Widok
od pewnego czasy zastanawiam sie co wniósł film Boze Calo do mojego zycia : i powiem ci ze nie wniósł nic, anie w żaden sposób mnie nie rozwinął, ale nie to jest najsmutniejsze abstrachujac od moich subiektywnych odczuć to co moze odczuć przeciętny widz po obejrzeniu tego filmu : Smutnni Katolicy przedstawieni jako ludzie których charakteryzuje hipokryzja. Społeczeństwo Polskie zdegradowane. Żadnych wartości, żadnych ambicji. Marazm i szarzyzna. Patologia w zakładach dla młodzieży i brak pomysłu na resocjalizacje, ksiądz pijak ktory nie chce pochowac człowieka (przedstawiona jako osoba bez miłości do blizniego i tragedii jego rodziny), drugi udający się za rzekomego księdza oszukujący tą resztkę katolików co do kościoła jeszcze chodzi. Mysle ze wlasnie takie filmy plus nagonka na kościół to jest forma podkopywania wartości chrześcijańskich na których zbudowano europę, w szczególności podkopywanie uczuć u tych co do tego kościoła jeszcze chodza. Tak przedstawia się Polskie społeczeństwo , kościół i wiarę. Z kościołem walczono od zawsze, i zawsze kościół przetrwał i trwać będzie po wsze czasy.
Dla mnie bomba!
Przegląd palety barw ludzkich zachowań, motywacji, reakcji. W jednym umyśle może się kryć tyle odczuć! Tyle od nas zależy, można spróbować zmienić swoje myślenie i życie. Jest jedno ale: konsekwencje swoich wyborów również trzeba ponieść samemu...
Odważny, mądry film.
Gratuluję aktorom- naturszczykom, ze wsi w powiecie jasielskim! Kandydaci do Oscara, nieźle, co?
Idźcie, zobaczcie, nie bójcie się mocnych scen i wulgarnych słów. Oby zdarzały się tylko w kinie.... niestety pełno ich w życiu. I nie, nie jest to film przeciw kościołowi.
Przegląd palety barw ludzkich zachowań, motywacji, reakcji. W jednym umyśle może się kryć tyle odczuć! Tyle od nas zależy, można spróbować zmienić swoje myślenie i życie. Jest jedno ale: konsekwencje swoich wyborów również trzeba ponieść samemu...
Odważny, mądry film.
Gratuluję aktorom- naturszczykom, ze wsi w powiecie jasielskim! Kandydaci do Oscara, nieźle, co?
Idźcie, zobaczcie, nie bójcie się mocnych scen i wulgarnych słów. Oby zdarzały się tylko w kinie.... niestety pełno ich w życiu. I nie, nie jest to film przeciw kościołowi.
trudno uwierzyć
film , mimo oparcia na faktach mocno przejaskrawiony , fałszywy ksiądz przemienia się w szamana , ciemny lud to kupuje , dużo moralizatorstwa , brutalne sceny ,więzienie-poprawczak , niezrozumiałe motywacje , zgłoszenie tego dzieła do oskara to jakieś nieporozumienie , taki pomysł reżysera ,,, a teraz zszokujemy widza ,,,, mimo wszystko warto obejrzeć by wyrobić sobie zdanie
bardzo dobry film,
widziałem ten film, kawał dobrego kina od początku do samego końca,
dawno nie widziałem tak dobrej polskiej produkcji...
a dla tych co szukaja sensacji , film nie traktuje ani o kościele, ani o wierze ,tylko o nas samych.., o naszuch uczuciach i naszych relacjach..
brawo pan Komasa,brawo Bartek Bieleni
czekam na równie dobre dzieła
dawno nie widziałem tak dobrej polskiej produkcji...
a dla tych co szukaja sensacji , film nie traktuje ani o kościele, ani o wierze ,tylko o nas samych.., o naszuch uczuciach i naszych relacjach..
brawo pan Komasa,brawo Bartek Bieleni
czekam na równie dobre dzieła