Widok
Witam wszystkich, proszę napiszcie co mam zrobić.
Właśnie byłam na stacji Schell, do Citroena c4 cactus (rocznik 2017) z silnikiem 1.6 diesel zatankowałam przez przypadek odrobinkę benzyny (na paragonie niby 0,3 l ale cześć z tego wylała się poza wlew paliwa, wiec może 0,15 lub mniej faktycznie poszło do środka :/). Przed tankowaniem miałam Ok 1/4 baku pełna, dolałam jeszcze 15 l diesla (jest aktualnie ponad pół baku paliwa). Dojechałam Ok 0,5 km ze stacji do domu bez żadnych problemów, ale proszę o iformacje czy tak nieduża ilość benzyny bedzje miała jakieś negatywne skutki w przyszłości?
Właśnie byłam na stacji Schell, do Citroena c4 cactus (rocznik 2017) z silnikiem 1.6 diesel zatankowałam przez przypadek odrobinkę benzyny (na paragonie niby 0,3 l ale cześć z tego wylała się poza wlew paliwa, wiec może 0,15 lub mniej faktycznie poszło do środka :/). Przed tankowaniem miałam Ok 1/4 baku pełna, dolałam jeszcze 15 l diesla (jest aktualnie ponad pół baku paliwa). Dojechałam Ok 0,5 km ze stacji do domu bez żadnych problemów, ale proszę o iformacje czy tak nieduża ilość benzyny bedzje miała jakieś negatywne skutki w przyszłości?
ORLEN to największy badziew jeśli chodzi o oznaczenia paliwa - VERVA diesel i VERVA benzyna obie na granatowo (tylko w innej konfiguracji...) - wszędzie na innych stacjach benzyna jest na zielono a u nich nie dość, że nazywa się tak samo jak diesel (VERVA) to jeszcze w tych samych barwach -....albo kompletny i**ota to projektował, albo robią to celowo ....pytanie tylko po co? ??? Masa ludzi się myli na okrągło, nawet wytrawni kierowcy, wystarczy odrobina pośpiechu i po kolorach pomyłka w vervie murowana u każdego!!! nigdy więcej orlenu!!!
Chyba nigdy nie zrozumiem jak ktoś kto jeździ na jednym typie paliwa może się pomylić. To tak jakby codziennie przechodzić przez drzwi i co jakiś czas zapomnieć otworzyć i przywalić łbem.
Co innego jak się na zmianę jeździ benzyna i dieslem, to już logiczne, bo rutyna.
Ale jak ma się jedno auto i ciągle tankuje to samo paliwo? Przecież to czuć , widać inna znacznie konsystencję.zapacj jest tak bardzo intensywny że ciężko się nie skapnac po paru litrach.
Kobiety rozumiem bo są nietechniczne. Ale faceci?
Co innego jak się na zmianę jeździ benzyna i dieslem, to już logiczne, bo rutyna.
Ale jak ma się jedno auto i ciągle tankuje to samo paliwo? Przecież to czuć , widać inna znacznie konsystencję.zapacj jest tak bardzo intensywny że ciężko się nie skapnac po paru litrach.
Kobiety rozumiem bo są nietechniczne. Ale faceci?
45 lat jakos jezdziłem no i witajcie dzis do WAS dołączyłem wlałem 22l benzyny/4l disla Szarpało telepało 1sza mysl zaciągło syf No to po filtr jeszcze do sklepu i jeszcze ostro w gaz pewny na 100%ze filtr zapchany! dopiero jak po 25km zgasł i odpalajac poczułem benzynę POT na czole i takie uczucie bezradnosci i wstretu do siebie ale jak?? A jednak dziękuje ze jestescie cięzka noc jutro Fart albo lzejszy portfel?(Merc 220CDI 2005 Napisze co jak(a tak dbałem!! Uf
Bzdura ,zawsze jeździłem dieslem. Moja żona benzyną. Przez parę lat mieszkałem za granicą więc nie tankowałem żony auta.W wakacje odwiedziła mnie i poprosiła o zatankowanie swojej benzyny. Oczywiście pojechałem i odruchowo sięgnąłem za diesla. Zdziwiłem się że pistolet nie chce wyjść do otworu ale pomyślałem że może to dystrybutor dla TIRÓW i ma szerszy wlew więc wziąłem oliwek i odchylilem klapkę zbiornika.... na szczęście wlałem tylko 12 litrów ropy. Dolałem do pełna benzyny i uruchomiłem silnik. Silnik chodził, strasznie kopcił i nie miał mocy ale przepalił wszystko