Widok
Niestety ty się mylisz. Piszę właśnie o pensjach, które dostaja do ręki. A skoro wszyscy prawie na czarno, to chyba oczywiste, że wszystko pod stołem.
" A później płacz..." Znaczy to wina pracownika? Że zap... na właściciela, jego dzieci, nowe samochody i inwestycje, a pracodawca, biedaczek niewinny?
" A później płacz..." Znaczy to wina pracownika? Że zap... na właściciela, jego dzieci, nowe samochody i inwestycje, a pracodawca, biedaczek niewinny?
z tego co widzę po kciukach to większość jest za budową biedronki, a wiadomo że sklepikarze będą się burzyć to normalne przecież jest tz. demokracja. proponuje żeby sklepikarze z Bojana i okolic doszli do porozumienia i wybudowali podobny do Biedronki market z konkurencyjnymi cenami i sprawa załatwiona.