Widok
Jest dużo ludzi co sie boi szukać pracy a oni na tym korzystają maja ludzi za śmieci tylko obiecują byłem w Niemczech holandi itp niby praca jest ale wyjazdy jak piszą wyżej niepewne duże luki siedzenie w domu jedziesz nie wiesz kiedy wracasz umowy lewe pity zawyrzone podpisujesz puste kartki jako umowę
Tak jest do dzisiaj jedziesz nie wiesz kiedy wracasz a po powrocie podpisujesz lewa umowę ze robiłeś tyle z data z przed miesiąca sa wyjazdy na 3 dni a jedziesz 17 godzin i nic ci za to nie płaca sa okresy po 3 miesiące w domu dużo ludzi zjeżdża widząc syf w hotelach jak w pl Ukraińcy jesteśmy jako zło konieczne nikt nie dba o ludzi majstrowie sie ukrywają lub śpią i ciogle mało to nie ludzie z branży stpczniowej a ludzie z wiosek łapanek lub tacy gdzie już maja wszędzie zerwane mosty dają jeść pic dach nad głowa 4 tys i na picie starczy pod sklepem na wiosce emeryci renciści to forma dla was i dla majstrów z pojęciem żadnym
W każdej firmie płaca za ubezpieczenie za buty ubranie sprzęt bhp tylko nie tu kask na głowę i cienkie ubranie jak do sprzątania i do pracy niewiem gdzie kto z was pracował ale stawki po 30 zł to sprzątaczki w Niemczech maja więcej a wy jeszcze chwalicie ze ktoś wam wypłatę da na czas nie wiem czy do tej pory za darmo pracowaliście zamiast pisać prawdę żeby ludzie uważali na takie firmy to piszecie głupoty o zarobkach tam możesz jeździć jak jesteś na walizce i czekasz na telefon nic nie mozna zaplanować nie pracujesz nie zarabiasz urlopu nie ma socjalu tez nie wiec co wy piszecie ze jest super a emeryturę slad weźmiecie jak tu wszystko co sie da to ponad cztery tysiące na okres tego co jesteś w pracy i w domu bez chorobowego itp prawa do zasiłku w razie czego prezesi zarabiają ale reszta pracowników to zbiera resztę co zostanie przerwy odliczane od czasu pracy dojazdy bezpłatne
Ty mądrala, a kto ma za ubezpieczenie zapłacić, firma może ? Dać zaliczkę, tak i co jeszcze ? A do pracy nie ma komu iść, bo pywko jedno tylko, a na alkomacie 3,30. W ogóle się nie dziwie dyrektorom i właścicielom. Sam mam problemy z takimi cwaniaczkami, płacę za ich bilet, a tu wór pijany przyjeżdża, że ustać nie może. A robota musie zacząć się w terminie........ I tyle do powiedzenia mam w tym temacie, lenie i pijaki.
ja pracuje dla innej firmy i znam takich cwaniaczków, co przyjeżdzają po zaliczkę i nie docierają do pracy.... A to i tak pół biedy, bo co do niektórych to trzeba policję wzywać i robić sprzątanie hotelu na koszt firm za "pracownika", tak pięknie pracują. W ogóle nie dziwię się dyrektorowi. Zbyt dużo prostaków i po prostu degeneratów w tym interesie. Dobrze że firmy nie dają się naciągać. Z kolei Ci co pracują i nie zachlewają się nie potrzebują zaliczek. Ja znam Adro, widzę ich obok, widać też kmiotów, którym dają pracę i którzy tego nie doceniają. Oj tepy z nas naród tępy Panowie Szlachta (od siedmiu boleści....) Wstyd się czasami odezwać po Polsku i być porównanym z bezzębnym śmierdzącym pijakięm, który bełkocze nie wiadomo co, a niby jest moim rodakiem. I później szczeka to jak bezzębny pies i butelki w siateczce na wymianę w brudnym kombinezonie do sklepu z tą czerwoną mordą. Wziąć się do roboty śmierdziele ! A oszukani do sądu ale chyba nie ma chętnych ?
jakiego pobicia to trzeba tych pracodawców za mordę sąd nie pomoże ,ja mam wyrok i kasy nie mogę odzyskać sady to kpiny ,komornicy maja układy albo nakazy by nie ściągać od pracodawców !!!!!!!!!! do lasu z cwaniakami . Ciekawe Panie prawnik co byś zrobił mając dziecko na utrzymaniu i sam wychowywał a kasy za prace nie dostawał ---owszem już desperat się rodzi no co zrobisz?????? czekał na sądy miesiącami ????? i pogrążał się, bo kur.... cwaniak nie płaci????? no co zrobisz??????? pytam