Widok
Ja pracuję nadal...i szukam innej pracy. Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Jest coraz gorzej:-( Pracownik Agaty to śmieć w każdym calu, wyrobnik nabijający kieszeń dyrektorów i prezesa. Nikt się z nim nie liczy. Ponadto atmosfera jest fatalna bo pod presją zgarnięcia jak największej kasy. Nie wspominając już o tym, że długoletni pracownik nie ma żadnych profitów za doświadczenie i sumienne wykonywanie obowiązków. Premie są jedynie za większą sprzedaż. Nieustannie tylko straszą za co zabiorą premię, a już nie mają z czego zabierać. Co to jest 10%!
Ja myślę, że i Gdańsk oberwie. Plany zostaną te same, a klienci od Słupska po Gdynię będą preferować zakupy w Rumii. A sporo takich klientów było...
Co do postów wyżej, premia jest, ale wyliczana niekorzystnie. Dwa razy dadzą fajną kasę, a potem harujesz więcej i więcej, a tu niespodzianka! Dostajesz mniej :) a progi rosną. Tylko garstka ludzi zostaje na dłużej... godziny pracy: no wiadomo przychodzisz przed 10, a skończysz po 20. Kasjerzy jeszcze dłużej. Weekendy to priorytet. Odpowiedzialność materialna, system IT zamula, liczne awarie. Dyrekcja się zmienia i może będzie lepiej. Ale zarząd, prezes, założenia firmy, procedury są takie same, więc nic się nie zmienia. To jest jeszcze w powijakach względem zachodnich firm.
Na plus: umowa o pracę, wczasy pod gruszą, ale nie jakieś ogromne, zapomoga na BN i tyle z ekstra socjala. A no i wprowadzili pakiet medyczny i karte multisport, w końcu...
Co do postów wyżej, premia jest, ale wyliczana niekorzystnie. Dwa razy dadzą fajną kasę, a potem harujesz więcej i więcej, a tu niespodzianka! Dostajesz mniej :) a progi rosną. Tylko garstka ludzi zostaje na dłużej... godziny pracy: no wiadomo przychodzisz przed 10, a skończysz po 20. Kasjerzy jeszcze dłużej. Weekendy to priorytet. Odpowiedzialność materialna, system IT zamula, liczne awarie. Dyrekcja się zmienia i może będzie lepiej. Ale zarząd, prezes, założenia firmy, procedury są takie same, więc nic się nie zmienia. To jest jeszcze w powijakach względem zachodnich firm.
Na plus: umowa o pracę, wczasy pod gruszą, ale nie jakieś ogromne, zapomoga na BN i tyle z ekstra socjala. A no i wprowadzili pakiet medyczny i karte multisport, w końcu...