Tylko dla bankowców
Bardzo się starałam ale nic z filmu nie zrozumiałam. Oczywiście oprócz angielskich słówek "shit" oraz "f...", które - jak się wydaje - są bazą zasobu językowego amerykańskich bankowców. Szczerze...
rozwiń
Bardzo się starałam ale nic z filmu nie zrozumiałam. Oczywiście oprócz angielskich słówek "shit" oraz "f...", które - jak się wydaje - są bazą zasobu językowego amerykańskich bankowców. Szczerze nie polecam. No, może ewentualnie właścicielom kredytów we frankach.
zobacz wątek