Widok

jakie butelki i smoczki?

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
co radzicie kupic:szklane czy te plastikowe?jakiej firmy?czy NUK-a są dobre?a smoczki to te przezroczyste czy brązowe(klasyczne)?jak czesto wyparza sie butelki? te plastikowe nie pekają?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Ja kupilam mojemu synkowi plastikowe butelki firmy Avent i do tego przezroczyste smoczki ( chyba to sa silikonowe ). Na poczatku jak byl bardzo malutki, bo teraz ma juz prawie 10 miesiecy :)) , to wyparzalam butelki po kazdym karmieniu. Wlasciwie to wkladalam je do zimnej wody i gotowalam od momentu zagotowania wody ok 5 minut. nigdy mi zadna z butelek nie pękła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do butelek nuk to u mnie sie nie sprawdzily, Bartek bardzo nie lubi butelek tej firmy. nie wiem dlaczego, wybredny troche ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam butelki Tomme tippe, których kształt bardzo mi się podoba, a do ich czyszczenia używać będę sterylizatora aventu - elektryczny, który odziedziczyłam po siostrze:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również używam TOMME TIPPE (butelki i smoczek) butelki maja super kształt bardzo przypominający pierś matki, a butelki AVENT używam tylko do przechowywania mleka, do karmienia nie mają odpowietrznika i co chwile smoczek się zapowietrza!! Beznadzieja!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a lepsze są smoczki silikonowe czy lateksowe ? bo ja jeszcze się nie znam a w sklepie widziałam takie dwa rodzaje :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba sylikonowe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja kupię chyba dr. Browna, bo dwie koleżanki mi polecały. Na początek kupię jedną, a jak będzie potrzeba to dokupie następne.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Używamy smoczków tommee tippiee, butelki tez mamy tej firmy i sobie ją mocno chwalimy :) Laktator też jest bardzo ok :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TOMMEE TIPPEE

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do zapowietrzania sie smoczkow aventu to bzdura, uzywamy ich juz bardzo dlugo i ani razu nic takiego sie nie zdarzylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja używałam na początku szklanych butelek a smoczki slikonowe.Póżniej przeszłam na NUK-a i też polecam i oczywiście z AVENT-a.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też używam aventu, co prawda nie za czesto ,bo karmie piersią. Ale nie zauważyłam, żeby się zapowietrzały. Moim zdaniem, to bardzo fajne butelki. Smoczka, też nie za często, ale też mamy aventu. Silikonowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hania, avent się zapowietrza? Jak Ty to robisz?
Ja używam aventu od 6 miesięcy i nic nie zauważyłam.
Oprócz aventu używam też butelek i niekapków firmy Nuby, mają fajną kolorystykę i ształty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez uzywamy Tommee Tippee, zarówno smoczki jak i butelki, a teraz już łyżeczki i talerzyki. Są Rewelacjne. Wiem ze Avetu tez są dobre, lecz córka mojej koleżanki karmiona jest piersią nie chciała ssać z butelki Aventu, a z Tommee tippee żłopie jak mały pijaczek, heehe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up:) właśnie zainteresował mnie temat:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dziś przeprosiłam butelki AVentu, z Tomme tippe moja w ogóle nie chciała ciągnąc,a Avent jej jak najbardziej podchodzi. Może jak będzie starsza to poużytkujemy tomme tippe, ale jak na razie avent - z moim mlekiem oczywiście.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja używam Mother Care i silikonowe smoczki tej samej firmy jestem bardzo zadowolona:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli zamerzasz karmić piersią a nie chcesz, żeby dziecko zatraciło naturalny odruch ssania i nie rozleniwiło się jak dasz mu mleczka ze zwykłej butelki, bo z takowej łatwiej ciągnąć niż z cyca mamusi to specjaliści polecają butelkę habermana (firma medela robi). dziecko musi napracować się pijąc z niej podobnie jak ssąc pierś matki. można ustawić sobie jak ma lecieć czyli jak mocno dziecko musi ciagnąć. niestety cena nie fajna, koło 90 zł.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam ostatnio na wypróbowanie butelkę firmy Canpol Lovi Aktywne Ssanie, tam dopiero smoczek się nie odpowietrza! Co chwilę musiałam wyjmować Nataszce butelkę z buzi, bo smok robił się aż płaski z braku ujścia powietrza. Raz wyciągnęło z tego powodu smoka z zakrętki na którą jest nasadzany i pół mleka z butelki wylądowało na bluzeczce Nataszki. Może to i jest aktywne ssanie, bo jak wessie smoka, to dziecko dopiero musi się napracować żeby coś z niego leciało. Strata pieniędzy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam butelki canpol babies-dwie szklane mala i duza oraz nuka 2 plastikowe,do wszystkich uzywam silikonowych smoczkow NUKa
podobno do mleka lepsze sa szklane

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uzywałam firmy NUK i nigdy nie nerzekałam, smoczki silikonowe, ale również wiele dobrego słyszałam o firmie Avent, ale jak wiadomo droższa jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.
Ja używam Tommee Tippee. Nie ukrywam, że bardzo lubię tą firmę, chociaż nad termosami mogliby popracować i dostarczyć w końcu do Polski. Ich butelki, chociaż niestandardowej wielkości, są świetne. Moje maleństwo nie polubiło smoczka w butelce Avent (wydaje mi się, że był za sztywny), więc znalazłam inne rozwiązanie, podsunięte przez koleżankę, czyli butelki Tommee Tippee. Sprawdziło się.
Na początku wygotowałam porządnie wszystkie elementy: smoczki, nakrętki i butelki. Od tego czasu przemywam tylko ciepłą wodą i gąbką z płynem do naczyń, oczywiście dokładnie wypłukując. Od czasu do czasu zanużam we wrzątku smoczki z butelek. Nie dajmy się zwariować. Dziecko też musi dostać swoją porcję bakterii.
Moja ciocia urodziła 6 lat temu moją kuzynkę Rozalkę. Kupiła wtedy butelki Avent i używała ich jeszcze rok temu. W związku z tym że Rozalka zawsze była niejadkiem, ciotka faszerowała ją mlekiem przez sen z butelki. Te butelki przeszły swoje, ale też nie były wcale tak bardzo zniszczone jakby się możnabyło spodziewać. Jedynie smoczki wymagały wymiany od czasu do czasu. Jak się sprawdzą butelki Tommee Tippee, to się okaże.
Moim zdaniem butelki i smoczki należy dopasować do potrzeb maleństwa. Chociaż czasami wystarczy troszkę cierpliwości i maluszek sam się nauczy ssać z tego co mu poda mama :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0