Widok

13-sto letnie prostytutki

Jak dzisiejsza prasa donosi (a tedik tego nie lubi) to już od lat 13 dziewczynki umawiają się na seks płatny.
Tu nie słychać aby były za to karane ale za seks niepłatny ich partnerzy są karani.
Myślę sobie, że jak dziewczyny w wieku lat 13-stu są tak dojrzałe to jaki problem obniżyć wiek inicjacji seksualnej z lat 15 do lat 13.
Jak gdzieś wcześniej przeczytałem to już 12-sto latka cierpi pisząc w internecie, ze jest jeszcze cnotliwa.
Tak naprawdę to jeżeli nie można w żaden sposób upilnować młodych dziewczyn przed seksem to może by nie płacić psychologom i pedagogom szkolnym za czas wakacji pensji z naszych podatków.
Jeżeli im by moja propozycja tej prupie pracowników nie odpowiadał to chętnie bym ich widział w miejscach publiczych przy młodzieży a być może jeszcze dzieci w miejscach publicznych.
Pujście na dwumiesięczny urlop pedagogów oraz socjologów szkolnych oraz zostawienie dzieci i młodzieży bez opieki jest wyjątkowo kosztowne.
Tak, wychowaniem zajmuje się rodzina ale po co nam wtedy pedagodzy i socjolodzy?

Takie jest moje zdanie

Ryszard Zieliński
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepiej to calkiem zniesc ograniczenia wiekowe.
Skupic sie na wychowaniu ludzi - tych mlodych ale i tych starszych.

Zadne prawo nic nie zmieni i zadni pedagodzy nic nie wskoraja jesli reklamy beda mowic nam ze seks jest synonimem szczescia. Ze pieniadze sa synonimem szczescia. Bo z takich nauk wynika potem ze prostytucja to laczenie przyjemnego z pozytecznym.

Pokaz 11 latce film w ktorym jej rowiesniczka kocha sie z 30 latkiem daje jej to szczescie, milosc, spelnienie etc...a ona uzna ze tak powinna postapic. Co ciekawe film ten stanie sie hitem, a 30 latkowie uznaja ze tak powinno byc. Brzymi niedorzecznie a moze niemozliwie do wykonania?

10 lat temu takim jeszcze akceptowanym wiekiem bylo 16 lat, ale zaden 20 latek nie chwalil sie glosno ze robil to z 16 latka bo to bylo cos co mozna bylo zrobic ale bylo juz lekko na granicy i nie nalezalo sie tym chwalic. 30 latek nawet nie myslal by byc z 16 latka.
10 lat temu powstal film Sara. Ktos przelamal tabu i sprzedal sie i film i przeslanie. Teraz kto jaka 16 latke przelecial mozna uslyszec w autobusie.

Sa kraje ktore w polsce uwaza sie za bardziej rozwiniete i ktore stawia sie nam za wzor. W krajach tych 12 latka to wiek powszenie uwazany ze odpowiedni (nie wnikam jaki jest wiek o ktorym sie nie mowi glosno). Maja lepszych pedagogow, lepszych socjologow i lepszych psychologow - i to oni to poparli. Zreszta jak mieli tego nie poprzec skoro sami maja ochote na takie 12stki

W holandii z rok temu zostala zalegalizowana partia bialych pedofilli ktorzy tak jak u nas homoseksualisci chca byc tylko wysluchani. Pieknie mowia o milosci, rownosci, o tym ze kazdy ma prawo do tego i tamtego... Kazdego sie da przegadac;) Wystarczy gadac, czesc ludzi odpusci sama bo nie bedzie miala sily i ochote sie klocic, a reszte nazwie sie ksenofobami albo wymysli cos spowoduje ze ludzie nie chcac byc takimi nazwani beda woleli milczec.

Ludzie nie chca sie uczyc rzeczy moralnie pozytywnych bo wmawia sie im ze takie rzeczy sa ograniczeniami ich wolnosci. Jestem zatem za tym zeby od razu zniesc to prawo i pozwolic kazdemu z kazdym niz pozwolic zeby stworzono jakas formalna grupe ktora zacznie robic parady, wiece, zacznie wystepowac w TV i mowic jakie to pozytywne tak z ta 12latka. Znajda sie psychologowie, politycy, dziennikarze ktorzy to popra, beda debaty, opowiadanie, kuszenie i zachecanie. Tak jak w kazdej grupie spolecznej znajduja sie homoseksulisci ktorzy swym autorytetem wspieraja swoje grupy tak i w kazdej grupie znajda sie tacy co beda wspierac seks z 12 czy 10 latka. znajda sie lekarze ktorzy powiedza ze to dobre dla ich zdrowia i popra to badaniami, znajda sie pedagodzy ktorzy powiedza ze dzieki temu dziewczynki sa mniej zestresowane i lepiej sie ucza, znajda sie psycholodzy ktorzy powiedza ze im daje szybszy rozwoj psychiczny, i znajda sie seksualodzy ktorzy powiedza powiedza ze dzieki temu 12 latka bardziej identyfikuje sie ze swoja seksualnoscia i plcia. Zaczna krecic filmy, beda rozdawac ulotki i tworzyc kontrowersyjne bilbordy...

Lepiej byloby po cichu zniesc prawo ograniczajace wiek calkiem, zamiast przyjac konsekwencje wojny. Bo po takiej wojnie nawet jesli to prawo nie zostanie zniesione to w spoleczenstwie, takze wsrod tych 12 latek zapanuje poglad ze to prawo jest zle, ze 12 letnia dziewica to cos zlego, a seks 12 latki pokazuje ze nie ma poparcia dla kaczynskiego, giertycha, rydzyka (tutaj wstaw naziwsko osoby ktora moze wywolac negatywne emocje i sprzeciw spoleczny).
Seks 12 latki stanie sie przejawem wolnosci jednostki - nastolatki z ich potrzeba buntu pokochaja to.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):
...

Moze sie zdazyc z duzym prawdopodobienstwem, ze bedziesz mial kiedys corke - a wiec rowniez nastolatke. Dzieci z natury sa podatne i latwowierne, a szczegolnie w okresie dojrzewania staja sie rebeliantami w stosunku do rodzicow, nawet kosciol nie moze nic na to poradzic. Z takim prawem obowiazujacym dzisiaj, bedziesz lepiej spal w nocy jak corka osiagnie wiek 12 lat, wiedzac, ze sasiad ma wielka przeszkode prawna do przelkamania zeby dostac sie do jej cnoty. No a jak corka osiagnie np. 17 lat to masz sznse, ze juz sama zacznie kumac, chyba ze zostala zaniedbana przez rodzicow, albo ze ma za bardzo zasmiecone geny (ogolnie rzecz biorac, nie bierz tego personalnie).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Auto napisał(a):

> Antyspołeczny napisał(a):
> ...
>
> Moze sie zdazyc z duzym prawdopodobienstwem, ze bedziesz mial
> kiedys corke - a wiec rowniez nastolatke. Dzieci z natury sa
> podatne i latwowierne, a szczegolnie w okresie dojrzewania
> staja sie rebeliantami w stosunku do rodzicow, nawet kosciol
> nie moze nic na to poradzic. Z takim prawem obowiazujacym
> dzisiaj, bedziesz lepiej spal w nocy jak corka osiagnie wiek 12
> lat, wiedzac, ze sasiad ma wielka przeszkode prawna do
> przelkamania zeby dostac sie do jej cnoty. No a jak corka
> osiagnie np. 17 lat to masz sznse, ze juz sama zacznie kumac,
> chyba ze zostala zaniedbana przez rodzicow, albo ze ma za
> bardzo zasmiecone geny (ogolnie rzecz biorac, nie bierz tego
> personalnie).

Kosciol nie poradzi bo (jak mi to caly czas powtarzaja katolicy) kosciol to ludzie, a ludzie to grzesznicy - co drugi ksiadz ma ochote dobrac sie do takiej 12stki

Te przeszkody prawne to tez taka iluzja, dziewczyna powie ze to bylo za jej zgoda, on powie ze sie kochaja, a sedzia powie "mala szkodliwosc spoleczna".
Gdy sady ewidentne morderstwo nazywaja "pobiciem ze skutkiem smiertelnym" lub "nieumyslnym spowodowaniem smierci" i skazuja ludzi na dwa lata w zawieszeniu, a za gwalt skazuja na rok w zawieszeniu, to jaki wyrok sedzia wyda za "milosc"?

Jesli w ciagu ostatnich 10 lat ten wiek z "dopuszczalnych" 16 zszedl na "ekscytujace" 12, to za kolejne 10 lat nie bedzie zadnych ograniczen wieku, bedziemy mieli zalegalizowany homoseksualizm, pedofilie, zoofilie, narkotyki, dostep do broni i wszystko inne co sie da wymyslic - ku chwale wolnosci!

A mnie tu juz dawno nie bedzie. Bede sobie siedzial w jakims spokojnym totalitarnym kraju ktory za same takie pomysly odcina ludziom jaja :-)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):

> Te przeszkody prawne to tez taka iluzja,

Tak sie zlozylo, ze rezyduje w takim totalitarnym kraju, gdzie 17 i 3/4-letnia moze wygladac jak rozkwitnieta 25-letnia, talia, biodro itp, ze trzeba sie zapierac aby sie oprzec. No nie daj boze aby cie zbalamucila, bo pojdziesz siedzic na 10 lat i nie ma nawet tlumachenia, ze miala podrobiona legitymacje i ze to ona sama chciala. Tutaj ida siedziec na wiele lat za "gwalt" wlasnej zony. Tak sie baby rozbestwily w tym kraju, ze robia z Toba co chca, bo wystarczy jakiekolwiek falszywe zeznanie wlasnej zony bez zadnych dowodow i siedzisz juz nastepnego dnia. W tym kraju trzeba sie bac kobiet i robic co one zechca, tak juz sa one przyzwyczajone przez prawo. Czyli widac skutki prawa.

> A mnie tu juz dawno nie bedzie. Bede sobie siedzial w jakims
> spokojnym totalitarnym kraju ktory za same takie pomysly odcina
> ludziom jaja :-)

Odnioslem wrazenie, ze bylem krytykowany za opuszczenie kraju dla wlasnej wygody. Nie spodziewalem sie takiego "braku patriotyzmu" u Ciebie. Zmieniles zdanie? (pytam dla ciekawosci tylko, bo nie widze nic zlego w zmianie opini). Mimo wszystko wydaje sie, ze "najlepiej jest tam gdzie nas nie ma". Albo: "cudze chwalicie a swego nie widzicie".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Auto napisał(a):


> Tak sie zlozylo, ze rezyduje w takim totalitarnym kraju,

W ktorym Ty kraju jestes? chyba jakis malo religijny ten kraj jak tak sobie pozwala?;)


> Odnioslem wrazenie, ze bylem krytykowany za opuszczenie kraju
> dla wlasnej wygody. Nie spodziewalem sie takiego "braku
> patriotyzmu" u Ciebie.

Szczeze mowiac to nie mam pojecia o co chodzi:P
Zajrzalem nawet do archiwum forum by zobaczyc o czym pisalismy, ale nie trafilem na zadna nasza rozmowe na ten temat. W wiekszosci nie pisalismy w tym samym czasie. chyba ze pisales jeszcze pod innym nickiem a ja go nie pamietam?

Jestem przeciwnikiem wyjezdzania dla wygody. Tylko czym jest wygoda?

Nie mam potrzeby wyjezdzac z polski na wakacje, nie czuje potrzeby zwiedzania swiata (przynajmniej do poki nie poznam tego kraju w pelni, a nie znam nawet zadowalajaco okolic Gdanska).
Nie pojechalbym zagranice dla kasy. Co nie znaczy ze mam cos przeciw tym co jada, jedzcie, bedzie wiekszy wybor zatrudnienia dla mnie:)
Jesli ktos powie ze sprzatanie kibli w UK jest dla niego godniejszym zajeciem niz praca biurowa na panstwowce w Polsce to sie usmiechne (dawniej bym to zwyczajnie wysmial).
Jesli ktos wyjechal kiedys, by uciec przed "komuna", a teraz siedzi tam i narzeka jak to w Polsce zle, lub jak bardzo teskni to wolalbym by to zatrzymal dla siebie. Wyjechales to teraz nie marudz (dawniej moglbym go zjechac jak szmate).
Czy to sa przejawy patriotyzmu?

Wolalbym by w polsce nie wprowadzano euro
Wolalbym by polska nie zostala kupiona przez usa - wszystko na okolo po angielsku, wlasciwie istnieje przymus znania angielskiego (co to germanizacja i rusyfikacja w jednym za nasza zgoda i doplata?)
Wolalbym by polska armia nie najezdzala z usa obcego kraju i nie obalala rzadow twierdzac ze nosia wyzwolenie i lepszy system.
Wolalbym by w polsce nie bylo zadnej tarczy antyrakietowej.
Wolalbym by wiele rzeczy wygladalo inaczej, ale czy mi to az tak przeszkadza?

Nie wierze w zolnierzy-bohaterow
Nie wierze w moc flagi (dobrze ze w polsce nie ma kultu flagi jak w usa)
Nie znam hymnu - i nie mam potrzeby by go znac
Nie znam wojewodztw, nie wiem gdzie lezy jakie wieksze miasto - ogolnie z geografii jestem noga
Nie dzialam w zadnej mlodziezowce, partii, organizacji, stowarzyszeniu w niczym
Nie jestem katolikiem - a "kto nie katolik ten nie polak" jak to sie mawia
Nie obchodza mnie swieta narodowe i religijne, nawet nie zawsze pamietam o swoich urodzinach.

Gdyby cos mnie tu bardzo draznilo to nie wahalbym sie wyjechac. Dobrze mi tu wiec jestem i ciesze sie ze moge byc. Lubie Polske i Gdansk. Gdyby zalegalizowano tu narkotyki, homoseksualizm, partie pedofili albo cos podobnego to moze mimo tego bym zostal - z ciekawosci. Gdybym jednak planowal posiadanie dzieci i takie rzeczy by sie tu dzialy to wyjechalbym bo nie byly by to dobre warunki do wychowywania dzieci.

Nie czuje sie patriota, jestem soba, lubie siebie i jestem szczesliwy:-)


Pozdrawiam

PS: Juz 3 i mam dylemat, czy isc na spacer juz teraz czy wpierw sie troche przespac?
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):

> Zajrzalem nawet do archiwum forum by zobaczyc o czym pisalismy

Niekoniecznie bylo to pisane bezposrednio. Chyba jedynie zaslyszane, bo wiecej czytam niz pisze. Pisalem tu pod kilkoma nikami, bacha Ci powie pod ktorymi. Przestrzegam jadnak, bo moze sie ona przy tym mokro podniecic.

Z przyjemnoscia przeczytalem Twoja charakterystyke, ktora tu przdstawiles w skrocie.

Podobaja mi sie Twoje poglady, szczegolnie ze sa wyrazane szczerze i bezinteresownie. A jak Ci ktos przyp. to logiczne argumenty u Ciebie znacznie przewazaja nad checia rewanzu. Jest to wspaniala cecha, ktora stawiam na szczycie wartosci. Nie mam watpliwosci, ze doprawdzi to Ciebie do wspanialych osiagniec (nie koniecznie materialnych).

Sprowokowales mnie swoja charakterystyka, moze bez zamiaru, abym napisal cos o sobie. Komplesu tesknoty za krajem nie posiadam, a w kraju (trojmiescie) bywam raz w roku. Ciesza mnie zmiany na lepsze. Jesli tesknie to za dziecinstwem (w trojmiescie) szczegolnie bo zwiazane jest z rodzicami, ktorzy odeszli jeszcze w ich mlodym wieku. Dlatego tez czytam to Forum.

Cieszy mnie to, ze moge sie identyfikowac z Twoimi pogladami (szczegolnie tymi co uwazam za najistotniejsze). Dziwi mnie skad sie bierze znieczulica u niektorych, ktorzy jak sie wydaje wzrastali w tym samym srodowisku. Rozumie, ze ktos moze byc malo kumaty, ale wcale to nie znaczy, ze nie moze byc dobrym czlowiekiem. A dobro czlowieka wg mnie powinno sie wyrazac aktywna postawa w stosunku do zla, a nie bierna obojetnoscia, czy nie posiadaniem zdania w istotnych sprawach, szczegolnie przez dobrze oczytanych ludzi.

Dolaczam najlepsze zyczenia sukcesow w pracy i nauce.

No to tyle na dzisiaj w sprawie "13-sto letniej prostytutki".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Auto napisał(a):


> A jak Ci ktos przyp. to logiczne
> argumenty u Ciebie znacznie przewazaja nad checia rewanzu.

Jeseli ktos dogryza w ramach dyskusji to nie mam nic przeciw - takie prawa dyskusji. Jesli potrafi to zrobic subtelnie, lub jest to przytyk przemyslany, trafny i inteligentny ktorym cos zyskuje w dyskusji to nawet mi to imponuje.
Jesli obraza skierowana jest wprost na mnie bez zadnego polaczenia z argumentem i tematem to swiadczy to tylko o tym ze ktos juz nie ma nic do powiedzenia. Rewanz za przytyk nie jest rzecza zla, czesto bardzo zabawna. Podkreca to atmosfere potyczki. A gdy dyskusja jest buzliwa to i argumenty sa ciekawsze. Dyskutanci moga sie bardziej rozwinac i wiecej wyciagnac z takiej wymiany pogladow.

> Dolaczam najlepsze zyczenia sukcesow w pracy i nauce.

Od wrzesnia zaczynam poszukiwanie pracy, wiec wszystkie takie zyczenia sa mile widziane:-)
Propozycje pracy mozna skladac mi na maila:P

Pozdrawiam

"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (57 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

ona-feromony (39 odpowiedzi)

feromony jakie i czy dzialaja...

do góry