Re: 100dniówka
Chciałam przeprosić za nieporozumienie, generalnie nie zajmuję się szukaniem przyjaciół w internecie, bo zwyczajnie nie potrafię się porozumieć z kimś kogo nie znam, nie widzę, nie słyszę etc. rozwiń
Chciałam przeprosić za nieporozumienie, generalnie nie zajmuję się szukaniem przyjaciół w internecie, bo zwyczajnie nie potrafię się porozumieć z kimś kogo nie znam, nie widzę, nie słyszę etc.
Myślałam, że nie trzeba dodawać, że to ogłoszenie jest dla "tych bardziej zdystansowanych", ale się ostro pomyliłam:))
Gdybyśmy miały mniej niż 172 i 174 cm wzrostu zapewniam, że nie byłby dla nas istotny wzrost samca. Waga 60 kg jest chyba najbardziej prawidłowa przy tym wzroście, więc nie ma w tym nic dziwnego. A wymiarów niestety nie znam (mam się wstydzić?)
O filozofii mogę powiedzieć tyle, że jest beznadziejna i gdyby nie tegoroczna matura miałabym o niej mniejsze pojęcie, natomiast jest to konik drugiej Asi- ku mojej trwodze:) O psychologii już nie lubie gadać, ani też o religii, także nie trafiłam w twoje wyobrażenie "boskości".
Szukamy boskich facetów, bo Hugh Grant jest już zajęty, a nie dlatego, że nikt nie chce z nami iść. A poza tym, nie uważam za dobry pomysł zaproszenie znajomego, coby sobie nie rościł jakiś przywilejów jako następstwa studniówki.
Z McShitem nie trafiłeś- mam za sobą 4 lata życia w zgodzie z braćmi kiełbasami i walczenia z globalizacją.
Nie znam mojej rówieśniczki, która nie czytała w wieku 10-12 lat Brava Girl w ukryciu przed rodzicami, to element taki jak Tik Tak, Ciuchcia czy guma Turbo:P Także tu punkt dla ciebie!
Bycie trendy jest spoko i księżniczką też. Szczególnie jak zawiera się w tym moda, muzyka i fylm.
Nie możemy iść same, bo jesteśmy w znacznej większości w żeńskiej klasie, a nawet szkole i nie wyobrażam sobie dobrej zabawy pijąc Żołądkową z samymi pannami...
Look- zależy jak ślicznym się jest
zobacz wątek