Re: 100dniówka
wiesz pewna...doskonaly nie jestem i zawsze uogolniam...jakos nie czuje sie z tym zle;)
A takie usprawiedliwianie okresem przekwitania czy miesiaczka to dla mnie jest smieszne, kazdy ma...
rozwiń
wiesz pewna...doskonaly nie jestem i zawsze uogolniam...jakos nie czuje sie z tym zle;)
A takie usprawiedliwianie okresem przekwitania czy miesiaczka to dla mnie jest smieszne, kazdy ma gorsze dni, ale to nikogo nie usptawiedliwia, ja wtedy staram sie ludzi nie wkurzac....
> Poza tym praca z młodzieżą wymaga cholernie silnej psychiki,
> więc NIEKTÓRYM może coś wysiąść po latach...
No to samo napisalem, tylko Ty w swoim geniuszu ujelas to w jednym zdaniu a ja sie nameczylem na kilkanascie linijek....chyle czola:))
....moge dodac tylko ze tym niektorym to tak bardziej a niektorym ot tak mniej bardziej, ale ogolnie to prawie wszystkim:D
zobacz wątek
21 lat temu
Antyspołeczny