Widok
Bezczelność kierowniczki w CCC G. Przymorze
Piękny wiosenny dzień, idę do sklepu po nowe buty, wszystko fajnie i pięknie aż przyszło mi zapłacić za nie, pani przy kasie miła, ale nie miała mi jak wydać reszty, tak wiec chciałem zapłacić karta, kierowniczka obok powiedziała że podobno nie da się tego cofnąć, Pani kierownik stwierdziła bezczelnie ze kasjerka ma mi wydać resztę czyli ponad 40zl w 50gr :D a na domiar wszystkiego stwierdziła nonszalancko że gdybym kupił jakiś impregnat to miałbym mniej bilonu. Ta Pani to jakaś pomyłka, kompletne zero a nie kierownik.
z tym się akurat zgodzę niby miła pomocna odszuka zawsze rozmiar ale chyba chce być śmieszna i zabawna ale nie potrafi i wychodzi na bezczelna i spoufala sie do klienta niektóre jej teksty wogóle nie powinny paść w strone klienta chyba szanowna pani nie natrafiła jeszcze na takiego klienta który doniósłby na nią do firmy.A swoja drogą to takie sklepy powinny mieć też tajemniczych klientów z tego co wiem ciekawe czy byłby szczęsliwy taki podstawiony klient jakby jemu wywaliła z jakimś swoim tekstem
A i owszem nie typowa to osoba z tej kobiety myślałam że to kwestia złego dnia czy humoru ale co nie przyjdę z dzieciakami na zakupy to ona wciąż taka naburmuszona chłodna i jakby z życia była nieusatysfakcjonowana?! Do pracownic nie zauważyłam żeby krzyczała czy je jakoś poniżała ale chyba im współczuję współpracować z taką sztywną kobietą
Jako ktoś kto już coś przeżył uważam ze kierownik salonu powinien być przykładem dla pracowników i być grzecznym dla wszystkich, pracowników jak i klientów. Kiedy jednak kierownik pokazuje że w d... ma klientów a pracowników przy klientach traktuje jak niższa kategorie to jak przepraszam, ale sam bym takiej pani nie zatrudnił. Mam firmę i wymagam od moich menagerów, by traktowali pracowników tak jak ja ich traktowałem kiedy zaczynali. Bo przecież każdy może przy odrobinie dobrej woli być dobry, i nie ucierpi na tym ani autorytet ani niczyja duma, a ludzie chętnie chodzą do pracy co przekłada się na większe zaangażowanie i oczywiście zyski. Tylko jak tu się starać jak ci na gorze maja wszystko w nosie i wyglądają jakby pracowali za kare.
widocznie pracuje za kare ja tam bym nie chciał być kierownikiem ccc za jakieś guaniane gorsze tak zwany kierownik za grosze ale jesli sie już ktoś na to godzi to niech chociaz jest normlanym kierownikiem a nie stwarza atmosfere beznadziejna bo tym odstrasza sie pracowników stad czeste rotacje jak widac bo czesto obsluguje mnie inna pani a nie lepiej raz porzadnie zrobic rekrutacje pozatrudniac fajne dziewczyny rzetelne i spokoj jest zgrana ekipa jest umowa są pieniądze mila atmosfera i pracownik zanim ucieknie to sie zastanowi czy warto rezygnować
pare lat temu pracowałam w CCC i nie sądzę by aż tak sie pozmieniały zasady i szanowna pani z galeri przymorze chyba jest czasem służbistką robiąc zakupy z moim małym synkiem ciezko było przymierzyć mu cokolwiek i jak sie wreszcie udało idąc do kasy usłyszałam że musze ściągnąc bo tak skasować sie nie da o ludzie bądzcie czasem przychylniejsi dla klienta i dla matki z dzieckiem ja wiem że są pewne zasady ale czasem nie mozna przesadzać !
a ja co nie przechodze obok co nie wejde do środka obojetnie o jakiej porze to inne panie pracuja podchodza do klientów sprzedaja przekładają a kierowniczka co? wiecznie przy tym swoim komputerku i jak juz klient podejdzie to ona sprzedaje wtedy ale żeby tak sama siebie cos zrobila tak samo widze ze wiczorami to ona jedyna nie macha miotla tylko te panie w pomaranczowych koszulkach.Ja tez jestem kierownikiem i czasem pomagam pracownikom i miotły sie tez nie boje ani nie wstydze
A ja pracuję na galerii też w jednym ze sklepów i szczerze mówiąc wiem o kim mowa ale znam ją tylko z widzenia taki to gbur że nawet jak do kibla idzie to nie uśmiechnie się ani nie powie dzieńdobry czy cześć tak z racji tego ze sie nawet pracuje w jednej galerii z innymi to sie nawet jakoś pogada czasem uśmiechnie
bycie kierownikiem to nie znaczy byc kimś lepszym i wyżej starć niż d*pie mieć i żeby to jeszcze był kierownik jakiejść ekskluzywnej firmy a nie jakiejś sieciówki z czego tu sie szczycić ani napewno nie zarobi wiele tylko sie użera z innymi i na papierze ma napisane kierownik no naprawdę ale mi to wyczyn
jedyne pocieszenie dla niej że w bałtyckiej jest jeszcze gorsza suka :D ale co tu sie czepiac kierowniczek jak sam regionalny ruda małpa obecnie łysy psychopata wyrzywa sie czepia i ciagle ma cos do powiedzenia ze to nie tak to źle dlatego jak ktos nie musi to lepiej nie iść do takiego burdelu tylko znaleźć cos mniejszego kameralnego
ta laska wogole oczernia klientów wszystkich uważa za potencjalnych złodziei i odrazu każe pracownicom lecieć zeby kogoś pilnowały czy nie karadnie a głupia nie wie ze ktoś może słyszeć ! Albo niech to mowie dyskretnie albo niech uwaza bo mojego włąsnego męża podejrzewała i kazała iśc pilnować jednej a ja stałam obok i to słyszałam żałosne! juz wiecej tam nie pójde bezczelność
tak, ja też to zauważyłam, jest bezczelna przy tym wszystkim, na głos mówi że ktoś jest złodziej, nie zważając na to kto stoi obok, a najlepsze jest to że człowiek kupuje buty za 150zł żeby były porządne, jak się popsuły, bo przecież takie rzeczy się dzieją to pani stwierdziła że oszukuję i próbuję wyłudzać pieniądze.
ludzie są jednak podli ! na leclerku robiłam zakupy i babsko na kasie jakies niezadowolone z życia burczało z łaską wszystko kasowała jęczała że drobnych nie ma potem idę na góre po buty i w CCC co? nie lepiej ! pomylone buty w kartoniku pytam pani chyba kierownik( taka w krótkich włosach miała koszule inną niż pozostałe)czy może pomóc to mnie odesłała do innej pani z tego działu bo ona stoi przy kasie i gapi sie w komputer a może ja chciałam zeby akurat ona mi pomogła?!?! ludzi przy kasie nie było ciekawe co robiła siedziała na facebooku?? mniejsza o to wybralam buty podeszłam do kasy to jej akurat nie było raptem znikła czekam i czekam i czekam no brawo nareszczie jest torebki se poprawiała ! o matko kochana co za ludzie
beznadziejna praca to i beznadziejne kierownictwo ja akurat w bałtyckiej siedze bo musze cięzko jest teraz zmienić prace ale jakbym tylko mogła to bym poszla od razu bez zastanowienia a w CCC w galeri p tez bywam i faktycznie nadąsana wiecznie ta ich kierowniczka i za sympatyczna chyba nie jest ona chyba sie nie slyszy jak zcasem sie unosi podniesionym głosem do klienta juz to zauwazyłam nie raz