Sądzę, że dzaiło się to w drugą stronę.
Ratzinger zdał sobie sprawę w jakim kierunku zmierza część Kościoła, i dał se na luz. Nie chciał tego firmować.
Ale to zupełnie lużna obserwacja...
Sądzę, że dzaiło się to w drugą stronę.
Ratzinger zdał sobie sprawę w jakim kierunku zmierza część Kościoła, i dał se na luz. Nie chciał tego firmować.
Ale to zupełnie lużna obserwacja człowieka zupełnie z zewnątrz.
zobacz wątek