Re: Gdzie w Gdańsku mozna wypic DOBRE grzane piwo lub wino??
>w biedronce i tak nie ma dużego wyboru
To akurat jest dla mnie zaletą Biedronki :)
Kiedyś pochłaniałem ogromne ilości piwska i śmiało mógłbym uważać się wówczas za smakosza*....
rozwiń
>w biedronce i tak nie ma dużego wyboru
To akurat jest dla mnie zaletą Biedronki :)
Kiedyś pochłaniałem ogromne ilości piwska i śmiało mógłbym uważać się wówczas za smakosza*. Niestety.. ze względów zdrowotnych musiałem się sporo lat temu przerzucić na alkohole przezroczyste :D
Piwo pijam bardzo sporadycznie - może ze 2x w roku.
Stąd ilość dostępnych w sklepie gatunków powoduje tylko moja konsternację. Dzisiaj (już po zakupach :) padło na Harnasia. Stał najbardziej pod ręką :D
> jestem dość wymagająca jeżeli chodzi o łechtanie
... i dosyć prowokująca, jeśli chodzi o pisanie :D
> studia zupełnie odbiegają od moich marzeń o staniu w kuchni
Moje studia też od nich odbiegały. Co więcej - całkowicie odbiegały od pracy, którą obecnie wykonuję i która jest moją pasją.
Jednak gotowanie uwielbiam :)
> jeżeli ktoś wprost mi czegoś nie poda to znaczy, że ma ku temu jakiś powód
Maila nie podaję na Forum - cierpię na botofobię :)
Ale wielokrotnie podawałem swój nr tel. Większość aktywnych forumowiczów go zna ;)
No i... nie chcę dawać pożywki do hihotu dla ωÐr-a :)
> żona cię puści na piwo z małolatą?
Akurat o to bądź całkowicie spokojna :D
---
(*) Przypowieść:
Kiedy byłem w Twoim wieku, na którejś z piwnych imprez w akademiku jedna z dziewczyn miała zastrzeżenia, że się czepiamy, bo kupiła piwo zarówno w brązowych jak i zielonych butelkach (ten sam gatunek - zapewne Gdańskie)
Zatem - zrobiliśmy eksperyment. Dziewczyny po kolei nalewały piwo z różnych butelek do 3 szklanek. Oczywiście po kryjomu i notując które do której. Potem każdy z facetów próbował. Było nas czterech lub pięciu. WSZYSCY faceci poprawnie wskazali, które piwo jest w której szklance. Dziewczynom opadły kopary i więcej zielonych butelek nie było :D
zobacz wątek