Re: 100dniówka
Mnie się zrobiło przykro,,) bo cały wrzesień rezydowałam jako 'psorka'
w szkole w moim rodzinnym mieście i, bynajmniej, nie czułam się źle po tej drugiej stronie. Grona...
rozwiń
Mnie się zrobiło przykro,,) bo cały wrzesień rezydowałam jako 'psorka'
w szkole w moim rodzinnym mieście i, bynajmniej, nie czułam się źle po tej drugiej stronie. Grona nauczycielskiego w życiu nie nazwałabym "bandą niewyżytych(...)". I już nie mogę się doczekać mojej pierwszej studniówki z perspektywy nieuczennicy, bo wiem, że wśród ludzi, których poznałam, będę się świetnie bawić. Bez litrów żołądkowej.
A krytyka krytykactwa, naszej polskiej przywary, jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem. Gdyby wszyscy zaczęli patrzeć na ten problem z dalszej perspektywy, jak Rut, może coś by drgnęło w duszy narodu.;)
Koniec przynudzania.
Pozdrawiam.
zobacz wątek
21 lat temu
pewna dziewczyna