Wyciął choinkę, która sobie rosła przy ul. Kruszyńskiego, wstawił koło ronda, zrobił imprezę związaną z odpaleniem na niej lampek, ogłosił swój sukces i jest zadowolony. Ciekawe ile kosztowało...
rozwiń
Wyciął choinkę, która sobie rosła przy ul. Kruszyńskiego, wstawił koło ronda, zrobił imprezę związaną z odpaleniem na niej lampek, ogłosił swój sukces i jest zadowolony. Ciekawe ile kosztowało pozwolenie na wycięcie tej choinki i kto wyraził na to zgodę. Choinka ta ma swój słuszny obwód pnia na wysokości 120 cm od podłoża.
zobacz wątek