Widok
Babskie ploty, czemu nie :)
Witam wszystkie Panie :) Mam 35 lat i jestem od niedawna tzw. singielką. Jestem kobietą niezależną, otwartą,z poczuciem humoru, miłą z lekkim pazurkiem ;) Lubię przebywać wśród ludzi i z ochotą pozostawiłabym codzienność aby spotkać się w miłym towarzystwie aby: porozmawiać, pośmiać się, pobawić lub zjeść coś pysznego na mieście :) Większość znajomych ma już swoje rodziny, dzieci. I mimo, że są cudowi, fajnie byłoby się spotkać z osobami w podobnej sytuacji czyli bez zobowiązań, które chcą czerpać radość z życia. Kobietki, jeżeli nie macie ochoty na randki w ciemno, a może macie ochotę w babskim gronie spotkać się w letni sobotni wieczór, założyć szpilki i letnią sukienką i po prostu spotkać aby zjeść coś dobrego i zobaczyć co przyniesie wieczór i poplotkować zapraszam do kontaktu :) Alice. :)
Droga Alicjo...musze tym razem przyznać racje Sadylowi. Piszesz ze masz takich wspanialych "przyjaciol"... tu sa twoje słowa z pierwszego postu, ">Większość znajomych ma już swoje rodziny, dzieci. I mimo, że są cudowi, fajnie byłoby się spotkać z osobami w podobnej sytuacji czyli bez zobowiązań< co to za przyjaciele z którymi nie chcesz sie spotkać w Twojej niedoli ??? Dziwni Ci twoi przyjaciele , jak tobie dzieje sie krzywda to oni nagle nie sprawdzają sie i szukasz nowych przyjaciol przy tym zalac sie publicznie jak ci to jest zle. Podejzewam ze Ty Alicjo częściej zmieniasz facetow niż ja rękawiczki na rower i tu może jest przyczyna tego ze, twoi przyjaciele już nie wyrabiają tych ciągłych wzlotow i upadkow jakie im fundujesz.
Nowe koleżanki nie rozwiaza problemow......Sadyl sie o tym dosadnie wypowiedział.
Nowe koleżanki nie rozwiaza problemow......Sadyl sie o tym dosadnie wypowiedział.
@Alice;
Cyt. "Większość znajomych ma już swoje rodziny, dzieci. I mimo, że są cudowi, fajnie byłoby się spotkać z osobami w podobnej sytuacji czyli bez zobowiązań, które chcą czerpać radość z życia."
Jesteś otwartą osobą. Zdaję sobie sprawę, że gdy się ma znajomych/przyjaciół, którzy są w stałych związkach a na dodatek tworzą rodzinę w której są dzieci to coraz trudniej im i tobie jest się umówić na spotkanie, imprezę, coś szalonego, gdzie ramy czasowe w małym stopniu ogrywają pierwszoplanową rolę.
Nie podlega dyskusji jednak to, że nadal dla Ciebie są bliskimi osobami. Doskonale rozumiem Cię, że chcesz spotykać się z innymi osobami.
Myślę, że tutaj na forum z niejedną Kobietką się umówisz;-) Miłego dnia Ci życzę.
Cyt. "Większość znajomych ma już swoje rodziny, dzieci. I mimo, że są cudowi, fajnie byłoby się spotkać z osobami w podobnej sytuacji czyli bez zobowiązań, które chcą czerpać radość z życia."
Jesteś otwartą osobą. Zdaję sobie sprawę, że gdy się ma znajomych/przyjaciół, którzy są w stałych związkach a na dodatek tworzą rodzinę w której są dzieci to coraz trudniej im i tobie jest się umówić na spotkanie, imprezę, coś szalonego, gdzie ramy czasowe w małym stopniu ogrywają pierwszoplanową rolę.
Nie podlega dyskusji jednak to, że nadal dla Ciebie są bliskimi osobami. Doskonale rozumiem Cię, że chcesz spotykać się z innymi osobami.
Myślę, że tutaj na forum z niejedną Kobietką się umówisz;-) Miłego dnia Ci życzę.