Widok
Haha Jeszcze busa. Wam ? Domki z kartonu rozumiem Ale dlaczego miasto gdansk ma dopłacać z moich podatków abyście wy z banina mieli dojazd?.
Proszę się zameldować w waszych domach orzerejsetrowav auta rozliczać się z us w Kartuzach i wtedy krzyczeć żeby wasza Wieś doplacila do ztm. Gdansk.
Każdy z was ma kalkulator podejrzewam że potrafi liczyć. Więc wprowadzając się za miasto to są plusy i minusy. Płacę za m2 kwotę x lub kupuje nieruchomość w Gdańsku płaca kwotę x odpowiednia wyższa wtedy nie narzekam nie marudze.tak wiem zaraz odezwa się głosy że zdolność że tanio.nie ma tanio i dobrze. Z banina 25 km do Gdańska no Niesety coś za coś. A z drugiej strony. Mamusie z dzieciaczkami wózkami no imprezowac. Panowie ojcowie tych dzieci imprezowac Wszsytko rozumiem Ale nie narzekać grzecznie czekać na busa lub znaleźć alternatywę
Proszę się zameldować w waszych domach orzerejsetrowav auta rozliczać się z us w Kartuzach i wtedy krzyczeć żeby wasza Wieś doplacila do ztm. Gdansk.
Każdy z was ma kalkulator podejrzewam że potrafi liczyć. Więc wprowadzając się za miasto to są plusy i minusy. Płacę za m2 kwotę x lub kupuje nieruchomość w Gdańsku płaca kwotę x odpowiednia wyższa wtedy nie narzekam nie marudze.tak wiem zaraz odezwa się głosy że zdolność że tanio.nie ma tanio i dobrze. Z banina 25 km do Gdańska no Niesety coś za coś. A z drugiej strony. Mamusie z dzieciaczkami wózkami no imprezowac. Panowie ojcowie tych dzieci imprezowac Wszsytko rozumiem Ale nie narzekać grzecznie czekać na busa lub znaleźć alternatywę
"praktycznie nie płaci dochodowego". No więc mam firmę kilka lat i płacę dochodowy, jak najbardziej, odliczam może 4-5% z niego, bo nie wszystko da się wrzucić w koszty. Nie odlicza się całej rzeczy od podatku, tylko pomniejsza kwotę od której się podatek liczy. Musiałbym więc co miesiąc wydać znacznie więcej niż zarabiam, żeby odliczyć wszystko. Tak się nie da, bo bym nie miał za co żyć.
I jeszcze pracownikom daję pensje, więc w sumie z moich pieniędzy opłacam ich dochodowy, ich zus, ich emeryturę i do tego robię to dwa razy - z ich różnicy netto-brutto i z kosztów pracodawcy.
Jak paniusia jesteś taka wielka księgowa i biznesmenka, to proszę założyć działalnośc i sobie korzystać z odliczenia, zobaczymy czy będziesz taka mądra i zarobisz miliony.
I jeszcze pracownikom daję pensje, więc w sumie z moich pieniędzy opłacam ich dochodowy, ich zus, ich emeryturę i do tego robię to dwa razy - z ich różnicy netto-brutto i z kosztów pracodawcy.
Jak paniusia jesteś taka wielka księgowa i biznesmenka, to proszę założyć działalnośc i sobie korzystać z odliczenia, zobaczymy czy będziesz taka mądra i zarobisz miliony.
bo raz, ze to był prywaciarz, a dwa, że jak zmienili rozkład to on nie zmienił i dojeżdżał na stację... 30 minut po i 30 przed każdym pociągiem. A powinien podjeżdżać 5 minut przed i odjeżdżać 5 minut po przyjeździe i by miał klientów.
Niestety, busik na PKM musi zmieniać rozkład razem z całym PKP, inaczej to nie ma sensu. Tylko, ze ten Albatros to jest tak dbający o klientów, że jeszcze z pół roku miał rozkład tego autobusu na swojej stronie po zawieszeniu.
Niestety, busik na PKM musi zmieniać rozkład razem z całym PKP, inaczej to nie ma sensu. Tylko, ze ten Albatros to jest tak dbający o klientów, że jeszcze z pół roku miał rozkład tego autobusu na swojej stronie po zawieszeniu.
ZKM to chyba jest w Gdyni.
A ZTM Gdańsk zajmuje się autobusami w Gdańsku. Za przewóz w innych gminach płacą inne gminy i jak chcą więcej kursów - trzeba bulić, obecnie jakieś 8zł za kilometr.
To sobie przelicz, bo podobne tematy już były i pisalem, nie chce mi się kolejny raz, ale zawsze to między 300 a 500 tysięcy złotych rocznie wychodzi żeby było 2x tyle kursów albo też nocne.
Ta gmina ma milion większych problemów.
A ZTM Gdańsk zajmuje się autobusami w Gdańsku. Za przewóz w innych gminach płacą inne gminy i jak chcą więcej kursów - trzeba bulić, obecnie jakieś 8zł za kilometr.
To sobie przelicz, bo podobne tematy już były i pisalem, nie chce mi się kolejny raz, ale zawsze to między 300 a 500 tysięcy złotych rocznie wychodzi żeby było 2x tyle kursów albo też nocne.
Ta gmina ma milion większych problemów.
Nie za darmo bo każdy płaci podatki. Także to że ty masz firmę nie znaczy że jako jedyny odprowadzasz podatki. Każdy płaci i każdy oczekuje czego innego. Wielce pan biznesmen. Tak samo osoby bez samochodu mogą powiedzieć że nie życzą sobie przeznaczania pieniędzy na jumby bo i tak po nich nie jeżdżą. Z tego co widzę to ty zacząłeś pluć jadem że kogoś nie stać na samochód czy utrzymanie rodziny. I jesteś chyba zbyt ograniczony żeby pojąć to że niekazdy może lub chce mieć samochód i wcale to nie oznacza że jest gorszy. Komunikacja jest właśnie po to aby odciążyć ruch samochodowy i alternatywa na powroty. Później jest płacz że od 7 korek jest od biedronki bo każdy jedzie autem. Sam codziennie dojeżdżam do pracy autem, bo gdybym chciał przesiąść się na komunikację to albo bym był 40 min przed rozpoczęciem zmiany albo 20 min spóźniony.
Odezwaliście się bo nie stać was na samochód? Byście napisali coś więcej niż jedno zdanie. Zamiast napisać własne zdanie to chcecie zadać pytanie żeby kogoś ośmieszyć? Może z 500+ nie stać was na utrzymanie waszej rodziny. To że państwo mogłoby obniżyć podatki i lepiej wydawać swoje pieniądze to drugie, ale sporo liczba osób oczekuje że za darmo uda im się zdobyć bogactwo, bo państwo powinno wszystkim pomagać.