Skusiłam się na obiad po zakupie gruponu.
Jedzenie przepyszne, porcje ogromne. Z zup polecam rosół z domowym makaronem - naprawdę domowy. Drugie danie za pierwszym razem rozczarowało ogromną ilością soli w ziemniakach i mięsie, aż szczypało. Ale dałam drugą szansę i było już perfekcyjnie. Pyszny kompocik ;).
Co fajne mają ryby świeże, a nie mrożone.
Szkoda tylko że w weekendy zamknięte :(.