Mozesz mieć racje. Ale nie dałem rady do końca. Zwyczajnie zmęczyła mnie ta cukierkowa, infantylna wizja reżysera. Np. sceny, w których Freddie kilkoma ripostami gasi starych wyjadaczy z branży...
Mozesz mieć racje. Ale nie dałem rady do końca. Zwyczajnie zmęczyła mnie ta cukierkowa, infantylna wizja reżysera. Np. sceny, w których Freddie kilkoma ripostami gasi starych wyjadaczy z branży muzycznej. Zabrakło mi troche realizmu.
zobacz wątek