1970
Może był tam ktoś z strajkujących przy komitecie lub kościele jak gliniarz o litość prosił?
Albo ten oficer, którego z tłumu wyprowadziłem bo oprócz tego co dostał to chyba na kawałki byłby...
rozwiń
Może był tam ktoś z strajkujących przy komitecie lub kościele jak gliniarz o litość prosił?
Albo ten oficer, którego z tłumu wyprowadziłem bo oprócz tego co dostał to chyba na kawałki byłby rozerwany.
Może ze strażaków jest ktoś, który przyjechał pierwszym samochodem pod komitet gasić go?
O ludzi, którzy rozbili delikatesy i wynosili jedzenie nie pytam.
Głód robi swoje.
Nie spodziewam się tu z piszących, ale może ktoś z Waszych rodzin tam był.
zobacz wątek