Odpowiadasz na:

Re: o to jest pytanie!!! ha!

a dla mnie był to rok wielkich nadziei i tylko one trzymały mnie niejednokrotnie przy życiu... myślałam że uda mi się zmienić życie ... może i tak się stało tyle że zmiany nie poszły w pożądanym... rozwiń

a dla mnie był to rok wielkich nadziei i tylko one trzymały mnie niejednokrotnie przy życiu... myślałam że uda mi się zmienić życie ... może i tak się stało tyle że zmiany nie poszły w pożądanym kierunku... materialnie bardzo dobry , spłaciłam mnóstwo nie swoich długów i trochę mi ulżyło... intelektualnie, udało mi się zaczytywać książkami które kocham... artystycznie robię to co lubię i to w dużych ilościach....duchowo jestem wypalona i chyba gotowa na nowe życie...psychicznie słaba jak dziecko które ludzie odarli ze złudzeń że świat jest dobry...rodzinnie trochę galimatiasu ale do wyprostowania...uczuciowo wyniszczający do granic wytrzymałości ludzkiej....
ogólnie rok był ciężki wręcz fizycznie, ale lepszy niż poprzedni , a przynoszący nadzieje na lepszy następny...niech już się kończy...

zobacz wątek
22 lata temu
~szczęśliwa

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry