Weterynarz z dużą wiedzą, empatyczny wyrozumiały. Świetne podejście zarówno do zwierząt jak i do ich właścicieli. Korzystałam z gabinetu p. Tomka od 2001 roku gdy przygarnęłam bezdomnego kota. Kot miał zdiagnozowaną pałeczkę ropy błękitnej.Leczenie trwało kilka miesięcy. Pan Tomek nie pobierał od nas opłaty za wykonywane zastrzyki. Zapłaciłam tylko za lek i autoszczepionkę. Wspaniały człowiek.