Widok
Benedykt - ocena
Mieszkamy w starszym bloku i nie chcieliśmy kuć starych futryn. Szukałem kogoś, kto zrobi zabudowę i wstawi nowe skrzydła. Wzięliśmy DRE do wszystkich pomieszczeń. Kolor dąb, zwykła klamka, nic designerskiego. To trochę trwało, bo ściany nie są pionowe i każda ościeżnica schodziła indywidualnie. Efekt jest czysty, bez dziwnych szczelin przy listwach. Drzwi są cięższe niż te poprzednie z plasterka, więc lepiej tłumią dźwięk z korytarza. Kurz po montażu ekipa posprzątała na sucho, resztę i tak i tak trzeba było odkurzyć. Nie było żadnego wielkiego show, ale problem ze starymi framugami został rozwiązany tak, jak chciałem.