Odpowiadasz na:

Re: 100dniówka

Anty, podoba mi się Twój post, bo piszesz konkretnie na temat, a nie zaczynasz od atakowania mnie, na co zawsze z góry wystawiałam kolce.
Jeśli chodzi o dziewczyny, że trochę kompromitują się... rozwiń

Anty, podoba mi się Twój post, bo piszesz konkretnie na temat, a nie zaczynasz od atakowania mnie, na co zawsze z góry wystawiałam kolce.
Jeśli chodzi o dziewczyny, że trochę kompromitują się swoimi wymaganiami, to przyznaję Ci rację, ale widzę tu jeszcze inne aspekty.
1. Może nie na forum, ale gdzieś indziej są faceci, którzy chcą przede wszystkim dobrze "wyglądać" i cieszyłoby ich, że dziewczyna wybiera ich właśnie z tego powodu. One mają taki popyt, więc może znajdą podaż.
2. Z tymi proroctwami o popychadłach i seksualnych pogotowiach to nadinterpretacja.
3. Czy z punktu widzenia psychologa taka właśnie reakcja, czyli wyśmianie i pokazanie wizji czarnej przyszłości, to dobra droga na pomoc w wyjściu z zagubienia?
Jeśli chodzi o nauczycielki, to zupełnie się nie zgadzam. Przyklejenie wszystkim jednej etykietki psychicznej choroby jest bardzo krzywdzące dla całej rzeszy młodych i starych pedagogów. Są bardzo różni, i dobrzy i źli, jak w każdym środowisku. Znam akurat sporo osób z tej branży i słyszę też ich widzenie sprawy. Masz przykład postu "pewnej dziewczyny". Jedynym usprawiedliwieniem takiej opinii może być szkolny bunt przeciwko wszystkim dorosłym, rodzicom, wychowawcom i autorytetom, ale większość z nas wyrosła już chyba z nastolactwa. Nauczycielki w przeważającej większości mają mężów i też nie rozumiem skąd podejrzenie, że są bardziej niewyżyte, czy spragnione bylejakiego faceta.

zobacz wątek
21 lat temu
Rut

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry