Swiat mieszkancow Stumilowego Lasu to siedlisko zaburzen psychicznych i
psychospolecznych. Pod lupe wzieli je kanadyjscy psychologowie, o czym
informuje serwis BBC.
W pismie Canadian Medical Association Journal opublikowano badania
psychologii bohaterow ksiazek A.A. Milne'a, umieszczonych w beztroskim
z pozoru swiecie. Autorzy raportu uznali, ze kazda z tych postaci
wymaga troskliwej opieki psychologa lub psychiatry.
Lekarze uwazaja, ze na Kubusia Puchatka, misia o bardzo malym rozumku,
niekorzystnie wplywa powtarzajace sie wciaz wleczenie po schodach glowa
do dolu przez ciagnacego go za noge opiekuna - Krzysia.
Najprawdopodobniej dlatego Kubus ma takie trudnosci z nauka. Uczeni
okreslili to jako "zespol bitego misia".
Dodatkowo psychologowie podejrzewaja Puchatka o zespol ADHD
(nadpobudliwosc psychoruchowa z zaburzeniami koncentracji uwagi,
charakteryzujaca sie m.in. problemami z utrzymywaniem uwagi,
impulsywnoscia i nadaktywnoscia). Jego pociag do miodu i nieustanne
sprawdzanie zapasow w spizarni okreslaja z kolei jako nerwice natrectw.
Uczeni sugeruja, ze Prosiaczek cierpi na przewlekle stany lekowe i ze
od traumy, doswiadczanej szczegolnie na mysl o polowaniu na Hohonie,
uwolnic go moze jedynie silny srodek przeciwlekowy.
Rowniez odpowiednio dobrane leki moglyby czesciowo zlagodzic chroniczne
stany depresyjne Klapouchego czy pociag Tygryska do ryzyka. Lekarze
sugeruja, ze pozostale postaci wymagaja nie tyle leczenia
farmakologicznego, co raczej pomocy terapeuty i odpowiednich modeli rol
zyciowych.
Psychologowie nie postawili dokladnej diagnozy jedynie w przypadku
Krzysia. Podkreslaja jednak, ze brak dostatecznej i pelnej opieki ze
strony rodzicow odbija sie na jego samopoczuciu, kazac mu spedzac cale
godziny na rozmowach ze zwierzatkami.
http://dziennik.pap.com.pl/rozmaitosci/20001214001920.html
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.