Re: o to jest pytanie!!! ha!
2003 był dla mnie trudnym rokiem - rokiem strat materialnych, osobistych i duchowych.
Zabawne w tym wszystkim może być to, że najłatwiej i naszybciej przeżyłam stratę materialną, a...
rozwiń
2003 był dla mnie trudnym rokiem - rokiem strat materialnych, osobistych i duchowych.
Zabawne w tym wszystkim może być to, że najłatwiej i naszybciej przeżyłam stratę materialną, a najtrudniej stratę nadziei.(Znajomi przeżywali moją stratę materialną czasem mocniej niż ja, nie rozumiejąc kompletnie bólu z powodu tej drugiej straty;)
Najbajbardziej bolesna jednak była utrata bliskiej osoby, choć spodziewana i w jakiś sposób oczekiwana. ech...
Zdecydowanie był to jednak rok sukcesu osobistego i zawodowego, acz bolesny i przykry.
zobacz wątek