Odpowiadasz na:

Re: Autostop

ja tam kilka razy zabralem, raz mlodego typa, i potem sie cieszylem, okazalo sie ze z domu dziecka, jechal przez cala polske do matki. milo bylo pomoc chlopakowi. ale uwazaj, bo nigdy nie wiadomo... rozwiń

ja tam kilka razy zabralem, raz mlodego typa, i potem sie cieszylem, okazalo sie ze z domu dziecka, jechal przez cala polske do matki. milo bylo pomoc chlopakowi. ale uwazaj, bo nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi. ja czasem zabieram, ale tylko jak jade z kims, i tak i tak mam zawsze glocka przygotowanego. oraz sztylet pod siedzienem pasazera na hydraulice :D wiec ja jestem zabezpieczony.

zobacz wątek
14 lat temu
~dfsgfds

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry