Po moim traumatycznym porodzie przyszedł do mnie pan Radziwiłłowicz , szczerze mówiąc jestem w szoku, gdy czytam komentarze innych dziewczyn. Bardzo mi przykro, że spotkały się z takim traktowaniem i że mają tak złe doświadczenia. W moim przypadku było jednak zupełnie inaczej.
Mnie lekarz bardzo wsparł od samego początku, wziął mnie za rękę i wysłuchał mnie. Nasza rozmowa trwała około godziny, przepisał mi leki i po prostu bardzo miło nam się rozmawiało.
Co więcej, następnego dnia po naszej rozmowie przyszedł jeszcze raz do mnie na oddział, żeby zapytać, jak się czuję. Naprawdę doceniam takie podejście i troskę o pacjentkę.