Widok

Bojano, odłączenie od Szemudu.

Witam!

Zwracam się do mieszkańców Bojana z pytaniem czy nie uważacie że powinniśmy przestać przynależeć do gminy Szemud.

Moje wątpliwości co do tego wynikają między innymi z związku z ostatnimi wydarzeniami związanymi skażeniem wody, sposobem powiadamiania mieszkańców o tym ( czyli prawie żadnym, ludzie dowiadywali się o skażeniu robiąc zakupy albo dzwoniąc do siebie nawzajem).

Myśle że gdybyśmy przynależeli do drugiego największego miasta w województwie Pomorskim - Gdyni sprawę na pewno rozwiązano by szybciej ( z tego co słyszałem sprawę zaczną najszybciej w poniedziałek).

Wiem że często w kontrze do tego pomysłu przedstawia się argument o większych opłatach z tym związanych.
Tak więc mam pytanie - czy ktoś konkretnie wie o ile mogły by wzrosnąć te opłaty?

I co jest dla mnie najbardziej bulwersujące - jesteśmy już na prawdę dużą wsią, mieszka tu mnóstwo ludzi w młodym wieku posiadających dzieci, większość z nas pracuje poza Bojanem, tak więc chyba można jasno stwierdzić że połączenie komunikacyjne na lini Bojano - trójmiasto jest dla nas ogromnie ważne.
A mimo to traktuje się nas po macoszemu , gmina Szemud wciąż blokuje możliwość częstszych połączeń.
To skandal żeby miejscowość posiadająca tak dużą liczbę mieszkańców była tak traktowana pod tym względem.
Nie mamy co kulić głowy i kajać się że mieszkamy w małej miejscowości.
Tak wygląda liczba połączeń gdy wójt dba o dobro mieszkańców,
oto połączenia Dębogórza, miejscowości o podobnym potencjale do naszej -
http://www2.zkmgdynia.pl/rozklady/p/p0087.htm

Podsumowując uważam że traktuje sie nas nie sprawiedliwie, w związku z wykonywana pracą często przejeżdżam przez Szemud i na prawdę nie mogę się nadziwić że ta wieś nam ustala warunki.
Nie dość że już teraz ich przewyższamy to jeszcze chyba każdy z nas widzi w jakim tempie rozwija się Bojano, wszędzie dookoła nas budują się nowe domy.
Za jakieś 5 lat będziemy już małym miasteczkiem ale pod rządami gminy Szemud wciąż będziemy traktowani jak ubogi krewny, i będziemy czekać na przystanku 1,5 h jeżeli spóźnimy się na 191.

Proszę mieszkańców Bojana o wypowiedzenie swojego zdania.
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jestem za odłączeniem. Gmina nawet przy odśnieżaniu nie dba o Bojano. Jesteśmy największą miejscowością gminy, najliczniej zamieszkałą co za tym idzie odprowadzamy najwięcej podatków (od nieruchomości) i nic z tych podatków do nas nie wraca.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
A Warszawa przedmieściami :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Bojano jego stolicą
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
A stanie sie tak dlatego bo każdy będzie chciał tam mieszkać tak żeby mieć blisko do Gdyni Sopotu i Gdańska. Z czasem Osowa i Chwaszczyno staną się centrum trójmiasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja jestem za przyłączeniem do trójmiasta jak najszybciej. Z resztą to jest nieuniknione. Spójrzcie na mape trójmiasta. W strone morza sie nie poszerzy więc tylko na zachód. Wszystko w promieniu 10km od Chwaszczyno zostanie zabudowane i wchloniete w ciągu następnych 20 lat az trójmiasto stanie sie okrągłe a nie takie podłużne jak jest teraz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale ci to ma do autobusów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakieś 20 lat temu byłam świadkiem takiej oto sytuacji. Na ul. wówczas Czołgistów, w okolicy urzędu Miasta na czerwonym świetle przechodziły dwie młode kobiety. Zatrzymał je policjant i tak wyraził swoje spostrzeżenie: "Panie to chyba z Wiczlina?"

W dobie internetu zmiany wprost śmigają , może nie będziemy czekać 20 lat ale to zależy od inicjatywy mieszkańców, na jakim poziomie chcą żyć. Nie musi to oznaczać niszczenia wiejskości, bo to wartość sama w sobie. Przyjrzyjcie się kolorom na polach i jak pachnie ziemia po zaoraniu ( ul. Poległych Żołnierzy) A żurawie, a bociany, jeże, sarny! Wreszcie czym oddycha się w mieście i w Bojanie!
Wracamy do slow life.
Pozdrawiam wszystkich twórczych mieszkańców Bojana.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kompleksów nie mam. Wiedziałam, że przeprowadzam się na wieś. Ale dobija mnie tragiczny poziom komunikacji z Gdynią (o Gdańsku nie wspomnę, bo takiej nie ma). To niestety "zasługa" gminy wiejskiej i włodarzy tej gminy, którzy nie widzą problemu. Za chwilę dzieciaki będą rok wcześniej zmuszone dojeżdżać do szkoły - gmina chyba tego nie widzi. Przez brak autobusów wszyscy są rano zmuszeni wsiąść do samochodu i wieźć dziecko do szkoły. To powoduje korki na drogach dojazdowych do Gdyni. A wójt Kalkowski powiedział na zebraniu, że nie przewiduje zwiększenia ilości autobusów, bo to bardzo drogie. Zobaczymy, co powie za 2-3 lata, kiedy będzie musiał sam dowozić do miasta swoje dziecko. Tylko że wtedy może już nie być wójtem...
I to mnie boli najbardziej. W tym zakresie jesteśmy naprawdę bardzo zacofani. Jak się popatrzy na komunikację porównywalnego Kosakowa, to płakać się chce.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
ah te kompleksy:D
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Smak życia :D
Jak tu mieszkasz, to tez jesteś wieśniakiem. To cię boli?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz jakiś kompleks, tablice rejestracyjne nie te to, wracaj do bloku.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Popieram cię z całego serca!
Fakt przynależności Bojana do tej wiejskiej "gminy Szemud" jest jakimś tragicznym nieporozumieniem. Przeważająca większość mieszkańców naszej miejscowości (która swoją drogą, tak naprawdę liczy sobie grubo ponad 3,5 tys. mieszkańców) jest mentalnie dużo bardziej związana mentalnie z miastem Gdynia i tam pracuje lub chodzi do szkoły.
Dlatego Bojano już dawno POWINNO należeć do Gdyni, w takim wypadku mieszkańcy mieli by nieporównywalnie większe profity, niż obecnie.
Smuci mnie, że jacyś wieśniacy blokują ten krok naprzód i tym samym odbierają innym smak życia.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 11
albo zamienić "stolice" gminy na Bojano
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po co do Gdyni stworzyć odrębną jednostkę samorządową i wtedy spokój.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, jakie są następne kroki?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Na koniec dnia mamy bardzo dobrą wiadomość! Udało się rozwiązać niezwykle trudną i poruszającą sprawę 13-letniej Weroniki. Staraliśmy się z jednej strony uszanować prywatność jej rodziny w ostatnich, ciężkich dniach, z drugiej zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, robiliśmy wszystko, co w naszej mocy aby zapewnić jej poczucie bezpieczeństwa. Dziś spotkaliśmy z siostrą Weroniki, panią Agnieszką. Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zaproponowali jej konkretne rozwiązania. Przede wszystkim ponowiliśmy propozycję, którą już wiele miesięcy temu złożyliśmy jej mamie Wiolecie, wówczas niestety odrzuconej. Polega ona pomocy w znalezieniu na wolnym rynku mieszkania na wynajem. Jako miasto będziemy pokrywać dużą część kosztów czynszu. Pani Agnieszka zgodziła się. Otrzymała 10 ofert wynajmu, które przejrzy wraz z Weroniką. Prawdopodobnie jeszcze jutro Weronika, razem z bratem i siostrą obejrzą część z mieszkań. Rodzina zamieszka razem z bratem.
Jednocześnie pani Agnieszka, niedługo już prawny opiekun Weroniki, zostanie wpisana na listę osób oczekujących na mieszkanie komunalne w Gdyni w miejsce nieżyjącej mamy. Z wyliczeń i symulacji wynika, że taki lokal będzie dostępny dla nowej rodziny Weroniki już za 4 miesiące, czyli w kwietniu przyszłego roku. Warto w tym miejscu przypomnieć, że pani Wiolecie prawo do ubiegania się o lokal komunalny zostało przyznane pod koniec 2014 roku. Zatem pani Agnieszka i Weronika korzystają z tych samych warunków, które zostały przyznane ich mamie".

https://www.facebook.com/Gdynia/?fref=ts
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"W związku z poniedziałkową emisją programu TVN Uwaga poświęconego losom 13-letniej Weroniki, przedstawiamy kilka faktów.
1. Budynek rodziny Rasała nigdy nie był klasyfikowany jako mieszkalny. Wyborem rodziny było mieszkanie w nim od połowy lat 80-tych.
2. Od śmierci męża pani Wiolety Rasały, czyli końca 2012 roku rodzina korzystała ze wsparcia MOPS.
3. Rodzina dawała sobie radę i w żaden sposób nie kontaktowała się miastem w sprawie wynajmu lokalu komunalnego aż do początku 2013 roku. Pierwszy wniosek nie spełniał kryteriów. Na prośbę i przy współpracy pracowników Urzędu Miasta został uzupełniony i ponownie złożony.
4. W styczniu 2014 roku rodzina została poinformowana przez Urząd Miasta: Na podstawie przedłożonych dokumentów oraz złożonych oświadczeń wynika, iż przysługuje pani prawo do ubiegania się o wynajem lokalu na czas nieoznaczony. Przyznanie takiego prawa niestety nie oznacza natychmiastowego przekazania kluczy.
5. Aktualnie na lokal komunalny oczekuje kilkadziesiąt rodzin.
6. W marcu 2015 złożono rodzinie propozycję włączenia do programu wychodzenia z bezdomności. Mogło to rozwiązać dramatyczne problemy do czasu znalezienia mieszkania komunalnego. Niestety rodzina z niej nie skorzystała.
7. Śmierć pani Wioletty Rasała całkowicie zmieniła sytuacje tej rodziny w sensie prawnym. MOPS jest w stałym kontakcie z pełnoletnią córką Agnieszką, u której mieszka obecnie 13-letnia Weronika. To pani Agnieszka musi dopełnić wszystkich formalności by prawnie przejąć opiekę nad młodszą siostrą. MOPS zadeklarował wsparcie w tym zakresie. Nadal oferujemy też każdą możliwą formę pomocy, dostępną w danym momencie, wliczając w to także działania służb społecznych".

https://www.facebook.com/Gdynia/?fref=nf#
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dramat, koszmar i skandal. Ale zeby spuentowac to w taki sposob ostatnim zdaniem... Malo smaczne, Jago...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od paru dni niemal wszystkie telewizje [pokazują jak się mieszka w Polsce. Chodzi i 11 letnią, niezwykle dojrzałą dziewczynkę, która mieszka w chlewiku bo trudno nazwać to domem, przez dach leje się woda z sufitu, meble pogniły, brak wody itd. Parę dni temu, dzisiaj podano, zmarła matka z powodu nowotworu.Niewyobrażalny koszmar.
Dzisiaj podano informację, że to chodzi o Gdynię!
Miasto nowoczesne, przyjazne , ze szczęśliwymi obywatelami -prawie 100%, z ukochanym prezydentem. A o lokalu zastępczym dla rodziny w ogóle nie było mowy. "Teraz dziewczynka dostanie podwójną rentę a jej siostra będzie rodzina zastępczą" I kłopot z głowy.
To nie do wiary żeby takie sytuacje miały miejsce w Polsce w XXI wieku..
Taka jest Gdynia.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 8
Oczywiście ze inne dzielnice sie rozwijaja bo jest pewna granica nicnierobienia, problem w tym, że rozwój jest nierównomierny, haotyczny, w pewnym sensie wymuszony. dotacje dla "wiesniaków" sa i będą, kwestia ich wykorzystania to inna sprawa. Tu masz racje, Gmina jest słaba w pozyskiwaniu funduszy.
dla twojej informacji, przejmuje sie tak samo Gdynią, Rumią jak i Bojanem i Chwaszczynem, wiesz dlaczego? Problemy w tamtych miejscach dochodzą do nas rykoszetem np. korki w malym 3mieście jak i duzym 3mieście latem maja olbrzymi negatywny wplyw na Bojano (mnóstwo aut, korki na krzyżówce w Koleczkowie, rondo w Chwaszcynie stoi). Poza tym, założe się , że z 70% dojeżdza do w/w miejscowosci zarowno do szkoly jak i pracy. Jak widzisz wszyscy jestesmy w posredni lub bezposredni spsosb polaczeni z Gdynią. A badanie o którym piszesz, na probie okolo 600 gospodarstw domowych w pomorskim przemilcze.
A Iza ma racje, tylko rozwiazaniem ni jest odlaczenie a wiekszy wplyw na decyzje w Szemudzie poprzez radnych, ktorzy w tj chwili sa niporadni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry