Widok

Wilki na Stogach!!

Czy widział ktoś wilka na Stogach? Ja widziałam dwa wilki w nocy, ale niestety nikt mi nie wierzy:(
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
a może jeżozwierze?
Pozdrawiam cieplutko
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 25
Ja wierzę gdyż spacerując po lesie w stronę plaży widziałam lisa , sarny więc i możliwe ,że są również wilki.
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dzięki za zrozumienie, kurcze jedna osoba mi wierzy, reszta nie.. Szkoda tylko, że nikt wilków nie widział tylko ja.. Pozdrawiam
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tak widziałem grane wilków a obok marszałka i Jezusa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy widzial ktos tygrysy na Stogach?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 12
Ja widzialem jednego nie raz ,on tam mieszka buhahaha
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
a kota na rowerze i to w realu ;) koleżanka Ola może poleci mi swojego dilera.pozdrawiam auuu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wilk jest dziki, wilk jest zły, wilk ma bardzo ostre kły
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 29
Hej ja ostatnio widziałem Wilki idąc na plaże. i to w biały dzień. Jak je zobaczyłem to zamarłem. Na szczęscie nic nie zrobiły.

Ahh te Stogi - dziki , wilki...
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 3
A widziałeś dwa czy więcej? Jaki miały kolor sierści?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
Idąc na plaże widziałem dwa. Wątpie , że dwa wielkie kundle same by spacerowało po lesie...Ale jeśli hejterzy tak uważają to niech uważają...
Pewnie siedzą z pupą w domu i przed komputerem drwią z ludzi...
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 5
NIE WIEM CO BIERZESZ,ALE PODAJ NAZWĘ TEGO SPECYFIKU BO DAWNO WILKÓW NIE WIDZIAŁEM :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 28
dobre :D wilki ciężko spotkać w Bieszczadach a co dopiero w lasku na Stogach :D
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 27
Pytam czy ktoś widział wilki.. Jeśli nie widziałeś to po co się w ogóle udzielasz w tym temacie. Żeby się po nabijać? Słabe to jest.
Widzę że są osoby, które też miały spotkanie z wilkami na Stogach, cieszę się, że nie jestem sama.. Może ktoś jeszcze miał takie doświadczenie?
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 12
Co TY bierzesz ? Podziel sie
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 30
Co biorę? Biorę pod uwagę, że niektóre osoby nie powinny wypowiadać się w tym temacie.. Owszem, rozumiem.. ciężko jest uwierzyć w to, że na stogach można spotkać wilka, dla mnie to również było nieprawdopodobne dlatego też o tym piszę.. Nie napisałabym, że widziałam dzika na Stogach gdyż jest to normalne i każdy o tym wie. Wyprowadzając w nocy psa, widziałam dwa wilki.. nie były to psy! Widziałam je na własne oczy!!
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 10
jesli to bylo w nocy to bylo ciemno... jesli po ciemku zobaczylas ze to wilki a nie psy to znaczy ze byly blisko... i nic ci nie zrobily?
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 21
Jak je zobaczyłam to zamarłam i nie wierzyłam własnym oczom.. i zaraz szybko uciekłam, były dosyć blisko, na sąsiednim trawniku szły i też się spłoszyły. Później wyszły na ulicę Stryjewskiego, ulica była dość oświetlona i przyjrzałam się im dokładniej (z okna).
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 14
osobiście widziałam również wilki między blokami przy Tamce 29 i 27 buszowały na tej kiedyś "wielkiej" górce :)
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 13
Ale Wy macie fioła....O Panie...Wilki na Stogach. Ciekawe skąd przywędrowały? Z Bieszczad? Czy z Borów Tucholskich?
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 21
skądś na pewno..
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 12
Z Twojej chorej wyobraźni....
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 22
Dobrze to teraz mi powiedz dlaczego uważasz, że te zwierzęta które widziałam są wytworem mojej "chorej" wyobraźni? Skąd ta pewność, że w Gdańsku nie ma wilków. Może uważasz, że to co widziałam to były dwa wielkie bezdomne, prawie identyczne psy, które przechadzały się razem po nocy. Pewnie się nie orientujesz, że w naszym województwie występują wilki. Dodam też, że nie tylko ja widziałam wilka na Stogach....
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8
a masz na to jakiś dowód? udowodnij, że widziałaś, jakaś fotka/filmik, tak na słowo to nikt Ci nie uwierzy. Jutro ktoś może napisać, że widział Rysia/Jaguara itp i mówić, że daje głowę, że to prawda. Daj jakiś dowód to może ktoś uwierzy.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 21
Wybacz ale nie zawsze chodzę po podwórku z aparatem. Nikogo nie zmuszam, żeby mi wierzył, chciałam tylko podzielić się moim doświadczeniem i ewentualnie dowiedzieć się czy ktoś miał podobne. A jeśli ktoś tu na forum drwi ze mnie i dodaje obraźliwe komentarze twierdząc, że to niemożliwe.. ok trudno NIE WIDZIAŁEM- NIE WIERZĘ, zastanów się tylko czy aby na pewno jest to niemożliwe zanim oskarżysz kogoś o kłamstwo..
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7
nie pier....daj pokaż dowod :D tak jak juz ktos napisal
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 22
aha sama napisalas ze widzialas je tez z okna, wiec trzeba bylo cyknac fotke w domu
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 22
Oo matko, nie mam dowodów, życzę spotkania z wilkami:)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja od lat biegam, rano i wieczorem, zawsze przez las w stronę plaży, po lewej stronie torów albo po prawej ( przy jeziorku ) albo w poprzek ( wzdłuż rurociągu ukrytego w ziemi należącego do Rafinerii i nigdy nie widziałem innych zwierząt niż : kot, dzik, sarna, pies, wiewiórka, zając, padalec, lis, dzięcioł itp. Wilki potrzebują dużego terytorium a tereny leśno wydmowe na Stogach są za małe, żeby nikt inny ich nie zobaczył, druga sprawa, że wataha wilków liczy o wiele więcej niż 2 wilki, które by pałętały się bez celu po Stogach, no i trzecia sprawa co niby jedzą te wilki? jakby ktoś znalazł jakieś zagryzione leśne zwierzę to po pierwsze był by zaraz artykuł na trójmieście, że to niby pies bez kagańca zagryzł sarnę i wielka afera jak to już kilka razy było w tym roku było. No i wilki raczej unikają konfrontacji z ludźmi więc nie pchały by się pod okna i bloki mieszkalne zwłaszcza, że w lesie buszuje tyle dzików.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 18
Bardzo dobrze powiedziane.
Ja tez szwendam się po lesie w okolicy Stogów i nigdy nie natknęłam się na wilka. Widziałam i owszem dzikie psy - całkiem, całkiem do wilków podobne ale to były psy! Dwa psy. Przemykały jak wilki bo zdziczałe psy stronią od ludzi.
Nie siej dziewczyno zamętu - jeśli by to były jakimś cudem wilki to jużby media o tym trąbiły. Zwierzyny w lesie pod dostatkiem a one by pod bloki podchodziły? Zastanów się.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 19
coz,chyba zdziwicie sie jak powiem,ze widzialam wilka na Arkonskiej kolo podstawowki.Jestem biologiem z wyksztalcenia i wiem jak wyglada wilk:) Krecil sie kolo krzakow dobre 5 minut i widac bylo,ze byl zdezorientowany!Zadzwonilam na policje by to zglosic,a panowie przyjeli zgloszenie i zdradzili,ze tego samego dnia mieli juz jeden taki telefon i nie uwierzyli:)
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ja nie jestem zdziwiona:)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
czy moderator może usunąć ten idiotyczny temat? pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 17
Po co w ogóle tu zaglądasz, skoro coś Ci się nie podoba. Trzymaj się z daleka od mojego tematu. Znajdź sobie jakieś zajęcie a nie tylko siedzisz na pupie w domu i zastanawiasz się komu dokuczyć na forum. Daj sobie "na luz" i pozwól rozmawiać kulturalnym ludziom, których temat interesuje. Skoro nie masz nic ciekawego do powiedzenia to przynajmniej nie przeszkadzaj- taka moja rada..
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
jaki twój temat? jest na forum więc każdym ma do niego prawo. A to, że to wszystko jest wielką bzdurą to druga sprawa, skoro wilków nie ma na Stogach to moderator powinien zamknąć ten temat bo nic nowego się do niego nie wnosi. Pewnie za kilka dni napisze jakaś Józia i potwierdzi twoje bzdury pisząc, że też widziała wilka w jakiejś innej dzielnicy i 3 komisariaty powiedziały, że miały już takie zgłoszenia....
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 19
Olka! Wilki to plochliwe zwierzeta - podaj wiecej szczegółów jakiej masci czy białe czy szare czy kanadyjskie?
przypominam ze na górkach byla kiedys" hodowla" "wilkow" to znaczy wilczaków czechosłowackich.dluga historia tej rasy, (wiem o tym bo jeden trafił do mojej rodziny) i tak jak za mlodu moj byl jedyny na mojej dzielnicy to tu mnie nagle zaatalkowały zewszad p[odobne do mojego psiaki - z typowym wilczym umaszczeniem jednak rudym a nie plowym,- a roznica jest ogromna widzialam oba na zywo z bliska (nie mowie tu o zoo w oliwie bo ten ma tez inna masc i nie dokonca czystej wilczej krwi)

nawet w bieszczadach i bialowieskiej dzikie psy sa mylone z wilkami i nieraz ofiary watach zdziczałych psów sa mylone z ofiarami wilkow- jest duzo rzeczy ktore rozruzniaja te gatunki, a i wilczakli sa innej budowy - podaj co charakterystycznego wskazujacego na wilkowosc mialy te dwa osobniki.
bo watpie zebys po tropie poznała.moze psiaki dobrze sie maja w lesie maja dzikow co nie miara - ale dzikie psy nie sa mniej grozne od wilkow... moze ew mniej skuteczne w ataku - ale jednak bardziej nieobliczlne bo wilk jest plochliwy pies nie! i nie bagatelizowałabym jednak problemu dzikosci tych zwierzat, moze trzeba po hycla dzwonic nastepnym razem?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
Te zwierzęta nie wyglądały mi na psy, zachowywały się dość dziwnie, nie szły ani też nie biegły, one tak "przemykały". Były dość płochliwe. Miały bardzo długie łapy i wydawały się bardzo chude. Miały ciemną barwę, wydaje mi się, że ciemny brąz, ale ze względu na to, że była noc, jest mi ciężko to sprecyzować. Były do siebie bardzo podobne i szły jeden za drugim.. krok w krok. W ogóle się nie odstępowały, ich chód był bardzo specyficzny- ten widok wciąż mam przed oczami.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
no to ciemny braz ni jak nie pasuje do zadnego ubarwienbia wilkow sa albo szare "podpalane" albo calkowicie czarne(ale u nas nie spotykane - wilki kanadyjskie maja tez to ubarwienie ale nie wystepuja w europie)
nasze wilki nie sa tak okazałe jak te amerykanskie


wiec dalej uwazam ze widziałas duze zdziczałe psy ktore ktos wyrzucił moze jako szczeniaki do lasu, albo uciekaja komus z ogrpodu na nocne przeszpiegi czy np za cieczną suką.
a wilki w lesie pelnym mlodych dzikow nie bylyby przed zimą wychudzone.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 13
Pieczulka, bardzo podoba mi się racjonalność twoich wypowiedzi :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 11
dawno dawno temu w ciemnym lesie mieszkał wilk... a pieczulka go obserwowala ;)
a tak na serio... mlodziencza fascynacja, zapraszam na http://www.wilk.pentex.pl
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5
Mimo wszystko, będę się upierać, że nie były to psy. Pieczulka fajny artykuł, pozdrawiam
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i jeszcze jedno pytanie: z kad sie wzieły na stogach dzikie wilki? mieszkamy na wyspie na ktora prowadza dwa mosty - wantowy i siennicki, wiec nie ma mozliwosci przejscia tu zwierzyny. za Sobieskiego pewnie byly ale to nie dinozaury zeby jaja zlozyly i po latach sie wykluly ;)
moze to byly psy goncze ktore zlapaly trop dzika, wiec dalej sie z toba nie zgodze ze to byly wilki.
po pierwsze masc nie wilcza, po drugie wilkow nawet w alasce nie ma w miastach , podchodza do pastwisk i zagrod ale tylko tych ktore granicza z wielkimi polaciami puszcz i lasow(dzikich) nie takich gdzie non stop ktos jezdzi patrolujac.nawet niechetnie kozystaja z przejsc pod autostradami bo za duzy hałas i smierdzi czlowiekiem i nie tylko ;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
http://www.dziennikbaltycki.pl/aktualnosci/477768,powiat-czluchowski-w-miejscowosci-koczala-pojawily-sie-wilki,id,t.html

wprawdzie to nie u nas,ale dowód ,że wilki mogą się pojawiać tam gdzie mieszkają ludzie.Więc uważam ,że możliwe ,że były widziane na Stogach skoro mamy tyle lasów dookoła.Dziki nikogo już nie dziwią ,że wieczorami chodzą pod blokami więc uważam ,że możliwe ,że widziano też wilki!! I nie widzę powodów by się smiać z autorki wątku i mówić ,że to jej fantazje tylko dlatego ,że się samemu osobiście nie widziało!!
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra, ale co z pytaniami, które postawiła pieczulka? ja się nie znam, ale wydają się sensowne :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
A odnośnie podanego linka, to tam wilki żyły w lesie i zaczęły podchodzić do gospodarstw a nie wzięły się "z nikąd".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
to tu tak samo żyją w lasach jak i dziki i czasem może zdarzy się ,że wyjdą na osiedle...
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 2
NN wybacz ale jakie rozległe DZIKIE lasy są na Stogach? mamy lasek z autostradą przecinającą całe zalesienie(wycinka nad ropociągiem)plus mocno uczeszczana wydmowa, kupe podmokłych terenów eksplorowanych przez bursztyniarzy, wielu spacerowiczów, pograniczników i lesnikow, ciagle w lesie sa wycinki i prace drwali wiec nie mow mi ze to teren bajka dla wilkow tu moga sie jedynie wrzodow nabawic, a i jeszcze jedno z reguly mieszkancy zanim zobacza wilka slysza je, one sie tak komunikuja miedzy watahami z wlaszcza w okresie zimowm gdy rodziny zbijaja sie w wieksze grupy rzeby zapolowac na duze zwierze, i powiekszaja rewir bytowania.
kolezanka ma swoje racje ja mam swoje i tyle...

i jeszcze jedno popatrzcie na mape i wystepowanie lasow , z kad mialy przyjsc ? przez miasto przeszly niezauwazone? czy z rąbitnie odkrytych przestrzeni-nielesistych żuław? to kupa kilometrow plaskiego odkrytego terenu, plus ogrodzony teren industrialny - rafineria, rozjazdy kolejowe itp. naprawde nie mialy sie skad wziąć.

Nie nasmiewam sie w zadnym wypadku z Oli, ale patrze na sprawe racjonalnie, i z perspektywy wlasnego doswiadczenia i wiedzy o tym gatunku
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10

Jeśli ktoś nie wierzy , to dla Ciebie jest ,, obrazliwe''?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdążyłaś pójsć do domu, a one jeszcze tam były, -no ciekawe.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Tak były
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
to byly wilki hodowlane udomowione
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz cos z oczami ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 19
może to były wilkołaki :) a tak serio nigdy nie zaszkodzi byc ostrożnym...
image
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Tak, są wilki na Stogachi nie jest to wyobraźnia ludzka.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 4
a po wydmach biegają jednorożce
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 10
Dana.. widziałaś?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
wilki wilki wilki chodzą sobie po Stogach. Uważajcie, szczególnie nocą. Pozdrawiam niedowiarków:)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale szczególnie pozdrawiam tych wierzących:)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
Czy autora tego tematu można prosić o jakiś dowód, który potwierdzi jego wpisy dotyczące wilków w dzielnicy Stogi? Trudno wierzyć w takie "gołe słowa" pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
Tylko słowa niestety.. Gdybym miała dowód,dawno bym go zaprezentowala, pozdrawiam
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3
Witam
Znalazłem na początku lat 90-tych XX wieku martwego wilka za zbiornikami na Górkach. Miał rozszarpane gardło (chyba walczył z jakimiś psami). A ostatni przypadek też możliwy z uwagi na występowanie kilkunastu sztuk na terenie Wysoczyzny Elbląskiej oraz większych ilości Obwodzie Kaliningradzkim. Zimą po lodzie migrują na zachód. Poza tym mogła jakaś parka dać dyla z ZOO.. Możliwości jest kilka...

Zwierzyny na wyspie sporo. A do hałasu i widoku człowieka też z czasem się mogły przyzwyczaić jak nasze ...dziki;)))
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
w zoo od lat jest tylko jeden wilk i jest tam nadal :) widzialam, pozatym musialby przejsc przez cale miasto i 2 mosty, zima to po tropach zaraz byloby wiadomo ze przylazly wilki

ja z gorek( w 1988/89) mialam szczeniaka pokroju wilczaka czechoslowackiego (byly przemycone do Polski bo tam je wybijali) moj pies byl mieszanka z suka owczarka alzackiego, wygladal jak niski wilk, ale jak inni jego bracia i siostry od strony ojca to rozne proporcje mogly miec, ludzie od ktorych moj pies byl brany mowili ze ojcem jest wilk, wiec czy to byl prawdziwy wilk czy wilczak nie wiem ale wilka od tak nie da sie trzymac na lancuchu o tym wie cala okolica, i bezposrednie potomstwo takze nienadaje sie do normalnej hodowli, a to rasa wilczaka https://www.google.pl/search?q=wilczak+czechos%C5%82owacki&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=JfXMT4zeIsHJtAbCka3LBg&sqi=2&ved=0CF4QsAQ&biw=1024&bih=605

ale dalej podtrzymuje ze mogly to byc wilczaki albo inne mieszanki zdziczałe lecz nie prawdziwe wilki. i nijak sie ma ich ciemne umaszczenie u nas jest szare!!! Twoj perzypadek truchła wilka też srednio do udowodnienia, bo nie ma o tym zadnych wzmianek
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Witam. Widziano ponownie wilki tym razem na Wyspie Sobieszewskiej. Rezerwat Ptasi Raj 17.07. ok. 05.00. Swiadek ptakolub robił fotki! Jakas parka rewiruje pas Mierzei Wislanej? Migracja z Sambii?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyspiarz jeśli jest taka możliwość prześlesz mi fotki? Chętnie porównam sobie z tymi wilkami, które sama widziałam.Proszę, bardzo mi zależy, podaję maila: ola.o.ola@wp.pl Pozdrawiam serdecznie Ola
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja chyba też widziałam wilka... Myślałam, że oszalałam ale widzę, że chyba nie... Zwierzę które widziałam, miało opuszczony ogon i postawione uszy... Nie podchodziło ale przestraszone mi się nie wydało... Było szaro na dworzu, bo to była wczesna godzina, zrobiłam 3 słabej jakości zdjęcia... Sama mam psa i wiem, że to ci widziałam, to ani nie był hasky, ani owczarek ani tym bardziej malamut, czy wilczarz....bo ten ostatni byłby nieco za drobny... Trzeba to gdzieś zgłosić? Czy co?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj, zapewniam Cię, że nie oszalałaś;) Jeśli możesz prześlij mi proszę fotki na maila: ola.o.ola@wp.pl pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Proszę o kontakt gabriellewandowski@gmail.com
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Stogach jest Tygrys, są Orzełki i Bociany....ale o Wilkach - pierwsze słysze ;-)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 7
Podbijam. Zaciekawiło mnie to . Wyjaśniło się coś? To były wilki ? Z tego co się orientuję jest to bardzo mało prawdopodobne lecz możliwe.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po dogłębnej lekturze treści tego wątku obiecuje sobie, że za nic w świecie nie wyjdę z domu bez aparatu fotograficznego:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może założycielka wątku wchodzi tutaj , to niech skrobnie jak sie potoczyła sprawa :) pozdrawiam!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszyscy sie smieja z autorki tego watku ale dzis w gazecie byl artykul o dwoch watahach wilkow ktore po naszym rejonie sie kreca ;)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
w której gazecie ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, dawno tu nie zaglądałam. Osoby które twierdziły, że mają fotki nie odezwały się, żadnych zdjęć mi nie przesłały niestety. Troszkę czasu minęło jednak widok z tamtego dnia wciąż mam przed oczami(jakby było to wczoraj) Zwierzęta, które widziałam to były wilki i cieszę się, że miałam przyjemność spotkać się "oko w oko" z tymi zwierzaczkami:) pozdrawiam wszystkich:)

Ps. Chętnie przeczytałabym ten artykuł, proszę o informację w jakiej gazecie się pojawił..
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytalem artykul na gazeta.pl ale niestety nie widzialem tam opcji przegladania "starych" artykulow wiec go nie znalazlem. Jezeli komus sie chce bawic w detektywa to artykul pojawil sie jakis dzien moze dwa przed moim poprzednim postem.

Pozdrawiam
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki- może odnajdę..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tu kolejny dowod ,ze wilki dotarly do Trojmiasta:

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Wilk-widziany-kilka-kilometrow-od-Gdanska-n71972.html
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
To są psy ,"akita" a nie wilki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry