Widok
Pamiętajcie jedno radni którzy prowadzą działalność gospodarczą np sklep nie będą dobrymi radnymi. Dbają o swoją prywatę i wcale się z tym nie kryją. Dzięki faktowi bycia radnym mają bezpośrednie dotarcie do osób od których zależą decyzje w gminie. Te dotarcia służą wyłącznie im ich rodzinom i dobrym znajomym. Jak będą wybory weźcie to pod uwagę i jak dojdziecie do wniosku że i tak wasz głos nic nie da to nie narzekajcie na rzeczywistość bo ją sami kreujecie nie idąc. Rodziny radnych idą tłumami do urn bo korzyści dla nich są duże. Myślę że te lata które tu mieszkam a jest ich naście pozwoliły dobrze poznać mechanizmy tutejszej władzy. Nigdzie indziej nie spotkałem sie z takim nepotyzmem jak w Szemudzie. Ale kto wie może to sie zmieni na normalność i będziemy dzielnicą Gdyni w której też nie jest idealnie ale nie tak ekstremalnie debilnie.
Nic o tym nie wiem, jeśli to prawda, to przerażające.Takie zachowania są typowe dla społeczności o niskiej kulturze, ludzie mało wiedzą o przysługujących im prawach, boją się władzy. Od urzędników trzeba wymagać służby dla innych. Z naszych podatków mają pensje.
Czy wybrani przez nas radni nie powinni mieć na naszym forum swojego miejsca, by nas stale informować, jakie są zamiary i działania urzędu w sprawach Bojana, co sami starają się załatwić a czego radni od nas oczekują, aby wzmocnić ich w działaniu.
Nie znam ani jednego radnego, czy załatwia swoje, czy także nasze sprawy?
PS. Osobiście nigdy nie natrafiłam na złą wolę w Urzędzie, ale też nic nigdy od nich nie potrzebowałam, zwłaszcza w sprawach uznaniowych..
Czy wybrani przez nas radni nie powinni mieć na naszym forum swojego miejsca, by nas stale informować, jakie są zamiary i działania urzędu w sprawach Bojana, co sami starają się załatwić a czego radni od nas oczekują, aby wzmocnić ich w działaniu.
Nie znam ani jednego radnego, czy załatwia swoje, czy także nasze sprawy?
PS. Osobiście nigdy nie natrafiłam na złą wolę w Urzędzie, ale też nic nigdy od nich nie potrzebowałam, zwłaszcza w sprawach uznaniowych..
Stefan masz rację, ale co z tego marazm jaki ta wieś posiada jest powalający. Nie wiedzieć z czego to wynika. Powstaje hala gimnastyczna o rozmiarach basenu narodowego i takie funkcje będzie pełniła. To co się dzisiaj dzieje na drogach dojazdowych do osiedli to dramat ale hala ważniejsza. Ktoś mi zaraz napisze trzeba było mieszkać w mieście a ja odpowiem: nie świadcz usług napływowym tylko miejscowym bez względu na to czy masz co jeść czy nie. Nie odwiedzaj trójmiasta i innych okolic bo tylko w Bojanie można żyć. Nie chodź do kościoła lub innych przybytków wiary bo.. i tak można wyliczać. Argument typu trzeba było zostać w mieście stawia te osobę w gronie osób potrzebujących leczenia specjalistycznego. Tutaj teraz mieszkamy tutaj chcemy zmieniać rzeczywistość na lepsza czy to się podoba niektórym burakom czy nie. Gdynia bez ludzi napływowych była by dzisiaj Bojanem a może Dobrzewinem i tylko ludzie napływowi wnoszą dużo dobrego przy współpracy tych mądrych miejscowych którzy nie tylko widza kasę ale szersze horyzonty rozwoju wsi.
Czy wiadomo ile będzie kosztować utrzymanie tej hali?. Może w zarząd dostanie radny i będzie brał kasę. W Kędzierzynie Kożlu- vide dzisiejsza Gazeta Wyborcza, utworzono stanowisko zarządcy orlików, objął je radny!!! Podobno nie było innych chętnych, mimo że bezrobotnych jest kilkanaście procent. Horror.
Nepotyzmowi i cwaniactwu powinniśmy się przeciwstawiać.
Radzę opisywać "drogi krzyżowe" w załatwianiu spraw w urzędzie.
Myślę, że znajdzie się bezinteresowna pomoc.
Nepotyzmowi i cwaniactwu powinniśmy się przeciwstawiać.
Radzę opisywać "drogi krzyżowe" w załatwianiu spraw w urzędzie.
Myślę, że znajdzie się bezinteresowna pomoc.
Dla mnie to jest bardzo prawdopodobne, że radny weźmie halę w dzierżawę bo sklepik już się pomału kończy. Prędzej czy później powstanie Bidronka albo Lidl i sklep nie przyniesie dochodów spodziewanych. Poza tym nie na darmo w gminie mocno forsował powstanie tej hali sportowej. W przeszłości niedalekiej był nauczycielem w-fu. Gdy była kwestia budowa dróg dojazdowych do osiedli czy hala mocno obstawał przy hali sportowej czemu myślę że właśnie temu o czym piszę powyżej. Sam mieszka przy głównej podobnie jak rodzinka więc po co mu drogi. Gdyby więcej ludzi przyjrzało się działalności naszych radnych i rozliczało ich za to co robią to może było by lepiej i mądrzej a tak jest jak widać na co dzień.
Odpowiem krótko. Nie widzę się w roli radnego tylko ze względu na prace którą wykonuję a która wymaga ode mnie dużo czasu. Wykonując mandat radnego należy sie oddać niemal w całości społeczeństwu lokalnemu i być jego orężem na dobre i na złe. Nie krytykuję radnych tylko dlatego aby ich krytykować ale po to by zaprzestali uprawiać prywatę, bo jedno co im wychodzi to ładnie się uśmiechać i swoje robić. Poza tym na razie jak widzę jest garstka ludzi którym jak sądzę nie są obojętni inni ludzie i oni sami sobie.Niektórzy forumowicze zaciekle atakują tych którzy ośmielą sie upomnieć o zwykłe ludzkie prawa a szczególnie prawo do godnego życia (cywilizowanego). Fakt iż mieszkają od zarania dziejów w Bojanie dał sie zauważyć jak się wprowadzałem. Wszelki urzędnik różnej maści był dla nich Bogiem i Carem. Nie dociera do nich, że w innych urzędach np Gdynia urzędnik niejednokrotnie jest pomocny w załatwieniu problemu. U nas w Szemudzie -piszę celowo U Nas a niech boli niektórych-poprawia się na lepsze ale jeszcze nie do końca. Sprawa dróg dojazdowych jest tematem bardzo istotnym jak nie najważniejszym bo jest to temat wielosezonowy i bardzo rzutuje na złą opinię o Gminie Szemud. Poddaję ten fakt pod rozwagę Pana Wójta, który jak sądzę chce zmienić wizerunek Gminy czego mu życzę. Wierzę w to bardzo mocno że w Naszym Kochanym Bojanie jest dużo wspaniałych i mądrych osób( co widać po niektórych wpisach) które podejmą sie misji radnego ale niech będą to osoby nie uwikłane w tutejsze układy finansowo rodzinne bo one nie jakby z urzędu będą miały związane ręce przy podejmowaniu uczciwych działań na rzecz lokalnej ludności. Pozdrawiam tylko tych którzy nie żyja nienawiścią a troska o lepsze jutro.
Stefan, wielkie dzięki. jesteś fajny facet. Wpisuj się na forum, coś z pozytywnych przekazów nawet do ciasnych umysłów trafi, na zasadzie kropla drąży skałę.
Na negowaniu wszystkiego i wszystkich niczego się nie załatwi, a ktoś taki sam się osuwa i już wokół nic dobrego nie jest w stanie zobaczyć.
A swoją drogą, to może już te wpisy powinny być kontynuowane pod nowym tytułem, bo ta "biedronka" już jest za długa.
Pozdrawiam wszystkich pozytywnie myślących i do dzieła. Co można, "wespół zespół" coś dobrego dla Bojana zrobić.Bo to jednak piękne miejsce. W przebiegające sarenki i krzyk żurawi nie wszyscy wierzą.
Na bociany cudzoziemcy patrzą, jak chłopi na obrazie Chełmońskiego. Urokliwe. My to mamy. Byle te drogi jeszcze poprawić.
Na negowaniu wszystkiego i wszystkich niczego się nie załatwi, a ktoś taki sam się osuwa i już wokół nic dobrego nie jest w stanie zobaczyć.
A swoją drogą, to może już te wpisy powinny być kontynuowane pod nowym tytułem, bo ta "biedronka" już jest za długa.
Pozdrawiam wszystkich pozytywnie myślących i do dzieła. Co można, "wespół zespół" coś dobrego dla Bojana zrobić.Bo to jednak piękne miejsce. W przebiegające sarenki i krzyk żurawi nie wszyscy wierzą.
Na bociany cudzoziemcy patrzą, jak chłopi na obrazie Chełmońskiego. Urokliwe. My to mamy. Byle te drogi jeszcze poprawić.