Odpowiadasz na:

Amerykański film o wojnie w Polsce

Film dobry, postacie wyraziste, bo o to w sumie chodziło. Co najważniejsze - film przeznaczony dla widowni amerykańskiej, może dla zachodniej Europy. Stąd amerykański sposób pokazania okupacji... rozwiń

Film dobry, postacie wyraziste, bo o to w sumie chodziło. Co najważniejsze - film przeznaczony dla widowni amerykańskiej, może dla zachodniej Europy. Stąd amerykański sposób pokazania okupacji (scenografia getta słabiutka, grozy w niej za grosz, nędza i głód odgrywane przez korpulentnych statystów), Umschlagplatz zupełnie odstający od faktycznej scenografii (patrz. "Pianista"), powstanie w getcie nie zaistniało wcale (ograniczono się do komunikatu o ostatecznej likwidacji getta i do pożarów wywoływanych przez niezagrożonych Niemców), powstanie warszawskie pokazane w kilku ujęciach na poziomie co najmniej nie przystającym do realiów (pierwszy dzień powstania i morze ruin...). Ale to szczegóły, które dostrzec może tylko ktoś, kto bawi się w historyka, i to na poziomie Polski. Dla mnie film na 8 punktów.

zobacz wątek
9 lat temu
~zollmeister

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry