Re: 100dniówka
Eee, nadziei sobie nie robiłam, bo:
1. swojego "boga" już mam od dawna;
2. w najmniej oczekiwanym momencie usłyszeć "a popierasz wojnę iracką" byłoby nie do zniesienia, hehehe......
Eee, nadziei sobie nie robiłam, bo:
1. swojego "boga" już mam od dawna;
2. w najmniej oczekiwanym momencie usłyszeć "a popierasz wojnę iracką" byłoby nie do zniesienia, hehehe......
zobacz wątek