Widok
Bijatyka w skm
Jadac z dzieckiem z Gdanska Glownego na koncu wagonu doszlo do bijatyki pomiedzy dwoma mezczyznami, ucieklam z dzieckiem wsrod ludzi bo nikt nie reagowal. Dopiero gdy zobaczylam rewizorow od biletow inni podrozni zaczeli do nich krzyczec ze maja cos z tym zrobic. Slyszalam rozmowe jak powiadamiaja ochrone pociagu ktorych i tak nie bylo. Powiadomili Policje, jeden z agresow zaczal kopac w drzwi ...
więcej
więcej
Rozumiem, że sytuacje są różne. Ale nigdy nie jechałbym sama, tym bardziej z dzieckiem, nocą komunikacja. To skrajne warunki, niezbyt częste, więc wydanie kilkunastu złotych, żeby dojechać taksówka pod dom, jak widać pozwala uniknąć wielu stresów. Mało to pijanych/naćpanych/wściekłych w dzień, żeby jeszcze nocą ryzykować?