Apele
to mi się kojarzą zdecydowanie ze szkołą w czasach peerelu i to niezbyt sympatycznie.
Wolę ich wersję angielskojęzyczną, szczególnie w postaci sex-appeal.
Apele
to mi się kojarzą zdecydowanie ze szkołą w czasach peerelu i to niezbyt sympatycznie.
Wolę ich wersję angielskojęzyczną, szczególnie w postaci sex-appeal.
zobacz wątek
8 lat temu
~łowca absurdów