Widok

100dniówka

Jeśli:
- masz 18-24 lata
- masz powyżej 176 cm
- masz garnitur lub masz skąd pożyczyć
- lubisz dobrą zabawę w doborowym towarzystwie
- chcesz się najeść za free
- jesteś komunikatywny i atrakcyjny,
to chodź z nami na studniówkę! Szukamy boskich chłopaków, których wszyscy będą nam zazdrościć! Napisz mejla i umów się na rozmowę kwalifikacyjną.
Asia & Asia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz pewna...doskonaly nie jestem i zawsze uogolniam...jakos nie czuje sie z tym zle;)
A takie usprawiedliwianie okresem przekwitania czy miesiaczka to dla mnie jest smieszne, kazdy ma gorsze dni, ale to nikogo nie usptawiedliwia, ja wtedy staram sie ludzi nie wkurzac....


> Poza tym praca z młodzieżą wymaga cholernie silnej psychiki,
> więc NIEKTÓRYM może coś wysiąść po latach...

No to samo napisalem, tylko Ty w swoim geniuszu ujelas to w jednym zdaniu a ja sie nameczylem na kilkanascie linijek....chyle czola:))
....moge dodac tylko ze tym niektorym to tak bardziej a niektorym ot tak mniej bardziej, ale ogolnie to prawie wszystkim:D
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Muszę się wtrącić.
Anty, współczuję, że na ogół trafiałeś na schizoli w szkole,
ale to nie daje ci prawa tak brzydko uogólniać.
Jeśli już mam uznać, że starsze nauczycielki mogą być dziwne,
to tylko przez wzgląd na okres przekwitania, który zaczyna się u nich między 40-tką a 50-tką.
Ale wtedy większość kobiet może być nie do zniesienia.
Poza tym praca z młodzieżą wymaga cholernie silnej psychiki,
więc NIEKTÓRYM może coś wysiąść po latach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rut napisał(a):


> 1. Może nie na forum, ale gdzieś indziej są faceci, którzy chcą
> przede wszystkim dobrze "wyglądać" i cieszyłoby ich, że
> dziewczyna wybiera ich właśnie z tego powodu. One mają taki
> popyt, więc może znajdą podaż.

Masz racje, ale w takim przypadku obie strony nie sa tak oficjalne przy stwierdzaniu tego....
A co do tego ze cos takiego istnieje to ja sie z tego powodu bardzo ciesze;) Jestem za tym by takie osoby sie wspolnie dobieraly.... Dzieki takiej sytuacji wszyscy sa szczesliwi...a w szczegolnosci Ja :)))


> 2. Z tymi proroctwami o popychadłach i seksualnych pogotowiach
> to nadinterpretacja.

Za nostradamusa sie nie uwazam, ale czy nadinterpretacja? .....sama powiedz, czy moje proroctwa nie maja duzej szansy by sie spelnic?


> 3. Czy z punktu widzenia psychologa taka właśnie reakcja, czyli
> wyśmianie i pokazanie wizji czarnej przyszłości, to dobra droga
> na pomoc w wyjściu z zagubienia?

Nie moge mowic jak to jest z punktu widzienia psychologa, ob takowym nie jestem. Moge powiedziec jak to jest z punktu widzienia antyspoleczniaka?:P
Mysle ze szansa poprowadzenia dla tych pan terapi, tutaj, czy wogule jest nikla....bo one nie zdaja sobie sprawy z proglemu jaki maja, i nie chca pomocy....
Terapia taka trwa dlugo i nie koniecznie jest pozytywna
Powiedzialbym ze te Panie potrzebuja kopa w dupe by zobaczyc ze popelniaja blad i sie zmienic...ale nieszczegolnie uwazam by ta terapie moglaim pomoc, bo nie wierze ze cokolwiek moze im pomoc....
Tak wiec z punktu widzienia antyspoleczniaka to tylko czysta przyjemnosc krytyki tych rozwydrzonych pannic. Nie lubie takich ludzi i tyle....



Co do nauczycielek to chyba nie zauwazylas pewnego okreslenia, ja mowilem o nauczycielkach z duzym stazem, ogolnie o nauczycielach a nie nauczycielkach... chodzilem do 5 czy 6 szkol i tam zawsze sie spotykalem z tym ze jak nauczyciel jest po 40stce, czy jest starszy, to ma juz tak nawalone, ze mysli ze uczniowie nie maja zycie prywatnego, mysli ze wszyscy musza sie uczyc jego przedmiotu bo on jest niezwykle wazny i bardzo pomocny w zyciu....oni nie zachowuja sie jak normalni ludzie. Raz tylko w LO mialem kontakt z nauczycielem polskiego ktory byl sporo po 50 i mial dobre podejscie do ludzi....Tak przy okazji, to ten nauczyciel mial dokladnie takie samo zdanie jakie ci teraz podalem;)
Co do mlodych nauczycielek to one sa fajne;) One przychodza do szkoly i chca nie tylko kogos nauczyc, ale takze pomoc w innych sprawach, interesuja sie czlowiekiem, i wtedy mozna powiedziec ze szkola uczy i wychowuje....ale to ma male znaczenie bo z czasem uczniowie pokazuja tym nauczycielkom ze traca czas.... i robia sie z nich osoby ktore przestaja widziec ucznia i widza tylko swoj przedmiot, kazdego ucznia traktuja jako potencjalnego wroga przedmiotu ktory nauczaja.....
Tak bylo przynajmniej za moich czasow....bo z tego co widzie teraz to dzieciaki sa powalone, sa tak spaczone juz w mlodzienczym wieku ze az sie gadac nie chce.... pamietam ze to co robili najgorsi uczniowie w zsz teraz robia dzieciaki z podstawowki, i to jest na porzadku dziennym...moglbym napisac dlaczego tak jest ale to juz temat na inny dlugi watek ktorego i tak nikt by nie czytal ;)

> Nauczycielki w przeważającej większości mają mężów
> i też nie rozumiem skąd podejrzenie, że są bardziej niewyżyte,
> czy spragnione bylejakiego faceta.

Tego nie napisalem i nie mam takiego podejscia...uwazam ze te nauczycielki po wyjsciu ze szkoly sa dosc znosne;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki okazały sie jednak nuuudne.
typowe siksy którym zalezy tylko na zabawie bo mja jeszcze czas na wszystko...hehehe...naiwne...otwórzcie oczka bo matura za pasem a wy pstro we łbie macie...sianko i tyle..

niemniej jednak pomysł poszukiwania chopaka na studniówke nie jest zły ;)..moze trafisz no kogoś ciekawego ? fajnego ;) ?

tylko laski poszukiwaczki nudne okazały sie....;((..i formalistki - jakby ankieterkami były a nie ostrymi dziewuszkami z pazurkami lat 18

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki okazały sie jednak nuuudne.
typowe siksy którym zalezy tylko na zabawie bo mja jeszcze czas na wszystko...hehehe...naiwne...otwórzcie oczka bo matura za pasem a wy pstro we łbie macie...sianko i tyle..

niemniej jednak pomysł poszukiwania chopaka na studniówke nie jest zły ;)..moze trafisz no kogoś ciekawego ? fajnego ;) ?

tylko laski poszukiwaczki nudne okazały sie....;((..i formalistki - jakby ankieterkami były a nie ostrymi dziewuszkami z pazurkami lat 18

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze,ze z choroba juz koniec jesli taki tekst napisalas w odpowiedzi Anty-emu.
Sam bym lepiej tego nie napisal.
Uwazam ze niektore rzeczy trzeba przezyc samemu a w tym wypadku nie wystarcza przezycia ucznia czy uczennicy.


Powyzej to tylko moje zdanie.
Nie wszyscy musza sie z tym zgadzac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rut napisał(a):

> czy Look by o to
> zapytał.

Jak juz atrakcyjna kobieta sie kwalifikuje to Look juz o nic nie pyta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bach_a napisał(a):

> Eee......

Jak se scielesz tak sie wysypiasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, faktycznie, to jest zastanawiające, czy Look by o to zapytał. wygląda na to, że dla niego to najważniejsze kryterium atrakcyjności kobiety.
lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anty, podoba mi się Twój post, bo piszesz konkretnie na temat, a nie zaczynasz od atakowania mnie, na co zawsze z góry wystawiałam kolce.
Jeśli chodzi o dziewczyny, że trochę kompromitują się swoimi wymaganiami, to przyznaję Ci rację, ale widzę tu jeszcze inne aspekty.
1. Może nie na forum, ale gdzieś indziej są faceci, którzy chcą przede wszystkim dobrze "wyglądać" i cieszyłoby ich, że dziewczyna wybiera ich właśnie z tego powodu. One mają taki popyt, więc może znajdą podaż.
2. Z tymi proroctwami o popychadłach i seksualnych pogotowiach to nadinterpretacja.
3. Czy z punktu widzenia psychologa taka właśnie reakcja, czyli wyśmianie i pokazanie wizji czarnej przyszłości, to dobra droga na pomoc w wyjściu z zagubienia?
Jeśli chodzi o nauczycielki, to zupełnie się nie zgadzam. Przyklejenie wszystkim jednej etykietki psychicznej choroby jest bardzo krzywdzące dla całej rzeszy młodych i starych pedagogów. Są bardzo różni, i dobrzy i źli, jak w każdym środowisku. Znam akurat sporo osób z tej branży i słyszę też ich widzenie sprawy. Masz przykład postu "pewnej dziewczyny". Jedynym usprawiedliwieniem takiej opinii może być szkolny bunt przeciwko wszystkim dorosłym, rodzicom, wychowawcom i autorytetom, ale większość z nas wyrosła już chyba z nastolactwa. Nauczycielki w przeważającej większości mają mężów i też nie rozumiem skąd podejrzenie, że są bardziej niewyżyte, czy spragnione bylejakiego faceta.
lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rut te Panie okreslily swoja postawe wobec swiata jednym tekstem "Szukamy boskich chłopaków, których wszyscy będą nam zazdrościć". Ty jako osoba spostrzegawcza i bardzo inteligentna powinnas od poczatku zauwazyc jaki to typ osob.....
Nie wiem jak to powiedziec by bylo odpowiednio. Ja moge krytykowac te osoby, bo musze podrzymywac reputacje Antyspoleczniaka;) ale Ty chyba tracisz swoj cenny czas......
Nie wiem jak sie ustosunkowac do krytyki krytykactwa. Mysle jednak ze sprawa samej krytyki ma dwa oblicza. Nauczycielki z duzym stazem to zazwyczaj osoby psychicznie chore, nie widza nic poza swoim przedmiotem, wiec ja mam zawsze problemy by dostrzec w nich pozytywne osoby. Drugim obliczem tej sprawy sa takie dziewczyny jak te, ktore nic o zyciu nie wiedza, sa niewychowane, popisuja sie przed chlopakami by je tylko ktos przelecial....bo to niby modne. Takie osoby musza mowic jakie to zle sa nauczycielki, bo te nauczycielki przeszkadzaja im w zarywaniu chlopakow.
One same sie przyznaly ze nie maja szacunku do facetow. Tym osobom wydaje sie ze wyglad to wszystko, i chyba nie potrafia zrozumiec tego ze nikt ich nie chce....bo taka jest prawda, moga tutaj walic sciemy ze szukaja tutaj faceta bo cos tam....Ale nie wazne gdzie by go szukaly, z takim podejsciem do ludzi zawsze bedzie tak samo, a one powiedzia ze maja problem z porozumieniem sie.
Dziewczyny po prostu szukaja zrozumienia i zainteresowania, sa samotne i zagubione.... wybraly tylko najgorsza z mozliwych drog. Idac dalej ta droga, i zachowujac sie tak jak to robia skoncza jako popychadla jakichs dresow, sexualne pogotowia ratunkowe dla kazdego...ja moge tylko wspolczuc.




Pozdrawiam
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
100dniowka napisał(a):

> nuuuuuudnooooooooooooo juuuuuuuuuz
> paaaaaaaaaaaaa

No, no, tylko nie pyskuj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mnie się zrobiło przykro,,) bo cały wrzesień rezydowałam jako 'psorka'
w szkole w moim rodzinnym mieście i, bynajmniej, nie czułam się źle po tej drugiej stronie. Grona nauczycielskiego w życiu nie nazwałabym "bandą niewyżytych(...)". I już nie mogę się doczekać mojej pierwszej studniówki z perspektywy nieuczennicy, bo wiem, że wśród ludzi, których poznałam, będę się świetnie bawić. Bez litrów żołądkowej.

A krytyka krytykactwa, naszej polskiej przywary, jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem. Gdyby wszyscy zaczęli patrzeć na ten problem z dalszej perspektywy, jak Rut, może coś by drgnęło w duszy narodu.;)

Koniec przynudzania.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co, dziewczyny, macie do profesorek? Panowie wyśmiewają w tym wątku młode uczennice i to ich ogłoszenie pół żartem - pół serio. Te z kolei jednoznacznie oceniają swoje nauczycielki, jako brzydkie i zgorzkniałe. Przypomniał mi się ostatni program Lisa na Polsacie, w którym rozmawiano o zawiści i krytykanctwie, jako naszych cechach narodowych. Wychodzi na to, że ja też się w tym mieszczę, bo krytykuję krytykanctwo.
lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nuuuuuudnooooooooooooo juuuuuuuuuz
paaaaaaaaaaaaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee, nadziei sobie nie robiłam, bo:
1. swojego "boga" już mam od dawna;
2. w najmniej oczekiwanym momencie usłyszeć "a popierasz wojnę iracką" byłoby nie do zniesienia, hehehe......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bach_a napisał(a):

> hihihihi, to ty aż taki "Potrzebowalski"??????

Nie rob se nadzieji, polityczne poglady sie licza w tym co sie nawinie. Z drugiej strony zas, kocham jedynie boginie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia napisał(a):

> A co do naszych profesorek to bez studniówki zapraszam do tej
> bandy niewyżytych, zgorzkniałych i brzydkich kobiet... Pewnie
> zachwyciłaby je wiadomość, że ktoś o nie pytał i wszystkie
> byłyby Twoje!

Niewazne, ze brzydka, czesto to jedynie sprawa gustu, aby tylko poglady polityczne miala wlasciwe.

Taka niewyzyta i zgorzkniala, wiadomo dlaczego. Nastepnego dnia jak fryga chodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chiev napisał(a):

> ... niezdecydowane kobietki w wieku szkolnym...a do
> tego sie zakochują;)..

Masz racje Chiev. Pojdziesz raz z taka w tango, a potem tak sie do ciebie przylepi, ze koniami nie odciagniesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeep...wyglada na to , że jednak wolałbym profesorki...ankiety nie wypełniłem dziewczynki bo głupawa mi sie wydała a informacje które tam chcecie uzyskac zbedne, CAŁKOWICIE ZBĘDNE !!!! do spedzenia jednego wieczoru z facetem...

SIĘ MOŻE ZDECYDUJCIE CZY TO MA BYC KANDYDAT NA MEZĄ CZY CHŁOPAK NA STUDNIÓWKE I BASTA...;)

najgorsze sa niezdecydowane kobietki w wieku szkolnym...a do tego sie zakochują;)..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0