Żenujący
Jak się oglada Vabank czy Seksmisje to ma się wrażenie, że zagrać w komedii to żadna sztuka. Pare śmiesznych kwestii i sala pęka ze śmiechu. Dopiero po obejrzeniu Ambassady widać, jak ciężki orzech...
rozwiń
Jak się oglada Vabank czy Seksmisje to ma się wrażenie, że zagrać w komedii to żadna sztuka. Pare śmiesznych kwestii i sala pęka ze śmiechu. Dopiero po obejrzeniu Ambassady widać, jak ciężki orzech dla aktora stanowi ten gatunek. Niestety, para głownych młodych aktorów totalnie nie udźwignęła aktorskiego zadania, miałam wrażenie, że jestem na przedstawieniu świetlicowego kółka teatralnego. No juz wolalam tego Darskiego. Więckiewicz ok ale też bez rewelacji. Cały film obejrzałam w poczuciu zażenowania, w kinie też nikt się nie zaśmiał.
zobacz wątek