Odpowiadasz na:

Re: Bar przy Rynku

byłam tam na dniu próbnym, oczywiście bezpłatnym :/ . kazali mi wysprzątać całe zaplecze, jakieś zaległe od roku syfy, powiedzieli, że się odezwą, nie odezwali się.

powiem jedno -... rozwiń

byłam tam na dniu próbnym, oczywiście bezpłatnym :/ . kazali mi wysprzątać całe zaplecze, jakieś zaległe od roku syfy, powiedzieli, że się odezwą, nie odezwali się.

powiem jedno - byłam na kuchni i widziałam jak szykuje się potrawy. pani obierała ziemniaki i bez mycia rąk nakłada pierogi na talerz. zostało kakao w dwóch kubkach, zlewają do jednego i jest dla następnego klienta. kotlet spadł na podłogę, podnieśli i na talerz. jak to zobaczyłam, to obiecałam sobie, że już do żadnego takiego baru nie pójdę.

zobacz wątek
13 lat temu
~mvkfngkdg

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry