Widok

Benzyna wlana do diesla :/ jakie skutki?

Właśnie się dowiedziałam, że mi tata w pt zamiast ropy wlał do baku benzynę... Bak nie był jeszcze całkiem pusty, przejechali tak jakieś 400-500m i od tej pory na szczęście auto nie ruszane. Jakie mogą być tego skutki?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 9
Polecą Ci wtryskiwacze - a w nowszych autach ich wymiana to koszt czterocyfrowy.
Zadzwoń jutro do serwisu Twojej marki.
Na pewno trzeba spuścić benzynę, przepłukac układ paliwowy, wymienić filtry. Sama raczej tego nie zrobisz - auto na lawetę i na warsztat.
Nie uruchamiaj go na benzynie !
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 9
oczywiście odpalać nie mam zamiaru, na szczęście sąsiad ma lawetę :)
nie wiem czy to ma znaczenie, silnik TDI Punto z 2001r
szwagier podobno zlewał już benzynę z baku i czyścił, ma jutro przyjechać i to zrobić, myślę, że po tym i tak lawetą do mechanika podjadę...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
> nie wiem czy to ma znaczenie, silnik TDI Punto z 2001r

Oczywiście, ze ma. Generalnie - im starsze auto, tym lepiej (w tej sytuacji).

Jak szwagier porządnie przeczyści układ paliwowy (przepłucze go ropą) i wymieni filtry - laweta moze nie być potrzebna.

Nota bene: mojego ojca udało mi się w końcu przekonać, że nie powinien już jeździć autem, kiedy dolał do silnika zamiast oleju - impregnat do drewna ;)
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 6
a wtrysk paliwa? kolega- poprzedni właściciel auta mówi, że to jakiś dwuprzepływowy czy coś tam dwu(nie znam się) wtrysk i przeczyszczenie tego kupę kasy kosztuje...
eehhh pożyczyć dziadkom auto, wrr
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
JTD, nie TDI- pomyłka...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zlać wszystko z baku i całego układu paliwowego, wymienić filtr, zalać ropą do pełna i powinno być wszystko ok.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 4
> a wtrysk paliwa

Przeżył 500 m to i przeżyje rozruch. A za chwilę dostanie ropę.

Starsze silniki bezproblemowo tolerują kilka-kilkanaście procent benzyny w ropie.
Dla innych czytaczy: jak się komuś kiedyś pistolet pomyli na stacji - bez paniki. Nawet, jeśli wlało się trochę benzyny - dolać dużo wiecej ropy i bedzie gites. Niektórzy zalecają wlać w takiej sytuacji troszkę Mixolu do baku (z pół szklanki-szklankę - zależy ile się wlało benzyny. Generalnie Mixol stosuje się 1:30 czyli na 10 l benzyny 0,3 litra oleju). Auto będzie bardziej kopcić, ale oszczędzi się w ten sposób układ wtryskowy.
W nowszych silnikach jest gorzej - nawet chwila pracy na benzynie może spowodować szkody na wiele kzł.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 7
Jednak było praktycznie pusto, jakieś 2-3 l ropy, do tego 10 l benzyny. No ale przyjechał. Dzwoniłam do mechanika, mamy wszystko zlać z baku, z przewodów, dolać ropy i jak zapali to git, jak nie to wtryski do wymiany, czyli kupa kasy :/ Gdzie kupić ten Mixol? Na stacji? I ile proponowałbyś tego wlać jak benzynę zlejemy?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale chyba trzeba odłączyć przewody paliwowe od wtryskiwaczy i z ich końcówek zlać benzynę?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
W Twojej sytuacji dodawanie Mixolu nie ma sensu.
Dolewa się go, kiedy ktoś wleje trochę benzyny i dużo wiecej ropy - i nie zamierza tego zlewać.
U Ciebie benzyna jest już zlana i jej odrobina będzie jeszcze wyłącznie na wtryskiwaczach - tam Mixol i tak nie dotrze.
Twój wybór: rozbebeszać wtryskiwacze i je czyścić (kupa roboty i koszt) albo nie robić nic, w nadziei, że odpali i będzie ok - ryzykując uszkodzenie wtryskiwaczy.
Ale skoro mechanik również sugeruje tą drugą opcję - sądzę, że można zaryzykować.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 6
zlali benzynę, wlali ropy prawie 30l i jakiś dodatek też, nie wnikam, podobno się znają ;) i odpalił, pojechał, uff
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
to nie ma na stacjach zabezpieczen teraz, inna srednica koncowek? czy zabezpieczenie jest tylko wtedy, jak do benzyniaka wlewamy disla?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No działa to tylko w jedną stronę. Do benzyniaka końcówka od diesla nie wejdzie... ale na odwrót da radę ;)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
W czoraj do peugota 407 hdi wlałem przez pomyłkę 18 litrów benzyny verva.Zorientowałem się po zapachu że leję benzynę.Pojazdu już nie odpalalem tylko na hol i do mechanika.Mechanik zlał całe paliwo do baniek ,zalal olejem i samochód odpalil bez problemu .Z tym że ja się w pore obudziłem i silnika nie uruchamiałem .Mechanik mnie pocieszył twierdząc że mam na kilka dni pozostawić paliwo w plasitowych bańkach i wówczas benzyna się oddzieli od oleju i delikatnie bedzie można zlać benzynę i będę mógł ją wykorzystać w aucie benzynowym jako dolewke
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
A czy jest to możliwe, że takie coś się stało bez wiedzy właściciela? Ktoś wlał jakoś niewiele beznyzny do diesla i on jeździł kilka dni. Ale wieczorem, gdy auto się nagrzewało, to gasło po jakimś czasie jazdy np. ruszając z pierwszego biegu? Czemu 4letnie i30 tak się zachowuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak wlejesz benzyne do diesla to po krótkim czasie słychać różnice w pracy silnika i jeżeli ktoś by jeździł na takiej mieszance ( BENZYNA - ROPA ) to by wtryski się nadawały do regeneracji lub wymiany ale nie miało by to wpływu na zachowanie auta po rozgrzaniu, cały czas by chodziło nie równo i ciężko się zapałało. to coś innego musi być.
Moja żonka zalała do scenica 2 1,5 dci benzyny miała około 3 kreski zalała za 100 zł pojechała około kilometra i zauważyła że nie ma mocy i szarpie, wtedy do niej dotarło co zrobiła , kazałem jej przez telefon żeby spróbowała odpalić i zajechać na najbliższą stacje i zalać po korek ropy, tak też zrobiła, jak zeszły dwie kreski to jeszcze znowu ropy i wtedy do rezerwy,
Jak tankowała pużniej rope do pustego baku i przejechała około kilometra to samochód trochę osłabł i myślała że coś się dzieje ale to było nieznaczne, powiedziałem jej że teraz jest już tylko ropa w obiegu , a ona na to że wtedy lepij szedł.
W zimę warto zalać za 10 zł benzyny i na pewno ropa nam się nie skrystalizuje od mrozu a samochodowi nic nie będzie , nie trzeba kupować ulepszaczy na zime za 40 zł wystarczy 2 litry benzyny.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 7
Ja zimą wlewam pół litra wódki do baku.Wtedy chodzi silnik jak na "gazie".
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
korzystając z tematu podłączę się.

Wczoraj zalałem diesla około połowę baku benzyną 95.
Zorientowałem się dopiero po paragonie dzisiaj jak auto już nie zapaliło. Wczoraj przejechałem jeszcze 200 km.

Domyślam się, że w najlepszym razie mam po wtryskiwaczach. Czy coś gorszego mogło się stać? Auto to VW Passat 2.0 tdi

Będę wdzięczny za info, bo muszę się raczej finansowo przygotować
popieram tę opinię 38 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja miałem 3 litry ropy w baku i zalałem 5litrow benzyny werwy 98 kiedy się pomyliłem dolałem 10 litrow ropy i doiechalem do domu 20 km dolałem 30 litrow ropy i 2 setki oleiu silnikwegoi się udało inic się nie stało miałem szczescie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry