Odpowiadasz na:

A naczelnym fachowcem był kierowca Janicki, mianowany przez innego fachowca, Bronisława Komorowskiego, na stopień generalski po katastrofie i aferze smoleńskiej, żeby nie wystąpił jako świadek... rozwiń

A naczelnym fachowcem był kierowca Janicki, mianowany przez innego fachowca, Bronisława Komorowskiego, na stopień generalski po katastrofie i aferze smoleńskiej, żeby nie wystąpił jako świadek koronny ? A na kozła ofiarnego wzięto jego zastępcę, Bielawnego i go skazano. Postkomuna nie ma już żadnych sensownych argumentów.

zobacz wątek
3 lata temu
~łowca absurdów

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry