Widok
heh...no wiesz, u kobitek przyjaźnie są na śmierć i życie i pojawiają się buzi buzi i takie tam inne różności, podczas gdy mężczyznom (hetero-) całkowicie nie odpowiada takie czy inne "dotykanie" się nawzajem...(w sensie facet-facet)...tak więc nie mówmy od razu o zachowaniach bi wśród pań;-)
z resztą ja tam nie wiem, prezentuję tylko mój heteroseksualny punkt widzenia...;-)
z resztą ja tam nie wiem, prezentuję tylko mój heteroseksualny punkt widzenia...;-)
chiev napisał(a):
>odpowiedzialnośc to chyba rozjkłada sie na obydwoje
Tak dokladnie jest !!!!!!!!!!!!!!
To ze babki zachowuja sie w relacjach kobita -kobita tak jakby BI to tylko sposob wyrazania emocji - akceptacji ,sympati itp .Kobitki to bardzo emocjonalne Ludki
Jak idziesz z kims do luzka to musisz zawsze sie liczyc ztym ze moze sie zdazyc i byc przygotowanym na niespodziewanke ............
>odpowiedzialnośc to chyba rozjkłada sie na obydwoje
Tak dokladnie jest !!!!!!!!!!!!!!
To ze babki zachowuja sie w relacjach kobita -kobita tak jakby BI to tylko sposob wyrazania emocji - akceptacji ,sympati itp .Kobitki to bardzo emocjonalne Ludki
Jak idziesz z kims do luzka to musisz zawsze sie liczyc ztym ze moze sie zdazyc i byc przygotowanym na niespodziewanke ............
*** nieczynne *****
Nie uważam aby zapędy BI to był "problem" ;)Tak naprawdę nie mam nic przeciewko temu.szczerze pisząc to nie próbowałam jeszcze tego wynalazku,ale....kto wie :) mam wiele "fajnych" koleżanek które może skusiłby się na poznanie czegoś nowego :)Póki co wychodzę z założenie,ze mój chłopak mi w 100% odpowiada,ale jak jest w morzu to lipa :(((Więc może....może....