Odpowiadasz na:

O modelach korporacyjnych nie mam zielonego pojęcia od strony praktyki, ino od strony teorii. Ale parę dni temu moja siostra, podstępna paskuda, postanowiła sprawdzić i po sprawdzeniu... rozwiń

O modelach korporacyjnych nie mam zielonego pojęcia od strony praktyki, ino od strony teorii. Ale parę dni temu moja siostra, podstępna paskuda, postanowiła sprawdzić i po sprawdzeniu zatelefonowała do mnie i przez godzinę mieliśmy niezły ubaw. Dostała do domu telefony z zaproszeniami na takie typowe spotkania z ofertami ze strony korporacji i tam grała naiwną, która by chciała coś kupić, ale nie może się ostatecznie zdecydować.
Przy okazji dowiedziałem się, że kobiety są zdolne do wszystkiego. Mnie by nigdy nie przyszedł do głowy taki artystyczny pomysł.

zobacz wątek
8 lat temu
~łowca absurdów

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry