angelo mike hehe
Wiiejski dj, doskonale sprawdza sie na prowincjonalnych dyskotekach na kilka tysięcy osób. Vixa, pixa i jedziemy- polska wersja rave-u. Ten sam "target" co roku przyjeżdża na sensation w białych...
rozwiń
Wiiejski dj, doskonale sprawdza sie na prowincjonalnych dyskotekach na kilka tysięcy osób. Vixa, pixa i jedziemy- polska wersja rave-u. Ten sam "target" co roku przyjeżdża na sensation w białych rękawiczkach i z gwizdkami. Z muzyką ma to niewiele wspólnego. Trochę żenada.
zobacz wątek