Widok
Ace Forwarding uczulam ...
Uczulam na pracę w tej firmie.
Niedosć że slą cię w europę na 3 tygodnie, gdzie tyrasz jak wół, to jeszcze robia inne wałki.... Przeciążają dopuszczalną wage samochodu, po czym Pan kierwonik mówi "Nie wiedziałem"..... I dają wam super Dietę na podróż.... 6 euro..... Normalnie złodziejstwo. Tyle to Prysznic kosztuje. A po powrocie jeszcze musisz zapieprzac po polsce kilka godzin bo innym sie niechce.... i to wszystko za niby magiczne 2400 ..... taaaaaa
Niedosć że slą cię w europę na 3 tygodnie, gdzie tyrasz jak wół, to jeszcze robia inne wałki.... Przeciążają dopuszczalną wage samochodu, po czym Pan kierwonik mówi "Nie wiedziałem"..... I dają wam super Dietę na podróż.... 6 euro..... Normalnie złodziejstwo. Tyle to Prysznic kosztuje. A po powrocie jeszcze musisz zapieprzac po polsce kilka godzin bo innym sie niechce.... i to wszystko za niby magiczne 2400 ..... taaaaaa
Pracuję w ACE od jakiegoś czasu, może nie jako kierowca, ale mam z nimi styczność. Praca kierowcy wiąże się z długimi trasami i nie jest to praca 8h dziennie i do domku, z tym się trzeba liczyć. Z tego co zaobserwowałam, kierowcy nie mają tak źle, może to być Pana subiektywne odczucie. Przykro nam, że tak Pan ocenia zarówno naszą firmę jak i pracę w niej.
Czyli przez 4 lata nic się nie zmieniło, poza tym że teraz oferują 7 euro i zjazdy na weekend 24h w domu i znów w trasę i co 4-ty tydzień praca na miejscu. Za takie pieniądze nie wsiadł bym na nowe auto a co dopiero na te stare rzęchy którymi ten pan próbuje zarobić fortunę. Nie dajcie się dymać diety za wyjazdy zagraniczne są regulowane Polskim prawem pracy i w zależności od kraju do którego jedziesz diety wynoszą ok. 40 euro dziennie.