No właśnie nie do końca, prowadzenie baru wymaga zezwoleń koncesji, to nie to samo co grill pod domem. Zwłaszcza że, jak się dowiedziałem w gminie, Bar u Seby miał być tymczasową strefą kibica na...
rozwiń
No właśnie nie do końca, prowadzenie baru wymaga zezwoleń koncesji, to nie to samo co grill pod domem. Zwłaszcza że, jak się dowiedziałem w gminie, Bar u Seby miał być tymczasową strefą kibica na Euro 2016. Tymczasem nadal działa i odbywają się tam głośne imprezy, po których pijane towarzystwo krąży nocą po okolicy wywrzaskując przekleństwa.
zobacz wątek