No cóż.. byłem pionierem. Wcześniej nikt nie był tak dosadnie skomentowany publicznie, z wyciąganiem gaci z szafy włącznie.
Na wrażliwą mimozę nie trafiło. A g*wno ma to do siebie, że im...
No cóż.. byłem pionierem. Wcześniej nikt nie był tak dosadnie skomentowany publicznie, z wyciąganiem gaci z szafy włącznie.
Na wrażliwą mimozę nie trafiło. A g*wno ma to do siebie, że im grubsza warstwa, tym łatwiej sama odpada.
zobacz wątek