Widok

Asseco Data Systems szkoli programistów i daje pracę

Opinie do artykułu: Asseco Data Systems szkoli programistów i daje pracę.

Programista to atrakcyjny i pożądany przez pracodawców zawód. Asseco Data Systems - jedna z największych polskich firm IT zaczyna łowić talenty do pracy przy swoich projektach.

IT to najszybciej rozwijająca się branża we wszystkich krajach świata. Jednocześnie wszędzie brakuje programistów. Gdyńska spółka Asseco Data Systems (część Grupy Asseco) wykorzystując swoje kompetencje jako lidera na rynku szkoleń IT oraz potencjał największej polskiej firmy informatycznej, praktycznie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak, mam

Wczoraj już dzwonili z zaproszeniem na rozmowę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Alex

Macie juz infomracje o dalszym procesie rekrutacji ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Skad wiadomo ze 18 osób?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lojalka na 16.000

Wartość lojalki to 16.000 (Kurs wycenili na 21.000, z czego płaci się 5000 w ratach odliczanych z pensji a reszta jest "lojalką")
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Niby tak

Ale jest to kwota brutto i przez 5 miesięcy masz -1000zł raty za kurs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sporo

2 lata
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wydaje się okej

Lojalnościowka na 2 lata, pensja między 5-8 brutto. Na szkolenie dostanie się 18 osób.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Sama nauka to nie wszystko. Liczy się doświadczenie. Mozesz przerobić n tutoriali a mieć mniejszą wartość niż ktoś z projektem na Githubie. Możesz mieć n projektów i mieć mniejszą wartość niż ktoś z prostą stroną czy sklepem zrobionym na zamówienie. IT to przede wszystkim ciągła nauka i praca. Ciągle dochodzi coś nowego. Coraz większe są też wymagania. Lata temu html by zupełnie wystarczył. Dziś bez javascript i jquery daleko nie zajdziesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

studia

zrobiłęm 6 lat zaocznych na PG, aby móc zrobić pełne upr. budowlane. musiałem 2 lata w biurze proj. tyrać za grosze aby nabyć praktykę, do tego na budowie 2 lata. Porażka.
A dzisiaj - 3.5 inżynierskie , 1 rok w biurze i 1 na budowie i masz uprawnienia - 5 lat do przodu.
Myślę że też jestem poszkodowany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Coś tu śmierdzi i nie chodzi o śledzia

Na ile są zatrudniani ludzie po kursach? Zarobki na start od 5 tys? Chyba brutto i to na B2B, na rękę to ok 3 tys. Przy potrącaniu tysiąca z wypłaty to zarobki przez 5 miesięcy to niecałe 2 tys. Fajnie dla studenciaka, ale po jakimś czasie zacznie dostawać inne, lepsze oferty - jeśli oczywiście, faktycznie coś będzie umiał i faktycznie trochę przepracuje, bo UoP na czas nieokreślony? a to nie jest tak, że projekt potrwa 3 miesiące i nara? A jakieś informacje, kto trenuje? Bo można być świetnym programistą, ale tą wiedzę trzeba umieć przekazać. Poza tym widziałem już dziwnie projekt u firmy Connectis - to się czymś różni, poza tym, ze tutaj się płaci?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Do tych przeciwnym bootcampom

Głównym Waszym argumentem jest to, że ja się namęczyłem (5 lat studiów), a ktoś idzie na łatwizne (bootcamp 3.5 mc), że ja mam większą wiedzę, a ktoś po bootcampie ledwo liznął... Mam wrażenie, że cały czas myślicie, że uczestnikami bootcampów są studenci, a to nie prawda. Często są to osoby które mają sporą wiedzę w biznesie (np. logistyka, finanse) i chcą się przebranżowić chociażby z powodu braku nowych wyzwań. Czy ten fakt oznacza, że są głupsze albo mają braki w rozumowaniu logicznym (bo nie skończyły informatyki)? Jak dla mnie taka osoba przynosi korzyści firmie, zwłaszcza jeśli pracuje przy projekcie związanym z jej poprzednią branżą.. taka osoba będzie po prostu wiedziała o co chodzi, bo ma doświadczenie w branży. Niekoniecznie też musi pracować na stricte IT stanowisku, ale np. jako Product Owner, Project Manager. Raczej nie widziałam, żeby programista zmieniał branże na inną... Po prostu siedzą i specjalizują się w programowaniu.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1

zobaczymy

Od kiedy pierwszy raz skorzystałem z komputerem, a lat temu to było wiele, chciałem tworzyć to co na nim się dzieje. Teraz mam 33 lata i takie nie spełnione marzenie plus poczucie, że już na rynku pracy jako nowicjusz bez doświadczenia nie mam szans. Sam z kursów uczę się programowania, coś prostego HTML5 CSS ale w CV słabo to wygląda... Sam się uczę.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przesadzasz

Sam mam tytuł inżyniera (akurat z automatyki), studiowałem też informatykę. Niby najlepsze uczelnie w Polsce, ale szczerze to poziom był ok, jednak bez szału w porównaniu do Monachium (akurat mam porównanie). I czasem po zmianie pracy zarabiam mniej niż na zachodzie. Ale bardzo szybko dostaję awanse i czuję się doceniany również finansowo. Jakość wiedzy i doświadczenia w tej branży jest szybko zauważana. Inna sprawa, że nie siedzę tylko tyłkogodzin, ale też douczam się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Proszę.

Ścieżki są różne . Możesz zostać Front-end developerem czyli na chwilę obecną trzeba znać podstawy html , css , js (Javascript) + najlepiej któryś z popularnych Javascriptowych frameworków jak Angularjs , react , Vue.js .
Moższesz zostać backend -developerem i tu musisz się nauczyć jednego z wybranych języków C# , java lub inne ( te są najpopularniejsze ) do tego musisz rozumieć relacyjne bazy danych sql , dobrze byłby ogarniać NoSql -owe tematy . możesz też zostać Fullstack developerem czyli nauczyć się wszystkiego co powyżej :-) . na youtube masz masę darmowych videotutoriali.
Możesz kupic kursy za grosze na udemy.com lub pluralsight . Jak sie pouczysz sam przez parę miesiacy polecam wybrać się na dobrego bootcampa z tego co Cie najbardziej zainteresuje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak Ci sie tylko wydaje

Bo ty taka droge musiales przejsc. A do bycia dobrym w czyms sa rozne drogi. Twoje obawy o nieodpowiednich ludzi na kursach moze rozwiac wstepna selekcja jak w przypadku tego naboru, gdzie ludzie musza przejsc testy i odbyc spotkania z pracodawca. Jezeli mozna pracowac na tym stanowisku po 3,5 mc zamiast po 3,5 roku i osiagac podobna wydajnosc to po co marnowac czas. Nie jestem wcale za zamykaniem kierunkow studiow, bo jesli ktos ma czas, ochote i pieniadze to niech sobie studiuje i nawet potem zajmuje wyzsze stanowiska(jesli oprocz dyplomu posiada reszte umiejetnosci), ale nie kazdy ma ten sam cel.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może i w dobrym

Tego typu przedmioty są potrzebne, ogarniasz te przedmioty które są ściśle związane z umiętnościami technicznymi czy też logicznymi to później
nie będzie problemu ogarnąc problem techniczny w pracy :) Powiedz komu chce się uczyć i chodzić na studia, chyba nielicznym ! Wiadomo, że łatwiej,prościej w 1000%
jest zrobić kurs, który trwa 3.5 miesiaca niż studia które trwają 3.5 roku. Nic sensownego nie powiedziałeś. Natomiast nie w tym rzecz przyszły/przeszły/obecny
kursancie :) Ale jeżeli uważasz, że w dobrym kierunku to zmierza to myślę, że również jesteś za zamknięciem kierunku technicznego z IT bo po co tracić czas
na przeładowaną wiedzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wlasnie w dobrym kierunku to idzie

System szkolnictwa jest przeladowany takimi niepotrzebnymi przedmiotami, ktore wypisales. Za malo praktyki i wiedzy potrzebnej do pracy. Kiedys szkoly ksztalcily spawaczy i kierowcow, a teraz masz kursy , przyuczenie w zakladzie i prace. I tak samo bedzie wygladac z programistami. Poznac technologie, zdobyc doswiadczenie w firmie i potem pracowac samodzielnie. Jesli mialbys racje to nie byloby takiego zapotrzebowania w IT. Ludziom po prostu sie nie chce konczyc studiow zeby pracowac. Zycie jest coraz szybsze, chca poznac konkrety i zarabiac
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pytanie o sens

Szkoda, że to wszystko zmierza w takim kierunku .. Człowiek chodzi na studia 3.5 roku, ciężko pracuje zalicza wszystkie przedmioty, matematykę, fizykę, algorytmy itp gdzie później uzyskuje tytuł inżyniera i zaczyna poszukiwanie pierwszej pracy,stażu, często poniżej 3k a tu rodzą się firmy szkoleniowe, które po 3,5 miesiącach gwarantują pracę jako programista w firmie :) Ciekawy jestem w jakim kierunku to będzie dalej zmierzać .. Pojawia się pytanie studia 3.5 letnie czy może szkolenie 3.5 miesięczne. Mam wrażenie, że tytuł inżyniera z Informatyki robi się co raz mniej wartościowy. It's unfair
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

jesli nie wiesz jak sobie z tym poradzic

to wlasnie sie nie nadajesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry