Pamiętacie poziom 400 w GG na PG?
Strychowy czy loftowy wręcz klimat. Stalowe belki obciągnięte żółto-czarną dermą a i tak każdy się w nie walił w łeb :)
I szatańśka winda, która miałą...
rozwiń
Pamiętacie poziom 400 w GG na PG?
Strychowy czy loftowy wręcz klimat. Stalowe belki obciągnięte żółto-czarną dermą a i tak każdy się w nie walił w łeb :)
I szatańśka winda, która miałą tylko dwa stany: start i stop :D
W neofilologii nie byłem. Widziałm tylko z zewnątrz. Byłem w nowej bibliotece UG i wóczas stwierdziłęm, że coś się skończyło.
Ewidentnie nie pasuję do tych klimatów. SKS :)
zobacz wątek