Widok
Alicja A. - ocena
Zazwyczaj kupowanie samochodu kojarzy się ze sztywną gadką i panami w zapiętych pod szyję koszulach ale nie tutaj! Wczoraj odebraliśmy naszego nowego VW Tayrona i powiem szczerze: z jednej strony ogromna radość z auta, a z drugiej łezka się w oku kręci, że nasze spotkania w salonie dobiegły końca.
Dlaczego? Bo Pan Bartosz Bar to absolutny kozak w swoim fachu! Od pierwszego spotkania nadawaliśmy na tych samych falach. Zamiast drętwej sprzedażowej atmosfery czuliśmy się z mężem tak jakbyśmy przyszli na kawę do dobrego ziomka, a przy okazji wyjechali nowym samochodem. Wszystko załatwione szybko, mega konkretnie, a do tego z niesamowitą inicjatywą. Zawsze sama musiałam przygotowywać formularze do rejestracji, a tu proszę wszystko wygenerowane i podane na tacy! Od razu wiedziałam, że to po prostu 'nasz człowiek'. Tayron to jedno (jest świetny!) ale dla takiej obsługi można kupować auta co miesiąc. 10/10, polecamy każdemu kto ceni pełen profesjonalizm bez kija... sami wiecie gdzie!
Dlaczego? Bo Pan Bartosz Bar to absolutny kozak w swoim fachu! Od pierwszego spotkania nadawaliśmy na tych samych falach. Zamiast drętwej sprzedażowej atmosfery czuliśmy się z mężem tak jakbyśmy przyszli na kawę do dobrego ziomka, a przy okazji wyjechali nowym samochodem. Wszystko załatwione szybko, mega konkretnie, a do tego z niesamowitą inicjatywą. Zawsze sama musiałam przygotowywać formularze do rejestracji, a tu proszę wszystko wygenerowane i podane na tacy! Od razu wiedziałam, że to po prostu 'nasz człowiek'. Tayron to jedno (jest świetny!) ale dla takiej obsługi można kupować auta co miesiąc. 10/10, polecamy każdemu kto ceni pełen profesjonalizm bez kija... sami wiecie gdzie!