałeś podczas jazdy lekko uchylić szybę? Widocznie nie bo jeździsz już długo przy akompaniamencie tego dźwięku. Wystarczy ją uchlić nieznacznie, wystarczający jest prześwit ok. 1cm, do środka nie wieje, a przede wszystkim nieprzyjemny efekt dzwiękowy zanika. Spróbuj tego...


za wszelkie ewentualne usterki wynikające z jakości wykonania,można winić jedynie europejczyków którzy te samochody montują właśnie w euroie! NIgdy nie kupił bym samochodu japońskiej marki montowanego w Szwecji Dani czy Angli,jedynie oryginał wyprodukowany w Japonii.NIenajwyższa jakość wykonania tyczy się znaczącej ilości samochodów marek rodem z europy;pomijając Porsche.

Typowo miejski; -)

Ten typowo miejski samochod nie nadaje sie do jazdy wiecej niz 120 km/h. Fotele fatalne (mało wgodne i seirmiężnie rozkładane), silnik zastanawia się co ma robić - całe to VVTI to wielki szmelc i nieporozumienie, ale biedne kraje wszystko łykną... Bagażnik mikro... Z tyłu miejsce co najwyżej dla dzieci jest...


glupia jestes

Yaris to rakieta idioci!!

Mam Yarisa T-Sporta i jeżdziłem nim w Niemczech 200 na godzinę i nic nie piszczało i było ok a to za sprawą tego ze ta wersja była produkowana w Japonii!!I wogule samochód jest super!!Nawet BMW 320 zostaje w tyle!!


w ogóle idioto pisze się poprawnie nieuku

Wada czy Zaleta ?

Jestem posiadaczem Yarisa od 2000 r. Auto jest całkiem spoko w Mieście gożej na trasie nie da rady nim pogżać powyżej 12 chałas opływającego powietża jest denerwujący. Ale jak tylko dotże do miesta to pokazuje co potrafi 1.0 (68KM) pokazuje co potrafi (9.5 LItra na 100 )przy jeździe sportowej

ZA ?

Zadrogi , zamały , zawolny = lichy !


nie znasz sie na samochodach to odrazu widac

RAKIETA

Miałem przyjemność pojeździćToyotą Yaris z silnikiem 1.3 o mocy 86koni. Zostałem mile zaskoczony, silnik o pojemności 1.3 litra nie był dotej pory wystarczająco dynamiczny. W Toyocie z tym silnikiem znacząco odczuwamy przyspieszenie, samochód bardzo szybko reaguje, podczas ruszania ze świateł inne wyraźnie zostawały w tyle. Hamulce są bardzo dobre, krótka droga hamowania, siedzenia nawet wygodne, interesująca deska rozdzielcza. Ogólnie Pozytyw fajne autko z dużym kopem poprostu, w porónaniu do Forda Fiesty moim zdaniem stanowczo lepszy. Samochód doskonały do jazdy po mieśćie w dodatku zwinny, posiada dobry skręt, wygodną skrzynie biegów z krótkimi przełożeniami. Polecam tym którym nie jest potrzebne wielkie auto na Rodzinne wczasy. Do jazdy po mieście czy na zakupy do supermarketu w zupełności wystarcza, jest wystarczająco komfortowe, autko ma fajne zawieszenie, nie odczuwamy każdych wypukłości na drodze jak to bywa w wypadku małych sportowych samochodów.

I jest

dwuosobowe jak maluch... Bagażnik micro...

wyu

niskiego wzrostu jestes a micro widocznie tez

wyu

niskiego wzrostu jestes a micro widocznie tez

bagażnik

Bagażnik można powiększyć przesuwając tylne siedzenie do przodu.

To po prostu przyjemny samochód.

Proszę Państwa. Jeżeli kogoś nie stać na Yarisa to po prostu może od razu udać się do salonu Volkswagena i kupić sobie tam "świetny" samochód. W przeciwnym wypadku proszę przeanalizować koszty. Najtańszy Yaris kosztuje 33460 PLN. Najtańsze polo to 39500 PLN. Oczywiście o wyposażeniu VW nie wspominam, bo go po prostu nie ma! O porównaniu awaryjności Toyoty a w szczxególności Yarisa z jakimkolwiek innym modelem też nie ma co wspominać. Proponuję poczytać raporty TUV. Pozdrawiam wszystkich.

Do 40 000 lepszego nie ma

Byłem sceptycznie ustawoiny do tego auta dopuki sie nie przejechałem jego nową wersją z silnikiem 1.3l 87KM(którego stałem się właścicielem). Niemoge patrzeć na frajera który pisze, że VVT-I to mulasty silnik bo chyba sam jest mułem i żyje jeszcze w epoce kaszlaka(bez urazy). Kumpel swoją Skodą Fabią 1.4l z VW-geńskim silnikiem nie miał polotu do mego Yarisa, podobnie reszta samochodów tej klasy Punto, Ford Fiesta- zostają w tyle i wąchają smrody (zgodne z Euro IV). Silnik 1.3 w Yarisie potrzebuje ok 3800 obrotów na min. żeby poczuć siedzenie (czyli niewiele) bo przy tylu zaczyną flaczki lecieć do tyłu, a to miłe uczucie:). DLa przykładu podam, że nowa Corolla z 1,4 nie ma takiego pociągnięcia co Yaris 1,3(stosunek masy do mocy jest lepszy w yarisie) Silnik 1.0l testowałem, jest świetny,dynamiczny jak na 1000cm 3 jednak dla wybrednych polecam 1.3l. Bardzo ekonomiczna jednostka w mieście 7,2 l na 100km. Ponadto 3 lata gwarancji na samochód (bezawaryjny) !!! Servis jest w pełni profesjonalny (nie ma czegoś takiego "Bo tak musi być") i zna sie na rzeczy. Dla wszystkich z niedużym portfelem polecam to małe cacko bo jest małe, funkcjonalne i co najważniejsze to naprawde ma buciora. Zastanów sie zanim wybierzesz inną marke niż Toyotę bo co Japończyk to Japończyk

O TAK!

Zgadzam sie z moim przedmowca w 100 i 1 % !!!

YARIS-THE BEST!

Mialem juz VW Polo (1999r) i Fiata Punto II (2002). Yaris (1.0, Luna) kupilem 2 miesiace temu (wersja juz po face-liftingu). Moim zdaniem nie mozna w ogole porownac tych aut. Yaris jest, mozna powiedziec, z innego segmentu. Wspaniale wyciszenie (polecam zakup owiewek na szyby), dynamiczny silnik (1.0 - a Polo 1.4 zostaje w tyle do "setki", zreszta tak jak i cala konkurencja), wygodna (wysoka!) pozycja za kierownica, komfort (amortyzatory) to w ogole inna planeta. ABS z EBD dziala doskonale, jak na razie nie mam zastrzezen do tego auta. Polecil mi go znajomy, ktory ma Yaris od 2001 r. i jeszcze nie zdazyla mu sie ZADNA usterka (raz mu jakis typ przypieprzyl poldkiem w kuper to assistance przyjechala po 15 minutach a auto bylo gotowe 2 dni pozniej). Po miescie pali 6.2l (+korki w wawie :-( ), po trasie przy 100-120km/h 5.3 l/100km. Spokojnie mozna wyprzedzac, ale od 3000obr/min. POLECAM TO AUTO.

NOWA YARIS

eliminuje prawie wszystkie wady poprzedniego modelu! Jedyny mankament - wersja 1.0 ma o 3KM mniej od starej - a scigalem sie z kumplem i przegralem (minimalnie, ale przegralem) :-))))

JESTEM DEBESCIAK

z mojej Yaris 1.0 wycisnalem 11 sek do 100km/h!!! Silniczek 1.0, wersja 65KM. Nieprawda, ze stara wersja jest mocniejsza! IMPOSSIBLE!

rewelka

super auto dla kobiety ale tylko z silnikiem 1,3 87KM
kilka słów dla pani Moniki proszę się najpierw nauczyc jeżdzic a potem wyrażac opinie pozdrawiam

Yaris to super autko

Toyota Yaris bardzo mi się podoba,wnętrze ,silnik,a zwłaszcza deska rożdzielcza umieszczona na środku,moim zdaniem to rozwiązanie może się podobać.

Jak mozna się takim czymś zachwyca ć?

O żadnej rewelacji nie moze być mowy. Miałam juz kilka aut, ale tego mikrusa nigdy bym nie kupiła za taaakie pieniadze. Auto jest 2+2 dzieci w wersji załadowania maksymalnej. Wolę Punto lub Fabię - znacznie więcej oferują za te pieniądze po prostu.
Ps. Widzę że po syrence i trabanciku to te autko może i sie podobać...

Super samochod

Mam Yariska wyprodukowanego w Japonii, silnik 1.3, pelna opcja z klima i ABSem... To po prostu super autko - zadnych problemow, swietnie sie prowadzi... Acha, jechalem nim 190 km/h, wiec nie mowcie ze nie mozna wiecej niz 120 czy 140 - przy 90 KM ta rakietka rozpedza sie do setki chyba ponizej w niewiele wiecej niz 10 sekund... Ciekawe, ze autko jest dobre i do miasta i na trasy - ostatnio zrobilem 2000 km w dwa dni i w porownaniu z duzym Nissanem Primera, ktorym tez jezdze wcale nie bylo niewygodnie... A co do ceny? Kilka tysiecy wiecej niz Matiz... Za to ceny uzywanych przyprawiaja o zawrot glowy - ostatnio widzialem w komisie 3-letni w wersji podstawowej za... prawie 30 tysiecy! Pozdrowienia

d-4d

a co z dieslem, nikt nie jeździ dieslem???

Zwykłe małe wozidełko

Czym się podniecacie tak ? Nie rozumiem. Małe gie za wielkie pieniądze.

yaris

ty jestes wielkie gie i za darmo

yaris

ty jestes wielkie gie i za darmo

Plastikowy syf w klasie mikrusa i malucha

Jeździłem tym czymś ale teraz na szczęscie juz nie muszę.

laicy

zeby wypowiadac sie na temat samochodu tej klasy i jakosci trzeba chociaz troche sie na tym znac. kazdy ktory twierdzi ze Yaris to kicha, udowadnia wszystkim fachowcom jaki jest glupi. latam nim 3 lata i nie mialem lepszego auta. pokazcie mi litrowca ktory bojnie sie 200 km/h. zaden. tamtemu gumki pierdza! niech sprawdzi czy to on nie pierdzi. FACHOWCY ZA DYCHE!!!

popieram

pana rafala. a co do pani moniki to po tym jak dogłębnie potrafi wydac opinie na temat tego samochodu, z przykroscia stwierdzam ze po3winna zabrac sie za mycie naczyn i gotowanie obiadow, bo nie widze innego zastosowania dla osoby ktora nie potrafi odruznic BMW 760 od roweru turystycznegow stylu tandem.!!!

Yaris OK

W sierpniu minęło 2 lata od kiedy jeżdżę Yarisem, 1.0, surowizna z klimą, Francja. Świetny samochód za rozsądne pieniądze. Bezusterkowy, oszczędny, szybki - jak na swoją pojemność. Zrobiłem nim 68 tysięcy km, bezproblemowo, między innymi wycieczki na Lazurowe Wybrzeże i do Bretanii. W rzeczy samej na niemieckich autostradach licznik potrafi wskazywać prędkość około 200 km, ciekawe ile auto jedzie wtedy rzeczywiście ?

jak na takie autko to rewelacja

Głownie bedę pisał pod panią Monike.
Nie jeździłem syrenką, trabantem ale (w chronologii) Dużym fiatem, polonezem (o maluchu nie wspomnę) fordem eskortem,fiestą i lanosem.
Jak na tak małe autko to jest rewelacyjnie dużo miejsca w środku, pełne różnych schowków i praktycznie wszystko jest pod ręką.
Wakacje spędziłem w krajach Beneluxu, które zjeździłem wzdłuż i wszerz.Dwoje dorosłych z przodu, dorosły z tyłu z dwójką nastolatków.I nikt nie narzekał.A w bagażniku, przy maksymalnie odsuniętych do tyłu siedzeniach, zmieściła się duża torba podróżna i wielki plecak. NIkt mnie nie przekona że to jest kiepskie auto.

Sceptyk

Do czasu kiedy nie wpadł mi w rece auto swiat nr 43 z 2002 auto to uwazalem za jedeno z ciekawszych propozycji na rynku( nawet zastanawialem sie nad kupnem). Otoz w tym numeze zamieszczony jest test 100 tys Yarisem 1.3 (86 KM). I co. Zawiodlem sie na maxa. Otoz auto to jesli chodzi o bezawaryjnosc bylo jedynie przecietne( nie zamykajaca sie klapa bagaznika, awaria elektronicznego systemu sterujacego praca silnika,zapsuta i chalasujaca oslona katalizatora, silne odglosy owiewajacego powietrza, haczaca skrzynia biegow i wiele innych drobiazgow.) A le to nie zrobilo na mnie duzego w razenia w porownaniu z tym iz Yaris po 100 tys km mial bardzo zuzytuy silnik( specjalisci nawet z toyoty przyznali ze auto to wytrzyma jeszcze co najwyzej 30 tys km- to fakt z czasopisma!!). A wiec auto to bedzie wymagalo remontu po 130tys km czyli tyle co... Polonez czy skoda favorit!!!!! Chyba cos tu nie tak?? Pozostawie to bez komentarza. P.S. Testujacy kierowcy rozpedzili to auto do 199( predkosciomiez tyle wyswietlil) ale pomiar predkosci wykazal zaledwie fabryczne 175km/h, wiec ci ktorzy szczyca sie swoimi wynikami powinni zachowac rosadek-auta z silnikem 1,3 nie przekraczaja 180 a co dopiero litrówki- Na moje szczesie ukazal sie ten auto swiat, ktory uchronil mnie przed popelnieniem bledu... Tak wiec Yaris moze prowadzzi w TUR ale jak widac za dlugo sie tym autem nie pojezdzi.

Re: Sceptyk

Kolego nie doczytałeś że auto było kupione z drugiej ręki i było powypadkowe!!!! Mam yarisa od 3 lat wersja verso 1.4 D4D przebieg 150000km i nic do tej pory się nie dzieje. Amortyzatory z tym przebiegiem mają 80 i 78% sprawności. Poza wymianą oleju, klocków nic mnie nie interesuje. Na dodatek na stronach niemieckich komisów są egzemplarze które z tym silnikiem mają przebieg nawet ponad 400000.
Reasumując- nie jeździłeś nie oceniaj!!!!!!!!

Panie Jasiu i s-ka.!

Szczerze współczuję... A co do "fachowych" wypowiedzi "fachowców' że z 1 l poj. mozna jechać 200 km/h to już kompletna żenada i nie nadaje się na jakikolwiek komentarz. Niedzielni kierowcy nie kompromitujcie się.

Beznadzieja

Ja nie wiem, czym wy sie tak zachwycacie. Przeciez Yaris to zwykly shit. Mialem takie badziewie sluzbowe. Zero bagaznika, "zegary" na srodku tablicy...............taki wypierd maly. A te 200 km/h z jednolitrowego silnika - jasne, jak spada ze skaly. Jednym slowem.............zabawka dla malych dzieci. Takie gowno powinni rozdawac za darmo. Teraz jezdze Golfem 1.9 TDI - to jest auto, a nie pudelko zapalek. GOWNO!!!!!!!!! Toyota Yaris - BLE, shit, shit, shit!!!!!!!!!!!!!!!


Chyba pomieszały ci sie klasy golf to kompakt a yaris to segment b,a gówno to golf i już.

Gdzie info ?

Ile za tego Golfa TDi dałeś? Tyle co za Yarisa koteczku? Dwa razy tyle? Ha, ha.
Ja szukam opinii o Yarisie dieslu. Nikt nie pisze o yarisie dieslu - pewnie OK? No driverzy, odpowiedźcie!

RAIS

ZROBILEM NIA 18OOO LEPSZA NA TRASIE NIZ W MIESCIE WSTECZNY TROCHE ZLE WCHODZI OD 100KM/H TROCHE GLOSNA W SRODKU OTWARTA SZYBA WPADA W WIBRACJE ALE W MIESCIE JAK JA GNAM DAJE SOBIE RADE (1.0 SILNIK) DUZO MIEJSCA W SRODKU MAM 1.90 WZROSTU MALY BAGAZNIK MA?a co wy tam przewozicie meble I TAK JEJ NIE WYMIENIE NA INNE AUTO POLECAM JA WSZYSTKIM!!!!!!

Yaris rulez !!!

Chodzi głównie o tych co narzekają. ludzie wymieniacie jakies bezsensowne wady! Mało miejsca - może czas przejść na diete :) ? za mały bagażnik - co wy tam wozicie - zakupy na 10 przyszłych lat ?, za wolno jeżdzi - kupcie se ferrari ! szkoda słów na tych co im "uszczelki pierdzą" jak sie do takich rzeczy przyczepiają to niech se maluchem pojeżdżą to będą mieli na co narzekać! Toyota Yaris to najlepszy rodzinny (i nie tylko) samochód jaki można sobie wyobrazić ! Super wygląd (wyróżnia sie na parkingu wysokością i prezencją :)), mało pali, wygodne i przyjemne dla oka wnętrze ... czego chcieć więcej ?
pozdrawiam wszystkich użytkowników którzy znają prawdziwe wartości tego zaj***stego samochodzika

szczera prawda o toyocie

nie jest prawdą że toyota jest autem bezawaryjnym, bezawaryjnąść tej marki wynika z doskonałych serwisów, które nie mówiąc "tak musi być" wymienia wszystkie elementy, które wykazyją slady awarii, dlategoteż w klasyfikacji TUV i ADAC są one na początku list bezawaryjności- trafiają do nich egzemplarze, które nie posiadają uszkodzonych elementów, sam posiadam toyotę corolle 2001r do przebiegu 60000km miałem połamane wycieraczki- błąd montażu w UK, wymieniony komputer - stukowe spoalanie nasiliło się, auto zaczęło skrzypieć- wew obicie drzwi, pedał sprzęgła skrzypi, w lewym kole coś dudni

Yaris 1,0 l

Przeczytałem wszystkie opinie, które tutaj są zamieszczone i pierwsze wrażenie które odniosłem to brak tolerancji, względem innych wypowiedzi. Uważam że to miejsce powinno służyć innym jako mała podpowiedz przy zakupie auta lub wymiana wrazeń i doświadczeń związanych z eksploatacją, a nie wspólne niczemu nie służące obrażanie się nawzajem. Osobiście, chciałbym wyrazić swoje wrażenia o tym "autku". Mam go już prawie 3 lata, przejechałem nim ok. 43 tys. km. może zacznę od minusów :przytykanie się zimnego silnika, nie wystarczające trzymanie boczne przednich foteli, tylna kanapa bardzo twarda, nie widoczny wskaźnik położenia wysokości reflektorów, zbyt duże skoki zmiany położ. reflektorów, słaba widoczność przez tylne lusterko, tylne lustro za nisko przymocowane, tylna szyba zachlapywana nawet po najmniejszym deszczu, tylna wycieraczka bez regulacji przerw, bardzo miękkie plastiki, na desce roździelczej, trudne dojście do koła zapasowego, wszechobecne świerszcze w środku auta, zbyt niski przód samochodu, bardzo miękkie blachy karoserii, prawa wycieraczka zbyt słabo naciskająca na szybę. To myślę najważniejsze wady i zaznaczam iż są to tylko i wyłącznie moje indywidualne odczucia. A teraz zalety : jak na tak mały silnik, nieoczekiwane bardzo dobre przyśpieszenie, małe zużycie paliwa względem dobrych osiągów , dobrze zestrojone zawieszenie, 3-letnia gwarancja, dalece zaawansowany technicznie silnik, wygodne, przestronne wnętrze, względem zewnętrznych gabarytów, duża ilość schowków, możliwość przesuwania tylnej kanapy, bardzo dobre bezpieczeństwo w razie wypadku ( sam sprawdziłem), jeżeli chodzi o awaryjność : po 6 tys. zostały wymienione amortyzatory przednie ze względu na jeden który nie spełniał normy po teście, na dzień dzisiejszy słyszalne są zgrzyty ze strony rozrusznika przy zapalaniu zimnego po nocy silnika, oraz również po nocy wyjące sprzęgło które po nagrzaniu się silnika, cichnie. To tyle z plusów i minusów mego malucha od Toyoty, nie będę starał się za wszelką cenę przekonywać za lub przeciw do tego auta, myślę iż przy tak dużym doświadczeniu Toyoty w produkcji aut, od wielu lat, niektórych ewidentnych niedociągnięć nie powinno mieć miejsca. Ale uważam iż względem innych marek w tym segmencie cenowym i klasowym Yaris wypada bardzo korzystnie.Pozdrawiam wszystkich właścicieli Yarisów i nie tylko i proszę o odrobinę wyrozumiałości i dystansu co do samochodów, które dają nam tyle radosci i tak dużo jej odbierają.

Toyota Yaris Terra 1,4 D-4D

Kilka dni temu nabyłem Toyotę Yaris Terra 1,4 D-4D.Jest to mój 10 z kolei samochód (z tego drugi diesel). Przedostatnio jeździłem corsą 1, 5D z silnikiem diesla Isuzu. W ciągu 8 lat przejechałem 181 tys. km bez najmniejszej awarii silnika. To przekonało mnie do diesli - japońskich. Stąd decyzja kupna nowego Yarisa - ropniaka.
Kłopot w tym, że nigdzie nie mogę znaleźć szczegółowego opisu silnika 1,4 D-4D, jeśli są w internecie to bardzo, bardzo ogólnikowe. Ponieważ przejechałem dopiero 135 km interesuje mnie przede wszystkim sposób docierania silnika (jest wstępnie dotarty fabrycznie - na hamowni). W instrukcji wiadomości na ten temat są bardzo skąpe (kilka linijek tekstu). Jeśli ktoś ma doświadczenie z tego typu silnikiem, bardzo proszę o przesłanie mi swoich uwag, za co będę niezmiernie wdzięczny.
Po pierwszych dniach ostrożnej eksploatacji w nienajlepszych warunkach pogodowych stwierdzam, że auto zachowuje się znakomicie.

Toyota Yaris Terra 1,4 D-4D

Ponieważ nikt do tej pory nie wypowiedział się na temat docierania silnika diesla 1,4 D-4D, napiszę jak postępuję dotychczas. Może ktoś wytknie mi błędy, o co bardzo proszę. Przejechałem 257 km.
Po uruchomieniu auta po kilkunastu sekundach ruszam, starając się rozpędzać samochód łagodnie. Kiedy osiągnę 2. 500 - 2. 600 obrotów, zmieniam bieg na wyższy, wówczas obroty spadają do wartości 2. 000. Przyjąłem tę wartość za możliwie najniższą podczas jazdy na każdym biegu. Staram się gwałtownie nie przyspieszać i hamować. Redukuję na niższy bieg przy zejściu obrotów poniżej 2. 000 z zachowaniem szybkości odpowiadającej optymalnie danemu biegowi, by nie dopuścić do raptownego hamowania silnikiem czy szarpania. Biegi wchodzą płynnie, dźwignia nie stawia oporu. Bieg wsteczny również. Należy pamiętać o wciskaniu pedału sprzęgła do końca. Silnik pracuje cicho (jak na diesla) i równo. Po dłuższej jeździe nie gaszę go natychmist lecz pozwalam przez minutę, dwie chodzić na luzie. Wyłączam światła i dmuchawę. Abs z EBD pracują bez zarzutu, podobnie jak wspomaganie kierownicy. Przy suchej nawierzchni drogi w aucie jest cicho, natomiast przy zamarzniętych grudach śniegu słychać głośne odgłosy uderzeń w nadkola, co chyba jest naturalne w tych warunkach. Mimo iż w garażu (nieopalanym) temperatura spada do -7, -8 stopni C, nie mam żadnego problemu z porannym uruchamieniem silnika (zapala od pierwszego razu). Dotychczasowa obserwacja auta upoważnia mnie do stwierdzenia, że jest produktem znakomitym. Oby to się sprawdziło w dalszej eksploatacji. W dalszym ciągu proszę o podzielenie się ze mną swoimi doświadczeniami.
Pozdrawiam Wszystkich "Yarisowców": "Jarisiema" !

adik

Kupiłem Yarisa 1.0 po 6 miesiącach rozważania którysamochód kupić. Bardzo dziwiły mnie opinie użytkowników, że bagażnik za mały, że zegary na środku, że w środku plastiki, że silnik niemrawy. To po cholerę go kupowałeś? Jesteś narąbany jak kupujesz auto? Przecież wszystko możesz obejrzeć, przetestować - jak się decydujesz i kupujesz a potem narzekasz to świadczy tylko o o tobie a nie o samochodzie.Uważam, że Yaris jest fajnym autkiem miejskim i na krótsze wycieczki, jak trzeba to można go pogonić, jak nie trzeba można jechać oszczędnie, to co trzeba masz w standarcie (ABS, komputer, radio), kompetentny serwis (nikt nie pieprzy, że za tą cenę tak niestety jest - patrz Skoda, VW, nie mówiąc o Fiacie). Poza tym są drobiazgi których może się nie zauważa przy kupnie - katalizator jest tam gdzie nie wpływają na niego czynniki zewnętrzne (np. woda spod kół), przewody są tak poprowadzone, że drgania nie są ich w stanie przetrzeć, czujniki są tak umieszczone, żeby nie uszkodziły ich na przykład kamienie. Mam już trochę doświadczenia z samochodami i uważam, że w Toyocie te niby nieważne rozwiązania maja dużą wartość jeżeli chcesz dłużej pojeździć samochodem. Jasne, że w kazdym aucie zdarzają się awarie ale od tego jest serwis i gwarancja (3-lata). Poza tym nie ma różnic między pakietami wyposażenia jeśli chodzi o informacje dla kierowcy - zawsze ta sama deska i ten sam komputer. A jak dla kogoś za tę cenę jest za mały to może sobie kupić 10 letnie BMW i po kolei wymieniać bebechy.

hej

PRACUJE W SERWISIE TOYOTY NA JEDNYM Z NAJWYŻSZYCH STANOWISK TECHNICZNYCH SERWISU NIE JEST TO JEDYNY SERWIS W JAKIM PRACOWAŁEM I ROZBAWIAJA MNIE LUDZIE KTÓRZY SKARŻĄ SIĘ NA TE AUTO NIEKTÓRYCH Z NICH ROZPOZNAJE WŚRÓD WOICH KLIENTÓW TE SAME NIEUZASADNIONE SKARGI. A JAK JADE Z NIMI NA JAZDĘ PRÓBNĄ W CELU STWIERDZENIA USTERKI OCZYWIŚCIE ONA NIE WYSTĘPUJE A ONI NIE POTRAFIĄ SPRECYZOWAĆ O CO TAK NAPRAWDE IM CHODZI :-)

Do Maxa

Może Pan, jako fachowiec, wypowie się na temat silnika 1,4 D-4D i podpowie jak go docierać.

DO MAXA

PODZIWIAM TWOJĄ DUMĘ PRACY NA TAKIM STANOWISKU , ALE RÓWNOCZEŚNIE MYŚLĘ ,ŻE JESZCZE PRZED TOBĄ DŁUGA DROGA DO PEŁNEGO SAMOZADOWOLENIA. UWAZAM ŻE WSZYSCY TWOI KLIENCI, ZWRACAJĄCY SERWISOWI UWAGĘ O PEWNYCH USTERKACH MNIEJ LUB BARDZIEJ DOKUCZLIWYCH MAJĄ UZASADNIONE RACJE, NIE SĄDZE BY KTOŚ MARNOWAŁ CZAS I ZA PRZEPROSZENIEM ROBIŁ JAJA PRZEDE WSZYSTKIM Z SIEBIE I INNYCH. INNA SPRAWA IŻ WSZYSTKICH USTEREK NIE JEDNOKROTNIE NIE DA SIĘ WYKRYĆ OD RAZU. MYŚLĘ TEŻ ŻE NIEKTÓRZY Z POSIADACZY TYCH AUT SIĘ PRZELICZYLI I UWAŻAJĄ IŻ KUPILI DOSKONAŁEGO JAPOŃCZYKA.

Wrażenia z jazdy próbnej

I ja postanowiłem skrobnąć pare słówek na temat Yarisa. Jeździłem 4 lata Tico 75 tyś. km przebieg aż w końcu przyszedł czas na zmianę autka. Przyjechałem tym Tico na jazde próbną do Toyoty wsiadłem za kierownice Yarisa i powiem szczerze nie odczułem żadnej różnicy między moim starym wysłużonym Tico a prawie nowym Yarisem bo auto testowe miało zaledwie 10 tyś. przebiegu. Liczyłem na to, że nowe auto zaskoczy mnie przyspieszeniem, komfortem, pracą zawieszenia, wyciszeniem, wykończeniem a w Yarisie tłukło się wszystko jak w Żuku z 78 roku, poza tym mniej miejsca niż w Tico a nie wspomnie już o przyspieszeniu gdzie to 13 sek do setki wogóle tego nie czuć. Yaris po prostu toczy się toczy i nic, słabo reaguje na gaz - cisne do podłogi na 2 biegu a ono dalej się toczy i nic. Naprawde byłem zainteresowany kupnem tego auta ale 20 minut jazdy spowodowało, że wogóle przestałem brać pod uwagę zakup tego modelu.

Tiger czym Ty jezdziles ?????

Bo chyba nie Yarisem (moze ciemno bylo )
1.< mniej miejsca niz w Tico >
pocieszne
dł - Tico 3.34 m
Yaris 3.61 m
szer. Tico 1.4 m
Yaris 1.66 m (26 cm - przepasc)
2.< nie wspomnie już o przyspieszeniu...>
< Yaris po prostu toczy się toczy i nic, słabo
reaguje na gaz - cisne do podłogi na 2 biegu a
ono dalej się toczy i nic. >
naciskales aby gaz czy Ci sie wydawalo ?

Tico 41 KM 60 Nm
Yaris 68 KM 90 Nm (50% wiecej)

przyspieszenie do 100 km/h
Tico 17 s tragedia
Yaris 12-13.6 (zal. od wersji - waga)

Fajnie bys wygladal w Tico probujac sie spod swiatel z Yarisem
Jezeli Yaris sie tylko toczy to Twoje Tico chyba
pchasz zeby dojechac do celu
Przyznaj ze nie siedziales nigdy za kierownica Yarisa,bo i tak wychodzi ze nie masz o nim zielonego pojecia.

eTom
uzytkownik Yarisa (drugiego) od 5 lat,75000 km
zadnej usterki,nic nie trzeszczy




Dla Pani Moniki

Na wstępie chciałbym napisać iż miałem okazje jeżdzić Yarisem 1,0 i bardzo sobie chwalę ten samochód ponieważ jest zwinny w miarę szybki.
Muszę się przyznać,że długo szukałem odpowiedniego dla siebie samochodu w grę wchodziły takie marki jak VW polo,ibiza,fiesta i ta nieszczęsna "krówka" (fabia)
która niema wogóle wyglądu i prawie cała POLSka ma te "cudo".PO DŁUGIM NAMYŚLE I ROZWAŻENIU WSZYSTKICH ZA I PRZECIW wybrałem oczywiście TOYOTE YARIS 1,3 i uważam,że trafiłem za 100 punktów.Pozdrawiam i ZAPRASZAM NA JAZDĘ PRÓBNĄ !!!.

Toyota Yaris Terra 1,4 D-4D

Wracam do swoich poprzednich wypowiedzi na temat diesla. Przejechałem ponad 1300 km. Przez pierwsze 500 km jeździłem spokojnie, nie przekraczałem limitu obrotów i szybkości. Po 1000 km zacząłem powoli zwiększać i jedno i drugie. Jeździłem już dieslem (isuzu 1,5 w Oplu Corsie - 185 tys. km), nie ma porównania. Silnik Yarisa jest o wiele zrywniejszy, mocniejszy, cichszy. Po wciśnięciu pedału gazu natychmiast wyrywa do przodu. Osiągnięcie w krótkim czasie szybkości
150 km/godz nie sprawia problemu. Po przebiegu
2 tys. km planuję przetestowanie go na max szybkości, t.j. 170 km/godz. narazie na krótkich odcinkach. ABS z EBD i wspomaganie kierownicy działają bez zarzutu. Bardzo dobrze sprawdzają się szerokie opony na kołach 14. Do tej pory we wnętrzu nic nie skrzypi. Przy dużych szybkościach hałas jest o wiele mniejszy niż we wspomnianej Corsie. Auto znakomicie trzyma się drogi i toru jazdy. Zużycie paliwa jest narazie nieco wyższe niż podaje producent, ale biorę poprawkę na okres docierania i w większości jazdę na niższych biegach z powodu złych warunków atmosferycznych. Średnio spalił 4,8 l/100 km, a więc i tak mało. Mam podstawy sądzić, że w normalnych warunkach zużycie będzie mniejsze. W najbliższej przyszłości planuję zamontować chlapacze przednie i tylne, co powinno ograniczyć przyklejanie się bryi pośniegowej do spodu samochodu. Tak czy inaczej auto jest oszczędne, wystarczająco dynamiczne, wygodne i ładne. Nie zamieniłbym się na inne, a miałem do wyboru VW Polo, Peugeota 206 i Toyotę Corollę (benzyna).
Pozdrawiam Wszystkich Yarisowców, którzy zawierzyli temu autu i mam nadzieję, że nas nie zawiedzie.

Do Stana

STARY ,TY CHYBA ROZMAWIASZ SAM ZE SOBĄ , CO ?

Do Małpy

Jeśli Ci to nie odpowiada, nie czytaj. Są tacy, którym to odpowiada. Jeśli masz jakieś uwagi ddo mnie zbierz się na odwagę i podaj swój adres, nie strzelaj z ukrycia. Pozdradwiam Małpę.

Do Stana

Jesteśmy młodym małżeństwem i prowadzimy niewielką działalność gospodarczą. Od pewnego czasu poszukiwaliśmy oszczędnego samochodu. Twoje opinie o yarisie ropniaku sprawiły, że podjęliśmy decyzję i zadatkowaliśmy toyotę yaris 1,4 D-4D, odbiór na początku kwietnia. Dziękujemy i będziemy w kontakcie emailowym.
Gośka z mężem.

Do Stana " tymińskiego"

Stary ,wydaje się że puściły Ci nerwy i trochę "odjechałeś tą kupą pokochanego złomu" !? "Raaadzę Ci , wyyyyyluzuj się !

O Yarisie 1,0

Mieszkam w górzystej miejscowości. Od 4 lat jeżdżę 3d. yarisem 1,0, przejechałem ponad 60 tys. km. i mogę powiedzieć że samochód daje mi satysfakcję. Jest rzeczywiście bezawaryjny trzeba tylko pamiętać o o serwisie i odwiedzinach międzyprzeglądowych żeby to i owo dokręcić. Silniczek w warunkach górzystych sprawuje się nieźle ale szybko się męczy szczególnie jak samochód jest maksymalnie obciążony. Zamierzam jeszcze w tym roku nabyć nowy i będzie to chyba z silnikiem disla ale tylko yaris nie żaden inny.
Ps. Szkoda że tutaj wypowiadają się ludzie którzy nic nie mają do powiedzenia.

KOROZJA

MAŁO KTO WIE ŻE YARIS JEST NIE OCYNKOWANY I BIERZE GO RDZA NAWET JUŻ PO ROKU

po 5 miesiącach

Jeżdżę Yarisem Terra już 5 miesięcy. Jak na razie wszystko w porządku, bez usterek ( po tak krótkim okresie nie może być). Czytałem opinie nt max prędkości. Z tym 200 km/h to chyba przesada. Na autostradzie Gliwice - Wrocław wycisnąłem tylko 166 i więcej się nie dało.
Spalanie 6,2. Jestem zadowolony, zobaczymy jak będzie dalej. odezwę się jeszcze

do MONKIKI

Moniko! Jesli ty porownujesz Fiata albo Skode, jeszcze do tego Fabie do niezawodnej marki jaka jest Toyota... to nie ma oczym mowic!
Moze najpierw powinnas sie nauczyc dobrze jezdzic tym samochodem - wele kobiet nieumie odkryc mozliwosci samochodu bo.. poiprostu slabo jezdzi... nieukrywajmy. Zawsze mialam Toyoty i zadna z nich nigdy sie niepsola, jezdzila rewelacyjnie. JEzdzilam wileoma samochodami i mam porownanie. !@letniej toyoty nieporownywalambym nawet z nowoa fabia niemowiac juz o punto

Do Karoliny

Złotko - jeżeli tak dobrze jeździsz jak piszesz, to przyjmij moje skromne GRATULACJE ! pa, buźka

do eTom-a

Masz Yarisa i Ci głupio!!!, jeździłem tym autem z przebiegiem 10.000 km prawie 30 minut i stwierdzam że Yaris ma zawieszenie do kitu zupełny brak komfortu a przyspieszenie może i jest zrywne ale dopiero powyżej 4000 obr/min bo moment obr to tylko 90 Nm przy 4000 obr to cienizna. Co do miejsca to fakt że na zewnątrz jest większe ale jeśli chodzi o miejsce w środku to prawie to samo a z tyłu napewno mniej. Przejedź się choćby Punto (102 Nm przy 2500) czy Fabią (112 Nm prz 3000) może to otwoży ci oczy. Szanuje Toyote jedynie za "niską awaryjność" i tyle. I CZŁOWIEKU w cale nie zachwalam Tico (naucz się czytać) tylko wyrażam swoje subiektywne zdanie na temat Yarisa i nadal twierdze że nie ma róznicy między Tico biorąc pod uwagę różnice w cenie spodziewałem się czegoś więcej. A dane katalogowe możesz sobie wsadzić w d..., bo moje Tico nie ma 17 do setki tylko 13 sek - sprawdzone w testach i na hamowni więc napewno poiwąchałbyś za mną smród. Pozdrawiam i życze miłej jazdy YARISEM!!!

do Karoliny

Droga karolinko jeżeli Ty piszesz o wyższości Yarisa nad Punto czy Fabią to mogę polecić ci dobrego psychiatrę bo napewno masz jakieś zaburzenia i poważne omamy motoryzacyjne!!! Jedyne za co można cenić Yarisa to powiedzmy że za brak tzw awaryjności i koniec. To po prostu taki troche większy maluch za duże pieniądze - auto malutkie i mało komfortowe. Punto czy Fabia to wzór jeśli chodzi o ilość miejsca, funkcjonalność, komfort itp. Skożystaj z jazdy próbnej fabią czy punto - zobaczysz różnice. Pozdrawiam i życze szerokiej drogi!!!


jesteś powalony a psychiatra to tobie by się przydał punto i fabia to nie powinno stać koło YARISA , bo to jedno i drugie G ///-O.


Sam skorzystaj analfabeto tak w pisowni jak i techniki. Bowiem poprzednia wizyta u psychiatry widać nic ci nie dała. Skorrrrrrzzzzystaj.Tak to się pisze.


Wizyta u psychiatry widać nic ci nie dała. Analfabeto. Ty w Yarisie nigdy nie siedziales i nie jechales nim. Idiotę nie stać na to.

ogólnie

No pewnie że, najsłabsza marka włoska i koreański bankrut jest lepszy od tego skośnookiego wypierdka !

DO TEGO OD TICO

CZŁOWIEKU JEZDZIŁEM YARISEM PRZEZ 30 GODZIN NAUKI JAZDY I ZDAŁEM NA NIM EGZAMIN ZA 1 SZYM RAZEM W PIATEK I SUPER TO AUTO JEST. BRATOWA MA TICO I WŁASNIE TEN SZMELC KOREAŃSKI ZAMIERZA ZAMIENIĆ NA YARISA. 13 SEKUND w Tico hahaha ten złom ledwo do 90 km/h sie rozpedza a wyprzedzić nim PKS na wiejskiej drodzejadacy 80 km/h to tez już szczyt marzeń. O bezpieczeństwie nawet nie wspomnę!!!!!!!!!!!! sam też zamierzam za około 1,5 miesiaća kupić yariska 1.0 wie kto s moze jakie są koszty jego utrzymania ??????

Pozrawiam wszystkich Yarisowiczów-nie dajMY SIE LAIKOM :-)

do Maxa i częsciowo do Stana

Twoje samozadowolenie jest identyczne, jak wszyskich pracowników autoryzowanych sewisów niezaleznie od marki.
Stan - nie pytaj takich ludzi - on Ci i tak prawdy nie powie bo nie wie. Przecież Toyota to marka doskonała, juz z fabryki wychodzi dotarta, i najlepiej jak widzi serwis co określony czas, oczywiście bez przebiegu, tak aby mechanicy nawet nie wymienili oleju, ale ty za tą wymianę zapłacisz.....

Przypominam !!!

Przypominam Wam, ze to miejsce, jest przeznaczone do wymiany pogladow, opinii i doswiadczen zwiazanych z okreslonym modelem a nie do obrzucania sie blotem. Rozumiem doskonale, ze kazdy uwaza swoj samochod za wyjatkowy, ale zamiast sie wysilac na obelgi i pseudo inteligentne riposty umowcie sie po prostu na pasie na Zaspie i zalatwicie inaczej te sprawy. Niech opinie wyrazaja uzytkownicy Yarisa a nie posiadacze innych marek chcacy sie dowartosciowac a, w wiekszosci przypadkow widzacy Yarisa tylko na ulicy !

...a teraz do rzeczy

OK, nakrzyczalem na Was, a teraz do rzeczy. Mam Yarisa jako drugi samochod. Terra 1.0 z 2002 roku, przebieg ok. 35.000. Jako drugie autko, uzywane glownie do jazdy miejskiej sprawdza sie super, wysoka pozycja za kierownica jakos wyjatkowo mi nie przeszkadza (chociaz jako I samochodem jezdze Megane Coupe), bardzo wygodna obsluga, swietny predkosciomierz i obrotomierz - naprawde - po jezdzie Yarisem analogowe wskazniki wydaja sie niewygodne. Troche denerwuje kiepska widocznosc do tyłu jak na miejskie autko. Wszystkim przedmowcom, ktorzy maja zastrzezenia dot. osiagow, przypominam, ze ten silnik ma 998 cm pojemnosci !!! Fakt, trzeba go wysoko krecic (jak wiekszosc "Japonczykow"), dostaje kopa dopiero po 4000 obrotow, ale kreci sie dosc chetnie i ogolnie jak na tak maly silniczek jest dosc zwawy. Zuzycie benzyny w miescie ponizej 6 l zimą a naprawde nie jezdze wolno. Przeszkadza halas silnika, jest naprawde glosny (chociaz nowa Micra nie jest wcale lepsza), ale to tez kwestia zakresu obrotow na jakich jezdze. Dosc twadrde zawieszenie, ale mam przeciez tez renault. A jakosc wykonania ?? No coz, po Toyocie spodziewalem sie jednak troche wiecej. Cos czasem piszczy w tylnym zawieszeniu no i mechanizm tylnej kanapy wydaje rozne dzwieki - przy kazdym przegladzie przypominam o tym w serwisie i mam spokoj na ok 10.000 km. A potem znowu sie zaczyna. Aha, stukał tłumik srodkowy na biegu jalowym - podobno to problem wielu Yarisow, serwis to naprawil w 10 minut. Generalnie uwazam, ze to calkiem przyjemne autko miejskie, idealne do potrzeb mojej rodziny, na trasie tez nie jest zawalidroga chociaz z rozumialych wzgledow w podroze udaje sie Megane. Generalnie uwazam, ze Francuzi nie powinni zabierac sie na japonskie samochody, chociaz podobno jeszcze gorzej robia to Anglicy :-) Aha, czy ktos juz wymienial zarowke swiatel mijania po lewej stronie ?? Proponuje zostawic te czynnosc serwisowi (ja tak zrobilem), trzeba wymontowac akumulator !!! Pozdrawiam.

serwis człowiekowi wilkiem

Drogi Maxie !
Jestem pod wrażeniem tego co napisałeś. Niestety, choć pewnie trudno Ci w to uwierzyć-klient ma zawsze rację. Jeśli jeszcze tego nie odkryłeś to marnie cie przeszkolili. Jeżdżę Yarisem od dwóch lat i mam o nim dobre zdanie. Kilka dni temu oddałem auto do serwisu we Wrocławiu na gwarancyjny przegląd. Mieli usunąć też wyciek oleju z miski olejowej, poniewaz po naprawie sprzed miesiąca ciekło jeszcze bardziej... Po "przeglądzie" auto odebrałem brudne, silnik zachlapany olejem, a z miski olejowej...dalej ciekło. Auto przejechało 2 km i stanęło. Po rozebraniu silnika okazało się, że w serwisie nie dokręcono koła pasowego: możesz sie domyśleć co wtedy dzieje się z silnikiem: zniszczeniu ulegaja zawory, tłoki, głowica-silnik jest do kapitalnego remontu.
Chociaż toyota przyznała się do winy nie otrzymałem auta zastępczego, nie mówiąc o zadośćuczynieniu. Wymieniono tylko drobiazgi...choć uważam że powinienem dostac nowy silnik. Co powiesz na to ? Czy w takim serwisie Toyoty pracujesz?

chyba nie niezawodny

moj yaris ma przejechane 20000 km i chyba mam pecha bo silnik sie poci spod pokrywy rozrzadu. Chuba trzeba bedzie sprzedac.

Spoko !

Mam pytanko, nie tylko do Yarisowców. Czy ktoś z Was, miał kiedykolwiek , doskonałe auto , albo inaczej, czy spotkaliście "człowieka" bez wad ?. To przeciesz, mimo całej dzisiejszej automatyki którą stworzył człowiek jest tak a nie inaczej. Przepraszm za okrótną prawdę i błędy, bo nie jestem w tym dobry.

Spoko !

Mam pytanko, nie tylko do Yarisowców. Czy ktoś z Was, miał kiedykolwiek , doskonałe auto , albo inaczej, czy spotkaliście "człowieka" bez wad ?. To przeciesz, mimo całej dzisiejszej automatyki którą stworzył człowiek jest tak a nie inaczej. Przepraszm za okrótną prawdę i błędy, bo nie jestem w tym dobry.


Przepraszam za duplikat !

DLA PANA MAXA

PROSZĘ O WYJAŚNIENIE, DLACZEGO W NOWEJ TOYOCIE YARIS PODNOSI SIĘ POZIOM OLEJU W SILNIKU .
SERWIS TOYOTY - MOŻE TO PAN W NIM PRACUJE - UWAŻA ŻE "JEST TO RZECZ NORMALNA W TYM SILNIKU". I JEST TO NAJWIĘKSZA GŁUPOTA JAKĄ SŁYSZAŁEM.
PROSZĘ O WYJAŚNIENIE RÓWNIEŻ INNYCH PRACOWNIKÓW SERWISU TOYOTY.


witam mam podobny problem z yarisą podnoszenie sie stanu oleju jak pan sobie z tym poradził grzes771@poczta.onet.pl

Wiocha tota ??????????????

Wiocha total!!

po przeczytaniu wszystkich opinii w czasopismach auto świat i tytg. motor stwierdzam że to wielkie NIC ... kosztujące wielkie pieniądze samochód typowy dla snobów

Autor: Wielki znawca przesłano 2002-10-26 (503)
=========================================
Jak przeczytales "wszystkie" opinie (w wiekszosci b.pozytywne) to wyrobiles sobie takie zdanie o tym samochodzie ?????
Rzeczywiscie zaslugujesz na miano WIELKI ZNAWCA- ale od cieplej wody !!!

Do Tiger

Przejedź się choćby Punto (102 Nm przy 2500) czy Fabią (112 Nm prz 3000) może to otwoży ci oczy. .... A dane katalogowe możesz sobie wsadzić w d..., bo moje Tico nie ma 17 do setki tylko 13 sek - sprawdzone w testach i na hamowni więc napewno poiwąchałbyś za mną smród. Pozdrawiam i życze miłej jazdy YARISEM!!!

Autor: Tiger przesłano 2004-03-09 (1472)
====================================
Na co mi sie oczy otworza.?
Sadzac z tego,ze podajesz max. moment to na przyspieszenia ??
Ani to Punto (mialem)-za mala moc , ani nawet ta Fabia (scigalem sie z kumplem) -za ciezka , nie dorownuja Yarisowi w dynamice.Od startu zostaja w tyle.
Co do Tico - mozesz pisac co chcesz i dale sie osmieszac.Skoro kwestionujesz dane producenta to ja tez moglbym powiedziec ze u mnie jest mniej do 100 niz producent podaje ,ale mi to niepotrzebne.Jest 12 s i to Ty moglbys wachac smrod za mna tylko ,ze nic nie smierdzi.
No chyba ze masz zamontowane nitro he he he

KOROZJA ??????????

KOROZJA

MAŁO KTO WIE ŻE YARIS JEST NIE OCYNKOWANY I BIERZE GO RDZA NAWET JUŻ PO ROKU

Autor: MM MM@OP.PL przesłano 2004-02-22 (1401)
==========================================
Jak malo kto wie to znaczy,ze go nie bierze .
Mam go 4.5 roku i nic takiego nie widac - zreszta jeszcze nigdzie nie slyszalem takiej opinii.Moze rdzewieje "niewidocznie" ?
A jednak go bierze - wujek , ja odbieram nastepnego 1.3

Tiger

Najlepsze opinie wyraza tutaj Tiger. :-((
Chlopie Ty nawet nie siedziales w Yarisie a co dopiero mowic o jezdzie.A moze pomyliles samochody.Jezeli nie to tylko pozostaje sie leczyc.

165 góra..

Szybciej niż 165 nie pojedzie (na A2).

Moim zdaniem swietny samochód ale nie bez wad (częściowo usuniętych w noweym modelu) - haczący wsteczny, stukająca klapa bagażnika (naprawiona na gwarancji), idiotyczny system odsuwania foteli w wersji 3 drzwiowej.

Jeździ fajnie, ale niestety ukradli mi go po 2,5 latach jazdy, więc może złodzieje zaczeli lubić japończyki...

Do Tigera i Tomka K.

W d.... wsadzic mozesz sobie zarowno osiagi swojego tico jak i cale to auto(o ile to mozna tak nazwac)!!! mam yarisa od okolo 4 lat , wersja japonska,zrobilem nim 80000km nie dosc ze nic a nic sie nie zepsulo to jezdzi super malo pali nie ma wrazenia ze sie przewroci przy zakrecie takiego jak w tym czyms co tico zwiecie,a jesli chodzi o przyspieszenie yaris pod gore tico z gory i ...daje sobie reke obciac ze yaris bylby gora Natomiast za punto czy fabie w zyciu bym sie nie zamienil i takie zdanie ma zapewne kazdy kierowca yarisa,a ze slyszenia wiem ze wiele osob kierowcow punto lub fabi z przyjemnoscia wymienilo by te "klakry" za Toyotke Yaris.
Jedno jest pewne nie ma lepszego auta w swjej klasie niz Yaris!!!

Yaris 1,3 kontra 1,4D

W najblizszym czasie zmieniam pracę i niezbędny staje się dla mnie mały w miarę ekonomiczny samochód. O ile juz się zdecydowałem na Yarisa to w kwestii wyboru silnika mam mały dylemat 1,3 benzyna czy 1,4D. Większość opinii dotyczy silnika benzynowego. I tu miałbym prośbę do dieselowców : czy mógłby sie ktoś z Was podzielić swoimi doświadczeniami - generalnie czy warto wyłożyć dodatkowo te parę tysięcy więcej ? ( planuję ok 2000 km/mies)

dla sceptyka

ci "specjalisci" z AŚ i podobnych niemieckich czasopism robia wszystko zeby tylko popsuc markom japonskim wizerunek:( i to o czym pisze nie jest zadna tajemnica...wystarczy przeczytac pierwszy lepszy numer zeby zobaczyc faworyzowanie rodzimych(czyt. niemieckich) marek...co do rozlatujacego sie silnika po 100000km, ciekaw jestem co oni tam lali...moze tankowali w polsce i jezdzili na chrzczonym paliwie... ;]. pewnie nie oszczedzali tego Yarisa jak golfa czy focusa....poza tym jezeli problem by ten nie byl jednostkowym przypadkiem wowczas mielibysmy z plaga rozlatujacych sie silnikow w toyotach;)wystarczy sobie przypomniec zamarzajace silniki 1.4 16v VW... no coment... pozdrawiam

dla sceptyka

ci "specjalisci" z AŚ i podobnych niemieckich czasopism robia wszystko zeby tylko popsuc markom japonskim wizerunek:( i to o czym pisze nie jest zadna tajemnica...wystarczy przeczytac pierwszy lepszy numer zeby zobaczyc faworyzowanie rodzimych(czyt. niemieckich) marek...co do rozlatujacego sie silnika po 100000km, ciekaw jestem co oni tam lali...moze tankowali w polsce i jezdzili na chrzczonym paliwie... ;]. pewnie nie oszczedzali tego Yarisa jak golfa czy focusa....poza tym jezeli problem by ten nie byl jednostkowym przypadkiem wowczas mielibysmy z plaga rozlatujacych sie silnikow w toyotach;)wystarczy sobie przypomniec zamarzajace silniki 1.4 16v VW... no coment... pozdrawiam

Do Darka

Tylko 1,4D-4D! Ja, podobnie jak Ty, przejeżdżam miesięcznie ok. 2000 km. Na 40 l. oleju robię 900-1000 km (w zależności od prędkości jazdy).
Nigdy nie dopuszczam, żeby jeżdzić na rezerwie. Tankuję do pełna (tylko w stacjach Shella) przy pierwszym jej błysnięciu i mam spokój przez miesiąc.
Chętnie podzielę sie innymi spostrzeżeniami na ten temat - kontakt: 45kosta@op.pl

Nie rozumie!

Piszesz, ze robisz w miesiac 2000km. Nie jeździs na rezerwie wiec zalewasz jak blśnie kontrolka i masz spokoj na miesiac... a na baku robisz 900-1000. To jest jakas masakra

do wszystkich

przeczytałem wszystkie opinie wiec wyraze i swoją
-silnik 1.0ltr i 200km/h zaprzecza prawom fizyki(no comment)
-yarisa z tico nie ma co porównywac bo to przepasc (na korzyśc yarisa oczywiscie-widze ,że własciciel tico przesiadł się z malucha i jest happy)
-serwisy toyoty w polsce sa do dupy-daleko im od standartów jakosci
-silniki 1.0 ltri 1.3 zdobywały nagrody silnika roku i nikt jeszce niczego lepszego nie wymysłił w benzynie i tak małej pojemnosci
-wersje z japonii sa duzo lepsze od europejskich -mimo starań mają wyzszy rezim technologiczny
-cena yarisa jest ok w porównaniu do innych małych samochodów -za ta cene otrzymujesz niezłe niezawodne auto
-kazde auto ma jakies wady fabryczne i we wszyswtkich cos piszczy-jeszcze nikt nikomu nie dogodził
-ludzie !!!jakie wy błedy robicie jazda do szkoły
-chyba idzie czas diesli
Pisze te opinie majac 2 kolejne toyoty -jestem z nich zadowolony i w zyciu nie przesiąde się na jakiegos 8 zaworowego golfa
Miałem w życiu (35 lat )5 samochodów i japońska techologia jest po prostu zajebista a co do walorów estetycznych sie nie wypowiadam kwestia gustu-włoskie auta sa najladniejsze ale nic poza tym.

Yariska

Droga Moniko! Po tym co przeczytałam bardzo proszę się wiecej nie wypowiadać na temat samochodów. Jeżeli ktoś wybierai Fiata i co gorsza Skodę nad Toyotę, to bez komentarza bo ręce opadaja. Szerokiej drogi! Po jakim mieście lub wsi się pani porusza?!

Do Drivera

A czym teraz jeździsz? Z wypowiedzi sądzę, że 126p !!! To też świetne auto prawda? A jakie ma wyposażenie w swojej cenie

SUPER !! SUPER!! SUPER!!

Opinię o tym samochodzie można wyrazić w dwóch słowach: SUER AUTO. Nie wyobrażam sobie jazdy innym samochodem (chyba że będzie to też Toyota). Mówimy tu oczywiście o pewnej klasie aut. Posiadam silnik 998 i użytkuję ponad 2 lata i jestem w nim zakochana! Ząłuję jedynie, że mam wersję 3d, bo wsiadanie pasażera do tyłu jest do bani. Uważam, że dokonałam doskonałego wyboru i polecam każdemu, kto lubi delektować się jazdą i czerpać z niej przyjemnność a nie narzekać, nasłuchiwać i teortyzować, bo praktyki zero. Gazetki to można sobie poczytać, ale prawda jest taka, że piszą tam opinie pod konkretne marki, na zasadzie kto zapłaci więcej taką będzie miał opinię. JAKOŚĆ NIE WYMAGA REKLAMY. CZYTAJCIE DANE TECHNICZNE POJAZDÓW a nie opinie pismaków.
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych użytkowników Yarisek, bo każdy posiadacz na pewno jest zadowolony.

do zakochanej

Zakochana masz racje to najlepsze auto w segmencie b.

Silnik oki, lecz reszta....

Droga "Zakochana"!
Podchodzisz do tego auta bardzo idealistycznie. Zgadzam się z przedmówcami w całej rozciagłości,że silniki(jak zresztą wiekszość "Japończyków") Yaris'y mają rewelacyjnie. Posiadają wysoki poziom niezawodności a w przypadku udania się na hamownię okaże się,że siedzi w nich trochę więcej koników niż nominalnie podaje producent.Ale nadwozie w moim subiektywnym odczuciu jest do niczego: cyfrowe wskaźniki pośrodku wymuszające "zezowanie" i rozpraszające uwagę kierowcy, co jest rozwiazaniem aż nadto futurystycznym i ogólnie do kitu. No i ten bagażnik mało słusznych rozmiarów.... Na przyszłość więcej obiektywizmu Miła Panno! Pozdrawiam Serdecznie!


200 na h to przegięcie ale sam swoją litrówką 5d grzałem na obwodnicy 182... szkoda że była lekka górka ale po poziomie 176 lekką ręką - Yaris OK

do Rocco'80 i nie tylko

Miły Kawalerze bardzo dziękuję za ustosunkowanie się do mojej wypowiedzi i wydanie swojej opinii.
Odnośnie tzw. zezeowania to mi osobiście to nie przeszkadza wręcz przeciwnie, takie rozwiązanie bardzo mi się podoba i nie utrudnia normalnej jazdy. W kwestii bagażnika, to dla moich potrzeb jest w 100% zadowalający, a biorąc pod uwagę możliwość złożenia tylnych siedzeń w parę sekund, to jest wystarczający w 200%. Jeżeli moje potrzeby ulegną zwiększeniu lub zaobserwuję postępującego zeza (jeżdżę ponad 2 lata Yariską, bez jakichkolwiek objawów w tym zakresie) to kupię Toyotę Avensis.
Również gorąco pozdrawiam!!!

tylko D-4D

Ogolnie usmialem sie po pachy czytajac Wasze opinie.
Mam 3d, D-4D i jest super, moment ok. 170 Nm, 75KM, 180 jezdzi i mozna spokojnie dalej, ale balem sie troche bo male auto. I zadne uszczelki mi nie wibrowaly, jak pisano wczesniej. Spala srednio 4.2, gdy tankuje na Shellu. Polecam wszystkich ten silnik, doskonala dynamika, intercooler daje rade.
Oczywiscie sa tez wady - zawieszenie mogloby byc lepsze (mowiac delikatnie), tylna kanapa skrzypi, schowek trudno otworzyc, w bagazniku podskakuje podloga, dzwonia szyby po opuszczeniu, radio gra bardzo niesmialo (z cd i 4 glosniki) i brzecza jakies platiki w drzwiach przy wyzszych tonach...
I mimo wszystko - Toyota rulesssssss.

Yaris ? A sa jeszcze pełne japończyki ?

Czy są pełne japończyki, czy nie, bo ...
bo nie wiem co, chyba chodzi o jakość wykonania. Niemniej, jechałem 1l Yarisem (jazda próbna) i dało się zauważyć, że po 12 km jazdy gdy wysiadłem z auta czułem, jakbym wogóle nie wsiadał do niego coś jak: totalne odprężenie psychiczno-fizyczne. Elastyczność silnika jest dla mnie właściwie optymalna: jade ze 100 i jadę tak całą trasę, uwielbiam to. Ceyfrowy wyśietlacz z tzw. "głębią" ma powodwać, że soczewka nie musi zmieniać swojej szerokości, a co za tym idzie chyba jest to bardzo przydatne nocą. Radio gra dość ładnie. Miejsca dużo, rozsuwana kanapa itd. Do wyboru do koloru możliwości. Regulowane fotele i kieronica bezproblemowe i ładnie chodzące. To chyba dobre auto dla spokojnego człowieka, ale...
jednak wersja 5drzw. i 1.3 l poj. Aha, była to wersja LUNA, czyli prawie najwyższa. Ciekawi mnie, czy silnik 1,3. l radzi sobie na 5-ym biegu z dużą górką i 4-oma osobami w środku. Jeszcze jedno pytanie: do kiedy były lub, czy jeszcze są sprowadzane pełne japończyki ?

zez

rocco~80 "..cyfrowe wskaźniki pośrodku wymuszające "zezowanie" i rozpraszające uwagę kierowcy.."

Akurat jest odwrotnie.Praktycznie nie potrzeba przenosic wzroku z drogi na wskazniki -zerka sie katem oka nie tracac widoku przed soba.Wlasnie po to umieszczono ja na srodku.Przy normalnej lokalizacji trzeba wejrzec w dol.Moze roznica nie jest wielka ,ale jednak.
No i efekt ,ze widzi sie wyswietlacz jakby na koncu maski .Nie chodzi o to - jak tu ktos napisal - ze zrenice sie wtedy nie zwezaja ,tylko o akomodacje oka.Czyli zmiana ogniskowej oka zwiazana z przejsciem z patrzenia w dal na patrzenie bliskie.Odbywa sie to w tym przypadku szybciej bo roznica w odleglosciach jest mniejsza ,
a to powoduje,ze na krotszy czas odrywa sie wzrok od drogi.
Moze jednak nalezaloby zaufac konstruktorom tego rozwiazania.Nie mysle,ze glowili sie nad tym "trickie" dla zabawy.
Inna sprawa ,czy komus sie podoba takie rozmieszczenie wskaznikow.

Produkowana w Japonii

Trochę się zaczytałam w opiniach o Yarisie. Niestety niemożliwe jest dogodzić wszystkim :)
Ja mam Yarisa z 2000r. - produkowany w Japonii.
Nie mam żadnych świstów powyżej 120km/H ani przy 160km/H.
Auto jest w srodku wystarczajaco duze i przestronne zeby pomiescic 5 osob.
Prowadzi się go rewelacyjnie i jak trzeba to ma kopa.
Co japoniec to japoniec ;)

toyotka

toyota yaris jak dla mnie jest boska...czułe pedały...jeszcze dobrze nie ruszysz a już 50 na liczniku wyskakuje...w ogóle nie wiem czemu tak jedziecie ten samochodzik....przecież nie jest zły....zwinny,poręczny;) i w ogóle suuper :) jak dla mnie bomba...pozdro dla wszystkich

Do wszystkich

Każdy kocha swoje autko i ono a nie inne (mimo wad) jest najlepsze.Jeżdżę Yarisem 2,5 roku(68tys), codziennie robimy wspólnie z żoną 40-70km na dojazdy do pracy,szkoły, zakupy itp.W tym temacie Yaris jest kompromisem między ekonomią,przyjemnością i snobizmem. Jest to fajny samochód miejski, ale na wakcje w 3 dorosłe osoby i 1 dziecko np. do Włoch spokojnie można jechać(średnia 5,3 na trasie w sumie3800km). Co do opinii frustratów i tzw. ekspertów "niezależnych" gazet, to szkoda gadać- kto płaci ten wymaga. Wszystkim polecam fajny angielski program o samochodach-TOPGEAR, gdzie często dostaje się "świętościom" z górnej półki, a ostrze krytyki tnie wszystkie marki równo. W tym programie Toyota wypada niezle.Yaris to najlepsze auto miejskie wg tworcow programu.Pozdrawiam

yaris

Jeżdżę już drugim yarisem. Z przeczytanych opinii muszę się zgodzić z negatywną opinią o siedzeniac. Na zakrętach siedzenia nie trzymają kierowcy w ogóle. Nie prawda, że to samochód damski i tylko na krótkie trasy. Jeżdże na długich trasach dość szybko (silnik 1300ccm) i zarzucić można za duży poziom hałasu przy szbkościach powyżej 120km/godz. Z silnikiem 1300 ccm wóz jest dość zrywny, nie tr5zeba się bać wysokich obrotów!, wystarczy wykorzystywać biegi do górnej granicy i można zostawić w tyle wiele wozów z dużymi silnikami. Oczywiście utrzymywanie wysokich obrotów kosztuje zgodnie z prostą zasadą im wyższe obroty tym większe spalanie. Zawieszenie dość twarde, odczuwa się to na naszych koszmarnych drogach.

Witajcie!!!

Na poczatku lipca odebralem Yarisa 1.3 vvti Terra ( plus) 5 D. przejechalem ponad 4000 km i autko jest super!!!! spalanie na miescie 5,8 / 100 km a na trasie spada ponizej 5,5!!!! Dynamika rewelacyjna, wlasnosci trakcyjne ok, hamulce " zylety". Wart byl tych 45 tys pln!!!! A wy wszyscy przeciwnicy powiedzcie mi co lepszego moglbym kupic w tej klasie?????!!! On jest lidrem w swojej klasie!!!! PS_ niejeden samochod klasy sredniej o pojemnosciach od 1,6-2,0 musi naprawde sie postarac aby ze mna powalczyc!! POzdrawiam!!!

Do Krzys 77

Nie mam nic przeciwoko japończykom - wręcz przeciwnie. Myślę jednak, że nie ma co się tak emocjonować tym spalaniem - co powiesz na 5,6-5,7 w trasie ale jadąc hondą civic? Tak, podobnie jak w yarisie, ale komfort jazdy....i ta przestrzeń wewnątrz....

HONDA CIVIC JEST WIEKRZYM SAMOCHODEM

OD YARISA I NIE MA CO TU ICH POROWNYWAC!! JEDNAK FAKTEM JEST ZE SILNIKI HONDY SA NAJLEPSZE!! CO DO MOJEGO " PODNIECANIA SIE" TO POWIEM, ZE NAWET W TAK LEKKIM SAMOCHODZIE JAK YARIS SILNIK MAJACY PRAWIE 90 KM KTORY SPALA NA MIESCIE PONIZEJ 6.0 LITRA / 100 KM- PRZY OSTRZEJSZEJ JEZDZIE JEST GODNYM UWAGI. PS- NIE WIZIOALEM POD UWAGE HONDY JAZZ, ALE YARIS JEST OD NIEJ TANSZY!! POZDRAWIAM!!!

dla małych dziewczynek

auto dla kobiety do miasta
po sałatę na bzarek i takie tam
za taką kasę wielkie nieporozumienie
niby jedzie 190- ha niezłe chciałbym zobaczyć jak yaris jedzie tyle przez więcej niz 100 km
bidok sie spali

do BOTORA

Chłopie,gdzie w Polsce możesz jechać przez GODZINĘ 190 km/h?Mam Yarisa 1.3 jako autko słuzbowe,przez 20 miesięcy zrobiłem 75 tys km.Autko miało wadę fabryczną usuniętą na gwarancji po przejechaniu 3 tys km.od tamtej pory nic absolutnie NIC mu nie dolegało.Nie jest to samochód rodzinny,ale napewno godny polecenia przedewszystkim za przyspieszenie, niewielkie zużycie paliwa (poza jazdą pow 140/h) i dobre zawieszenie.Polecam wszystkim biorącym pod uwagę zakup auta miejskiego.naprawdę dobry wybór.

do botora

zgadzam sie z toba.a-1 . ma 90 km,za okolo 25 minut by ja przelecial a co dalej tez 190 km przez swiecie i torun,mam yaris-ke,super autko w tej klasie.o naszych droga moge cos powiedziec bo od 40 lat nimi sie poruszam samochodem popularnie nazywanym tir,ktorym kiedys (1996 R)ZWIEDZILEM (SLUZBOWO )EUROPE I WIEM ILE CZSU (ORIENTACYJNIE)POTRZEBUJE NA PRZEJECHANIE Z MIASTO A DO MIASTA B.NA TEMAT SPALANIA SIE NIE WYPOWIADAM BO AUTKIEM JEZDZI ZONA ISREDNIO MA 5,0L.(JEST SKAPA JAK SZKOT )ALE TO CO JA ZROBILEM Z SREDNIM SPALANIEM NA 100 KM COS NIE DO WIARY,TYLKO TO BYLA JAZDA POKAZOWA DLA ZONY DLACZEGO JEJ TAK DUZO PALI.ZERO PRZYJEMNOSCI Z JAZDY.ALE SIE DA WYSRUBOWAC NORME SPALANIA.TYLKO TO SIE ODBIJE NA ZYWOTNOSCI SILNIKA'DLATEGO NIEPOLECAM JAZDY PARZAC NA SPALANIE W DANEJ CHWILI,LECZ NA OBROTY SILNIKA I NIEZAWODNY SLUCH CZY MOTOR DZWIECZY JAK ZEGAREK.POZDRAWIAM FANOW YARIS-KI .

Drodzy opinotwórcy

Pozdrawiam wszystkich biorących udził w dyskusji , mam jednak pytaie do Was dlaczego ten typ samochodu wywołuje tak wielkie poruszenie czy to nie aby wasza małostkowość przemawia przez was ?
jestem użytkownikiem Yarisa przytoczone wyżej wady są mi znane i potwierdzm ich istnienie oraz dokuczliwości z tym związane, jednak pozytywy tego samochodu i puki co bezawaryjność rekompensują je w zupełności

Nigdy wiecej Yaris!!!

To pudlo to jakas popierdulka. To nie jest prawdziwa tojota. Nie wiem jak to sie stalo ze to auta dostalo tytul car of the year??. Jak ktos chce miec toyote to niech sobie kupi Corrole. Jak go nie stac to niech pomysli o kupnie innego auta. Wiem co mowie bo mialem przez 7 miesiecy Yariska 1.3. Wybralem to auto bo mialo niezle osiagi i zadowalajace wyposazenie. Szybko pozalowalem wyboru- co sie nie dzialo jezdzil niezle ale to nie tego oczekiwalem. Swisty powietrza niezamykajacy sie bagarznik jakies stuki z podpodlogi. Jak na nowe auto to cos nie tak??? Pozbylem sie tego pudla i kupilem po dlugim zastanowieniu Corolle 1.4. I byl to dobry wybor.

Info o instalacji

Mam yarisa D4D z 2004r w wersji LUNA i chciałem założyć wzmacniacz do radia ale nie mam informacji na temat instalacji radiowej w tym właśnie aucie. Jeżeli ktoś wie co za radio siedzi pod deską rozdzielczą i jakie wyjścia ma z tyłu to prosze o info. Z góry dziękuje.

Slabiutki woz

Yaris to slabiutki woz a przy tym bardzo paskudnu

Do Mielca!

Ten kto pisał ten tekst powyżej powinien w końcu zacząć odrabiać lekcje bo niedługo koniec roku szkolnego.Chłopie przestań bujać w obłokach bo jesteś żałosny!!!!!!!!!!!!!!

Mielec

Zalosna to jest Yariska,

Misiu

idż dopieszczaj swojego 126p bo tyle Ci zostało i nie zabieraj głosu na temat toyoty bo nie masz zielonego pojęcia o motoryzacji.

Misiu

Masz racje ide do swojego 126, objechac pare Yariskow.
A ty z pewnoscia sie znasz na motoryzacji. Pewnie dzieki Yarkowi lyknoles sporo wiedzy o mechanice nie wotpie dlatego chyle glowe, moze sie czegos od ciebie naucze, pozdrawiam

Yaris2002/5d

Mam Yariska od 01.2003r. wersja 1.0Terra. Do tej pory zrobiłem 53000 km, bez większych usterek. Jedynie po około 10000 km pojawiło się pocenie w okolicach pokrywy zaworów i koła pasowego. Usunęli w serwisie . Jeżeli chodzi o inne spostrzeżenia to jestem bardzo zadowolony: przestronne wnętrze ( - mały bagażnik), małe spalanie, podoba mi się sylwetka.
A odnośnie tekstów na forum - nie jest miło czytać informacje , w których ludzie obrażają innych a sami reprezentują niski poziom intelektualny. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy i sympatyków "Yarków"

Alli

Ma Yarka z 99 roku z przebiegiem 55kkm. Jestem jego 2 wlascicielem. Auto napedza motor 1.0 68km. Potwierdzam opinie przedmowcow, dlatego nie bede sie rozpisywal, ale powiem tylko ze auto jest super. Maly ale bardzo dynamiczny silnik, do 120 jak rakieta ale nawet 140 pojedzie jak trzeba,choc jest wtedy troche glosno. Zawsze zapala, nigdy nie zawiodl. Mam tylko klopot ze spalaniem, jakbym sie nie staral to w miescei ni wzab nie da sie zejsc ponizej 8 litrow (moj rekord to 7,8). Czytam opinie niektorych gdzie im Yarki pala ponizej 6(w miescie), u mnie na trasie bierze 6.5 .Co moze byc tego przyczyna. Na przegladzie wymieniono wszystkie filtry, jezdze na mobil1, tankuje na roznych stacjach i zawsze pali tyle samo(mniejwiecej). CO mam z tym zrobic????

zdziwieni

yaris to najtanszy model toyoty niewiem czego niektórzy oczekuja ,fiat 126p to najtanszy model fiata(był) nie liczcie na luksusy

do moniki

ty chyba jesteś blondynką

Najlepszy na smiecie!!!!

Super auto. Mam takie jedno 2002 1.0 16v vvti. (moc cos kolo 30 koni mechanicznych).Super silnik niezle przyspieszenie cos kolo 20-30 sekund(z gorki moze nawetmniej), MAX to cos kolo 105 (poco wiecej jezdzic), choc raz zduzej gorki lecialem niemal 112 km/h, ale emocje... Silnik proacuje cicho (ok 80 dB), tak ze mozna wsluchiwac sie w szum powietrza. Auto jest bardzo ale to bardzo ekonomiczne, w trasie przy predkosci 60-80 km/h pali jakies niecale 10 litrow w miescie jakies 15-17 litrow co jest naprawde dobry, rezultatem. Bagaznik to niemal przepasc ponad 100 litrow mozna wlozyc. Zawieszenie rewelacja czuc kazda najmniejsza nierownosc na jezdni i tak fajnie kolysze na zakretach... cos wspanialego. Awaryjnosc to przecierz toyota wiec nic sie nie psoje tylko lac benzyne olej do silnika (lub jak kto woli to do baku) i nic nie robic. Przejechalem juz ponad 5 tys km i nic naprawde nic sie nie zepsulo, musle ze wytrzyma jeszcze 4-5 razy tyle. Polecam ten samochod jest naprawde super, dla kazdego sie na da i kazdemuy bedzie sie podobac. niezly kolor srebrny.

vviti lecz sie na nogi

Twój maluszek pewnie w tym roku będzie obchodził dwudziestopieciolecie i taki świetny humorek ci dopisuje.Tutaj z reguły przytacza się opinię na temat danego samochodu a nie opisuje swoje spostrzeżenia z jazdy na gaśnicy.Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i powodzenia życzę!

drex

czytam opinie i mam wrazenie, ze duza czesc z piszacych nigdy nie jechala, ba! nawet nie siedziala w yarisie :-)) jesli chodzi o miejsce w srodku - panda czy clio to smiech :-))) (no prawda w renault wiekszy bagaznik), mam kolego 190cm wzroztu i bez problemu jezdzi na tylnym siedzeniu w yarisie, w swoim clio nie dal rady :-) poza tym, do swojego leje paliwo i to cala obsluga ;-) servis na przeglach pierwsza klasa, robia mnostwo rzeczy za friko (dolewanie plynow, wywazanie kol i inne sprawy ktorych nie ma w specyfikacji przegladu!!!) Jezdze sporo, mysle, ze wysmiewajacy yarisa maja kompleks z powodu nieposiadania tego czadowego autka:-)

Toyota Yaris

Jestem wlascicielem Yarisa 1.0. Jest to super autko. Mam je juz 3,5 roku, przejechalem prawie 140.000 km. Osiagi wystarczajace jak na miejske autko, ale w trasie nim takze jezdzilem (np. do Luksemburga). Dla mnie malym mankamentem jest fakt, iz jest zbyt glosny (poprawilo sie to w nowym modelu) i siedzenie z przodu pasazera w wersji 3-drzwiowej fatalne (nie wraca do swojej pozycji, kiepsko sie je odchyla itd.). Poza tym nie ma co narzekac, a wymienione dwa drobiazgi rekompensuje mi spalanie (jak ktos potrafi tym jezdzic to srednio spala do 5.0 na 100 km w warunkach jazdy mieszanej). Powyzej 110 km zaczyna spalac wiecej, ale na autobanach w Niemczech przy jezdzie 150-180 spalal okolo 6,5 litra :) Potwierdzam rowniez zdanie, iz jest to autko bezawaryjne, ale po 130-140 tysiacach nalezy zrobic gruntowny przeglad :) Jesli ktos pisze ze to gowniane autko to niech zaproponuje w podobnej cenie lepsze. Zamierzam w tym roku sprzedac Yarisa a zastapie je Corrolla 1.4 D4D Disel. Poza tym mam w rodzinie jest klika roznych Toyotek (Yaris, Corolla, Avensis-stasza i nowa) i nie zmienie dobrego zdania o tej marce. Wszystkim polecam a szczegolnie Yarisa i Corolle!
Co do wczesniejszych opinii smieszne mi sie wydaly porownania do samochodow wloskich i koreanskich. Chcesz miec wydatki i klopoty to kup fiata albo jeszcze lepiej alfe (to sa dopiero buble)!
Pozdrawiam

Toyota

Jaris jest dobry, ale denerwoje mnie to jak wlasciciele Yarisow, gloryfikuja swoje auta nie dajac racji bytu innym samochodom. Wypowiadajcie sie na temat swoich aut a nie piszcie od czego sa lepsze- to wasze zdanie. Ktos moze napisac ze np. trabant jest lepszy od Yarisa co jest zreszta niemozliwe. Mamy wolny rynek i naszczescie jest duzo ofert w tym przedziale cenowym. Dzieki temu na ulicach nie jest tak nudno. Co do Yarisow to osobiscie znam przypadki dgy auta zachowywaly sie wzorowo ale i takie kiedy potrafi;y napsuc nerwow wlascicielom. jak w kazdej marce z tym ze w toyocie to rzadkosc. To samo tyczy sie innych aut.
Ale od dawna wiadomo ze najlepsze auta na swiecie robia japonczycy, oczywiscie nie tylko toyota, natomiast najbardziej przeceniame auta-szzegolnie w polsce robia niemcy. Jak mialbyb kupioc golfa za np 60 tys to na 100% wolal bym Toyote. Przynajmniej wiem za co place a nie za sam znaczek na masce.

pomocy!

Jeżdże Toyotą zbyt krutko, aby przedstawiać swoją opinię, ale mam mały problem. Kupiłam samochód z "drugiej ręki" i ma on automatyczną skrzynię biegów niby potrafię ją obsługiwać, ale cały czas mam wrażenie, że nie do końca potrafie wykorzystać jej możliwości i nie oriętuję się zupełnie o co chodzi w tych jakiś trybach typu:"ODO" czy coś takiego. Pomóżcie totalnej laiczce!!!!!

O yarisie obiektywnie

Wiec tak zaczne od poczatku. Auto było kupione w 2002 r. dla mojej mamy.Ma juz 30 tys km zrobione. Wybieralismy w autach do 40 tys. zl. Inne odpadaly. Wachalismy sie nad fiesta bo wszedl wtedy nowy model, ale sie okazalo ze silnik w nim do bani i w wyposazeniu nawet radio trzeba bylo dokupic. Kupując yarisa nie podobał nam sie z poczatku wizualnie, ale pokierowalismy sie rozsadkiem. 3 letnia gwarancja bardzo fajny silnik( chyba najlepszy w tej klasie nie liczac yarisa 1,3 ;p ), wyposazenie w tej cenie bylo interesujace. Dopoki tylko mama nim jezdzila auto sprawowalo sie swietnie. Od 5 miesiecy ( 7 tys km) jezdze rowniez nim ja. Nie jestem kierowca spokojnym czesto go krece od 3-5 tys obr i nie przejmuje sie polskimi drogami. W aucie pojawili sie usterki jeszcze nie wiem co ale wybieram sie do serwisu. Chodzi tu o odglosy z silnika przy ruszaniu i na niskich obrotach slychac jakies klekotanie. Przy 3 tys obrotow przy przyspieszaniu slychac jak cos rzezi podobno to jakies lozysko tak powiedzial kolega taty. Zobaczymy co na to serwis powie. Ponadto cos jest ze sprzeglem. Bardzo ciezko ruszyc plynnie, szarpie a czasami gasnie przy ruszaniu. Robi to wrazenie jakby byla za duza tarcza sprzegla do takiego malego silnika.Problem ze sprzeglem pojawil sie jeszce jak ja nie jezdzilem ( cos tam powiedzieli w serwisie na przegladzie ze jest nie tak z nim i przesmarowali). Moje odczucia do auta sa bardzo pozytywne. Auto zwawe ( gorzej przy 4 osobach ), duzo miejsca jak na jego wymiary zewn, zwinny i z wygladu zaczal mi sie podobac. Jedynie mam zal do toyoty o te odglosy z silnika bo to nie wypada na japonca z 30 tys km. Fakt, ze czesto jezdze na wys obrotach, ale japonskie silniki sa do tego stworzone. Co do serwisu toyoty to jestesmy bardzo zadowoleni. Kiedy auto mialo lekka stluczke toyota zajela sie wszystkim lacznie z walka z pzu wszystko potrwalo tydzien. Jak mielismy podobna rzecz z nissanem to robili nam laske ze przyjma rzeczoznawce i sie guzdrali z naprawa. Ogolnie auto naprawde godne polecenia. P.S. napisze jeszcze tu co z tymi usterkami jak odwiedze serwis

Podsumowanie forum dla kupujcych yarisa

Przeczytalem wlasnie wszystkie opinie. Trwalo to z 40 min :/ Nie bede komentowal wypowiedzi ludzi typu tico jest lepsze. Zgadzam sie z opinia roznych odglosow w srodku wystepuja one w kazdym aucie w innej formie, ale przewaznie da sie ich pozbyc.
1.Co do foteli ze nie trzymaja to nie wiem o co wam chodzi przeciez to nie auto sportowe. 2.Spalanie roznie ludzie deklaruja ale srednio kolo 6,5 na miasto i 5,5 na trase trzeba liczyc ale to przeciez wszystko zalezy od nogi.
3.Predkosc max dla 1,0 to 166 km/h i taki wynik sie najczesciej pojawia w opiniach. Jakie tam 200 km/h jak tyle ledwo co moja primera 1,8 wyciaga. Ten wynik to ktos na zarty chyba podal a ludzie uwierzyli.
4.Do zwinnosci nie ma nikt zastrzezen i faktem jest ze w miescie mozna odstawic nie jedno mocniejsze auto
5.Awaryjnosc, o tym wypowiedzialem sie wyzej w poscie ale ludzie ogolnie pozytywnie oceniaja yariska pod tym wzgledem, jeszcze napisze o mej awarii po odwiedzinach serwisu. Wady fabryczne o ktorych przeczytalem juz nie na jednym forum to :
-klapa tylnia trzaskajaca - zaden problem dla serwisu
-zerzacy rozrusznik przy starcie na zimnie, na razie nie wiem czy to usuwaja bezpowrotnie
-zle wchodzi wsteczny czasami trzeba sie nameczyc
6.Fabia punto i yaris to auta dla dwoch roznych rodzajow ludzi. Fabia i punto to auta dla ludzi ktorzy mala jezdza chca auto tanie i w miare duze albo dla dziadka ktory jezdzi tylko do kosciola. Jezdzilem fabia od kolegi 1.2 cos tam. Jest bardzo cicha duzo w niej miejsca ale mulasta no i osobiscie nie podoba mi sie wogole i jak ktos tutaj dobrze stwierdzil jezdzi nia pol polski i 3/4 czechow i wyglada jak krowka ( to tylko opinia nie musisz sie zgadzac ;p ). Punto- jezdzilem nim jako elką mial 70 tys przeb. i wszystko bylo w nim rozklekotane. Z wygaldu nawet fajne. Duzo sie psuje ale czesci tanie.Yaris to auto dla osob ktore uzywaja tego wynalazku do przemieszczania sie a nie jako pokazowka dla sasiada chociaz i tak z nim mozna. Nie polecalbym yarisa jako auto rodzinne. Jazda tym autem w wiecej niz 2 osoby jest raczej nieprzyjemna. POLECAM SIE SZARPNĄĆ NA WERSJE Z SILNIKIEM 1.3 niewielka roznica w spalaniu ale przypuszczam i z tego co slyszalem ze 1,3 to juz naprawde godny polecenia silnik tymbardziej ze yaris to nie zakup na rok ale na lata i warto dac troche wiecej. Jak ktos nie lubi zwawo jezdzic to niech pozostanie przy 1,0. Dla mezczyzny jest napewno 1,3
7.Nowy model zmiany: podobno jest duzo ciszej w aucie i nie ma tych stukow i tych waszych swierszczy, wsteczny wchodzi normalnie no i jest duzo ladniejszy pomijajac to wersje bez zderzakow w kolorze nadwozia.
8.Warto porownac warunki kupna. Toyota daje najwiecej w tej samej cenie co inni najbardziej widac to w wersjach podstawowych. Radio poduszka wspom. kier. no i silnik o znakomitych osiagach.Wskaznik zuzycia paliwa pozwala kontrolowac spalanie caky czas. Silniki jak wiadomo w swojej klasie nie maja konkurentow. Gwarancja 3 lata = 3 lata spokoju i poczucia jakby sie mialo caly czas nowiutkie auto

Ogolnie polecam to auto dla kobiety, dla mezczyzny chyba cos wiekszego ewentualnie yariska 1,3 PROSZE PAMIETAC ZE PISZE TU O AUCIE Z KLASY AUT MALYCH W CENIE OK 40 TYS ZL A NIE POROWNUJE GO Z NP. Z VW 1,9 TDI KTORY KOSZTUJE 2 RAZY TYLE PAMIETAJCIE ZE ZA TA CENE MOZNA NP KUPIC 4 LETNIA HONDE ACCORD


Poieram

BRAWO !! Wreszcie jakas konkretna i sensowna opinia/relacja. Widac ze kolega wie o czym pisze!!
Oby wiecej tego typu opinii- ulatwi to zapoznanie sie z konkretnym autem.

Jak każde auto

Ma wady i ma swoje zalety.
Yarisem jeżdzę 2 lata.Nie miałem z nim najmniejszych problemów.Szybki,zwinny.Nie jedno auto nie ma z nim szans.Ale wtedy i pali.
5l to on pali przy setce bez gazu.Przy normalnej jezdzie średnia 6,5l

Jak każde auto

Ma wady i ma swoje zalety.
Yarisem jeżdzę 2 lata.Nie miałem z nim najmniejszych problemów.Szybki,zwinny.Nie jedno auto nie ma z nim szans.Ale wtedy i pali.
5l to on pali przy setce bez gazu.Przy normalnej jezdzie średnia 6,5l

do jacka

przy 150-180 pali ci 6,5.po co takie głupoty piszesz?może produkuje wachę?

michal

Sprawdzalem yariska 0-100 km/h i przy bezblednym starcie i zmianie biegow 12 s wyszlo, ale to posportowemu czyt. caly czas gaz do konca i lekkie wciskanie sprzegla. Pali gumy na 2 :D

ceny

Mozna kupić 4 letnią H accord w cenia yarisa albo 3 letniego civica ze 120 km i ta druga możliwość powinna zakończyć dyskusję o osiągach

Pytanie o Yaris i Gaz?

Niech ktoś napisze jak Yaris zachowuje się z gazem? Czy są kłopoty? Czy jest szybsze zużycie silnika i jaki jest koszt takiej instalacji .Pytanie to jest skierowane do ludzi którzy mają Yarisa na GAZ. A nie do zazdrosnych włascicieli Tico.

Ja i tak wiem swoje

Witam wszystkich. Poświęciłem tutaj troche czasu na przeczytanie tych wszystkich .... Nadszedł czas żebym napisał cos i ja, nieprawdaż??:)
Jestem uzytkownikiem Corolli 97KM,wiem co to autko potrafi, znam jego mozliwości, moje powiedzonko - WSZĘDZIE DOBRZE ALE W COROLLI NAJLEPIEJ - zawsze chciałem pojeździć Yariską, to było marzenie. Miałem możliwość przejechania sie Yarisem 1.0 i 1.3litra. Może najpierw o 1.3 - Porównując z Corollą comfort porównywalny, osiagi porównywalne, przyjemność z jazdy rewelacyjna. A teraz was zaskocze lub tez niektórych nie jak powiem ile zasówałem na obwodowej Trójmiasta litowa Yariską. Jechałem sam 187 Wiem że nie wszystkie yarisy tyle polecą(każdy by pewnie chciał) ale jest grupa silników która wyszła spod taśmy i potrafia robic takie numery że zaskakują kierowce. Wiem cos na ten temat bo mam znajomych tu i tam, studiowałem, otarłem sie o te sprawy i wiem ze to jest możliwe. W przyszłości będe planował zakupic sobie paroletnią Yariske a na razie...... Pozdrawiam wszystkich

hahaha

Te Yariski z litrowym silniczkem co pedza ok 190, to nie dlatego ze taka seria silnikow tylko wadliwa seria licznikow ktora pokazuje zamiast 160 to 190. Jesli ten ktos powyzej studiowal(choc watpie aby byly to studia techniczne) to by takich glupot nie rozpisywal. Licznik pokazuje jedno a rzeczywisyosc moze byc inna- taka prawda. Jesli to auto pedzi ponad 180 to pewnie bez trudu z podswiatel odstawia inne auta np. Golf 1.6 czy Astra 1.6 ze stukonnymi sinikami??? Nie spotkalem sie jeszcze z czyms takim, a na zlocie tuningowym Yarsiska ledwo dala sobie rade z 68 konna Fabia, ktora przegrala na dystanisie 400 metrow jednak kierowcy zgodnie stwierdzili ze jeszcze poare metrow dalej fabia by dogonila Yarisa. Todobre auto ale nie szybkie (najwyzej dynamiczne). Wiec prosze sie zastanawiac a nie pisac glupoty...

Właściciel Y 1,3

Witam. Jeżdżę Yarisem 1,3 od 3 lat. Moje uwagi:
- pierwsza usterka - zaciek rdzy spod wycieraczki tylnej, okazało się, że nie zabezpieczono ośki wycieraczki, w serwisie sprawnie uszczelniono i spokój,
- jak już ktoś wspomniał po każdym przeglądzie 15000km pojawiało się pocenie na pokrywie rozrządu, za każdym razem wymiana uszczelnienia (zastanawiam się tylko co będzie po gwarancji),
- spod siedziska kierowcy sypie się gąbka, w serwisie po 45tys.wymieniono wkład,
- jeśli chodzi o spalanie to w mieście 7,2, trasa 6,0 (przy średniej 130km/h), a szcytowe osiagnięcia przy jeździe krajoznawczej (80km/h) to 4,8l.
Generalnie jestem zadowolony z jakości i poziomu obsługi serwisowej. Autko zawsze odbieram umyte i odkurzone. Ostatnio zrobiłem nią w 2 dni 2000km na trasie do Dubrovnika (2 os dorosłe i dziecko) i powiem, że byłem zadowolony. Na autostradach średnio 150km/h, oczywiście radia nie posłuchasz ale można ciągnąć z taką prędkością przez cały dzień. POLECAM !!!

Dobra cena za dobry silnik!

Czytałem wiekszość wypowiedzi, czesc opuscilem, ze wzgledu na chamskie wychwalanie sie ludzi nie majacych pojecia o czym pisza. Trzeba sobie powiedziec jasno. Nie jest to auto duze. Nie jest przeznaczone do przewozu 4 osob, chyba ze na krotkich dystansach. Dla 2 osob super, jak w kompakcie. Zawiecha sprezysta, raczej twarde - daje poczucie bezpieczenstwa ( nie jak we Francuzach i Fiatach). Silnik - dokladnie od 3,8tys obr ladnie ciagnie i powyzej tej wartosci Yaris sie dobrze czuje. Do 5tys wystarczy. Ponizej 3tys zadna mala benzyna sie nien kreci i zbedne tu przechwalanki. Przyspieszenia i elastycznosc jak na ta klase bardzo dobre. Fabia jest tak ciezka ze aby tym jechac trzeba za 10L zaplacic na 100km ( silnik 1.2 54KM). Skrzynia - poprawne zestopniowanie, jedynka za krotka, fakt - trochę chaczy podczas szybszej zmiany przelozenia. Prowadzenie - autko podsterowane przy szybiej jezdzie, ale latwo nad tym panowac. Jezdzilem bez wspomagania - bezposredni uklad kierowniczy, czuje sie droge. Hamulce - rewelacja w tej klasie. Stopniowanie intensywnosci super. ABS dziala wtedy kiedy powinien i dobrze. Siedzenia - zero trzymania bozcnego, proponuje zdobyc z TSporta - exstra. Aha - za dlugi skok lewarka zmiany biegow. Tylna klapa cos raz sie zamykala lekko a innym razem trzeba bylo mocniej walnac, ale mysle ze to kwesia regulacji. Fakt - poci sie pokrywa zaworow i rozrzadu, no ten typ tak ma. Ale zawsze mozna to szybko naprawic ( przebieg 90tys km). Musze Wam powiedziec ze wole bez wspomagania kiery a wspomaganiem gorzej, bo ma za mocne i jest takie glupie uczucie braku kontaktu a autem. W Punto na rybie City jest to samo albo nawet gorzej. Co do awaryjnosci, to nie jest calkowicie bezawaryjne, to przeciez maszyna zlozona z wielu czesci ( to dla laikow) i zawsze jakas jedna moze nawalic. Warto czesto zmieniac olej i regularnie serwisowac autko. Chodzi mi bardziej o kontrole aby wszystko w pore zauwazyc. Fiat kaze przyjezdzac co 20tys km ale wtedy juz tylko wymiana czesci na nowe. Ponoc ostatnio polepszono autka z Francji, prawda jest ze jakoscia montazu odbiegaly one nieco od Japonczykow. Jednym slowem niezawodne auto w dobrej cenie z rewelacyjnym silnikiem. Trudno szukac autka tak malo palacego a jednoczesnie tak szybkiego z cena 36tys zl o wyposazeniu seryjnym nie wspominajac, traktujac o jako mily dodatek.
Pozdrawiam.
Auto - Yaris 1.0 gola wersja testowalem na slynnym odcinku specjalnym Rajdu Polski i nie tylko Lasówka - Spalona w rejonie Bystrzycy Kłodzkiej.

a

zgadzam się z kimś postronnym,że to raczej liczniki są wadliwe niż silniki doskonałe,ale wiązanie prędkości maksymalnej z przyspieszeniem świadczy o nieznajomości tematu.ręce opadają prze tych wyjątkowych partiach silników.człowieku skąd masz takie wiadomości?co za jakieś spiskowe teorie.rozumiem cała historia polskiej motoryzacji usiana jest takimi głupotami,które przechodzą z ojca na syna(kiedyś niektóre polonezy na zamówienie,były tak dobre,że lepsze od merca,bo były robione potajemnie,przez najlepszych polskich fachowców,na trzeciej zmianie,a na codzień ruscy nam nie pozwalali robić dobrych aut)

b

Jasne jest to ze aby osiagnac pewna predkosc nalezy pokonac pewne(rosnace) opory. Czyli niezbedna jest odpowiednia moc silnika. Jasne jest tez ze auta z tzw. krotka skrzynia biegow maja lepsze przyspieszenie i gorszy max i na odrot, ale w przypadku jarisa 1.0 mysle ze bez problemu mozna wiazac predkosc z przyspieszeniem. To auto ma na pewno krotka skrzynie biegow jka kasde auko z malum,slabym silnikiem. Tajemnica dobrej dynamiki yarisa tkwi w tym ze ma własnie dobre przyspieszenie kosztem stosunkowo niskiej predkosci maxymalniej.(cos kolo 150 wg. danych producenta)

Opinie o Yaris

Mam Yaris 1.3 (wersja Blue) od 1 roku. Samochód zapala bez problemu. Jest trochę głośny na kostce i przy wyższych prędkościach (140 km/h i wyżej) jest dla mojej żony trochę za głośny (może w miejscu pasażera jest inna akustyka ?).
Na A-4 (Wrocław - Opole) jechałem 180 km/h (wskazania licznika), ale samochód zachowywał się stabilnie. Po niewielkim, jak na 1 rok, przebiegu (jeżdżę głównie po mieście), komputer wskazuje średnie zużycie paliwa 6,6 litra (tankuję głównie na BP), co nie wydaje mi się wygórowaną wartością (lubię dosyć dynamiczną jazdę, ale bez fajerwerków). Przyśpieszenie oceniam na satysfakcjonujące (przecież to nie Porsche), a dynamika przy wyprzedzaniu jest też niezła (choć raczej na wyższych obrotach; wtedy czuję, że auto "rwie" do przodu).
Miejsca w środku jest dosyć dużo, jak na gabaryty samochodu. Radio z CD sprawuje się bez zarzutu.
W bagażniku mieszczą się 2 walizki Samsonite (ale nie te największe).
Serwis jest b. kulturalny i fachowy (mówię o Opolu).
Może te informacje pomogą w formułowaniu bardziej rzetelnych opinii, z których coś wyniknie dla ewentualnych przyszłych użytkowników auta Yaris.
P.S.
Zapomniałem o wysokiej jakości lakieru metalicznego (wielokrotnie zwracali mi na to uwagę znajomi).

do opinie o yaris

Zgadzam się co do opinii przedmówcy.Yaris jest dobrym autem, tyle że ja posiadam wersję silnikową tylko 1.0 ale jest spox.(Yarek II)
Po autostradzie A4 (jak sprowadzałem go z Żagania) wycisnąłem z niego 170 na godzinę i zachowywał się całkiem spoko (jeszcze z dychę pewnie by poszedł jakbym go dłużej heblował....
Generalnie żadnych zastrzeżeń - serwisowany jest u Nowakowskiego na Bielanach, więc opiekę ma dobrą - tylko lać paliwo i jechać.

Yaris i żaden inny

Mam yarisa 1,3 z 2002r. Zrobiłem nim 230 000 km i jedyne co nawaliło to centralny zamek (spadło cięgno). Jeżdżę oporowo do 6 tys obrotów na każdym biegu i jestem z toyotki bardzo zadowolony. Na wyścigach 400m focusa 1,6 zostawiam w tyle. Nich nikt nie pieprzy, że po 100 tys km silnik jest zużyty. U mnie praktycznie nie wykazuje żadnego zużycia, trzeba tylko regularnie wymieniać oleje filtry etc. Niech nikt nie mówi, że jest mułowaty, bo kopyto ma jak trzeba (180 na zawołanie)
PRĘDKOŚCI NA POSZCZEGÓLNYCH BIEGACH:
I - 65 km/h
II - 115 km/h
III - 150
IV - 187
V - 215
Trzeba tylko umieć jeździć :D

zajefajna furka

yariska to moje marzenie ponieważ nadaje sie do praktycznie do wszystkiego jest przestronne no i sielniki taż ma niczego sobie poprostu spoko autko

toyota yaris

toyota yaris ma ochydny wygląd i to jest japońska
dalekowschodnia TANDETA YARIS

Kochane maleństwo!

toyota Yaris to najsłodsze auto jakie kiedy kolwiek znałam i widziałam!!!!! Ma takie słodziutkie, dziecinne oczka (reflektory), że na sam ich widzok serce mi mięknie!!! to najwspanialsze autko świata!!!! kocham je!!! sama mam takie auto i opiekuje się nim jak własnym dzieckiem!!! Papapa!!!

to znowu Kacha

jestem użytkowniczką tego wspaniałego samochodu i znam przeżycia z nim związane. Szczerze powiedziawszy nie interesuje mnie moc tego dzieciątka, bo zajmuję się jedzynie psychologią aut (wiem, że jestem głupia). Są takie słodziutkie, że na ich widok-co tu owijać w bawęnę-po prostu głupieję!!!! Kocham swojego Kubusia i (bo tak ma na imię mój samochodzik, który jest oczywiście płci męskiej, a nie jak twierdzą inni-żeńskiej!!) i pozdrawiam mojego cukiereczka!!!
PA!

D-4D diesel

Jest to juz trzeci yaris w naszej rodzinie, począwszy od silniczka 1.0 na 1.4D-4D skonczywszy wiec moge smialo podzielic sie moimi doswiadczeniami. Rodowity japonczyk sprawuje się wysmienicie, nic w nim nie trzeszczy, mało pali, i jak na 1.0 dosć dynamiczny, w tyle zostawia Peugeota 206 1.1 ;),ma juz prawie 100tys i wymieniane były tylko czesci ulegające normalnemu zuzyciu.(klocki,oleje,itp., troche klopotu po 30tys z centralnym zamkiem) 1.3 to juz prawdziwa rakieta, gdyby doczepic mu skrzydełka to by latał jak samolocik,osmieszył niejedno auto z silnikiem 1.6!!!!!! Jednak ja najbardziej jestem zadowolony z diesla! jest to wersja terra :(ale Panowiez toyoty w Radomiu dorzucili klime i alarm!!Przede wszystkim najistotniejsze dla mnie to niskie spalanie!Przy przebiegu 5000naciagnieto pasek bo piszczał!:;/.zobaczymy co dalej...miałem juz audi A4tdi(jezu to zawieszenie wielowachaczowe niecale-50tys i do wymiany!!!!koszt prawie 5tys!!!??),fiata,golfa i yarisa nie zamieniłbym na zadnego
NIEMCA!!!!jednak błagam Panów z Japonii!ZAMKNIJCIE FABRYKE WE FRANCJI!!w obydwu wersjach(1.3 i 1.4) ,,lata"juz tylna kanapa!!w ogole elementy karoserii i wnetrza sa gorzej spasowane od wersji japonskiej ! To szkodzi wizerunkowi marki toyota!!!! uff, napisalem sie tloche ;) pozdrawiam wszystkich yariskowcow!!!

Właśnie mamy kupić D-4D

Właśnie zapoznałem się z opiniami - przeczytałem wszystkie - hmm... czy to jest strona poświęcona toyocie czy... te komentarze jednych dotyczacych innych ludzi są raczej niepotrzebne. Zamierzamy kupić Yariskę D-4D z 2002 roku sprowadzoną z Niemiec z przebiegiem 116.000 km. Troszkę tu mało informacji na temat "starszych" diesli. Wiem że to ogólnikowe pytanie, ale czego mogę się spodziewać? Myślę, że samochód z takim przebiegiem kupiony w Polsce byłby w gorszym stanie (drogi, "ropa", itp).

SuPer AutKo

Mam toyote juz od ponad 3 lat i sprawuje sie bardzo dobrze. Na dużej prędkości świetnie wchodzi w zakręty itp. Jestem bardzo zadowolona z zakupu tego autka :):)

Przestańcie sie spuszczać...

nad tym mikro GIE...
Wózek na zakupy z silnikiem jest lepszy.

1.4 D4-D

Zaczynam się powaznie zastanawiac czy te ponad 50 tys dobrze ulokowałem? Jest to wersja francuska, wczesniej jezdzilem tym samym modelem, z tym samym silnikiem ale "japonczykiem" i juz na starcie zauwazylem ze wersja japonska jest o niebo lepsza!!! Obecnie auto ma przejechane nieco ponad 6 tys. km, a juz skrzypi oparcie tylnej kanapy, z przodu z deski rozdzielczej słychac trzaski, ponadto bylem juz w serwisie w celu naciagniecia paska(piszczał niemiłosiernie)! odrazu po wyjechaniu z salonu nalezy rowniez wymienic wycieraczki szyb przednich, ktore tra o szybe jakby ktos ja rysował i niedokładnie "zbieraja"(wymieniłem na VALEO i pproblem zniknał),klocki hamulcowe juz piszcza przy delikatnym hamowaniu, bardzo czuły jest "abs".Toyota chwalona jest za jakosc...kiedys moze tak! obok mojego "francuza" postawiłem wyzej wspomnianego "japonczyka" ;jakosc elementow spasowania karoseryjnych i wnetrza to jakies nieporozumienie....?! wersja japonska jest dopieszczona w kazdym calu! nie ma mowy o "szparach" (chodzi o karoserie)mimo przejechania kilkudziesieciu tys. ''kilosow" plastiki nie trzeszcza jak we "francuzie"!.Moze sie czepiam,ale aby odblokowac relingi zamka centralnego, ktore po uruchomieniu silnika wszystkie sie blokuja trzeba wyciagac pojedynczo nie chcac gasic silnika.W wersji japonskiej wystarczy wycignaci od strony kierowcy i "wyskakuja" wszystkie automatycznie- jest to o tyle dobre bo zaraz po zatrzymaniu pojazdu pasazer odrazu chwyta za klameczke.Niby moze pierdoły...ale diabeł tkwi w szczegółach! Jesli chodzi o silnik to jest to najmocniejszy punkt auta (niezaleznie od wersji) dobrze wyciszony, bardzo oszczedny i nawet dobrze sie zbiera.

do Misiek 1.4 D-4D

Jak chcesz się dowiedzieć o "francuskiej dokładności" przeczytaj moją opinię o C4. Tam się czegoś dowiesz. W mojej rodzinie (z pół roku temu) doszedł nowy Yaris :D ..czy dojechał lepiej... ma on co prawda silnik tylko 1.0 (68km) ale jest NIESAMOWICIE OSZCZĘDNY (zdecydowanie poniżej 4litrów na 100km!!!!!). "Na szczęście" Jest to wersja Japońska! W tym wypadku nie mam nic do zarzucenia. Dziękuję ;) Zamienię się chyba - oddam swoją 167konną Cytrynkę za 68konną Tojotę (pół silnika mniej:D)

do VTS

Przeczytalem twoja opinię odnosnie C4 i... sam widzisz! czego francuz sie dotknie to zamienia sie w gówno! Jezdzij swoja japoneczką do konca i nie kupuj wiecej francuza!(mialem nowiutka 206-tke-blokowała sie kierownica podczas jazdy, w ogole problemy z elektryka).Troche z tymi 4 litrami na setkę to przesadziliscie.Moja matka jezdzi japoneczką 1.0(ach ten różowy kolor ;) ) i pali jej 7- miasto,a 5 trasa.Wynik ponizej 4 litrow odczytaliscie pewnie z komputerka, ktory pokazuje chwilowe spalanie...A jesli chodzi o moje D4-D to zostaje przy nim.To jest dopiero oszczednosc ;)

do miska

co do centralnego zamka ,to na panelu szyb elektrycznych masz przycisk odblokowujący centralny zamek i nie potrzeba nic wyciągać,chyba,że masz dokładany(bez mastera),ale to nie wina toyoty

ŻAL MI TYCH KTÓRZXY ŹLE MÓWIA O YARISIE

ŻAL MI TYCH KTÓRZY ŹLE MÓWIA O YARISIE. MAM YARISA 1.3 Z PEŁNYM WYPOSAŻENNIEM. jechałem nim juz prawie 200km/h i to nie przez monutę ale na odcinku opole - wrocław. jest naprawde swietnym samochodem. Jeżdże słuzbową skodą Octavią i prosze mio wierzyć Yaris z tyłu ma wiecej miejscva niż ta krowa! jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to zalezy od techniki jazdy. jeżdżąc 110 km / h potraqfi spalić 4,7 litra a prz\y tej samej prędkości i troche dynamiczniejszej jeździe 5,6l/100km. Polecam założenie magnetyzera na paliwo i powietrze najlepiej sprawdzonego. samochód staje sie silniejszy i mniej zuzywa paliwa. gdybym jeszcze raz wybierał marke samochodu wybrałbym ten sam samochód. a miałem juz 12 samochodów różnych marek. pozdrawiam.

??

A dla czego ci jest ich zal?? Maja prawo do swoich opii nawet jelsi sa klamliwe- a to ze nie ma sensu dawanie takich oopinii to juz inna sprawa- pamietajmy rowniez ze kazdy medal ma 2 strony..

Panie Andrzeju

Zawsze zastanawiam się dlaczego producenci silników tłokowych nie stosują magnetyzerów paliwa jeśli to rozwiązanie jest tak banalnie proste i chyba nie kosztuje zbyt dużo. A może zaproponuje pan turbinkę Kowalskiego gdzieś na kolektorze dolotowym, ponoć też można uzyskać niższe spalanie i większą moc. Do tego można dolać do oleju silnikowego preparatu z zawartością teflonu obniżającego tarcie i straty mechaniczne silnika. Do baku niech pan wleje benzynę Verwa Orlenu a zużycie benzyny spadnie panu napewno.

Fajne autko

Yaris to bardzo fajny samochodzik: jest ładny, nowoczesny, ma dużo miejsca w środku, ale przede wszystkim jest to Toyota, a więc jakość wykonania na pewno jest tu lepsza niż np. u Pandy czy Matiza (cena również jest znacznie wyższa, niestety!). Wadą tego samochodu jest - tak jak u większości małych samochodów - niewielki bagażnik. Ale jako samiochód miejski, przeznaczony na dojazd do szkoły lub do pracy, jest idealny.

schematy

dajcie do niego schematy

Wielkie aspiracje

Wszyscy ci, ktorzy tak pomstuja na Yaris maja powazne problemy z poczuciem wlasnej wartosci. A to uszczelki, a to za wolny (??) itp. Osobiscie wole takie "problemy", anizeli wydac 45 tys. PLN i kupic ponad 4-metrowego klocka znanej marki, gdzie co i rusz siada komputer, immobilizer, silnik wyje, albo spala chore ilosci paliwa, a wozic powietrze z tylu - to domena taksowkarzy i spedytorow. Poza tym zasada jest prosta: wydac raz a dobrze!
Yaris jest moim kolejnym samochodem (4.) i jak na razie jestem b. zadowolony.

Yaris d4d luna 2004r

Czytając opis Miśka widzę moją Yariskę.Piszczące hamulce po 12 tys.Kanapa tylna prawie od początku wydawała dzwięki.Dotego doszły jeszcze piski z układu sprzęgła(najpierw lożysko na wałku ze skrzyni, a później na drodze pedał-pompka )przy 37tyś.Podświetlenie kabiny przestało działać(zaśniedźiała żarówka-samochód garażowany?)Prz 41tyś coś zaczeło chałasować z prządu.Umówiłem się na serwis.Po drodze na umówione spotkanie odgłosy znikneły.Na serwisie gwarancyjnym potraktowano mnie jako upierdliwego klijenta.Na odczepnego wykonano coś i poinformowano mnie,że auto jest już naprawione!Przymnie mechanik jeszcze sprawdził światła!(a np. ciśnienia w oponach nie sprawdzano!).I właśnie o Serwisie Gwarancyjnym(Toyota Radość) delikatnie mówiąć mam ZŁE ZDANIE.Nie otrzymałem również orginału czy kopi mojego zlecenia reklamacyjnego!Dlatego uważam,że opinie pozytywne o Toyocie są opiniami długowiecznych użytkowników tej marki.Nowe Toyoty często sprawiają zawód swoim właścicielą.

yaris i gaz

czy ktoś jezdzi yarisem z inst. gazową?
prosze o opinie

Gut auto

Mam Y 1.0`02. Przebieg 65000km usterek brak.
Plusy: niskie spalanie, bardzo dobra elastycznosc 80-120 na 5b 20sek. ,calkiem komfortowy,szerszy niz wyzszy wiec calkiem niezle sie trzyma drogi dopiero powyzej 120 na nierownej drodze zaczyna delikatnie plynąć
Minusy: glosny silnik, maly bagaznik, za duzo plastkikow w srodku

pzdr


Acha na gazie w yrisie nikt nie jezdzi bo material w glowicy jest jakis wyjatkowy i sie gniazda zaworowe wypalają.

super ekonomiczny

Użytkuje Yarisa już 4 rok i jestem badzo zadowolona.Przejechałam 110 tys km bez awarii.W szczególności cieszy mnie spalanie o ktorym nikt tutaj nie wspomina. Które auto dojedzie z Gdyni do Zakopanego na 1 baku paliwa?!!!! A dodatkowo jego bezawaryjność wszystko czego mozna zapragnąć. Zresztą od paru lat obseruję wyrażny wzrost ilości tego modelu na ulicach- to tylko może świadczyć o jego zaletach, pozdrawiam wszystkich uzytkowników Yarisa

2 nowinki 50niedoróbek

Yarisa można posumować ale po co??? Właśnie moja mama zamierza kupić auto więc wybrała Yarisa. Ja mam seizento 1.1 MPi 2003r. Byłem pełen entuzjazmu bo słyszałem, że Toyota to dobra auto. Poszliśmy do komisu i potanowiliśmy się przejechać. Powiem tyle oprócz VVT i cyfrowego zegara to niczego nowego ( dodajmy, że VVT wymyślono wiele lat temu:) nie znalazłem. Wole seiczento bo jest 2 razy tansze a jak na miasto to można poszaleć dodając pere modyfikacji np. zmieniając układ dolotowy można z tego silnika wyciągnąć więcej niż z 1.3 w Yarisie. Wrażenia z jazdy poniżej oczekiwań!! Czy ktoś jeździł z was 206??? Jesli tak to ma porównanie. Ogólnie auto to za cene nadaje sie do jazdy z dziećmi po zakupy i w mieście bo wtedy nie słychać badziewbych plastików itp. Jak ktoś chce posłuchać plastików i tym podobnych zajawek to polecam seiczka :D:D:D teraz można kupić za 8 tysi po dzwonie :D:D:D

Ja, ja, gut schrot

Ludzie jakikolwiek motorower,jest lepszy ! Naprawde szkoda kasy na takie coś.

Szanowny Panie z najwyzszego stanowiska serwisanta Toyoty !

Szanowny Panie z najwyzszego stanowiska serwisanta Toyoty ! Wasc nie masz za grosz dobrego wychowania, to raz, zadufany i zapatrzony w siebie jestes Pan jak narcyz, to dwa, a tak w ogole to takie wypowiedzi jak Pana zdecydowanie pokazuja bute , "wszystkowiedztwo" i lekcewazenie klienta, to trzy. Tak wiec dalej, naprzod z takimi zachowaniami a informacja o tym jak wasc traktujesz potencjalnych klientow pojdzie w swiat, a jak pokazuja statystyki, zle wiadomosci rozchodza sie hiperbolicznie, wiec powodzenia w dalszym umacnianiu zlego wizerunku Pana firmy.

Pozdrawiam

toyota Yaris

słysheliście o novey toyocie yaris kosztuje 39 tys.
1.0 68 koni 5D ) ale jak za ta pieniądze to bym se kupił lepszą brykę np. Lanosa Fabie sedan czy Logana bo są tańsze i mają znacznie wię ksze bagażniki

Toy-toy Yaris i Sz-fabia to najwieksze G....

w dziejach motoryzacji

dylematy

Kogo słuchać, komu wierzyć ? Krytyczne wypowiedzi mają duże znaczenie dla mnie, potencjalnego użytkownika Yarisa. Mam zamiar kupić autko do 50 tys. przebiegu i dużo czytam. Wcześniej myślałem o Corsie, ostatnio o Fabi, Polo, zasięgałem informacji o Clio i Fieście, ale te i inne nie dorównują Toyocie ekonomicznością i niezawodnością . Argumenty, jak głośny silnik ( w końcu to nie traktor ) i mało miejsca z tyłu mnie nie przekonują. Przekonuje mnie 68 kM przy 1.0 i 5,6/100 km, oraz ocena powyżej 4 za niezawodność. Użytkownikom wszystkich marek samochodów życzę bezawaryjnej i bezpiecznej jazdy. Pozdrawiam

Mała rakieta !!!!

Z tych opinii co przeczytałem prawdą jest ża trochę klekoczą plastiki. Zamek centralny zamyka bagażnik a radio u mnie działają poprawnie choć przez 3 lata przejechałem tylko 100 000 km Paniusia która twierdzi że Yariska rozpędza się do 120 km/h niech kupi sobi fiata albo inne g....wno. Toyotka rozpędza się do 185 km/h na 1 robi 45 na 2 robi 80 a na 3 robi 120 reszta niemieckich, francuskich i włoskich szrotów zostaje w tyle. Warunkiem takiej jazdy są jaja. System VVTI nie tworzy z samochodu litrowego formułe 1 ale napewno w porównaniu do innych samochodów z taką pojemnością jest o wiele lepszy. Z tej grupy samochodów wypróbowałem już prawie wszystkie.

Do ZIBIEGO

Sory, kolego, ale nie wierzę, że z silnikiem 1,0 litra rozpędzisz się do 185 km/h (chyba że z zakopianki w stronę Krakowa....) A jak już czepiasz się "szrotu" niemieckiego czy francuskiego, to odpowiem Tobie, że jeżdżę fabią z silnikiem TYLKO 1,2 Litra. Moze to i jest szrot, ale zrobiłem nią 211 tys. kilometrów bez poważniejszych napraw, a co ciekawe: NIGDY ŻADNA TOYOTA YARIS MNIE NIE PRZEŚCIGNĘŁA :)
P.S. Moja fabia nie rozpędza się do 185 km/h
Pozdrawiam.

najlepszy jaki miałem

kolego zibi co mialeś z matmy?twoja fabia 1,2 a yaris 1.a moze tak yaris 1,3 i twoja fabia.który wtedy wygra

prędkość maksymalna

Ja mam yarisa 1.3 86KM, automat, wersja CDX z 2002 roku i dzis wlasnie osiagnelam nia predkosc 182km/h na autostradzie w Holandii.Mysle ze moglabym cos jeszcze z niej wydusić ale miałam obciążone auto. Wszystkie dane podaja ze max predkosc tej wersji to 170km/h. To jak to jest z ta prędkościa max?

A co z Yariskiem w automacie?

Mam zamiar kupić Yaris w automacie 2-3 letni(względy zdrowotne) ale nigdzie nie znalazłam opinii na ten temat, czy ktoś z Was mógłby wyrazić swoje zdanie?

lalalala

2001, 80000km kto już wymieniał amortyzatory tył i tarcze hamulcowe przód...?a pedał gazu jałowy do 1/4 to norma??

do wiochmakera!

Ty "se" lepiej kup tę brykę a do niej parę koni, najlepiej perszeronów. Dobrze ciągną po wiejskich "autostradach". Aha, nie zapomnij o bacie.

cityaris

Stary Yaris: uważam ten samochód za bardzo dobry, miejski środek komunikacji. Bezawaryjność - moja miała 140tyś i tylko lałem benzynę, oszczędna jeśli chodzi o spalanie, zwrotna, wysoka - super widocznośc. Można mieć zastrzeżenia do skrzyni biegów, szerokich słupków ograniczających widoczność, plastikowego wykończenia.
Największa zaleta - ocaliła mi życie - zawinąłem się na drzewie, z samochodu niewiele zostało - mi nie stało się absolutnie nic. Dlatego kupiłem nową Yariske, z 9-cioma poduszkami :-) Mam nadzieję że nigdy nie będą miały okazji do wystrzelenia.
Nowy Yaris to zupełnie inny samochód. Większy przede wszystkim, o wiele bardziej zwrotny - na prawde można wszedzie wjechać. Skrzynia została chyba ta sama - bo biegi wchodzą czasem z oporem (jedynka). Mam też wrażenie, że nad pedałem sprzęgła jest troche mniej miejsca, but potrafi czasem o cos zahaczyć. Dalej też jest dosyć "plastikowa" w środku. Podoba mi się bagażnik - jest bardziej funkcjonalny, podzielony na dwa poziomy. W mojej wersji, duże 15calowe koła - to prawdziwe zbawienie na nasze dziurawe drogi.
Generalnie: polecam ten samochód, w nowej czy starej wersji. Jeśli ktoś poszukuje ekonomicznego i niezawodnego miejskiego środka transportu - Yariska - to jest to!

yaris nie jest szybki

chyba, że 1.5 a i to nie do końca. Jak ktoś twierdzi, że Yaris 1.3 jest szybki (11.5s/100 i V max 170km/h - dane fabryczne) to grubo się myli. Jeżdżę samochodem, który robi setkę w 8s i to też nie jest szybkie auto. Są szybkie auta, ale Yaris 1.3 do tego grona nie należy. Czy kierowca ma jaja, czy nie z gó....na bata nie ukręci.
Podziwiam dobre samopoczucie niektórych przedmówców.
Pozdrawiam i
życzę odrobiny pokory.

Toyta

Ludze czytam o tej Toycie i wydaje mi sie ze nareszcie wynaleziono auto doskonale - prawie nie pali zapierd.....jak bolid formel1 nie psuje sie no no tylko zazdroscic tylko niewiem czemu moj sasiad wiecznie tam grzebie pod maska i przy tylnym zawieszeniu -a tak na marginesie ostatno jakis oszolom chcial na swiatlach sie scigac
ha ha ha Fantasta jakis


Prosba o opinie

Planuje kupic Toyote Yaris `04 Sol 3D z silniczkiem 1.0 w automacie. Czy jest ktos kto posiada taka wersje?? Prosze o opinie, nie porownania do tico itp;]

Prosba o opinie

Planuje kupic Toyote Yaris `04 Sol 3D z silniczkiem 1.0 w automacie. Czy jest ktos kto posiada taka wersje?? Prosze o opinie, nie porownania do tico itp;]

do xxx

Stary daj se na wstrzymanie... Wersja sol ok ma wszystko, 3 drzwi jak kto tam uwaza chociaz 5D jest o niebo praktyczniejsze, ale automat w tym aucie to jakies nieporozumienie... za maly motorek do tej skrzyni poza tym szarpie i dziala z opoznieniem :/ zreszta jak kupisz to sam sie przekonasz.....

Wypas auto!

Mam yarisa wyprodukowanego w japonii 99 rok od nowosci!!
BAJKA! Zerowa awaryjnosc- ci co mowia ze to G to pewnie wielcy zwolennicy niemieckich aut.
Spojrzcie ze jezdzicie gownem! astry, golfy- same smiecie ktore czesciej sie robi niz nimi jezdzi!
W moim yarisie zadne uszczelki nie piszcza, jak cos jest nie tak to pokombinuj, na pewno to jakis pierdol.
Kup niemca to nie bedziesz mial problemow z uszczelka w drzwiach tylko bedziesz co chwile robil zawieche i silnik- ale coz- jak bedziesz mial szczescie to po kilku/kilkunastu naprawach moze w koncu ci wymienia caly silnik i na jakis czas bedzie dobrze!!!
Albo wymienial uszczelki pod glowica :P

Moj yaris ma teraz 8 lat, przejechane 120 tys. km- zaden element zawieszenia nie byl wymieniony! Nic nie stuka nic nie piszczy! To samo u znajomych! W ogole nic nie musialem w nim robic- jedynie amortyzator pociekl bardzo szybko- po 2 tys. km, czyli na 100% po prostu byl wadliwy, bylo to po 2 tygodniach od kupna i do dzis juz nic!
Znajomy ma astre II - wymienial sworznie i koncowki w zawieszeniu, pompe wody, ktora unieruchomila mu samochod w trasie! Powiedzial ze nastepna bedzie toyota. Podobnie kumpel ktory kupil mlodsze niz moj yaris vw polo- wymienial juz tloki i pierscienie!!! Czaicie? ! ! !

Do tego serwis toyoty jest najlepszy sposrod praktycznie wszystkich marek! Potwierdzaja to nawet testy w gazetach.

Kiedys yaris pelnil u nas role auta rodzinnego- teraz mamy 3 auta i yarisem jezdzi teraz glownie mama i caly czas jest on niezawodny.

Sam mam teraz audi A3 i nie moge powiedziec zeby byl az tak niezawodny jak yaris- oki, nie trzeszcza tak plastiki, jest cieszej, wygodniej ale to inna klasa i cena !!!

Ludzie!!!
Czy wy czaicie ze sa rozne samochody na rozne potrzeby? Z reszta yaris osiagnal niezaprzeczalny sukces i widocznie wielu to boli.
1999- silnik roku (1.0 VVT-i)
2000- samochod roku 2000
- pozniej: najbezpieczniejszy samochod w swoejej klasie w testach Euro NCAP
- najmniej awaryjny samochod w roznych przedzialach rocznikowych
- i wiele wiele innych tytulow

Nie bede juz wspominal o super yarisie TS!

Z reszta, nie bede sie juz wiecej rozpisywal- i tak znajda sie "madrzejsi".
A Ci co naprawde maja cos w glowach i nie maja kompleksow na pewno docenia to auto.

Yaris rocznik 2002 - 2004 jaki model wybrac???

Przeczytalem praktycznie wszystkie posty . Sa bardzo ciekawe i pomocne. Wlasnie napalam sie na kupno Yariska tak z rocznika 2002-2004 ale w dalszym ciagu nie wiem na jaki model sie zdecydowac. Chcialbym zasiegnac waszych opinii na ten temat. Z gory dziekuwa.

Jeżdżę Yariskiem (Iryskiem) 7 lat i jestem zadowolona !

Badzo fajny, wygodny, zwrotny i tani w eksploatacji samochodzik MIEJSKI !!!

On jest wprost stworzony na zakorkowane ulice polskich miast i do miasta został zaprojektowany.

Jest to samochód dla KOBIET.
Dla prędkości powyżej 120km/h kupcie sobie corolkę lub avensis i nie będziecie narzekać !!!

ELEKTRYK DO YARISA

CZY KTOŚ MOŻE POLECIĆ ELEKTRYKA DO YARISA NA TERENIE GDYNI - OPRÓCZ AUTORYZOWANYCH SERWISÓW - chodzi o sprawdzenie układu ABS I mechanizmu wycieraczek

Pytanie

Czy ktoś może wie, gdzie można kupić używany silnik do Yaris 1,0 KAT rocznik 2003. Maksymalna moc silnika to 50 KW

jak sprawdzić czy bezwypadkowa?

Zamierzam kupić Yariska i chciałabym sprawdzić czy rzeczywiście jest bezwypadkowy. Czy macie jakiś sprawdzony warsztat gdzie mogliby to zrobić????

mercmaniac

Jezdze na dwa auta merc i...Yaris...ekonomia super...przy obrotach do 3500..przy moim wwzroscie...blizej 2 m...o dziwo mam miejsce i trasy do 200 km nie sa jakims obciążeniem...fakt w porownaniu do dużych aut...podskakuje się na kazdym wyboju ale cos za coś...może plusem jest tez mimo malych gabarytów wygodna tylna kanapa :)

wer

yaris to super autko

nowa yaris 2006

Nowa Yaris II 1.0 ma zupełnie inny silnik 12V 3-cylindry w aygo chodzi jak pralka w yaris trochę lepiej. Poprzedni silnik był dużo lepszy 16v chodził jak silnik nie jak pralka czy matiz. I tak jak wcześniej są 2 wersję na rynku składana w Japoni i europie, można to poznać np. po szerokości tylnej wycieraczki. Wada fabryczna plamy pod klamkami po deszczu. Widoczne po paru dniach.

super auto w tej klasie

Przeczytałem wszystkie opinie i chciałbym podsumować to.Wcześniej jeździłem niemcami bo wydawały mi się najlepsze,dopóki nie kupiłem pierwszej toyoty.Była to corolla sześcioletnia przebieg 150 tyś.Teraz mam yarisa II 2006 r.wersja japońska to czwarta moja toyota.Zaznaczam japońska,bo wszystkie takie miałem nigdy mnie żadna nie zawiodła.amerykańskie tez są dobre,ale europejskie już nie.Japońska ma w dowodzie jtd.Te wszystkie tu opinie,oczywiście złe tyczą się wersji francuskich yarisów.Chociaż i tak wolałbym francuskiego yarisa od np. przereklamowanego polo.Podsumowując-kupujcie wersje japońkie,bo europa musi jeszcze się długo uczyć od solidnych japończyków.Dobrym wyborem będzie też mazda lub honda,ale tylko japońska.Pozdrawiam wszystkich i życze samych dobrych wyborów.

super auto w tej klasie

Pszepraszam za błąd w ocenie toyoty yaris.Daje maksymalną note.Aha i jeszcze jak kogoś stać to polecam toyotę prius nową lub używaną.Ta hybryda to naprawdę wspaniałe auto,zresztą jak wszystkie japońskie samochody.

aha i jeszcze jedno

Panowie z Japoni zamknijcie fabryki toyoty we Francji,to będa tylko pozytywne opinie.

bardzo fajne autko

niewiele pali, do poruszania się po mieście idealne. W dłuższej trasie może nie być wygodnie.

Metaliczny dźwiek w silniku

Witam. Mam problem. Po uruchomieniu silnika słychac metaliczny-rezonujący dźwięk wydobywajacy sie z komory silnika. Zjawisko to występuje od kilku tygodni, od kiedy zaczęliśmy odczuwać niskie temperatury. Po nagrzaniu silnika ( 3-4 minuty) dźwięk ten zanika. Pojawia się w kolejny dzień przy ponownym uruchomieniu silnika. Nie wiem co o tym mysleć, zaczyna mnie to niepokoić. Samochód ma zaledwie 13 tys. przebiegu. Jeżeli ktoś spotkał się z podobna usterką prosze o odpowiedź, i radę. Z góry dziekuję

to yo to

jezdze juz 30 lat , w wiekszosci samochodami z silnikiem diesla. Teraz Yarkiem Verso 1.4 w dislu : prosze panstwa absolutna re-we-la-cja. Brak mi slow aby to wyrazic.System skladania tylnej kanapy , osiagi - spalanie , predkosc :to poziom mistrzowski ?!.W tyle jest nawet Vektra i dostawczaki typu Comba.Polecam !!!

OLEK

TOYOTA YARIS CZY TO DIZEL CZY BENZYNA TYM BARDZIEJ NOWY MODEL 2 SILNIK 1,3 TO SUPER AUTO JAK W MIEŚCIE TAK I NA TRASIE BEZ URAZY NIE ZAMIENIŁ BYM TEGO AUTKA NA ŻADNE INNE TEGO SEGMENTU.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH FANÓW YARISA.


TOYOTA YARIS CZY TO DIZEL CZY BENZYNA TYM BARDZIEJ NOWY MODEL 2 SILNIK 1,3 TO SUPER AUTO JAK W MIEŚCIE TAK I NA TRASIE BEZ URAZY NIE ZAMIENIŁ BYM TEGO AUTKA NA ŻADNE INNE TEGO SEGMENTU.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH FANÓW YARISA.

Do Jaris2

Cześć, mój yaris ma to samo, od nowości. Jak silnik jest zimny, przy mrozie, to po starcie właśnie tak metalicznie "rzęzi". Nic z tym nie było robione, jeżdżę z tym od początku - to już 4,5 roku. Chyba taka jego uroda?

to już 7,5 z Yarisem

Trochę lat minęło .Przebieg 120 tys.km.Nie żałuję,że go kupiłem.Żadnych awarii( odpukać w niemalowane drzewo), jak do tej pory .Na badanich technicznych miło mi słyszeć,że wszystko jest ok! Normalna eksploatacja + to co należy się oleje, filtry , hamulce itp... i wio !Rok temu byłem w Austrii,w tym roku jadę do Normandii i myślę,że nie zawiedzie mnie jak zawsze .Co do minusów ,jak do tej pory to: w pierwszym roku eksploatacji pęknięta przednia szyba ( małe pęknięcie)- wymiana była bezproblemowa- rzekomo była żle spasowana uszczelka szyby a także w pierwszym roku docisk sprzęgła był do wymiany.Przednia wycieraczka dość głośno chodzi -trzeba częściej ją wymieniać (?).Tak więc obecnie jak i od wielu lat nic praktycznie złego się nie dzieje z Yariskiem :-)

yaris automat

mam pytanie chcę kupić yariska automata jakie są wasze opinie czy ktoś może ma takowy?

Yaris automat 1.3 5d

mam okazję kupić Yariska 1.3 5d z 2004 z przebiegiem 56tys w automacie czy ktoś z was jedzi takim?

lepszy Yaris diesel czy benzyna?

wypowiedzcie się co który z silników jest lepszy ?

1300 slabizna

mam od niedawna yarisa nowego 1300 87KM ale to porażka jesli chodzi o dynamikę silnika. BEZNADZIEJA. Ciekawe czy silnik 1.0 litrowy wogóle jezdzi? to musi byc dopiero katastrofa...

Yaris 1,3 2003 65 tys km

Świetny, niezawodny ekonomiczny samochód (miasto latem ok. 6,5 l, na trasie schodzi poniżej 5l/100 km. Zimą można dodać po pół litra do powyższych wartości). Kupiony jako używany od drugiego właściciela - po roku zrobione 16 tys km - jedyne co wymieniliśmy to żarówka. Szybki, zrywny (polecam silnik 1,3 - 87 KM robi różnicę). To był świetny zakup. Dodatkowo Yarisy trzymają swoją cenę i mało ich na rynku wtórnym (a z niskim przebiegiem i 1,3 właściwie nie wstępują).

anonimowy

jestem posiadaczem Yarisa 1,3 silnik jestem zadowolony nie mam nic co do jakości, ale gdyby Yaris był 15 cm dłuższy tak jak widziałem nowa KIA VENGA zauroczyłem sie tym autem i zazdroszcze Koreańcą ze tak udał im sie ten samochód klasy B. Jest wspaniąly proszę sobie iśc do salonu KIA i sprawdzic na własne oczy. Chociaz to moja druga toyota ściska mnie w piersiach że Japończycy zostali w tyle w porównaniu z tym autem. Jeżeli nie postarają się dorównac wymiara straca szacunek że uczeń lepszy od mistrza. Jeżeli Yaris 3 który wejdzie nie będzie maił wymiarów podciągniętych jak KIA VENGA,CORSA lub nowe PUNTO ludzie zaczna zaczna poniżać opinie o bezawaryjnym Yarisie na zakończenie Yarisowi zycze wiekszych rozmiarów wygodniejszych fotleli lepszej jakości plastików i ich spasowania. I to będzie mały mercedes godny i bez negatywnych opinii. Byc moze wtedy kupiłbym jeszcze poraz trzeci bo mam taki zamiar ale jak sie to stanie.

Lka

Mam ponad 1.90 i ledwo wchodzę to toyoty yaris okrakiem (nauka jazdy) słaba widoczność z tyłu jak ktoś ma duże stopy będzie miał kłopoty z wciskaniem i popuszczaniem gejów gazu i hamulca i sprzęgła tylne zagłówki przeszkadzają w cofaniu zasłaniają ten samochód jest beznadziejny naprawdę puszka


mam yarka 1,3 87 KM super auto ale niemow gosciu ze to auto jest dwuosobowe bo to ty jestes w bledzie jestem inteligentny i nie chce cie obrazic irozwazaj co piszesz to auto ma przesuwna kanape idealnie jedzie sie w 4 osoby regulowane oparcia co ma piernik do wiatraka to co maja powiedziec fiaty 500 lub sejczento czy pandy tam dopiero jest ciasnota niemowiac o malochu z ktorego austriacy sie nasmiewali mowili metalowy nocnik bez urazy tomm.

Proszę o rzetelne i uczciwe info

miałem dzisiaj okazję powozić Yarisem z sinikiem 1,0 120 tys przebieg klima, 5d i stwierdzam że nie umiem takim autkiem jeździć oczywiście dawno temu miałem malucha i już zapomniałem jak sie nim jeździ, następnie CC 700 potem Lanosa 1,5 16V teraz Citroena 1,4 niestety najlepiej porównanie mi pasowało do CC 700 doło się jechać ale samemu lub co najwyżej we dwie osoby, oczywiście nie kwestionuję technologii japońskiej tylko przyzwyczaiłem się do wyższego momentu przy niższych obrotach i miałem problem z rozpędzaniem Yarisa na 2-gim biegu, trochę lepiej było po wyłączeniu klimatyzacji ale z radoscia przesiadłem się z powrotem do mojej cytrynki 1,4 75KM ciągnie jak dzika już od 2 tys. ob/min pali około 8L po mieście no i ten komfort jazdy, wracając do Yarisa mam wrażenie że u niego jedynka nie służy tylko do ruszenia jak uczył mnie instruktor wiele lat temu, ale równiez do rozpedzenia Toyoty i jeśli ten egzemplarz nie jest jakiś uszkodzony to wogóle przestraszyłem się na myśl o wyprzedzaniu Yarisem z kompletem pasażerów jakiejś starszej ciężarówki jedynie przychodzi mi na myśl jedna z moich podrózy CC700 13 lat temu wyprzedzać można było tylko z góry i bez obrazy ale silnik 1,0 to jest O.K. ale w motocyklu, lub w samochodzie takim jak Seicento.

użytkuję Yarisa 1,3 prawie 8 lat...

Jestem użytkownikiem Yarisa I od nowości, kupiony w polskim salonie, przebieg poniżej 100k, silnik 1,3 (sama przyjemność), sam mam 192cm wzrostu i adekwatną wagę i z przodu miejsca mam w sam raz, świerszcze w tylnej kanapie czasami nawiedzają, radio zawsze mi działało, akum wymieniłem po raz pierwszy zeszłej zimy, wydech zaczyna głośniej chodzić po ponad 7 latach jeżdżenia (czas zmienić), prócz drobnych tzw świerszczy i wymiany piszczącej pompy sprzęgła (na gwarancji) zresztą od czasu do czasu piszczy nadal pedał sprzęgła, wymiana kilku żarówek sięleje i jeździ, wiadomo jakość wykonania u francuzów na pewno nie dorówna japończykom, spalanie potwierdzam jak wyżej, nie mam klimy 8 litrów przekroczyłem raz.... jadąc średnio 160km;), w porywach zamyka licznik tzn 199, pali po mieście 6,5 w trasie mniej w zimie te pół litra do litra więcej, z tyłu fakt jest mało miejsca ale 2 osoby 175cm wzrostu można przewieźć dalej niż 100km, najdłuższa trasa w jeden dzień 1300km, wtedy fotel daje się we znaki tzn brak za krótkie podparcie ud przynajmniej przy moim wzroście, jeśli ktośma jakieś pytania niech pisze, chętnie odpowiem, pozdrawiam

toyota yaris

mam toyote 1.3 diesel,postanowiłam napisać pare słów dla tych którzy nie moga sie zdecydowac na kupno.Jezdziłam hondaą accord,omegą kombi,ww,od 20l tylko japonczykami.Kupiłam yaryskę dla oszczedności i jest to moje najmniejsze auto.Krótko mówiac super samochodzik,przy szybkosci 130km
nie czuje sie predkosci,trzyma sie drogi,wygodny i nie patrzysz nerwowo na licznik paliwa,wogóle zapominam o nim. Co przy silnikach benzynowych 2l.zdarzało mi sie czesto,a juz yaris 1.3 benzyniak pali nie porównywalnie wiecej!


przejechalem swoim Yarisem od nowosci 2004 rok z silnikiem 1.3 benzyna 215000 km bez zadnej awarii

ja jestem ze swojej (1,3, 2000 r. japońska) b. zadowolony

Niestety po deszczu mam wodę (trochę) z lewej strony bagażnika, Nie wiem którędy cieknie. W zakolach są gumowe zatyczki czy to do wycieku wody? Je je przepchałem drutem bo były zatkane

Jestem zadowolony

Witam
Miałem Yarisa 5d, model 2003 po liftingu wersja Base +centralny zamek i alarm.
Samochód używałem z żoną w celu dojazdu do pracy średnio codziennie 80km.Samochód użytkowałem od 2005 rok( jako II właściciel kupiony w Toyocie Kraków) Samochodem przejechałem 163.000 km - gdy sprzedawałem miesiąc wstecz.Spalanie średnie 5,6l/100, Brak śladów korozji, Zero napraw mechanicznych. Tylko co 15.000 wymiana olejów, filtrów, 2x 2 wymiana klocków , 1x wymiana świec, Obecnie do wymiany tarcze + klocki ( koszt około 250PLN) Samochód nigdy nie zawiódł. Obecnie również kupiłem Yarisa model II Terra +, 1,3. model 2008 - mam nadzieję że też będzie bezawaryjny i ekonomiczny

Karina

Uważam,że toyota jest bardzo dobrym samochodem skoro są wykorzystane do NAUKI JAZDY. samochod niezniszczalny i jeśli ktoś nie jeździ nią długo albo dobrze jej nie zna niech nie zabiera głosu. Dla kobiety jest w sam raz. Mało pali, zwinny, mały. . na miasto doskonały. !!!!!!1

opinie

YARISY OGOLNIE TO SA BARDZO DOBRE AUTA KRYTYKUJA CI KTORZY MAJA ZLOMY I ZAZDROSC ICH ZRZERA , DODAM TAK ? NA JAKICH AUTACH UCZA JAZDY TZW< L-Ki.

yaris jest ok

mam yarisa 1.0 od trzech lat i nie moge powiedzieć nic złego na to autko dynamiczny w mieście ,na trasie 178km/h jedyny mankament to brak klimy przy czarnym kolorze karoserii

pyr

Zgadzam się całkowicie z Jano, yaris w mieście idzie jak burza, a na A4 Żagań- Wrocław wyciągnęłem litrówką 170 na godzinę i podejrzewam że jakbym dusił go dalej to 180 by pękło ..ale nie chciałem katować nowo nabytego auta. Ja w porównaniu do przedmówcy klimę mam..-:)

Ekstra!

Może moja wypowiedź przemówi bardziej do kobiet, które zastanawiają się nad kupnem Yariski. Jestem wlascicielka Yaris II z 2008 z silnikiem 1,3. 3 drzwiowa.
Jeżdżę tym samochodem już trochę czasu. Była dla mnie mega zaskoczeniem. Sprawdza się i w codziennym pokonywaniu miasta do pracy czy na zakupy jak i w dłuższe trasy (jak na przykład wyprawa 700 km nad morze 3 dorosłe osoby + pies :)) To chyba mówi dużo jeśli 3 kobiety spakowały się do tego małego bagażnika:) Może rzeczywiście nie zachwyca on wielkością, ale jak się chce to się da. Dużym plusem są przesuwane tylne siedzenia czym możemy zwiększać komfort jazdy pasażera siedzącego z tyłu bądź zwiększając w ten sposób bagażnik albo i jedno i drugie jednocześnie. Samochodzik nie pali dużo, naprawdę jest ekonomiczna. W środku wykonana trochę z tandetnych plastików, które rzeczywiście są podatne na szybkie zarysowania, aczkolwiek jak się dba i uważa to nie ma prawie żadnych śladów użytkowania. Nadrabia za to wyglądem. Naprawdę w bardzo ciekawy sposób i łatwy w obsłudze jest przygotowana cała deska. projektant tego samochodu chyba myślał głównie o kobietach projektując wnętrze samochodu, ponieważ Yariska jest jak damska torebka pełna bardzo przydatnych schowków, schoweczków:) siedzenia bardzo wygodne, nie zgodzę się z opinią pojawiąjącą się, że są nie wygodne. wystarczy je sobie dobrze ustawić:)naprawdę zwinny samochodzik, zwrotny, idealny do parkowania pod marketami, czy ciasnymi małymi parkingami pod blokami. zgodzę się z opinią, że przy 120-140 jest głośno w samochodzie, ale jest na to rada z której ja osobiście skorzystałam. wyciszyłąm sobie przednie drzwi. chwila moment roboty, nie drogo, a uciążliwy hałas w samochodzie wyeliminowany. więc na wszystko jest wyjście:) Sama osobiście bardzo polecam ten samochód wszystkim kobietom!